Gdzie jest telefon satelitarny z Tu-154?

Publikacja w serwisie: 20 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Gdzie jest Wiktor Bater » Gdzie jest broń BOR-owców? » Gdzie jest auto ofiary spod Smoleńska? » Telefon posła Deptuły » Prognoza z Siewiernego tylko na telefon » Wszystko zmienił telefon Putina? » Telefon BOR-owca działał po katastrofie. Jak to możliwe? » Telefon smoleńskiej ofiary – obnażenie kłamstwa » Rafał Rogalski: Jest nagranie rozmowy Błasik-Protasiuk, to nie jest nacisk na załogę » Philip Crowley – “Przykro jest to mówić, ale w tej chwili jest to sprawa między Rosją a Polską” » “Dear Andrzej, what we can do together?” Halicki 10 kwietnia miał telefon z Rosji » Gdzie zdrowy rozsądek?! » Gdzie są ranni ze Smoleńska? » Gdzie był Tupolew przez 30 minut? » Gdzie podział się kanał nr 1 z rejestratora MARS-BM ? » Gdzie był Sławomir Wiśniewski, kiedy go nie było » Janusz Wojciechowski – Rosja ma nas tam, gdzie jej weszliśmy » Flagi z żałobą w kamienicy, gdzie mieszkał prezydent » Małgorzata Wassermann chce, by prokuratura wyjaśniła, kto i kiedy włączył telefon jej ojca na terenie Rosji. » Ostatnia droga ofiar katastrofy Kiedy i gdzie pożegnania poległych? » Co było a nie jest… » Kto to jest oszołom? » Czy Putin jest idiotą? » Tu jest kokpit, a tu salonka » Co to jest stenogram? Nie daj się oszukać. » Kim pan jest, panie Komorowski?! » Kim jest Generał Cieniuch ? » Jeszcze nie jest za późno » Jest wniosek o przesłuchanie Tuska » Wykładnia prokuratury jest z sufitu » 1/3 POLAKÓW – TUSK JEST ZDRAJCĄ! » Zachowanie prokuratury jest upokarzające » Opowieść Kopacz jest nieprawdziwa » “Ciężkie Lądowanie” – czy to jest prawda? » Co znaczy zaprzaństwo i czy jest karalne? » Jest ekspertyza filmu ze Smoleńska » Jest paragraf na “Smoleńsk. Zapis śmierci” » Wiktor Suworow: To jest drugi Katyń » Oficerowie monitorujący lot Tu-154: „Witebsk jest na Białorusi?” » Jest postępowanie dyscyplinarne ws. załogi Jaka-40 » Komorowski o szczątkach: to nie jest wielki problem » Jest świadek awantury przed Smoleńskiem » “TEREN JEST NIEZABEZPIECZONY I OGÓLNIE DOSTĘPNY” » Czy bycie dzieckiem komunistów jest winą? » Jest projekt pomnika ofiar katastrofy Tu-154 » BOR niedopełnił obowiązków – dla Millera jest bez winy » Ekspertyza jest, choć badań brak » Jest wstępna analiza urządzeń nawigacyjnych Tu-154 » Premier: Graś jest delikatny ws. Smoleńska » Konfliktowanie ludzi jest komuś na rękę » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Jedną z zagadek śledztwa po katastrofie prezydenckiego tupolewa koło Smoleńska było to, gdzie podziały się telefony satelitarne, które były na pokładzie. Była to stacja bazowa i trzy słuchawki. Już wiadomo, gdzie są słuchawki, ale gdzie jest stacja?

Jedna słuchawka znajduje się w polskich rękach, dwie są w dyspozycji Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego – zdradza PAP anonimowe źródło w prokuraturze wojskowej. Jednak nie mówi ani słowa o tym, gdzie podziała się stacja bazowa telefonu satelitarnego.

Jeszcze tydzień temu prokurator generalny Andrzej Seremt mówił, że polska strona nie ma pojęcia, gdzie jest telefon satelitarny z prezydenckiego tupolewa.

Z tego telefonu przed katastrofą, z pokładu samolotu rozmawiał prezydent Lech Kaczyński ze swoim bratem Jarosławem. Dzwoniła też Izabela Tomaszewska z Kancelarii Prezydenta.

W mediach polskich i zagranicznych pojawiła się wiadomość, że Rosjanie, którzy mogli wejść w posiadanie tego telefonu, poznali dzięki niemu “tajne kody” dające możliwość dostępu do tajemnic NATO.

Na te doniesienia zareagowała Służba Kontrwywiadu Wojskowego, która zapewniła, że na pokładzie samolotu nie było takich “tajnych kodów” ani innych materiałów tajnych czy kryptograficznych.

dziennik.pl

czwartek 20 maja 2010 16:04

Oceń artykuł:
(3.67)
głosów: 3

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters