Śledztwo nie odpowiada zachodnim standardom

Publikacja w serwisie: 13 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Laury dla MAK za “obiektywizm, szczegółowość i wysoki poziom raportu, który w pełni odpowiada międzynarodowym standardom” » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » Może dowiemy się wreszcie, kto odpowiada za umieszczenie tych wszystkich osób w jednym samolocie?! Czy zaczniemy pytać w końcu rząd, jak do tego doszło? » Śledztwo we mgle » KTO PROWADZI ŚLEDZTWO?? » KTO ODDAŁ ŚLEDZTWO ROSJANOM? » Międzynarodowe śledztwo ws. katastrofy? » Andrzej Seremet: ŚLEDZTWO NA PÓŁMETKU » Cywilne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej umorzone » Zamknięte śledztwo w sprawie zabójstwa E. Wróbla » KREATYWNE ŚLEDZTWO MAK, CZYLI ROSYJSKIE FAŁSZERSTWO PRZY STENOGRAMACH » Czy to Donald Tusk uzgodnił z Władimirem Putinem procedurę, która spowolniła śledztwo? » Minister sprawiedliwości w Sejmie argumentuje fakt, że śledztwo całkowicie pozostaje w ręku Rosji » Tusk ocenił, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej jest “najbardziej otwartym i z największym dostępem opinii publicznej do informacji” » Poszatkowane śledztwo » Śledztwo na warunkach Moskwy » Rząd fałszował śledztwo » Śledztwo, zamach a dezinformacja » Śledztwo smoleńskie – umorzenie do sądu » GDYBY ŚLEDZTWO WYKAZAŁO ZAMACH… » Rosyjskie śledztwo budzi wątpliwości » Śledztwo smoleńskie w Izbie Reprezentantów » Polskie śledztwo warte funta kłaków… » Zuzanna Kurtyka: To śledztwo to wielki dramat » Śledztwo smoleńskie, czyli międzynarodowy szok » Śledztwo smoleńskie: Rosja prosi o akta » Umorzone śledztwo ws. odsłuchania nagrań z Tu-154 przez Kwiatkowskiego » Prywatne śledztwo ws. katastrofy wspiera 15 zagranicznych ekspertów » Bez dowodów z Rosji śledztwo utknie w martwym punkcie » Dlaczego zostawiliście śledztwo w rękach ludzi rodem z KGB? » Śledczy zawieszają śledztwo ws. kradzieży kart bankowych A. Przewoźnika » Międzynarodowa komisja ds. katastrofy pod Smoleńskiem może uratować śledztwo » Prokuratura wojskowa wszczęła śledztwo ws. ujawnienia tajemnicy służbowej » Polscy prokuratorzy rozpoczęli śledztwo w sprawie tragedii w Smoleńsku » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

interia.pl

Czwartek, 13 maja (11:20)

Warunki, w jakich prowadzone jest śledztwo po katastrofie 10 kwietnia, nie odpowiadają zachodnim standardom – sugeruje znany francuski ekspert ds. katastrof samolotowych Gerard Feldzer. Szef Muzeum Lotnictwa w Le Bourget koło Paryża w rozmowie z korespondentem RMF FM Markiem Gładyszem zaznacza, że fakt, iż miejsce katastrofy nie zostało odpowiednio zabezpieczone, może przekreślić szanse na odkrycie przyczyn tragedii.

Według niego najbardziej zaskakujące jest to, że na teren, na którym doszło do katastrofy, mogli wchodzić przypadkowi ludzie – m.in. okoliczni mieszkańcy – i wynosić znalezione tam rzeczy, np. dokumenty i drobne części maszyny.

- Jest oczywiste, że w każdym śledztwie po katastrofie lotniczej najważniejsze jest zabezpieczenie miejsca, gdzie do niej doszło. Nie można pozwolić sobie na to, by cokolwiek stamtąd zginęło. Najdrobniejsza rzecz może mieć ogromne znaczenie w śledztwie – wyjaśnia Feldzer.

Jego zdaniem, jeżeli śledztwo w sprawie katastrofy samolotu linii PanAm koło szkockiego miasteczka Lockerbie byłoby prowadzone w podobnych warunkach jak pod Smoleńskiem, prawdopodobnie nigdy by nie odkryto dowodów na to, że był to zamach bombowy. 12 lat temu przez pięć miesięcy ponad tysiąc policjantów i żołnierzy przeczesywało rejon tragedii i zbierało najdrobniejsze szczątki maszyny, które były rozsiane na terenie kilkunastu kilometrów kwadratowych. W końcu znaleziono koronny dowód zamachu bombowego – chodziło o fragment płytki obwodu drukowanego o wielkości około jednego centymetra, który był częścią zapalnika.

- Rok później, po innym libijskim zamachu na samolot DC-10 francuskich linii lotniczych UTA, przeszukaliśmy 200 kilometrów kwadratowych afrykańskiej pustyni. Wtedy znaleziono mały fragment zapalnika zrobionego z mechanizmu stosowanego w pralkach, który pochodził z Libii. Najważniejsze jest zawsze zabezpieczenie terenu katastrofy – wszystko jedno czy chodzi o zamach czy o wypadek. Tylko w ten sposób można próbować dociec prawdy – podkreśla Feldzer.

źródło informacji: RMF

Oceń artykuł:
(4.00)
głosów: 1
tagi: , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Cyprian :

    Mówił to właśnie kilka dni temu na antenie Radia Maryja w Rozmowach Niedokończonych były szef ABW i prokurator, obecnie w stanie spoczynku (PO zresztą podziękowało mu za pracę gdy objęło władzę listem poleconym do domu)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • oszolom :

    To co się działo na miejscu katastrofy to kardynalny dowód ,że stronom prowadzącym śledztwo nie zależy na wyjaśnieniu sprawy. Możliwości są trzy : wiedza jak było z czarnych skrzynek , wiedzą jak było bo wiedzą jak sami to zrobili , mają to w dupie i dziękują opatrzności za dar losu przy czym polska strona wykazuje się tu głupotą a rosyjska cynizmem. jak ktoś widzi inne możliwości to niech poda. jak dla mnie to Klich już dawno powinien polecieć. w Belgii jak przez nieuwagę z więzienia uciekł pedofil do dymisji podał się minister sprawiedliwości. nasz minister mon upiera się ,ze katastrofa odbyła się zgodnie z procedurami a w rozmowie z dziennikarzami przyznaje ,ze przyznanie się do winy byłoby dla niego zakończeniem kariery a on w polityce jeszcze chce się jeszcze poślizgać. teraz dochodzą nas informacje ,że jednak z nadzorem tej politycznej eskapady nie było wszystko w porządku. nie traktowano jej poważnie i nie przygotowano rzetelnie alternatywnych miejsc lądowania etc. po prostu kicha Pana Klicha a skoro Pan Tusk go tak kryje to polecą obaj w przyszłych wyborach parlamentarnych jak myślę. i nie przez smoleńską tragedię tylko przez to co teraz z nią wyprawia. uśmiechy pod nosem w trakcie odnoszenia się do tego zdarzenia jakie wykradają się Tuskowi też widać i też znajda swoje znaczenie.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • karola :

    KURCZE POSLUCHAJCIE< nie slucham tego radia ale to mna szarpnelo..

    Wywiad z Bogdan Święczkowski – były szef ABW (2010-05-08)

    http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=21397

    na temat Smolenska i bezpieczenstwa Polski!!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Bogdan O :

    Wszystko wskazuje na to, że tzw. władze zrobią co tylko można, aby wyjaśnienie katastrofy nie ujrzało światła dziennego. Czy tak postępuje ktoś kto ma czyste sumienie ? Czy oni mają nas wszystkich za idiotów ? Z tego trzeba wyciągnąć odpowiednie wnioski.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters