Gdzie jest auto ofiary spod Smoleńska?

Publikacja w serwisie: 16 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Niezidentyfikowani spod Smoleńska » Kości spod Smoleńska trafiły do prokuratury » Błąd na tablicy upamiętniającej ofiary Smoleńska » Gdzie jest Wiktor Bater » Gdzie jest telefon satelitarny z Tu-154? » Gdzie jest broń BOR-owców? » Gdzie są ranni ze Smoleńska? » Jest ekspertyza filmu ze Smoleńska » Premier: Graś jest delikatny ws. Smoleńska » Relacja spod Krzyża » PROPAGANDZIŚCI SPOD ZNAKU SIERPA I MŁOTA » Rosyjskie służby bezpieczeństwa wymknęły się spod kontroli » Obrońcy nie dali zabrać krzyża spod Pałacu » “Pseudobomber” spod Pałacu z zarzutami – GROZI MU DO 8 LAT WIĘZIENIA » Zidentyfikowano wszystkie ofiary katastrofy w Smoleńsku » Polska żegna ofiary katastrofy pod Smoleńskiem » Telefon smoleńskiej ofiary – obnażenie kłamstwa » Armenia: nabożeństwo żałobne za ofiary katastrofy » Zidentyfikowano wszystkie ofiary katastrofy; wrócą w piątek » Rosjanie: Trzy ofiary katastrofy smoleńskiej błędnie zidentyfikowane » Warszawa: w maju sondaż w sprawie pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy » Rafał Rogalski: Jest nagranie rozmowy Błasik-Protasiuk, to nie jest nacisk na załogę » Philip Crowley – “Przykro jest to mówić, ale w tej chwili jest to sprawa między Rosją a Polską” » Gdzie zdrowy rozsądek?! » Gdzie był Tupolew przez 30 minut? » Gdzie był Sławomir Wiśniewski, kiedy go nie było » Janusz Wojciechowski – Rosja ma nas tam, gdzie jej weszliśmy » Gdzie podział się kanał nr 1 z rejestratora MARS-BM ? » Flagi z żałobą w kamienicy, gdzie mieszkał prezydent » Ostatnia droga ofiar katastrofy Kiedy i gdzie pożegnania poległych? » Kto to jest oszołom? » Co było a nie jest… » Kim pan jest, panie Komorowski?! » Co to jest stenogram? Nie daj się oszukać. » Jeszcze nie jest za późno » Kim jest Generał Cieniuch ? » Czy Putin jest idiotą? » Tu jest kokpit, a tu salonka » Zachowanie prokuratury jest upokarzające » “Ciężkie Lądowanie” – czy to jest prawda? » 1/3 POLAKÓW – TUSK JEST ZDRAJCĄ! » Co znaczy zaprzaństwo i czy jest karalne? » Wykładnia prokuratury jest z sufitu » Jest wniosek o przesłuchanie Tuska » Opowieść Kopacz jest nieprawdziwa » Jest projekt pomnika ofiar katastrofy Tu-154 » Jest postępowanie dyscyplinarne ws. załogi Jaka-40 » “TEREN JEST NIEZABEZPIECZONY I OGÓLNIE DOSTĘPNY” » BOR niedopełnił obowiązków – dla Millera jest bez winy » Jest świadek awantury przed Smoleńskiem » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Gdzie jest samochód prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Joanny Agackiej-Indeckiej, która zginęła 10 kwietnia w katastrofie prezydenckiego samolotu? O pomoc w odnalezieniu auta, w którym znajdują się cenne dla rodziny pamiątki, apeluje mąż zmarłej, profesor prawa Krzysztof Indecki.

Policja od miesiąca nie jest w stanie znaleźć auta, którym Joanna Agacka-Indecka przyjechała 10 kwietnia z Łodzi do Warszawy. Dla męża tragicznie zmarłej to jednak nie samochód jest najważniejszy, a rzeczy osobiste jego żony, w tym toga adwokacka.

Dla profesora Indeckiego nie ten samochód jest najważniejszy. Zostały w nim jednak rzeczy osobiste jego żony, w tym jej toga adwokacka. – Myślałem, że chociaż ta drogocenna pamiątka zostanie dla naszej córki, która chce kontynuować to, co robiła mama – mówi “DGP” profesor Krzysztof Indecki, wybitny karnista, kierownik Katedry Prawa Karnego na Uniwersytecie Łódzkim. Z dumą opowiada o trzynastoletniej Kasi, która interesuje się polityką i prawem.

Joanna Agacka-Indecka trasę Łódź – Warszawa – Łódź pokonywała wielokrotnie. W Łodzi była czynnym adwokatem, w stolicy kierowała Naczelną Radą Adwokacką.

Tego dnia, w sobotę 10 kwietnia, nastawiła budzik na 3 rano. Musiała zdążyć na lotnisko wojskowe przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie, skąd wraz z parą prezydencką i delegacją innych osobistości miała polecieć na uroczystości w Katyniu. – Około 6.50 dostałem od niej sms-a: “Dojechałam szczęśliwie”. Musiała wtedy więc być już albo na płycie lotniska, albo nawet w samolocie – opowiada nam profesor Indecki. Dwie godziny później doszło do katastrofy.

- Wiedzieliśmy, że w pierwszych dniach rodzina nie ma głowy do takich spraw, więc postanowiliśmy pomóc w odszukaniu samochodów Staszka i Joanny – mówi “DGP” łódzki adwokat Dariusz Wojnar. Auto mecenasa Stanisława Mikkego, który też zginął w katastrofie, stało na lotnisku wojskowym. Niestety citroena C5 Indeckich nie było.

- Aplikanci i pracownicy NRA przeglądali parkingi wokół Okęcia i uliczki w pobliżu naszego budynku – mogła przecież tu zostawić auto i wziąć taksówkę – opowiada sekretarz NRA, mecenas Krzysztof Boszko. Sprawdzili także okolice mieszkania mecenasa Mikkego – mogli się przecież umówić i razem jego samochodem pojechać na lotnisko. Pytali pracowników parkingów. Wszystko na nic.

Adwokaci zastanawiali się też nad innymi rozwiązaniami – przejechaniem trasy z Łodzi do Warszawy, zwróceniem się o pomoc do korporacji taksówkowych. W sobotę profesor Indecki chce sam w Warszawie szukać auta. A co robi policja i straż miejska?

- Na naszych parkingach i w pobliżu go nie ma – zapewnia podinspektor Krzysztof Padewski, komendant komisariatu na Okęciu. – Inne auta w tej specyficznej sytuacji oddawaliśmy rodzinom. Na ten z rejestracją łódzką nie trafiliśmy.

Czy jednak odpowiednie służby zrobiły w tej sprawie wszystko, co do nich należy?

- Nie mieliśmy informacji na temat tego samochodu – usłyszeliśmy w biurze prasowym warszawskiej straży miejskiej.

- Szukamy go – zapewnia Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy komendanta głównego policji. Twierdzi, że informacja o aucie podawana jest co jakiś czas do patroli. Ale też przyznaje, że apel w mediach może pomóc.

Dane poszukiwanego samochodu: ciemnoszary, grafitowy citroen C5, numer rejestracyjny: EL 875 FV.

Anna Marszałek

dziennik.pl


Odnaleziono samochód Agackiej-Indeckiej

Oceń artykuł:
(4.67)
głosów: 3

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Kandytant na P :

    Teraz najwazniejsze sa wybory nie zawracajcie mi glowy gupotami,

    po za tym co kogo obchodza normalnych ludzi problemy ja tu musze zostac wybrany i miec wladze

    PS .
    ZAL.PL

    Thumb up 0 Thumb down 1

  • Pik :

    Jak się odniosą autorzy tego tekstu do zamieszczonego linku?

    Thumb up 0 Thumb down 1

  • Prawda :

    2010-05-11 11:54
    Policja odnalazła samochód prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Joanny Agackiej-Indeckiej, która zginęła w katastrofie pod Smoleńskiem. Był zaparkowany na parkingu przy warszawskim hotelu Gromada. Jak poinformował rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, samochód odnalazł jeden z patroli policyjnych.

    jedno już wyjasnione chociasz tyle szczęścia

    Thumb up 1 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters