Archeolodzy z Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej nie mieli żadnych informacji o wyjeździe do Smoleńska

Publikacja w serwisie: 05 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Dziś polscy archeolodzy i geodeci, dotarli do Smoleńska » Tusk: “Nie zaproponuję żadnych zmian do raportu ws. Smoleńska” » Polscy archeolodzy nie mają zgody na wjazd do Smoleńska » Archeolodzy znaleźli ludzkie szczątki? » Archeolodzy znaleźli prawdopodobnie szczątki ofiar i elementy maszyny » Archeolodzy odnaleźli w Smoleńsku szczątki ofiar katastrofy Tu-154M » Prokuratorzy nie mieli w planach sekcji » Coś chyba nie tak z moimi snami i konfabulacjami? To Oni mieli zginąć? » Sylwetka Marii Kaczyńskiej » Ciało Marii Kaczyńskiej złożono w kaplicy » Prezentacja sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich » Pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich zostanie przesunięty? “To ostateczność” » Prokuratorzy nie przywieźli z Moskwy żadnych dokumentów ani protokołów » Prokurator wojskowy: W Moskwie nie mieliśmy żadnych problemów » Żadnych nazwisk w raporcie – “To analiza faktów, a nie rozpatrywanie winy” » Polski rząd nie podjął żadnych działań, by poruszyć sprawę raporu MAK na arenie międzynarodowej » Prokuratura bardzo mocno odbiera sygnały polityczne, a ten sygnał był zupełnie jednoznaczny: nie ma być żadnych winnych.. » Towarzyszom z Informacji » Prokuratura nie potwierdza rosyjskich informacji o braku śladów ingerencji w zapis rejestratorów tupolewa » Tusk ocenił, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej jest “najbardziej otwartym i z największym dostępem opinii publicznej do informacji” » Smoleńska katastrofa to papierek lakmusowy!!! » “Hieny ze Smoleńska” płaczą w trakcie przesłuchań » Bilans Smoleńska, czyli polowanie na czarownice AD2010 » Smoleńska odpowiedzialność. » Smoleńska elegia » Smoleńska pastorałka » Tajemnica Smoleńska » Znikające SMS-y ze Smoleńska » 150 osób przesłuchanych ws. Smoleńska » Gdzie są ranni ze Smoleńska? » URZĘDNIK MSZ O RANNYCH ZE SMOLEŃSKA » 400. rocznica zdobycia Smoleńska » Co słychać na filmach ze Smoleńska? » BOR fałszował dokumentację ws. Smoleńska? » PE: debaty ws. Smoleńska nie będzie » WYSTAWA SMOLEŃSKA W WIEDNIU » Kto wymazał połączenia ze Smoleńska? » Jak Turowski przygotowywał lot do Smoleńska » Tajemnica telefonu ze Smoleńska » Smoleńska droga podejścia » Niezidentyfikowani spod Smoleńska » Macierewicz apeluje do Polonii ws. Smoleńska » INTERPELACJA WS. SMOLEŃSKA, ODPOWIEDŹ WE WRZEŚNIU » Wiadomo z kim kontaktowali się kontrolerzy ze Smoleńska » Dziś petycja w sprawie Smoleńska » Prezydentowa chce jechać do Smoleńska » Czy linia nr 602 zasilała smoleńską wieżę? » PROKURATURA ZAKNEBLUJE DZIENNIKARZY WS. SMOLEŃSKA? » MSZ przekazało rodzinom tablicę ze Smoleńska » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

20:35, 05.05.2010 /tvn24.pl

ZAMIESZANIE Z WYJAZDEM ARCHEOLOGÓW

TVN24
Archeolodzy z Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej nie mieli żadnych informacji o wyjeździe do Smoleńska – poinformowała nas po południu w środę rzeczniczka uczelni, Katarzyna Mieczkowska-Czerniak. Minister Kancelarii Premiera Michał Boni zapowiedział, że archeolodzy tego uniwersytetu pojadą do Smoleńska, by prowadzić badania na miejscu katastrofy prezydenckiego Tu-154. Wieczorem – po publikacji naszego tekstu – sprawa została wyjaśniona.

Minister Michał Boni poinformował na środowej konferencji, że grupa polskich archeologów wyjedzie do Rosji, aby zbadać teren katastrofy lotniczej koło Smoleńska. – Grupa archeologów z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN i Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie przedstawiła projekt prospekcji terenowej na terenie katastrofy – powiedział minister. I dodał, że “profesjonalnie, fachowo, z użyciem odpowiednich narzędzi można cały teren przebadać, szukając wszystkich pozostałości”.

Dowiedzieli się późnym wieczorem

- Nic o tym nie wiemy – odpowiadała po godz. 19 rzeczniczka UMCS, Katarzyna Mieczkowska-Czerniak. Rewelacje ministra dotarły do niej późnym popołudniem w środę. Próbowała je więc potwierdzić. Bezskutecznie.

- Nasz instytut jest niewielki, to grupa raptem około 20 naukowców. Pytałam jego szefa, prof. Andrzeja Kokowskiego, który jest najlepiej zorientowany w sprawach instytutu. Profesor nic nie wie o wyjeździe. To jest to po prostu niemożliwe – zaznaczała rzeczniczka.

Mieczkowska-Czerniak próbowała te informacje skonsultować z samym ministrem Bonim. Mimo wielokrotnych prób, nie udało jej się skontaktować z nikim z biura ministra.

Po naszej publikacji odezwało się Centrum Informacyjne Rządu. Jak poinformowano nas, nieporozumienie zostało wyjaśnione. – PAN będzie wiodącą instytucją w tym przedsięwzięciu, a ze strony UMCS do Rosji poleci jeden z naukowców. Uniwersytet został o tym poinformowany – usłyszeliśmy w CIR. Gdy pytaliśmy dlaczego jednak rzeczniczka mówi co innego, usłyszeliśmy: – Sprawy potoczyły się tak szybko, że najprawdopodobniej informacja nie dotarła do rzecznika.

Rzecznik uniwersytetu po godz. 22 potwierdziła, że uniwersytet już “wie, o wyjeździe jednej osoby jako wolontariusza”.

ŁUD//mat

Oceń artykuł:

tagi: , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Alicja :

    Boże nawet tu takie matactwa, co za totalna indolencja

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Agnieszka :

    NO COMMENT… (Z Nezaleznej.pl):

    ARCHEOLOGOWIE WYJADĄ DOPIERO JESIENIĄ

    Polscy archeolodzy pojadą na miejsce tragedii Tu-154M dopiero jesienią. 15 września to pierwszy możliwy termin.

    Takie uzgodnienie zapadło podczas spotkania ministra Michała Boniego z szefem Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. O wyjeździe polskiej grupy Michał Boni mówił już 5 maja, czyli blisko dwa miesiące temu – przypomina RMF FM. Dziś w rozmowie z tą stacją minister przekonywał, że wyjazd polskiej grupy za dwa miesiące wciąż będzie miał sens. Jak tłumaczy, pierwotnie majowy wyjazd i tak miał być tylko rozeznaniem. Naukowcy mieli wrócić na miejsce po dłuższej przerwie. Michał Boni przekonywał ponadto, że czas… działa na korzyść archeologów, bo “pewne rzeczy się odkrywają”. Jak zaznaczał, jesień to optymalny termin. Archeolodzy mają wyjechać między 15 września a końcem października. Wcześniej nie mogą, bo członkowie ekipy mają zaplanowane swoje prace wykopaliskowe. Boni dodaje, że lato to zły czas na takie badania, bo wszystko jest “bardzo zarośnięte”.

    Minister zapewnia, że nie chodzi o trudności organizacyjne, choć nawet dziś wiceminister spraw zagranicznych ostatecznie ustalał w Moskwie, jaki charakter będzie miała jesienna ekspedycja archeologów – informuje RMF FM.

    (rmf24.pl)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • mik :

    Absurdem juz sie tego nie da nazwac…Rece opadaja.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Agnieszka :

    A “czas..dziala na korzysc archeologow”… Rece opadaja. To fakt.

    W koncu to tylko PObratyncy sowietow mogli wpasc na rzucenie takiego “czegos” publice i zamiast w ten sam dzien wyslac tam KRYMINOLOGOW, to wymyslili sobie archeologow.. Ale ze nigdy nic nie wiadomo i zbrodniarze zawsze boja sie o jakies przeoczone dowody zbrodni, to najlepiej wyslac tam tych ludzi po przymrozkach jesiennych, a moze nawet zima – klimat to przeciez od wiekow mocny punkt w tamtych stronach – co przeoczyli, to zamarznie. A kogo jeszcze nie przestraszyli tym wyjazdem, to moze im sie jeszcze uda.. Moze jakis kolejny dziwny wypadek samochodowy lub nagla depresja..

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • pik :

    Chwila-ale już przesiali ziemię na głębokości 1 metra (kolejne kłamstwo i działanie dezinformacji)z tego co pamietam w tv wypowiadała się Ewa Kopacz chyba dobrze pamietam.

    ps. to poco mają tam jechać aercheolodzy?

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters