NIKT NIE PRZEŻYŁ

Publikacja w serwisie: 10 April 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Katastrofa samolotu prezydenta. Nikt nie przeżył » Smoleńsk: Katastrofa samolotu Tu 154. Prezydent Lech Kaczyński był na pokładzie. Nikt nie przeżył » Wstrząsająca “relacja” strażaka z katastrofy Tu-154M – od razu było jasne, że nikt nie przeżył. » CZY KTOŚ PRZEŻYŁ MOMENT KATASTROFY? » Nikt ich nie ratował » Nikt nie zapytał o certyfikaty » Nie podpisali? Nikt się nie zorientuje » Nikt nie widział zagrożenia » Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności » Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności » Czy nadal nikt nie dostrzega problemu?! » Czy nadal nikt nie dostrzega problemu?! » Dlaczego nikt nie pyta o naciski na kontrolerów? » Prokuratura: nikt nie obrażał „Bronka” i „Donalda” » Nikt nie ukryje przyczyn katastrofy smoleńskiej » Widziałem ludzi we wraku, których nikt nie wydobywał » Nikt nie zgłosił się do przetargu na Jaki-40 i części do Tu-154M » Nikt nie wie CZY i KIEDY “Prawie 200 osób pojedzie do Smoleńska po wrak tupolewa” » Skąd wiadomo, czego dotyczyła rozmowa, skoro nikt jej nie słyszał? » Przemysław Marzec: Nikt nas o niczym nie poinformował, “czekamy na lepsze czasy” » W Siłach Powietrznych do CASY jest nadal wyłącznie angielska instrukcja. I nikt z tego nie robi problemu » Teorie spiskowe to bzdura. Na filmie nikt nie dobija rannych, a postacie to w rzeczywistości gałęzie drzew. (wideo) » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Rosjanie: Na pokładzie było 96 osób, w tym 8 członków załogi

“NIKT NIE PRZEŻYŁ”

TVP
Nikt nie przeżył katastrofy – informuje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych potwierdziło, że na pokładzie było 96 osób, 88 pasażerów i członkowie załogi. Polska maszyna z parą prezydencką na pokładzie rozbiła się niedaleko lotniska wojskowego w Smoleńsku.

Lista osób, które znajdowały się na pokładzie samolotu, przekazana przez Kancelarię Prezydenta

Ratownicy postawieni na baczność

Na pokładzie – według listy pasażerów – miało być 89 osób. Wiadomo, że jedna osoba nie stawiła się. – W chwili obecnej możemy założyć, że niestety wszystkie 88 osób, które znajdowały się na pokładzie w momencie wypadku, zginęły – poinformował rzecznik MSZ, Piotr Paszkowski. Dodał jednocześnie, że lista pasażerów jest ciągle weryfikowana.

Przedstawiciele władz rosyjskich poinformowały, że białoruskie lotnictwo… czytaj więcej »

Paszkowski zaznaczył, że według niepotwierdzonej informacji, 3 osoby przeżyły katastrofę, ale polskie źródła dyplomatyczne nie potwierdzają jej. Według informacji tvn24.pl osoby te zostały przewiezione do szpitala. Nie przeżyły jednak katastrofy.

Wiadomo, że na pokładzie samolotu byli – oprócz prezydenta z małżonką – między innymi szef NBP Sławomir Skrzypek, wicemarszałek, szef IPN Janusz Kurtyka, posłowie, kilku biskupów. Najważniejsze osoby w państwie.

Rosyjska agencja Interfax, cytując Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, poinformowała, że zginęło 96 osób. 88 pasażerów i 8 członków załogi.

Samolot rozbił się w gęstej mgle

- Zwykliśmy mówić, że “nie ma ludzi niezastąpionych”. Powiadam: tam zginęło… czytaj więcej »

Do katastrofy prezydenckiego samolotu TU-154 doszło dwa kilometry do Smoleńska, przed lotniskiem wojskowym w miejscowości Pieczersk. Według rosyjskiej prokuratury, maszyna rozbiła się przy podchodzeniu do lądowania na lotnisko w Smoleńsku w warunkach gęstej mgły.

Telewizja Wiesti-24 podaje, że polski samolot runął w czasie czwartego podejścia do lądowania na lotnisku Siewiernyj koło Smoleńska. Według stacji, wcześniej pilotowi proponowano lądowanie na lotniskach zastępczych – w Mińsku lub Moskwie.

Ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych Rosji poinformowało, że samolot rozbił się w odległości 300-400 metrów od pasa startowego lotniska.

Rzecznik MSZ o liczbie ofiar

Nie znaleziono na razie czarnych skrzynek

Ostatnie momenty przed wypadkiem wyglądały następująco: maszyna TU-154 próbowała podejść do lądowania w wielkiej mgle. Nie udało jej się usiąść na pasie. Piloci przyspieszyli i chwilę później kontakt z maszyną się urwał. Rozległ się ryk silników i wybuch.

O 7:23 prezydencki samolot wyleciał z Warszawy, około 09:00 miał lądować na… czytaj więcej »

Według władz Smoleńska, na razie nie odnaleziono “czarnych skrzynek” prezydenckiego Tupolewa. – Na miejscu katastrofy pracują śledczy. Trwa ustalanie liczby zabitych i poszkodowanych – powiedział przedstawiciel prokuratury.

Według naocznego świadka, na którego powołuje się agencja ITAR-TASS, w wyniku silnego uderzenia oderwał się ogon samolotu.

- Samolot rozbił się. Najprawdopodobniej zahaczył o drzewo. Zapalił się, a następnie został ugaszony – informuje rzecznik MSZ. Maszyna leży około 1,5 kilometra od lotniska, służby wydobywają z niej ofiary. Według rosyjskich informacji nie przeżył nikt.

Nie było wybuchu, tylko głuche uderzenie, potem pojawił się ogromny płomień… czytaj więcej »

Na lotnisku panuje wielki chaos, cały czas słychać syreny alarmowe.

Premier zbiera ministrów

Premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. Premier leci z Gdańska do Warszawy, również wszyscy ministrowie są w drodze do stolicy. W resorcie spraw zagranicznych organizuje się sztab kryzysowy – poinformował rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.

W samolocie TU-154, który krótko przed godziną 9 runął na ziemię 1,5… czytaj więcej »

Minister spraw zagranicznych Krzysztof Kwiatkowski poinformował, że będzie polskie śledztwo ws. katastrofy prezydenckiego samolotu.

Prezydent Rosji powołał specjalną komisję

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powołał specjalną komisję do zbadania przyczyn katastrofy polskiego samolotu. Będzie jej przewodniczył premier Rosji Władimir Putin.

Prezydent Rosji wysłał także na miejsce wypadku ministra do spraw nadzwyczajnych Siergieja Szojgu.

Rosyjska prokuratura podała, że na miejsce katastrofy prezydenckiego samolotu wysłano najbardziej doświadczonych śledczych. – Z Moskwy skierowano najbardziej doświadczonych śledczych, w tym pracowników moskiewskiego Międzyregionalnego Zarządu Śledczego ds. Transportu, którzy mają duże doświadczenie w badaniu przyczyn katastrof lotniczych – powiedział przedstawiciel rosyjskiej prokuratury.

Msza w intencji ofiar katastrofy

Jeszcze w sobotę w Katedrze Polowej WP w Warszawie o godz. 18 odbędzie się Msza święta w intencji wszystkich ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Informację tę podał płk Zbigniew Kępa notariusz Kurii Polowej Wojska Polskiego.

Również w Krakowie, w Katedrze Wawelskiej o godzinie 17.30 odbędzie się Msza św. żałobna za ofiary katastrofy samolotu prezydenckiego. Nabożeństwo koncelebrował będzie metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

Oceń artykuł:

tagi: ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters