W sobotę nie będzie posiedzenia Rady Politycznej PiS

Publikacja w serwisie: 24 April 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » Uchwała Rady Programowej TVP » LIST OTWARTY – Do Prezesa Rady Ministrów RP Donalda Tuska » Zdumiewające oświadczenia Rady Etyki Mediów ws. konfliktu wokół krzyża. » To urzędniczka Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wskazała załodze tupolewa nieczynne lotnisko w Witebsku, jako zapasowe » K…wa! Co teraz ze mną będzie? » PE: debaty ws. Smoleńska nie będzie » ZA TYDZIEŃ NIE BĘDZIE KRZYŻA? » Co będzie w raporcie Millera » Będzie wrak, pomyślą o badaniach » Do wyborów nie będzie raportu z katastrofy » BĘDZIE SPECJALNA UMOWA Z ROSJĄ? » BĘDZIE BIAŁA KSIĘGA WS. KATASTROFY » BĘDZIE FALA WNIOSKÓW O EKSHUMACJĘ? » Sejm: Nie będzie uchwały ws. katastrofy w Smoleńsku » Będzie doniesienie o przestępstwie na Donalda Tuska » MSZ: Nie komentujemy “białej księgi”; będzie rzetelny raport » Pierwsze decyzje Komorowskiego: gen. Koziej będzie szefem BBN-u » “PREZYDENT BĘDZIE GDZIEŚ LECIAŁ I TO SIĘ WSZYSTKO ZMIENI” » Tusk: Jeżeli raport będzie gotowy, zostanie opublikowany » Prezydent USA Barack Obama będzie na pogrzebie pary prezydenckiej » Edmund Klich będzie dalej wyjaśniał sprawę katastrofy smoleńskiej » Na razie nie będzie oficjalnej prośby do Rosji o wypracowanie wspólnego raportu » Jerzy Polaczek: To będzie największy skandal w historii badania wypadków lotniczych » Paweł Deresz: Nie wyobrażaliśmy sobie, że zobaczenie miejsca katastrofy będzie aż tak bolesne » Będzie druga tablica upamiętniająca parę prezydencką – w kaplicy Pałacu Prezydenckiego » MILLER: “Ja z reguły nie komentuję wiadomości, które są wyssane z palca; z niesmakiem przeczytałem, że ktoś będzie przetrzymywał raport na okres powyborczy, i to jest cały mój komentarz” » Jak rosyjskie media komentują informację, że w wieży znajdował się oficer FSB, który mógł mieć wpływ na pracę kontrolerów lotu i który “rozpłynął się w powietrzu”, nie będzie przez nikogo przesłuchany? » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

pis.org.pl

Zaplanowane na sobotę posiedzenie Rady Politycznej PiS zostało przełożone na późniejszy termin. Do kompetencji Rady należy m.in. wybór kandydata partii na prezydenta. Politycy PiS zapewniają, że zostanie on wskazany w wymaganym terminie.

Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział w czwartek wieczorem PAP, że kandydat PiS będzie znany do poniedziałku, 26 kwietnia, kiedy upływa termin zawiadomienia Państwowej Komisji Wyborczej o utworzeniu komitetu wyborczego. Do zawiadomienia dołączyć trzeba 1000 podpisów z poparciem i zgodę kandydata na udział w wyborach. Błaszczak tłumaczył, że kiedy podjęto decyzję o sobotnim terminie Rady, nie był znany czas przywiezienia do Polski ostatnich ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Szef Komitetu Wykonawczego Joachim Brudziński powiedział PAP w czwartek, że posiedzenie Rady Politycznej odbędzie się najprawdopodobniej w następny weekend.

„Powodem odwołania Rady była informacja, że jutro do Polski wracają ciała naszych koleżanek i kolegi: Aleksandry Natalli-Świat, Grażyny Gęsickiej i Stanisława Zająca. Uznaliśmy, że w sytuacji, kiedy trzech bardzo ważnych członków Rady Politycznej jeszcze jest niepochowanych, organizowanie posiedzenia Rady byłoby czymś niestosownym” – tłumaczył Brudziński.

Podkreślił, że o przełożenie Rady prosili również ci członkowie PiS, którzy chcą wziąć udział w pogrzebach posłów partii.

Brudziński przyznał, że to Rada Polityczna, zgodnie ze statutem PiS, ma kompetencje wskazywania kandydata na prezydenta. „W momencie zwołania tej Rady, będzie możliwość by wypełniła ona ten wymóg statutowy, udzielając poparcia kandydatowi, który będzie ubiegał się o stanowisko prezydenta” – tłumaczył. Jak dodał, „wtedy partia będzie mogła zaangażować się w kampanię kandydata, któremu Rada Polityczna tego wsparcia udzieli”.

Polityk nie chciał odpowiedzieć na pytanie odnośnie kwestii technicznych związanych ze zgłoszeniem komitetu wyborczego, co musi nastąpić najpóźniej w poniedziałek. „Do momentu zakończenia uroczystości pogrzebowych związanych z pochowaniem naszych koleżanek i kolegów bieżącymi sprawami politycznymi nie będziemy się zajmować” – powiedział Brudziński. „Szczegółowych informacji udzielę w poniedziałek” – dodał.

W niedzielę w Warszawie ma odbyć się pogrzeb szefowej klubu PiS Grażyny Gęsickiej. Błaszczak poinformował, że na poniedziałek we Wrocławiu zaplanowano uroczystości pogrzebowe Aleksandry Natalli-Świat. Obie posłanki PiS zginęły 10 kwietnia w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do kierownictwa PiS decyzja, kto będzie kandydował na prezydenta nie będzie ogłoszona do czasu pogrzebu Natalli-Świat, czyli do poniedziałkowego popołudnia. PKW przyjmuje zawiadomienia o zgłoszeniu komitetów wyborczych kandydatów do poniedziałku do godziny 16.15.

Poseł PiS Paweł Poncyljusz powiedział w czwartek wieczorem w wywiadzie dla Polsat News, że „jest zapewnienie”, iż w poniedziałek zostanie zgłoszony kandydat PiS. „Rada Polityczna będzie trochę ex post to zatwierdzała, ale jeśli to będzie taka decyzja, jakiej się wielu spodziewa, i wyborców PiS, i polityków, to myślę, że nikt z nas nie będzie miał wobec tego żadnych zastrzeżeń i wątpliwości, nie będzie się czuł jakoś ominięty” – dodał.

Wybory prezydenckie odbędą się 20 czerwca, ich ewentualna druga tura odbędzie się 4 lipca. Po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zapewne ubiegałby się o reelekcję, PiS stanęło przed koniecznością wskazania kandydata. W kontekście tym padały różne nazwiska, ostatnio dominuje jednak nazwisko szefa partii Jarosława Kaczyńskiego. Politycy partii podkreślają, że ostateczna decyzja należy do prezesa PiS.

Oceń artykuł:

tagi: , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters