Tajemnicza śmierć dyrektora kancelarii premiera

Publikacja w serwisie: 03 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Odpowiedź kancelarii premiera na apel Ruchu 10 kwietnia ws. powołania międzynarodowej komisji technicznej badającej przyczyny katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 » Tajemnicza dymisja pogromcy mafii paliwowej » Śmierć obrońcy krzyża » Wieża zadała Arkowi kurs na śmierć » To urzędniczka Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wskazała załodze tupolewa nieczynne lotnisko w Witebsku, jako zapasowe » Prawdopodobnie 20 osób poniosło śmierć w wypadku z udziałem rosyjskiego ministra » Rosjanie czekali na takie słowa Klicha – “Polska bierze na siebie większą część winy za śmierć Kaczyńskiego” » Empatia Premiera Tuska » Sowieckie kłamstwo premiera » NIK: urzędnicy premiera utrudniali kontrolę ws. lotów VIP » List otwarty do Premiera RP Donalda Tuska » Treść listu gen. Petelickiego do premiera Tuska » To kancelaria premiera odpowiadała za bezpieczeństwo lotów VIP-owskich » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » Raport komisji Millera na biurku premiera, liczy 300 stron » Andrzej Melak “Przemówienie premiera to obrona przez atak” » Raport Millera starannie pomija odpowiedzialność premiera Tuska » Porównują stan lotniska przed wizytami prezydenta i premiera » Petycja o powołanie międzynarodowej komisji u prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu » Idąc tropem rozumowania premiera, trzeba by rozwiązać prawie wszystkie pułki w Polsce » Będą zawiadomienia o podejrzeniu niedopełnienia obowiązków przez premiera Donalda Tuska oraz ministrów » Minęły już trzy miesiące od chwili, gdy – zgodnie z zapowiedzią premiera – posłowie powinni otrzymać odpowiedzi na swoje pytania » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » Gazeta Wyborcza: Prokuratura nie znalazła osób, które można obarczyć odpowiedzialnością za przygotowanie wizyt premiera i prezydenta w Smoleńsku w kwietniu 2010 roku » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK
http://wiadomosci.onet.pl/2100815,11,tajemnicza_smierc_dyrektora_kancelarii_premiera,item.html
RMF FM, PAP/ PKo/23.12.2009 13:05

23.12.2009 13:05

Grzegorz Michniewicz, dyrektor generalny kancelarii premiera został dziś rano znaleziony martwy w swoim mieszkaniu – poinformowało radio RMF FM.

Powieszonego Michniewicza znalazł w jego mieszkaniu dziś rano jego kierowca – informuje RMF FM.

Grzegorz Michniewicz był absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończył Podyplomowe Studia Integracji Europejskiej i Bezpieczeństwa Międzynarodowego w Wojskowej Akademii Technicznej.

W latach 1989 – 1998 pracował w Kancelarii Senatu, od 1998 roku w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, najpierw jako Dyrektor Biura Dyrektora Generalnego, a w latach 1999 – 2007 Dyrektor Biura Ochrony. Jako Pełnomocnik do Spraw Ochrony Informacji Niejawnych, Administrator Danych – zajmował się m.in. ochroną informacji niejawnych oraz ochroną danych osobowych. W latach 2000 – 2001 był Pełnomocnikiem do Spraw Ochrony Informacji Niejawnych w Rządowym Centrum Legislacji.

Był urzędnikiem służby cywilnej. Od 4 stycznia 2008 roku był Dyrektorem Generalnym w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zasiadał także w radzie nadzorczej PKN Orlen.

Samobójstwo to najbardziej prawdopodobna przyczyna śmierci dyrektora generalnego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Grzegorza Michniewicza – podał Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która wszczęła już śledztwo w tej sprawie.

- Na obecnym etapie wykluczamy udział osób trzecich – powiedział Martyniuk. Śledztwo wszczęto – jak to określił – w kierunku art. 151 Kodeksu karnego. Stanowi on: “Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5″. – To robocza kwalifikacja – dodał Martyniuk.

Prokurator poinformował, że nadal trwają czynności na miejscu zdarzenia. Pytany, czy prokuratura będzie badać fakt, że zmarły był wcześniej m.in. pełnomocnikiem ochrony informacji niejawnych, Martyniuk odparł, że okoliczności sprawy są badane “wielostronnie”.

Komunikat Centrum Prasowego kancelarii premiera podaje, że Michniewicz “zmarł nagle”. Doskonały menedżer, wspaniały szef, profesjonalny urzędnik służby cywilnej, wieloletni pracownik KPRM. W naszej pamięci pozostanie na zawsze jako wrażliwy na sprawy innych, otwarty, pogodny, cierpliwy, ciepły człowiek. Był zapalonym podróżnikiem, miłośnikiem kina i dobrej książki – napisano w komunikacie.

Komunikat przypomina, że Michniewicz z Kancelarią Premiera związany był od 1998 roku.
Najpierw jako dyrektor Biura Dyrektora Generalnego, a następnie Biura Ochrony. W 2008 roku został dyrektorem generalnym Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ukończył Wydział Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim, a także podyplomowe studia z zakresu integracji europejskiej i bezpieczeństwa międzynarodowego. Stale podnosił kwalifikacje na krajowych i zagranicznych szkoleniach dla kadry zarządzającej.

Będzie nam go bardzo brakowało – podano w komunikacie.

Oceń artykuł:
(2.67)
głosów: 3
tagi: , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • j23 :

    takich “samobójstw” będzie jeszcze kilka?

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Alicja :

    Kto następny?

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • oiram :

    zastanawia mnie tylko w jakim celu ta informacja jest tu zamieszczona?

    chyba, ze istnieje domniemanie zwiazku z ta “nagla smiercia” i tym co sie wydarzylo w Smolensku, tez “nagle i nieoczekiwanie”

    Thumb up 1 Thumb down 2

  • sos :

    … nie chodzi tu o bezpośrednio powiązane zdarzenia, ale o zapobieganie powstawaniu jakichklwiek znaków zapytania wokół działań realnego kierownictwa partii rządzącej. O mały włos nie usłyszeliśmy podczas przesłuchań prowadzonych przez komisję hazardową, gdzie nastąpił “aksamitny przeciek”…. tylko, że szef kancelarii zabrał do grobu tę wiedzę,czy D.T. tylko formalnie zignorował przez cały weekend pismo p. Kamińskiego z CBA…To, że p. Michniewicz był osobą więcej niż tylko “zorientowaną” w przepływie dokumentów i ich treści jest rzeczą oczywistą. Nie jest oczywiste, dlaczego popełnił samobójstwo człowiek, który nie przejawiał żadnych ( to zdanie pracowników kancelarii), nawet najmniejszych symptomów zachowań samobójczych...

    Komentarz lubiany przez innych czytelników: Oceń go. Thumb up 5 Thumb down 0

  • dd :

    Hidden due to low comment rating. Click here to see.

    Komentarz odrzucony przez innych czytelników: Oceń go. Thumb up 1 Thumb down 4

  • patriot :

    Jest niezaprzeczalnym faktem, że był on w posiadaniu wiedzy, która mogła być bardzo niewygodna jednemu Panu. To wystarczy na uzasadnienie ewentualnego morderstwa stylizowanego na samobójstwo. Samobójstwa stały się bardzo modne wśród potencjalnych świadków w ważnych śledztwach. Teza o samobójczych ciągotach Prezydenta Polski pojawiły się również w akcjach dezinformacyjnych sterowanych z Moskwy. Bardzo gorącym zwolennikiem takiej teorii jest Minister Spraw Zagranicznych, który ostatnio podjął ponowną akcję drażnienia USA swoim domaganiem się o “sprawy Polaków”. Niby nic szczególnego w tym nie ma, ale to nie pierwsza taka inicjatywa tego Pana w USA. Jeszcze nie był Ministrem Spraw Zagranicznych, a dawał dziwne wywiady w Washington Post. Ten Pan jest bardzo podejrzany.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • oiram :

    @ dd

    “Nagla smierc” opisana poyzej miala miejsce 23 Grudnia 2009… no moze “wiedzial cos” o “planach na przyszlosc”…

    Thumb up 2 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters