Katastrofa Tu-154M – raport wstępny

Publikacja w serwisie: 19 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Wstępny raport przed 10 października. Bez zapisów rozmów z wieży? » Kpt. Aleksandr Muramszczikow – katastrofa TU-154M dezinformacje! » Zespół Macierewicza: Przed katastrofą w Tu-154M był wyciek » Misja Specjalna 21.09.2010 – Katastrofa Polskiego Tu-154m [1/2] » Rosyjska symulacja przeczy słowom Kaczyńskiego: katastrofa Tu-154M była możliwa » Raport MAK powstał wbrew międzynarodowym przepisom » Na początku przyszłego tygodnia raport MAK w sprawie katastrofy 10 kwietnia » Katastrofa 10 kwietnia: Rosyjscy i polscy eksperci polecieli do USA » Przeraża mnie to, co zrobiono w Samarze z Tu-154M [DEZINFORMACJA] » Dziurawy raport MAK » Raport co kwartał » Protokół opóźni raport? » Raport dr. inż. Grzegorza Szuladzińskiego » Raport MAK za zamkniętymi drzwiami » A co dziś wstrzymuje raport? » Raport MAK nie wiąże Polski » RAPORT ROSYJSKICH PSYCHIATRÓW » Politycy komentują raport MAK » Ostateczny raport MAK już w środę » Katastrofa posmoleńska » MGŁA NAD KATASTROFĄ » Piloci wściekli na rosyjski raport » Bronisław Wildstein, Lekceważący raport MAK » Raport Zespołu Ekspertów Niezależnych (ZEN) » Raport MAK: bezpośrednie przyczyny katastrofy » Oskarżać pilotów i nie pytać o raport » Alicja Zając – Raport MAK nas rozczarował » Raport MAK nie mówi nic o kontrolerach lotu » Katastrofa w jednym stenogramie » Katastrofa minuta po minucie » USA: polska odpowiedź na raport MAK-u przeszła bez echa » Polski raport inny, czyli jaki? » Komisja Millera redaguje raport ws. katastrofy » Raport Millera to była świadoma manipulacja » RAPORT MACIEREWICZA o działaniach żołnierzy i pracowników WSI … » JAROSŁAW KACZYŃSKI: RAPORT MAK TO KPINA Z POLSKI » Raport MAK nie spełnia wymogów konwencji chicagowskiej » “Kommiersant”: Polski raport surowszy niż rosyjski » Smoleńska katastrofa to papierek lakmusowy!!! » Katastrofa smoleńska i zacieranie śladów? » Katastrofa pod Smoleńskiem. To nie było lądowanie. Cz.6. » Katastrofa smoleńska 10 dowodów na zamach » Raport Millera dopiero po 17 lipca, są problemy z tłumaczeniem » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » Inżynier Wróbel miał pomóc analizować raport MAK » “Raport MAK-u nie jest dla nas wiążący, nie musimy się od niego odwoływać” » Dopiero za dwa miesiące poznamy raport MAK w sprawie katastrofy » Jutro poznamy odpowiedź MAK-u na raport komisji Millera » MSZ: Nie komentujemy “białej księgi”; będzie rzetelny raport » Ukraińscy eksperci uważają, że raport MAK jest tendencyjny » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy przedstawił raport wstępny z katastrofy samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem. Raport obejmujący dotychczasowe ustalenia z badania zdarzenia lotniczego powstał przy współpracy specjalistów polskich. Wykluczono w nim awarię samolotu, atak terrorystyczny, pożar i wybuch na pokładzie. Od momentu zderzenia z pierwszą przeszkodą do zderzenia z ziemią w pozycji odwróconej minęło około 5-6 sekund.

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) przedstawił dotychczasowe ustalenia badania katastrofy samolotu Tu-154M, do której doszło 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Badanie prowadzone jest w oparciu o przepisy Konwencji chicagowskiej, ratyfikowanej między innymi przez Rosję i Polskę. W pracach oprócz ekspertów rosyjskich od początku biorą udział także wojskowi i cywilni eksperci polscy, w tym akredytowany przedstawiciel strony polskiej Edmund Klich. MAK poinformował o wykluczeniu wystąpienia awarii technicznej, ataku terrorystycznego, wybuchu lub pożaru na pokładzie podczas lotu. Silniki Tupolewa pracowały nieprzerwanie do momentu zderzenia z ziemią. Działały systemy pokładowe – ostrzegawczy TAWS i nawigacyjny GNSS. MAK zapowiedział podanie do publicznej wiadomości raportu końcowego, zawierającego ustalone przyczyny i okoliczności katastrofy oraz zalecenia profilaktyczne. Materiał ten zostanie też przekazany polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego oraz prowadzącym śledztwo prokuraturom obu krajów.

Ustalenia MAK:

1. Ogólne szkolenie personelu Tu-154M w 36 splt
Lotnicy nie przechodzą regularnego szkolenia na symulatorach lotu, obejmującego zwłaszcza zachowanie w sytuacjach szczególnych. Loty z czteroosobową załogą wykonywane są wg instrukcji użytkowania statku powietrznego w locie, przygotowanej dla załóg trzyosobowych – odpowiednie dokumenty dla załogi złożonej z czterech osób nie istnieją.

2. Przygotowanie załogi do lotu
Załoga w takim składzie, jak podczas lotu 10 kwietnia (dowódca, drugi pilot, nawigator, technik pokładowy) została sformowana na kilka dni przed wylotem. Dowódca posiadał nalot ogólny około 3480 godzin, w tym na Tu-154 – około 530 godzin; drugi pilot – nalot ogólny 1900 godzin, Tu-154 – 160 godzin; nawigator – nalot ogólny 1070 godzin, Tu-154 – 30 godzin; technik pokładowy – nalot ogólny 290 godzin, Tu-154 – 235 godzin (patrz niżej – komunikat Sił Powietrznych).
Załoga przed startem otrzymała dane meteorologiczne, zawierające informacje dotyczące lotniska wylotu, lotnisk zapasowych oraz prognozy pogody na trasie lotu. Załoga nie dysponowała informacją meteorologiczną, prognozą pogody oraz aktualnym NOTAM-em dla lotniska Smoleńsk Siewiernyj.

3. Przygotowanie samolotu do lotu
Zapas paliwa wynosił około 19 ton, co pozwalało na wykonanie lotu na ustalonej trasie z uwzględnieniem dolotów na lotniska zapasowe. Po przeprowadzonej analizie nie zgłoszono zastrzeżeń do jakości paliwa. Nie było też żadnych uwag dotyczących ewentualnego przekroczenia ograniczeń w locie – masy startowej, środka ciężkości.
Samolot był wyposażony w system ostrzegania o zbliżaniu się do ziemi TAWS oraz system zarządzania lotem (FMS) UNS-1D. Oba systemy pracowały w czasie lotu.

4. Przygotowanie lotniska
16 marca 2010 roku wykonano oblot techniczny lotniska Smoleńsk Siewiernyj w celu potwierdzenia gotowości do przyjmowania samolotów Tu-154 i Tu-134. Ustalono, że lotnisko może przyjmować samoloty tego typu w oparciu o szereg zaleceń, w tym wykorzystanie systemów radionawigacyjnego i oświetleniowego, z kursem 259.
25 marca przeprowadzono próby w locie wszystkich systemów i obiektów portu lotniczego. Kontrola potwierdziła, że parametry i dokładność systemu radiolokacyjnego, dalszej i bliższej radiolatarni z markerami, oświetlenia lotniskowego są zgodne z obowiązującymi w Rosji przepisami. Na lotnisku nie ma systemu umożliwiającego automatyczne podejście do lądowania.
5 kwietnia kontrola techniczna potwierdziła, że lotnisko może przyjmować loty specjalne przy zachowaniu minimów pogodowych. Dla samolotów Tu-154 i Jak-40 to 100 x 1000 m (widzialność pionowa/pozioma).

5. Wykonanie lotu do momentu wejścia w strefę odpowiedzialności Smoleńsk Siewiernyj
Wylot z Warszawy został wykonany o godzinie 7:27 (wszystkie godziny w czasie polskim), z 27-minutowym opóźnieniem w stosunku do czasu już zmienionego – pierwotnie zaplanowano wylot o godzinie 6:30. Lot odbywał się przez terytorium Polski, Białorusi i Rosji na wysokości około 10 000 m. Komunikacja radiowa z kontrolerami w Mińsku i Moskwie była prowadzona w języku angielskim, z lotniskiem Siewiernyj – po rosyjsku.

6. Informowanie załogi o pogodzie
Załoga prowadziła korespondencję dotyczącą sytuacji pogodowej z lotniskiem Mińsk, Smoleńsk Siewiernyj oraz załogą polskiego samolotu Jak-40, który wylądował w Smoleńsku o godzinie 7:15 – około półtorej godziny przed katastrofą.
- 27 minut przed katastrofą samolot w zniżaniu przekroczył wysokość 7500 m; kontrola lotniska Mińsk poinformowała, że widzialność na lotnisku docelowym wynosi 400 m;
- po nawiązaniu łączności z lotniskiem Siewiernyj załoga dwukrotnie otrzymała informację o mgle i widzialności na poziomie 400 m;
- w tym samym czasie – około 16 minut przed katastrofą – załoga Jaka-40 przekazała informację o widzialności poziomej 400 m i pionowej 50 m;
- około 11 minut przed katastrofą załoga Jaka-40 poinformowała o odlocie samolotu Ił-76 na lotnisko zapasowe po dwukrotnej, nieudanej próbie lądowania;
- na 4 minuty przed katastrofą załoga Jaka poinformowała, że widzialność ocenia na 200 m.

7. Wykonanie lotu do momentu zniżania
- na wniosek załogi rozpoczęto przeprowadzanie “próbnego” podejścia do wysokości decyzji – 100 m;
- podczas wykonywania trzeciego zakrętu kontroler poinformował o konieczności gotowości odejścia na drugie podejście z wysokości decyzji.

8. Podejście końcowe
Zniżanie odbywało się z włączonym autopilotem. Wyłączanie autopilota rozpoczęło się podczas próby odejścia na drugi krąg, około 5 sekund przed zderzeniem z drzewem, co zapoczątkowało proces niszczenia konstrukcji samolotu.
Pierwsze ostrzeżenie systemu TAWS (PULL UP) było wygenerowane na 18 sekund przed zderzeniem z przeszkodami. Wcześniej dwukrotnie pojawiła się informacja TERRAIN AHEAD.
Pierwsze zderzenie z przeszkodą (drzewem) nastąpiło w odległości około 1100 m od początku drogi startowej, około 40 m w lewo od jego osi. Biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu (wąwóz na podejściu), wysokość drzewa – samolot był wówczas na wysokości 15 m poniżej poziomu lotniska.
Do zderzenia lewym skrzydłem z brzozą o średnicy pnia 30-40 cm doszło w odległości 260 m od punktu pierwszego kontaktu z przeszkodą, około 80 m na lewo od przedłużenia osi pasa.
Od momentu rozpoczęcia niszczenia konstrukcji samolotu do zderzenia z ziemią w pozycji odwróconej upłynęło 5-6 sekund. Zderzenie (i całkowite zniszczenie konstrukcji) nastąpiło o godzinie 8:41:06.
Badania medyczne wykazały, że w momencie niszczenia konstrukcji w położeniu odwróconym na pasażerów działało przyśpieszenie 100 g. Według autorów raportu przeżycie kogokolwiek na pokładzie nie było możliwe.

9. Akcja ratownicza
Po około 13 minutach od katastrofy lokalne i państwowe służby bezpieczeństwa w sile 180 funkcjonariuszy otoczyły kordonem miejsce zdarzenia o średnicy 500 m. Przybyli na miejsce strażacy po 18 minutach działań zlikwidowali pojawiające się niewielkie ogniska pożarów.

10. Wyniki badania
Wyniki badania katastrofy potwierdziły, że nie doszło do żadnych awarii samolotu, jego silników i systemów. Nie wystąpiło żadne uszkodzenie samolotu w powietrzu do momentu zderzenia z pierwszą przeszkodą.

MAK poinformował również, że z pokładowego rejestratora CVR odczytano zapis prawdopodobnie dwóch głosów w kabinie samolotu, nie należących do członków załogi. Głosy załogi oraz jednej z tych osób zostały jednoznacznie zidentyfikowane, głos drugiej osoby (lub kolejnych) musi być jeszcze zidentyfikowany przez stronę polską. Odczytywanie zarejestrowanych rozmów było utrudnione ze względu na wysoką emisje hałasu, między innymi z powodu otwartych drzwi do kabiny. Oczyszczanie zapisu z szumów odbywało się za pomocą unikalnego oprogramowania.

Komunikat Sił Powietrznych – nalot załogi: w związku z informacją przekazaną przez MAK, Siły Powietrzne podały nalot załogi. Był on następujący:

  • dowódca załogi mjr pil Arkadiusz Protasiuk – 3531 godzin, w tym na samolocie Tu-154M 2907 godzin; jako pierwszy pilot Tu-154M ponad 445 godzin;
  • drugi pilot ppłk pil. Robert Grzywna – 1939 godzin, w tym na samolocie Tu-154M 506 godzin;
  • nawigator kpt. pil. Artur Ziętek – 1069 godzin, w tym na samolocie Tu-154M 60 godzin;
  • technik pokładowy ppor. Andrzej Michalak – 330 godzin na samolocie Tu-154M.
  • Sławomir Kasjaniuk
    Oceń artykuł:

    tagi: , , , , , ,

    Komentarze: »

    Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

    admin@smolensk-2010.pl
    • ak :

      Samolot dokonywał podejście do wysokości decyzji 15 m poniżej poziomu lotniska ! – to jakaś paranoja .

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • maxik :

      Prezydencki Tu-154 podchodził do lądowania na autopilocie, który sterował wysokością, kursem i silnikami. Częściowo wyłączono go dopiero na pięć sekund przed uderzeniem w pierwszą przeszkodę. Autopilota sterującego kursem wyłączono po uderzeniu w trzecią przeszkodę – informuje TVN24.

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • rett :

      Odnośnie autopilota:
      http://www.accessmylibrary.com/article-1G1-15601745/tu-154-crash-blamed.html

      Incorrect autopilot-wiring connections made during repair work caused the China Northwest Airlines (CNA) Tupolev Tu-154M crash on 6 June near Xian, China, in which 160 people died (Flight International, 15-21 June), says the joint Chinese/Russian investigation commission.

      Nieprawiłowe podłączenia elektryczne autopilota, wykonane w czasie naprawy spowodowały katastrofę TU154 6 czerwca 1994 niedaleko Xian w Chinach.
      8 minut po starcie na skutek przeciążenia konstrukcji samolotu.

      Czyżby jednak zakłady w Samarze?

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • maxik :

      coz to oznacza – chyba tylko to ze piloci nie wiedzieli na jakiej znajduja sie wysokosci – z powodu pofalowania terenu nie mieli wiec szans na ratunek. skad ta zla wysokosc – albo z powodu podanego zlego cisnienia przez wieżę , albo z powodu falszywej latarni ndb , albo z powodu wadliwego dzialania urządzen – komisja wykluczyla wadliwe dzialanie urzadzen – mimo iz jedna z blaszek barowysokosciomierza znalazla ….wycieczka z Polski

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • mechanik :

      Moim zdaniem to kolejna bzdura. Bo jeżeli podchodził do lądowania na autopilocie na NDB – to prawdziwe oczywiście-to powinien normalnie wylądować. Jeśli natomiast lądował na fałszywe NDB no to rzeczywiście powinien się rozbić. Strasznie śmierdząca sprawa.No i jeszcze do tego ten film ze strzałami.Próbują nas omamiać jak tylko potrafią. Nie wierzę w tę ich wersję oficjalną.

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • verum :

      Fałszywe dane dla autopilota ?

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • rett :

      Raczej nie Samara… Jeśli ktoś zmajstrował autopilota, to stało się to zapewne w Warszawie. Pamiętamy, że Prezydent miał lecieć Jakiem, a Tupolewa podstawiono z powodu rzekomej usterki Jaka. W relacji bodaj TVN twierdzono w pierwszych chwilach, że rozbił się właśnie Jak.

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • mariusz :

      Pytanie: czy to normalna praktyka, że autopilot prowadzi samolot prawie do samego lądowania ? W dodatku na tak słabo wyposażonym lotnisku ?

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • gerard :

      Kaczyński spowodował wypadek,Juszczenko się sam otruł,litwinienko dosypał sobie syfu radioaktywnego do sajgonek,politkowska spadła ze schodów i umarła,gruzja napadła sie sama a czeczeni się sami wymordowali.Pozdrawiam wszystkich myślących inaczej.

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Samiec :

      Przestanmy placic podatki ! Kasa w budrzecie sie POlityka skonczy i sobie pojda od nas .

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • mańka :

      tak właśnie było, u Lema poseł opozycyjny pewnego afrykańskiego kraju znikł w tajemniczych okolicznościach, jedna z wersji śledztwa była taka, że zjadł się sam.Wszystko jest możliwe…

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • mańka :

      unikalne oprogramowanie do odczytywania skrzynek to podobno my mamy, lepsze od rosyjskiego. A może by tak usunęli szumy z wiadomego filmu tą unikalną metodą?

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • oszolom_europejski :

      ludzie jeszcze nie jedno znajda w smoleńskiej ziemi, ale wszystko sprawne było co tam leży. na miejscu sprawdzali i odkładali do ziemi…

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Samiec :

      Przestanmy placic podatki ! Pieniadze w budrzecie sie POlityka skoncza i sobie pojda od nas .

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • maxik :

      co do prowadzenia lotu to wlasnie chyba po to jest autopilot aby pomagac w trudnych warunkach – oto jego kategorie z wikipedii:

      CAT I – This category permits pilots to land with a decision height of 200 ft (61 m) and a forward visibility or Runway Visual Range (RVR) of 550 m. Simplex autopilots are sufficient.

      CAT II – This category permits pilots to land with a decision height between 200 ft and 100 ft (≈ 30 m) and a RVR of 350 m. Autopilots have a fail passive requirement.

      CAT IIIa -This category permits pilots to land with a decision height as low as 50 ft (15 m) and a RVR of 200 m. It needs a fail-passive autopilot. There must be only a 10−6 probability of landing outside the prescribed area.

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Zbyszek :

      tak 15 metr.poniżej lotniska przypomina o fałszywych nadajnikach NDB
      w analizie Pana Blackhawk

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Samiec :

      Wykonczmy ich , nie placmy podatkow , bez Naszych pieniedzy oni stana sie zerem

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Samiec :

      Nie szukajmy winnych , winni jestesmy My sami Polacy , to mysmy glosowali na obludnikow , teraz jedyne co mozemy z nimi zrobic by sie ich pozbyc to odciac ich od naszych pieniedzy , oni bez naszych pieniedzy beda za moment zerem , nie placmy podatkow , to jest Apel do Polakow Rodakow Braci i Siostr , nie placmy podatkow !

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Samiec :

      Czy pod Smolenskiem byl wypadek , czy katastrofa , czy zamach , czy blad czlowieka , Kochani Rodacy ! Jakie ma to zaczenie ?! Jestesmy manipulowani i oklamywani , przez kogo ? Wlasnie … kto nas oszukuje i po co ? Wiekszasc z nas odnosi wrazenie ze jestesmy “rolowani” , roluja nas w zywe oczy z telweizji , z radia , z prasy , roluja nas nasi sasiedzi , znajomi , prezenterzy z mediow , mozna ujac ze faktami kieruje falsz , fikcja . Odetnimjy im dostep do naszych poeniedzy , bez naszych podatkow “oni uschna”

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • jerzy :

      To potwierdza teze o zlym naprowadzaniu pilotow na pas, 1km przed progiem pasa i 15m ponizej poziomu lotniska w wawozie. Samolot byl naprowadzany przez dwie radiolatarnie NBD i przez “wieze” kontrolna, w istocie drewniana szope. Dlaczego sie tam znalazl?, falszywe mobilne radiolatarnie?, nieprawidlowe informacje z “wiezy”? awaria urzadzen pokladowych?. Wedlug raportu wszystko bylo perfekt, tylko piloci niedouczeni, probowali ladowac we mgle mimo ostrzezen, eventualnie pod presja. Czyli trzymaja sie tego, co oznajmili juz w kilka godzin po katastrofie. Na te pytania nie ma odpowiedzi i obawiam sie nie bedzie, poniewaz Tusk i jego rzad unikaja wszelkiej odpowiedzialnosci za rzetelne wyjasnienie przyczyn tej tragedii. Zostana za to rozliczeni po wyborach.

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • piotr :

      A ciekawi mnie również synchronizacja ogłoszenia raportu w czasie kulminacji powodzi, a pani Anodina miała swoich przodków (?) z Krakowa; a powiedziała to w dniu, gdy rozerwało wał na Nowej Hucie. Oj ta psychologia

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Robert :

      Można odnieść wrażenie, że piloci do czasu wylotu do Smoleńska pływali na statkach i nie mieli pojęcia o pilotowaniu Tu 154. Ciekawe ilu ludzi “to kupi”.
      Co to jest Międzypaństwowy Komitet Lotniczy, ile państw wchodzi w jego skład. Czy są Szwajcarzy, Norwegowie – ci, którzy mogą być bezstronni?

      Zaczęło się wyjaśnianie zgodnie z harmonogramem! Kpina!

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • maxik :

      za TVN24: “Akta śledztwa z katastrofy Tu-154, prowadzonego przez polską prokuraturę wojskową, liczą około 11 tomów. Jednak wśród nich nadal nie ma kluczowych materiałów, które przekazać śledczym może tylko Prokuratura Generalna Rosji. – Wysłaliśmy trzy wnioski o udostępnienie m.in. protokołów oględzin miejsca katastrofy, przesłuchań świadków i czarnych skrzynek – mówi tvn24.pl płk Zbigniew Rzepa. Na żaden prokuratorom nie odpowiedziano. “

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • maxik :

      za TNV24: “Szef szkolenia Sił Powietrznych generał Anatol Czaban uważa, że skupienie się przez rosyjskich śledczych głównie na załodze jest niesprawiedliwe.
      Zdaniem gen. Anatola Czabana raport komisji za bardzo skupiał się na załodze, a za mało na pozostałych ewentualnych przyczynach katastrofy. – Szczątkowe informacje dotyczące tego, że załoga jest niewyszkolona, dostawaliśmy wcześniej i je dementowaliśmy – przypomniał. I dodał: – Ukierunkowanie tego śledztwa nieproporcjonalnie w stronę załogi, nie dotykając żadnych innych tematów – a przyczyn mogło być wiele – odbieram jako niesprawiedliwe. Przypuszczam, że komisja nie ma jeszcze wszystkich materiałów na temat wyszkolenia załogi – stwierdził. ”

      no coz zrobili z pilotow – wariatow , samobójców ktorzy nie potrafia nawet odczytac wysokosciomierza. No bo przy zalozeniu ze sprawny był samolot , lotnisko kompetentne i przygotowane , przesluch skrzynki nie potwierdza zdenerwowania sytuacja az do krytycznek chwili ktora trwala bardzo krotko – to wlasnie chyba piloci nie byli wstanie odczytac cyferek z wskaznika , widzieli wys. 15 metrow na 1.3 km przed ladowaniem i rozmawiali sobie beztrosko nie widzac powagi sytuacji.

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Yбивать Путина - Zabić Putina :

      Putin, rosyjskie wojska ostatecznie zdegradowane, które nie toleruje nawet minister Sierdiukov , zamknięte kilka krytycznych wojskowych (wiodącym ośrodkiem badań w dziedzinie elektronicznych walk – Voronezh Wojskowy Instytut elektronicznej bazie wojennych na Kubie, itp.). Obszarze polityki zagranicznej Putina w rzeczywistości całkowicie odpowiada zachodnich interesów (mimo bubbling gwałtownie retoryka anty-zachodnich), wpływy i władze kraju zostały roztrwonione bez sensu, nawet tych pozycji, które poddawane Jelcyna Rosja straciła.
      Stracił wpływ także na najbliższych sąsiadów.

      Korupcja stała się absolutnie powszechna i nabyte wskaźniki makroekonomiczne.

      Władzą Rosyjska walczy z łamaniem prawa Putina, “dajcie mi człowieka, amy przypiszemu mu twarz”.

      źródło: http://www.apn.ru

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • bzzz :

      wytlumaczcie mi bom zgłupła http://www.boston.com/bigpicture/2010/04/poland_in_mourning.html#photo5
      skad te obłocone koła na tym zdjeciu???? czy jest to mozliwe ze piloci WYLADOWALI?????

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • Jooo :

      Dlaczego media kłamią? Bo mają nas za debili. Zobaczcie, co o nas sądzą http://www.youtube.com/watch?v=2mCbSdFwZJw&feature=related

      Thumb up 0 Thumb down 0

    • iwona :

      Mogli w tym raporcie po prostu napisać,że mamy pilotów analfabetów,którzy nie znają języków,nie umieją odczytać wskazników,mamy pilotów wariatów,którzy ignorują ostrzeżenia wieży co do wysokości ale umawiają się na wspólne niedzielne spotkanie z rodzinami.mogli napisać,( nasz rząd uwierzy we wszyskie brednie ),że kapitan Arek 20m nad ziemią postanoeił lądować w lesie bo nie chciało mu się lecieć na lotnisko….. My wiemy jaka jest prawda!

      Thumb up 0 Thumb down 0

    Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

    Co się dzieje

    Stało się
    i dzieje w dalszym ciągu
    i będzie dziać nadal
    jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



    Niewinni nie wiedzą o niczym
    bo są zbyt niewinni
    Winni nie wiedzą o niczym
    Bo są zbyt winni



    Biedni nie pojmują tego
    bo są zbyt biedni
    Bogaci tego nie pojmują
    bo są zbyt bogaci



    Głupcy wzruszają ramionami
    bo są zbyt głupi
    Mądrzy wzruszają ramionami
    bo są zbyt mądrzy



    Młodych to nie obchodzi
    bo są za młodzi
    Starych to teź nie obchodzi
    bo są zbyt starzy



    Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
    i dlatego to się stało
    i dlatego to się dzieje
    i dziać będzie nadal



    - Erich Fried -
    free counters