Romanian Global News: miało zginąć dwóch braci Kaczyńskich
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
Zobacz także:
» "List z Polski" » [English] Romanian Global News: Both Brothers Kaczyński Were to Die » 62. rocznica urodzin braci Kaczyńskich » Rosyjski lobbysta: Jeden z braci Kaczyńskich wciąż żyje » Coś chyba nie tak z moimi snami i konfabulacjami? To Oni mieli zginąć? » Oficer BOR w dwóch miejscach naraz » 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku było dwóch KIEROWCÓW BOR-u » Wrak jest niezabezpieczony, ale mówiąc brutalnie, nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla śledztwa – Paweł Graś, rzecznik rządu » Prezentacja sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich » Pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich zostanie przesunięty? “To ostateczność” » Barack Obama grał w golfa, gdy w Polsce chowano Marię i Lecha Kaczyńskich » Zdjęcie opublikowane przez serwis k2k news to .. » Rosyjski serwis K2K news opublikował niezwykle realistyczną symulację katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154. » Zdjęcie kadłuba w k2k news – czy to zdjęcie jest autentyczne? » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEKEnglish version: Romanian Global News: Both Brothers Kaczyński Were to Die
Rumuńska agencja prasowa “Romanian Global News”, opierając się na
wypowiedziach ekspertów i “źródłach” w NATO, podaje, że za tragedię z 10-tego
kwietnia, w którym zginęło dwóch polskich Prezydentów odpowiada rosyjska FSB.
Zgodnie z ustaleniami agencji RGN, katastrofa mogła być zamachem na
antyrosyjskich przywódców. W planach akcji miało zginąć dwóch braci
Kaczyńskich.
Jarosław, ze względu na zły stan zdrowia matki został w Polsce.
Evenimentul Zilei B1 TV (telewizja) wyemitowała program, który w całości
obala rosyjską wersję wydarzeń.
Zaproszony do studia ekspert wyjaśnia kolejne wątpliwości.
Kto ma rację i kto wprowadza zamieszanie? Tego coraz trudniej się dowiedzieć.
“Polskie media są skupione na uroczystościach pogrzebowych, stąd brak
dociekania najprawdziwszej wersji tragicznego wydarzenia” – słyszymy w materiale.
Romanian Global News powołuje się na nieoficjalne źródła w naszym
Ministerstwie Obrony Narodowej, które miało stwierdzić, że Rosjanie
przeprowadzali wcale nie tak dawno eksperymenty nad bronią elektromagnetyczną,
dokładnie w strefie gdzie miał lądować polski samolot rządowy.
W 2008 roku, w Moskwie, stworzono najpotężniejsza broń do walki
elektromagnetycznej jaka kiedykolwiek istniała. Jej techniczna nazwa to EMP
(elektromagnetyczny impuls) – pisała o tym gazeta Pravda.ru (źródło)
“Potężna moc miliardów watt jest generowana z bardzo małego urządzenia.
Innowacją w stosunku do poprzedników jest emisja znacznie krótszych impulsów,
jednakże o niesamowicie dużej mocy” – mówi Gennady Mesyats, wicedyrektor
Rosyjskiej Akademii Nauki oraz dyrektor Instytutu Fizyki imienia Lebedeva.
“Takiej małej broni nigdy wcześniej nie stworzono. Oczywiście, są
urządzenia stworzone wyprodukowane zimnej wojny, jednakże są ogromne.
Nasza broń jest co najmniej dziesięciokrotnie silniejsza” – mówi Mikhail Yaladin,
naukowiec zatrudniony w projekcie nowej elektromagnetycznej superbroni.
Sprzęt elektroniczny zlokalizowany przy takim cacku wariuje bądź ulega
całkowitemu uszkodzeniu. Urządzenie pokazano już w Johanesburgu.
Zgodnie z opiniami naukowców, sprzęt ten produkuje fale elektromagnetyczną
o porównywalnej charakterystyce z bronią nuklearną. Broń nosi dziś nazwę
“Nike”, na cześć greckiej bogini zwycięstwa.
Nie tylko rumuńskie media zdyskredytowały rosyjskie wersje wydarzeń…
Izraelski serwis izrus.co.il poddaje w wątpliwość dotychczasowe wersje
“wypadku”, kierując się bardziej w kierunku planowanej akcji.
10-tego kwietnia informację tegoż serwisu powtórzono na antenie pierwszego
programu izraelskiej telewizji. Temat podchwyciły szybko gazety.
“Polacy twardo wierzą, że wszyscy ich przywódcy polityczni i wojskowi
zniknęli wskutek wypadku, który wywołał tragiczny zbieg okoliczności oparty
albo o techniczne usterki bądź błąd człowieka” – napisano w gazecie Yediot
Ahronot z 11-kwietnia br.
W gazecie “The Maariv” redaktorzy poszli dalej tytułując swój artykuł
jednoznacznie: “Zapach likwidacji”.




