Smoleńska katastrofa to papierek lakmusowy!!!

Publikacja w serwisie: 11 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Katastrofa smoleńska i zacieranie śladów? » Katastrofa smoleńska 10 dowodów na zamach » Katastrofa smoleńska zmobilizowała Polonię do głosowania » Nie ma dotychczas jednoznacznego dowodu, by katastrofa smoleńska była efektem zamachu » Czy Rosjanie, którzy są związani z katastrofą smoleńską, w przeszłości byli w sowieckich służbach specjalnych » Bilans Smoleńska, czyli polowanie na czarownice AD2010 » Katastrofa pod Smoleńskiem. To nie było lądowanie. Cz.6. » Katastrofa w Babimoście II – opowiadanie science fiction » Kpt. Aleksandr Muramszczikow – katastrofa TU-154M dezinformacje! » Misja Specjalna 21.09.2010 – Katastrofa Polskiego Tu-154m [1/2] » APEL ANDRZEJA MELAKA KATASTROFA SMOLEŃSK 2010 » Wiktor Bater wiedział o katastrofie pod Smoleńskiem przed katastrofą » Smoleńska odpowiedzialność. » ROZMOWA Z KONTROLEREM LOTU ZE SMOLEŃSKA » “Hieny ze Smoleńska” płaczą w trakcie przesłuchań » Pytania w sprawie Smoleńska wciąż aktualne… » AMATORSKI FILM ZE SMOLEŃSKA PIERWSZE MINUTY PO KATASTROFIE » Amatorski film ze Smoleńska – analiza oraz transkrypcja audio » Archeolodzy z Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej nie mieli żadnych informacji o wyjeździe do Smoleńska » Katastrofa posmoleńska » MGŁA NAD KATASTROFĄ » Katastrofa w jednym stenogramie » Katastrofa minuta po minucie » Katastrofa Tu-154M – raport wstępny » Katastrofa samolotu prezydenta. Nikt nie przeżył » Katastrofa Tu-154. Odczytano nowe słowa z kokpitu » Katastrofa samolotu z Lechem Kaczyńskim na pokładzie » Katastrofa pod Smoleńskiem. Wina Rosjan czy Polaków? » Katastrofa: dlaczego nie zadziałał system ostrzegawczy? » Katastrofa. Smoleńsk. Teorie spiskowe, część II » Katastrofa samolotu Tu-154 – rozmowa z kotrolerem lotu » Katastrofa 10 kwietnia: Rosyjscy i polscy eksperci polecieli do USA » Piloci odcięli dopływ paliwa tuż przed katastrofą » Katastrofa prezydenckiego samolotu 10 minut wcześniej niż przypuszczano? » Katastrofa samolotu prezydenta. Pierwsze komentarze po tragedii » Zespół Macierewicza: Przed katastrofą w Tu-154M był wyciek » SEREMET: Katastrofa zbliżyła nas do siebie i skazała na bliską współpracę » Katastrofa United Airlines lot 232 w Sioux City (112) – Ocalało 184 osób. » Prezydent Lech Kaczyński nie żyje. Katastrofa samolotu w Smoleńsku [RELACJA] » Katastrofa 10 kwietnia: Dramatyczne zdjęcia, analiza ostatnich chwil prezydenckiego Tu-154 » Rosyjska symulacja przeczy słowom Kaczyńskiego: katastrofa Tu-154M była możliwa » Konwencja a status lotu – Katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem w świetle prawa międzynarodowego » Smoleńsk: Katastrofa samolotu Tu 154. Prezydent Lech Kaczyński był na pokładzie. Nikt nie przeżył » Jarosław Kaczyński: Rozmawiałem z bratem 15 minut przed katastrofą. Nie było najmniejszych oznak niepokoju » Tajemnica Smoleńska » Znikające SMS-y ze Smoleńska » Smoleńska elegia » Smoleńska pastorałka » WYSTAWA SMOLEŃSKA W WIEDNIU » PE: debaty ws. Smoleńska nie będzie » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK
źródło: Blog Pracowniczy Fiatowiec
http://www.redakcja.newsweek.pl/Autor/Fapwloskiobozpracy/1
http://www.redakcja.newsweek.pl/

Przestańmy milczeć w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu. Pora zacząć zadawać dociekliwe pytania i żądać jednoznacznych odpowiedzi. Minął bowiem ponad miesiąc od tej „Tragedii Narodowej” w której zginął Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej z małżonką i 94 ważnych dla Polski obywateli. Ponieśliśmy kolejny raz w historii kraju stratę, której tak łatwo nie da się zapomnieć, a tych ludzi tak łatwo zastąpić.

O dziwo jakoś mało to obchodzi żyjących i będących przy „korycie”, bo jak inaczej odczytywać to co słyszymy. Od początku karmiono nas błędną godziną katastrofy, a czy to tak trudno było ustalić??? Przecież linie energetyczne zostały zerwane o określonej godzinie, a więc co to było – manipulacja???
Jeśli przyjmiemy, że była to manipulacja, to trzeba sobie zadać kolejne pytanie – komu na tym zależało??? Właśnie i z odpowiedzią jest już problem, bo tak naprawdę to „wszystkim” zależało na tym aby skutecznie „pożegnać” Lecha Kaczyńskiego. Hm… pytanie tylko jak do udowodnić?
Wydaje mi się, że to będzie nie realne, bowiem, bo jeśli ukartowały to służby, to zapewne dołożyły wszelkiej staranności aby zatrzeć ślady… Ale jakoś dziwnym trafem powstał filmik nakręcony tuż po katastrofie „tutki” na którym słychać ewidentnie strzały, a w dodatku jak się okazuje milicjanci rosyjscy zeznali w prokuraturze, że słyszeli strzały. Ciekaw jestem co to było??? Obejrzyjcie ten filmik na spokojnie jeszcze raz:
Posłuchajcie odgłosów tych strzałów, bo jak nam się udało ustalić z fachowcami od amunicji dźwięk-odgłos strzału z pistoletu jest taki jak słychać na filmie!!! Natomiast to co nam wmawiają tzn. , że była to detonacja amunicji BOR-owców jak wyjaśniają niektórzy jest bzdurą, bo detonacja miałaby inny “obraz” dżwięku. Reasumując skoro to są strzały to strzelano w powietrze? Nie, bo wtedy też jest inny odgłos takiego strzału, a więc…

Skoro tak to strzelano do kogo???

Właśnie i tu słyszymy kolejną rewelację naocznego świadka, który widział w kabinie 5 ciał, a pilotów przecież zidentyfikowano na końcu dopiero przy pomocy badań DNA. Czyli co??? Kto „zmasakrował” ciała i po co??? Czy miało to być zatarcie śladów??? Wiem brzmi to niewiarygodnie, ale czy nie można na podstawie tych informacji wysnuć takich wniosków???
Można przyjąć taką hipotezę, bo jeśli dołożymy do tego informację, że niestarannie zebrano dowody z miejsca katastrofy, bo przecież to dziennikarze FAKT-u w miniony weekend znaleźli tam na miejscu istotne elementy z rozbitej maszyny. W dodatku słyszymy, że szczątki ciał nadal się walają po całym terenie, dokumenty i inne przedmioty, a to miejsce zabezpiecza tylko dwóch milicjantów (pomimo zapewnień i interwencji).

Pokażemy również dwa fragmenty, materiał jest poniżej z programu pt. – “Gorący temat – znalezione w smolensku 05.05.2010″:

http://www.youtube.com/watch?v=r0Qd142vRMk&feature=player_embedded

Czy nie świadczy to o tym, że ktoś, coś próbuje rozmydlić, rozwlec w czasie??? Poniżej część elementów znalezionych na miejscu katastrofy zaprezentowanych przez niezależną.tv

http://www.youtube.com/watch?v=YKNXy-ZbpYk&feature=player_embedded


Czy ten wymowny film wymaga komentarza???
Chyba tak, bo jeśli do tego dodamy, że 500 stron akt sprawy dotyczących katastrofy miało być przekazane stronie polskiej i do tej pory te materiały nie dotarły do kraju. To przecież w takiej sytuacji krew w żyłach się burzy, bo to nie tak miało być…
Tak nie powinno być, ale jest, bo strona polska nie przejęła kontroli nad tym śledztwem, a były ku temu podstawy prawne. Czy w związku z tym należy przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że polskiemu rządowi nie zależy na wyjaśnieniu tego co się stało z prezydenckim samolotem na lotnisku Siewiernyj pod Smoleńskiem???
Czy wszystko to czego doświadczamy w tej sprawie to jedna wielka… „ściema, bo cudów nie ma”??? Niechaj każdy sam sobie na to odpowie, ale ja protestuję!!! Bowiem zaczyna się nam tym „niedowiarkom” zamykać usta, uznając nas za oszołomów, twierdząc, że tak nie można pisać, bo….

Właśnie ze względu na interes, ale ja pytam – w czyim to jest interesie??? – bo zapewne nie w POLSKIM.

Popierajmy „Ruch 10 kwietnia” – przecież z Solidarnością też tak było

Wszyscy na początku pukali się w głowę, a teraz z tego korzystamy, bo wolność wypowiedzi oraz zrzeszania się mamy. Wykorzystajmy to i nie dajmy sobą manipulować, czasy „Trybuny Ludu” minęły…. Oby nigdy nie wróciły, nigdy!!!

Niechaj ta nasza postawa obywatelska i pytania w sprawie katastrofy smoleńskiej będą jak papierek lakmusowy…

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 15
tagi: , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • poparcie :

    Popieram, pytania nadal pozostają bez odpowiedzi,sprawy kluczowe niewyjaśnione. A media zachowują poprawność polityczną, nawet publiczna jakby mniej “krzyczy”…

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Polaczek :

    człowiek honoru, odpowiedzialny za państwo, powinien popełnić
    samobójstwo, oglądając takie sprawozdania.
    S****a, ł***a, ś***ć, oszust, kłamca dalej brnie w GWno
    i próbuje oszukiwać, zamydlać oczy.

    Miarka przebrała się, cierpliwość ludzi już się wyczerpała,
    nie muszę mówić kto jest w stanie wyjaśnić tą sprawę.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Maria :

    Też zależy mi na prawdzie,bo zginął mój Prezydent i wspaniali Patrioci.Tylko prawda pozwala budować!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Ann :

    Jak to sie dzieje, ze obecny nasz ‘rzad’ wciaz chodzi bezkarny? Wiadomo konkretnie, kto przygotowywal wizyte Prezydenta w Katyniu, kto odpowiada za ich wyslanie jednym samolotem i za taka, a nie inna obstawe (dwoch Borowcow tylko czekalo?! Bylo podobno trzech, jeden widac nie wrocil) i organizacje wizyty w Katyniu. Prezydent chcial jechac pociagiem, ale MSZ tak nalegal, aby to byl samolot, ze plany zmienil; co wiecej dano akurat te Tutke, co dopiero po remoncie w rosji przez ros. sluzby; generalowie mieli leciec osobno, ale w ostatniej chwili powiedziano ze z przyczyn nieznanych musza leciec z Prezydentem, zreszta lista jest dluga i ja znacie. O podejsciu do ’sledztwa’ i bezprawnym wtargnieciu Komorowa-oberknura do Belwederu (mianowal sie na dlugo, zanim pojawil sie oficjalny akt zgonu Prezydenta). Dane wojskowe NATO nalezace do pasazerow, dane dotyczace obronnosci Polski i inne tajne info podane na talerzu rosyjskim sluzbom, to dodatkowy aspekt tej tragedii.

    Arabski, Sikorski, Klich (‘gorszy dla Polskiej Armii niz Ben Laden’, jak powiedzial jeden z zyjacych generalow) oraz Tuskin to ci, ktorzy ponosza PELNA ODPOWIEDZIALNOSC za wyslanie z Prezydentem Przeczpospolitej calej polskiej generalicji, szefami BBN i NBP oraz parlamentarzystow (z kandydatem na prezydenta Szmajdzinskim) jednym samolotem w takie, a nie inne warunki, zmieniajac w ostatniej chwili charakter wizyty z oficjalnej na ‘prywatna’ w swoich zapisach, choc wiadomo, ze wojskowi wioza wojskowych z Prezydentem w samolocie rzadowym, a wiec to absurd. Podejscie do polskiego sledztwa to kuriozalny cynizm, niedopuszczalny w zadnym cywilizowanym kraju.

    Zadajmy pociagniecia ich do odpowiedzialnosci, bo miarka sie przebrala. Swiat widzi najwieksza kompromitacje polskiego rzadu, ktorego my nie mozemy dluzej utrzymywac ze wzgledu na jego wysoka szkodliwosc spoleczna.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • lusi :

    To całe dochodzenie to jedna wielka ściema dla obywateli. Dalej plują na kogo chcą. Dlaczego teraz nie pokazują się wszechmocni? Przeczekają i wszystko znów wróci po staremu. Gdyby to PIS rządził i taka katastrofa by się zdarzyła to by ich publicznie ukrzyżowali, ukamienowali- a ONI co?- siedzą sobie dalej na cieplutkich posadkach i marzą o jeszcze większym KORYCIE. LUDZIE- na BOGA!!!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • T.M. :

    Jak juz tak sobie gdybamy , Szanowni Panstwo , czy swiadomi jestesmy kilku faktow ktore miec beda miejsce ?
    Przykladowy fakt pierwszy : oznajmia nam ze wypadek pod Smolenskiem byl faktycznie wypadkiem , My swoje wiemy i w ta wersje nie wierzymy , obstajemy przy naszej wersji ze byl to zamach , zamach ktory przeprowadzila strona rosyjska w porozumieniu z wybrancami po polskiej stronie , motyw wiadomy , wladza , wplywy , itp. , ale co z nami “znajomcymi i wierzacymi w najprawdziwsza prawde” ?! Jak My wobec tego falszu zachowac sie powinnismy ? Wedlug “naszych faktow” mamy doczynienia z zamachem stanu i jako patryjoci co powinnismy zrobic wobec “tego faktu” ?! Wywolac “Wojne Domowa” ?! A moze wytluc “Wybrancow Polskich” i “wytluc rosyjskie wladze” ?! A moze ich wspolnie postawic przed Trybunal w Strasburgu ?! Z przyczyn technicznych wladza rosyjskim nic nie zrobimy , nic kompletnie nic , im jeszcze nikt nigdy nic nie zrobil , od Napoleona poczawszy . Rosja jest tak dzika , ogromna , niezbadana , ze nawet nasi “sojusznicy” z ameryki narobia w portki nim ujma sie za nami . Efekt naszego buntu w swietle “naszej prawdy” bedzie zatem jeden , gdzies tam odnajda nasze szczatki a miejsce to potomni nazwa “Katyn 3″ , i to wszystko .
    Przykladowy fakt drugi : za tym wszystkim stoja np. amerykanie , motyw ten sam , wladza , wplywy , gaz lupkowy , itp , to oni sa sprawdzami zamachu , co zrobimy z ta poszlaka ?! Poprosimy wspolnie z “Wybrancami polski” o pomoc rosyjskich “braci” ?! Wydaje mi sie ze rosjanie palcem nie kiwna…
    Przykladowy fakt trzeci : nie bylo zamachu , nie bylo nic , kompletnie nic , najnormalnie zawiodl czynnik ludzki , co z wobec tego faktu zrobimy ?

    Goraco zapraszam do konwersacji i pozdrawiam .

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • jola :

    Piloci z Jaka-40, krory wyladowal wczesniej na lotnisku, powiedzieli ze kontakt z prezydenckim samolotem urwal sie 10 minut przed katastrofa….bardzo dziwne…czyzby ktos spowodowal zaklocenia nie tylko w polaczeniach ale tez w odczytywaniu polozenia przez prezydencki samolot Jakim cudem przy wysokości 11,4 m przy wysokości 2.5 do 8m samolot zrobił obrót wokół swojej osi ?On został zestrzelony emp wysoka temperatura wewnątrz była świadczy o tym ze byli rozebrani wszyscy w koszulach
    parametry TU 154M Parametr / Wersja samolotu Tu-154 Tu-154A Tu-154B Tu-154S Tu-154M długość [m] 47,9 47,9 47,9 47,9 47,9 wysokość [m] 11,4 11,4 11,4 11,4 11,4 rozpiętość [m] 37,55 37,55 37,55 37,55 37,55 powierzchnia nośna [m²] 201,5 201,5 201,5 201,5 201,5 liczba pasażerów 167 169 180 ? 180 masa własna [kg] 43 500 43 500 50 775 ? 54 000 maksymalna masa startowa [kg] 90 000 94 000 98 000 ? 102 000 prędkość minimalna [km/h] 235 235 235 235 235 prędkość maksymalna [km/h] 950 950 950 950 950 pułap maksymalny [m] 11 000 11 000 11 000 11 000 11 000 , zastanów się jak to możliwe żeby w jednym czasie lądowały dwa samoloty ił76 8.39 ,elektrownia odnotowuje awarie i brak prądu (atak emp) w samolocie ciśnienie i wzrasta temperatura ludziom gorąco wszyscy są rozebrani do koszul widać na ofiarach i TU 154.M , 8.41 pierwszy rezygnuje z lądowania choć dotyka kołami podłoża bo ma rozkaz odlotu i zła pogoda , drugiemu zezwalają na lądowanie wiedzą z kim ten samolot leci , nie przeszkadza pogoda ,nadlatuje od wschodu nad jarem a nie jak 7 kwietnia Tusk od strony zachodniej , specjalnie jest tak naprowadzony że piloci do końca nie wiedza na jakiej wysokości lecą , gdyby wiedzieli wyłączyli by autopilota wcześniej. na opublikowanych zdjęciach w internecie widać skrzydło w okolicy statecznika jest ostrzelane z karabinu maszynowego zawiera kilkanaście śladów od kul
    “Impuls elektromagnetyczny indukuje wysokie napięcie w sieciach, urządzeniach elektrycznych i elektronicznych. Zwiększone napięcie powoduje skokowy wzrost natężenia prądu elektrycznego i wydzielanie dużych ilości ciepła, w konsekwencji czego uszkodzeniu ulegają elementy elektroniczne, obwody elektryczne, a nawet linie przesyłowe. Wysokie napięcie powoduje również przebicie warstw izolacyjnych” Instrumenty przestają działać, samolot traci wysokość… bum jakim sposobem samolot wykonał obrót wokół swojej osi na wysokości 2.5 m jak sama jego wysokość wynosi 11.4 m plus długość skrzydła , nie upadł dziobem w dół ziemia nie nosi śladów zarysowania za to dziwnie rozleciał się na drobniutkie cząstki nawet szyba kokpitu gruba na 9 mm, za to trwa usuwanie śladów wycinaka drzew , celowe nie zabezpieczenie miejsca a ułatwienie szabrownikom zbierania szczątków aby mieć na kogo zwalić zniknięcie telefonów satelitarnych Prezydenta z ważnymi kodami NATO.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • iwona37 :

    Kochani tu154 nie zerwał lini energetycznej,gdyż był w danej chwili znacznie wyżej!!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • a.p.777 :

    Amerykanie już wiedzą co się tam stało. Mają satelity szpiegowskie, które monitorują cały obszar Rosji. Mamy XXI wiek, więc sądzę,że mogą zobaczyć z dużą dokładnością ludzkie sylwetki i oddawanie strzałów do ludzi. Po stwierdzeniu tego, wszystko inne staje się jasne.Prędzej czy później te informacje dotrą do nas.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Agnieszka :

    Ciekawe, jak ta wiedze wykorzysta Ameryka? Jalta II? POtrzebuja wsparcia Putinowskiego w Iranie? Cos za cos…

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Agnieszka :

    Wypracowane metody MAK
    “GAzeta Polska”, 22-06-2010

    fot. Poccia 24 Błąd pilota, kiepska orientacja w przestrzeni, obecność na pokładzie wysokich „szych” i presja, jaką wywoływał gubernator Lebied’ na załogę, zmusiły ją do lotu we mgle, co w rezultacie doprowadziło do katastrofy – takie, według Międzynarodowego Komitetu Lotniczego (MAK), były przyczyny katastrofy helikoptera, która wydarzyła się w kwietniu 2002 r. W podobnych okolicznościach zginęło dwóch gubernatorów obwodu sachalińskiego: Walentin Fiedorow i Igor Farchutolinow. Wszystko wskazuje na to, że badając przyczyny katastrofy smoleńskiej, MAK zastosował ten sam schemat

    „Tak rzekł chan Dżyngis-chan – pisze historiograf perski Raszyd ad-Din – rozkosz i błogość człowieka polega na tym, by zgnębić protestującego, przemóc wroga, wyrwać go z korzeniami, zmusić do płaczu jego sługi.

    Historia zna wiele przykładów zastosowania tej reguły przez spadkobierców wielkiego chana. Od wieków aż do dziś używa się jej w imię „najbardziej szlachetnych zamiarów” będących przykrywką dla zemsty. Jak twierdzą byli pracownicy zachodnich służb specjalnych, Moskwa stosowała różne sposoby wciągnięcia na swój teren obcych samolotów z setkami pasażerów na pokładzie, by je potem zestrzelić. Była to kara za lojalność obywateli tych państw wobec wroga Kremla. Po upadku ZSRR metoda ta nadal była skuteczna w walce z przeciwnikami Rosji.

    > Na rozkaz z Moskwy!

    14 lipca 1940 r. sowiecki samolot wojskowy w neutralnej przestrzeni powietrznej nad Zatoką Fińską zestrzelił fiński samolot cywilny Ju-52 (kalevala) lecący z Tallina do Sztokholmu. Zginęło wówczas dziewięć osób, w tym ważni dyplomaci USA i Francji, niemieccy biznesmeni, szwedzki obywatel i Estonka.

    Działo się w chwili, kiedy ZSRR zastosowało blokadę Estonii i, jak później tłumaczył Kreml, fiński samolot naruszył granicę. Samolot był załadowany dziesiątkami worków z tajną dokumentacją należącą do placówek USA i Francji. Jak opisywali świadkowie wydarzeń, miejscowi rybacy przez kilka dni zbierali worki z pocztą dyplomatyczną i walizki z rzeczami osobistymi pasażerów. Licząc na wynagrodzenia, znosili to wszystko do bolszewickich komisariatów. Odtajnione w latach 90. materiały z tego okresu zaświadczyły, że władze Finlandii nie chciały dochodzenia, bo mogło to pogorszyć stosunki z Kremlem. Komisja śledcza stwierdziła, że przyczyną katastrofy samolotu była eksplozja na pokładzie. Ciekawy jest również fakt, że żaden kraj, którego obywatele zginęli w tej katastrofie, nie wyraził protestu przeciw ZSRR. Tylko USA i Francja przysłały oficjalne zapytania, ale w bardzo łagodnym tonie.

    13 czerwca 1952 r. nad Bałtykiem, nad przestrzenią wód neutralnych, w tajemniczych okolicznościach zniknął szwedzki samolot wojskowy DC-3. Zginęło wówczas 8 osób. Spekulacje na ten temat trwały czterdzieści lat, dopóki w 1992 r. rosyjskie ministerstwo obrony nie odtajniło dokumentów w tej sprawie. Wynikało z nich, że szwedzki samolot został zestrzelony przez kpt. Grigorija Osinskiego na bezpośredni rozkaz z Moskwy. Powodem tej decyzji były prawdopodobnie wojskowe układy między Szwecją i USA – Stany sprzedały wtedy Szwecji trzy samoloty do przeprowadzania operacji wywiadowczych, wśród nich m.in. zestrzelonego później DC-3.

    1 września 1983 r. koreański samolot pasażerski Boeing B-747-230B, który leciał do Seulu, zszedł z kursu i został zestrzelony nad Sachalinem przez rakietę z radzieckiego myśliwca Su-15. Zginęli wszyscy znajdujący się na pokładzie – 269 osób, w tym 22 dzieci. Oficjalna wersja radziecka głosiła, że czarne skrzynki nie zostały znalezione. Prawie dziesięć lat Moskwa milczała w tej sprawie. W 1993 r., na mocy specjalnego rozporządzenia prezydenta Borysa Jelcyna, czarne skrzynki z tego samolotu przekazano ONZ. Jak się okazało, samolot trafił w przestrzeń powietrzną ZSRR przez pomyłkę. Koreański boeing miał za trzy minuty opuścić teren Rosji, gdy wydano rozkaz, by go zniszczyć. Dlaczego samolot zbłądził, nie ustalono.

    Wersja strony radzieckiej była fantastyczna – samolot z pasażerami na pokładzie miał pełnić misję szpiegowską nad terenem ZSRR, ponadto według sowieckiej agentury nie został zestrzelony nad ZSRR, bo rzekomo wylądował na japońskim lotnisku. Strona rosyjska utrzymywała także, że wszystkich pasażerów wywieziono w nieznanym kierunku, zabito, a kadłub samolotu wysadzono w powietrze, żeby oskarżyć Rosję. Inna wersja sowiecka mówiła, że samolot był zestrzelony na rozkaz amerykańskiego dowództwa, a nad Sachalinem zestrzelono tylko kopię boeinga, wykonującą zadanie szpiegowskie dla USA. Pilot zdążył tym samolotem wylądować w japońskiej bazie wojskowej.

    > Generał Lebied’ kontra ppłk Putin

    Bohater konfliktu w Naddniestrzu i pierwszej wojny czeczeńskiej gen. Aleksander Lebied’ zginął 28 kwietnia 2002 r. w wyniku awarii helikoptera. Nazywano go „człowiekiem słowa i honoru”, był autorem wielu aforyzmów o Rosji, wypowiedzi takie jak: „Stawać się bogatym trzeba razem z państwem, a nie kosztem państwa”, „Nie lubię prostytutek ani w spódnicy, ani w spodniach” itp. do dziś w Rosji przekazuje się z ust do ust. To właśnie Lebied’ skończył pierwszą wojnę czeczeńską, podpisawszy rozejm w Chasawjurcie w 1996 r. z prezydentem Czeczeńskiej Republiki Iczkeri, Asłanem Maschadowem.

    Gen. Lebied’ brał czynny udział w życiu politycznym Rosji od 1995 r., w 1996 r. startował w wyborach prezydenckich i zajął trzecie miejsce. W drugiej turze aktywnie wspierał Borysa Jelcyna. Od 1998 r. aż do śmierci był gubernatorem Kraju Krasnojarskiego.

    Po przyjęciu władzy przez Władimira Putina Lebied’ niejednokrotnie ostro krytykował kremlowskie zaplecze. Dla Putina był także niebezpieczny z tego powodu, że od połowy lat 90. blisko związał się z oligarchą Borisem Bierezowskim. Miesiąc przed katastrofą prezydent Rosji odwiedził gubernatora. Na kilka dni przed śmiercią gubernator Lebied’ udzielił wywiadu. Dotyczył on magazynów broni w Naddniestrzu, gdzie znajdowała się wówczas amunicji o wartości ponad półtora miliarda dolarów. Miał powiedzieć: „Niedawno przekazano mi dokumenty, po których przeczytaniu włosy dęba stają. Przyznaję, nie spodziewałem się, że w aferę z bronią wplątanych jest tyle znanych osób, a Naddniestrze przekształca się w tajemną zbrojownię mafii. Będę w Moskwie, obowiązkowo pokażę te papiery” (źródło: http://www.2003.novayagazeta. ru).

    W kwietniu 2002 r. Lebied’ leciał helikopterem na otwarcie wyciągu narciarskiego, jego helikopter z nieznanych przyczyn uderzył w przewody linii elektrycznej i spadł.

    Wersja MAK o przyczynach katastrofy była podobna do dzisiejszych wersji o katastrofie smoleńskiej. Błąd pilota, presja Lebiedia na załogę, kiepska orientacja w przestrzeni, obecność na pokładzie wysokich „szych”, które zmusiły załogę, by lecieć w warunkach mgły. Co ciekawe, pilot helikoptera przeżył i został oskarżony o błędy. Nie przyznał się. Skazano go jednak – przesiedział tylko cztery lata w więzieniu, chociaż w wypadku zginęło 8 osób, a wiele straciło zdrowie. Kiedy wyszedł na wolność w 2006 r., w jednym z wywiadów stwierdził, że awarię helikoptera wywołano celowo – to był zamach na życie gubernatora. Jako dowód przytoczył argumenty obrony – wideo, na którym było widać opalone resztki helikoptera. W raporcie MAK nic o tym nie wspomniano.

    Podobnie zginęło dwóch gubernatorów obwodu sachalińskiego: Walentin Fiedorow i Igor Farchutolinow. Według MAK, do katastrofy doprowadziły: błąd pilota, kiepska pogoda i presja wywierana na załogę.

    * * *

    Żona Aleksandra Lebiedia po śmierci męża zajmowała się drobnym biznesem. Do dziś jest prześladowana przez nieznanych sprawców. Jej dom był podpalany aż sześć razy.

    Wiktor Potocki, Anna M. Sekretarska

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters