L. Kaczyński w Gruzji: jesteśmy tu po to, by walczyć

Publikacja w serwisie: 15 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Prezydent Lech Kaczyński: W Gruzji strzelali Rosjanie » Tytuł Narodowego Bohatera Gruzji dla Lecha Kaczyńskiego » “WOBEC ROSJI JESTEŚMY PETENTEM” » Rosja: to my jesteśmy winni katastrofy » Jacek Świat – Jesteśmy klientami Rosji » Jesteśmy zdziwieni i poważnie zaniepokojeni przebiegiem śledztwa… » Lech Kaczyński – Akt zgonu nr 923 » Kaczyński wczoraj i dziś » “Źródłem decyzji był Kaczyński” » Background about Kaczynski activity » LECH KACZYŃSKI W ŚMIERTELNEJ PUŁAPCE » Jarosław Kaczyński nad trumną brata » Jarosław Kaczyński o katastrofie pod Smoleńskiem » Jarosław Kaczyński: nie straszcie nas wojną » Czy Lech Kaczyński ma krew na rękach? » Jarosław Kaczyński w rozmowie z Blogpress.pl » Genitalia tak, Kaczyński nie – Mirosław Kokoszkiewicz » Kaczyński: akcja policji to fortel » Nie ustają protesty. “Kaczyński na Powązki” » Prezydent Lech Kaczyński nie żyje » Prezydent Lech Kaczyński nie żyje » Jarosław Kaczyński – Przesłuchanie w prokuraturze wojskowej » Sławomira Skrzypka pożegnał Jarosław Kaczyński » Jarosław Kaczyński dla Salon24: Czas porozumienia » PREZYDENT LITWY: KACZYŃSKI NIE ROZKAZYWAŁ PILOTOM » Robert Pazik kontra śp. Lech Kaczyński » L’omicidio di Kaczyński é nello stile di Piutin » Jarosław Kaczyński zidentyfikował ciało brata » JAROSŁAW KACZYŃSKI: RAPORT MAK TO KPINA Z POLSKI » Jarosław Kaczyński – Smoleńsk to tysiąc afer Rywina » [English] Romanian Global News: Both Brothers Kaczyński Were to Die » Jarosław Kaczyński nie pojawił się na odsłonięciu pomnika ofiar katastrofy » Jarosław Kaczyński: Rząd Tuska zachowuje się jak wystraszony piesek » Prezydent Lech Kaczyński nie żyje. Katastrofa samolotu w Smoleńsku [RELACJA] » Smoleńsk: Katastrofa samolotu Tu 154. Prezydent Lech Kaczyński był na pokładzie. Nikt nie przeżył » Jarosław Kaczyński: Informacje rządu miały charakter wyraźnie zamierzonej prowokacji » Jutro Jarosław Kaczyński zostanie przesłuchany przez prokuraturę w sprawie telefonu śp. Lecha Kaczyńskiego » Jarosław Kaczyński: Rozmawiałem z bratem 15 minut przed katastrofą. Nie było najmniejszych oznak niepokoju » EKSPERCI BARDZO OSTRO O SŁOWACH PREZESA PIS WS. KATASTROFY: “Jarosław Kaczyński tego nie pojmie. Choćby chciał” » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

PAP | aktualizacja 2008-08-13 (00:00)

Prezydenci Polski, Litwy, Estonii i Ukrainy oraz premier Łotwy wzięli udział w wiecu w stolicy Gruzji Tbilisi. Jesteśmy tu po to, by podjąć walkę – powiedział Lech Kaczyński. Rosja pokazała twarz, którą znamy od setek lat – dodał.

Polskiemu prezydentowi towarzyszy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Przywódcy pięciu państw do Azerbejdżanu przylecieli z Warszawy polskim samolotem specjalnym. Wylądowali w mieście Gandża. W dalszą podróż ruszyli samochodami zapewnionymi przez władze Azerbejdżanu. Na granicy przesiedli się do samochodów podstawionych przez stronę gruzińską.

Przemówienie Lecha Kaczyńskiego przerywały oklaski dziesiątek tysięcy Gruzinów zgromadzonych na placu w Tbilisi.

Prezydent Lech Kaczyński powiedział wcześniej, w trakcie podróży do stolicy Gruzji, że ta misja to “demonstracja na rzecz Gruzji”. Żadne państwo nie ma prawa naruszać integralności terytorialnej innego państwa – dodał.

Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie! – podkreślił Lech Kaczyński.

“Te czasy się skończyły raz na zawsze”

Rosja uważa, że dawne czasy upadłego niecałe 20 lat temu imperium wracają, że znów dominacja będzie cechą tego regionu. Nie będzie! - zapewnił prezydent

Prezydent podkreślał, że te czasy się skończyły raz na zawsze – nie na 20, 30 czy 50 lat.

Zaznaczył, że wszyscy w tym samym okresie lub okresach nieco innych, poznaliśmy tę dominację. To nieszczęście dla części Azji i całej Europy – dodał.

Prezydent pytał czym się różni sytuacja dzisiejsza od tych wcześniejszych i podkreślił: Dziś jesteśmy tu razem, dziś świat musiał zareagować, nawet jeśli był tej reakcji niechętny.

My jesteśmy tutaj, by ten świat reagował jeszcze mocniej, w szczególności Unia Europejska i NATO - podkreślił Lech Kaczyński.

Gdy zainicjowałem ten przyjazd, niektórzy sądzili, że prezydenci będą się obawiać; nikt się nie obawiał, wszyscy przyjechali, bo – jak powiedział prezydent – Środkowa Europa ma odważnych przywódców.

Jak mówił, przyjechali do Gruzji, by podjąć walkę.

Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie! – kontynuował polski prezydent.

Chciałbym to powiedzieć nie tylko wam, chciałbym to powiedzieć również tym z naszej wspólnej Unii Europejskiej, że Europa Środkowa, Gruzja, że cały nasz region będzie się liczył, że jesteśmy podmiotem – tłumaczył.

I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj; na Polskę - dodał Kaczyński.

Byliśmy głęboko przekonani, że przynależność do NATO i Unii zakończy okres rosyjskich apetytów, okazuje się, że nie; że to błąd.

Ale potrafimy się temu przeciwstawić, jeżeli te wartości, o które miałaby się Europa opierać mają jakiekolwiek znaczenie w praktyce.

“Cała Europa musi być tutaj”

Jeżeli mają mieć one znaczenie, to my musimy być tu. Cała Europa musi być tutaj.

Tu są cztery państwa, należące do NATO; jest Ukraina wielkie państwo; jest pan prezydent Nicolas Sarkozy, przewodniczący Rady Europejskiej, ale powinno tu być państw 27 – mówił prezydent.

Obok prezydenta Kaczyńskiego stali przywódcy Ukrainy, Estonii, Łotwy i Litwy: Wiktor Juszczenko, Toomas Hendrik Ilves, Ivars Godmanis i Valdas Adamkus. Wszyscy razem przylecieli z Warszawy polskim samolotem specjalnym do Gandży w Azerbejdżanie. Stamtąd w dalszą podróż ruszyli samochodami zapewnionymi przez władze azerskie. Na granicy przesiedli się do samochodów podstawionych przez stronę gruzińską.

Przemierzyliśmy te tysiące kilometrów, by pokazać Gruzinom naszą solidarność - powiedział prezydent Juszczenko.

Wiemy, że dziś musimy tu być: macie prawo, aby być wolnymi, prawo, abyście byli niezależni - dodał.

Uczestnicy wieczornego wiecu pod budynkiem parlamentu entuzjastycznie reagowali na słowa polskiego prezydenta. Podczas jego wystąpienia skandowali: “Polska, Polska”, “Przyjaźń, Przyjaźń”, “Gruzja, Gruzja”.

wp.pl

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 9

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters