Rzecznik Kremla

Publikacja w serwisie: 22 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , ,

Istotą wyborów prezydenckich nie będzie wyłącznie wybór personalny pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim i Bronisławem Komorowskim. Jest to kolejna odsłona bitwy o Polskę, w której wybierzemy pomiędzy Polską aferalną z silnymi, nieformalnymi wpływami służb o komunistycznym rodowodzie, a Polską Kaczyńskiego.

Ta Polska to suwerenna polityka zagraniczna, zdrowy kapitalizm, bez prywatyzacji na zasadach sprzecznych z polskimi interesami. To Polska bez afer takich jak stoczniowa czy hazardowa, to Polska inna, niż ta reprezentowana przez Mira, Zbycha, Grzecha i Rycha.

Polska aferalna, Polska służb – to kraj Bronisława Komorowskiego, który jako jedyny poseł Platformy Obywatelskiej głosował przeciwko rozwiązaniu WSI – służb podporządkowanych operacyjnie i personalnie sowieckiemu GRU.
Komorowski, gdy zaczynał sprawowanie funkcji marszałka sejmu, miał powiedzieć : „Muszę zobaczyć aneks do raportu”. Nic dziwnego, że poznanie zawartości aneksu do raportu z likwidacji WSI było tak ważne, skoro według niektórych informacji faworyt Platformy w wyborach prezydenckich jest jednym z jego bohaterów.
Wcześniej, przy okazji upublicznienia raportu z likwidacji WSI, nie bez kozery Komorowski mówił: „Raport WSI był wymierzony przeciwko mnie osobiście. Jako były minister obrony narodowej musiałem się przeciwstawić, niestety udanej, próbie likwidacji kontrwywiadu i wywiadu Polski. To jest eksces, wydarzenie bez precedensu. Ekipa braci Kaczyńskich doprowadziła do poważnego osłabienia polskiego wywiadu.”

Kandydat PO musiał się czuć zagrożony, ponieważ w dokumencie widniało jego nazwisko w części dotyczącej nielegalnego handlu bronią,w który wojskowe służby były zaangażowane na szeroką skalę na szczeblu kierownictwa WSI i MON. Chodziło m.in. o dostarczanie na polecenie służb sowieckich za pośrednictwem skazanego w USA handlarza bronią Monzera al-Kassara broni terrorystom antyamerykańskim. W przestępczy proceder zaangażowane było bezpośrednio kierownictwo WSI, o czym mówi publicznie dostępne pismo z 4 października 1993 r. gen. Malejczyka do gen. Izydorczyka, ówczesnego szefa WSI, z propozycją sprzedaży broni do Sudanu. Był on nadzorowany przez kontrwywiad i organizowany na podstawie dyrektywy ministra obrony narodowej w rządzie Hanny Suchockiej Janusza Onyszkiewicza z grudnia 1992 r. Komorowski musiał o tym wiedzieć, ponieważ jako wiceminister obrony w gabinecie Suchockiej bezpośrednio nadzorował te służby. Nie przypadkiem

ten nielegalny handel bronią kwitł także w latach 2000–2001, kiedy Komorowski był szefem MON.

Z tej perspektywy nie dziwią groźby Komorowskiego sprzed trzech lat:

“Oni[Kaczyńscy]będą za to odpowiadać . (…)Raport WSI to rzecz haniebna, wielu ludziom, którym Polska zaufała po odzyskaniu niepodległości, zrobiono gigantyczną krzywdę, przedstawiono ich jako zdrajców”.

Po publikacji raportu w 2007r. Komorowski jako stronnik WSI atakował przy każdej okazji zwolenników dekomunizacji, w szczególności braci Kaczyńskich. Jego prosowietyzm ujawnił się w pełni przy okazji śledztwa po katastrofie smoleńskiej, kiedy to podobnie jak Tusk uznał postulaty społeczeństwa przejęcia przez Polskę śledztwa oraz powołania komisji międzynarodowej do wyjaśnienia katastrofy za przejaw rusofobii, mogącej zaszkodzić „pojednaniu” polsko-rosyjskiemu. Dla kandydata PO na prezydenta „pojednanie” polega bowiem na byciu wasalem wylewającego krokodyle łzy Putina i Miedwiediewa oraz na bezkrytycznym przyjęciu pełnego sprzeczności i kłamstw rosyjskiego raportu na temat przyczyn tragedii pod Smoleńskiem.

Służalczość wobec Kremla stała się widoczna już wcześniej,

gdy w 2008 roku prezydent Lech Kaczyński organizował wsparcie polityczne dla Gruzji napadniętej przez armię rosyjską. Tusk i Komorowski wspierając wówczas Moskwę i oskarżając polskiego prezydenta o wywoływanie napięcia międzynarodowego – weszli w buty rzeczników Putina.

Komentując próbę zamordowania głowy państwa polskiego słowami „jaka wizyta, taki zamach, bo z 30 metrów nie trafić w samochód to trzeba ślepego snajpera”, kandydat Platformy pokazał coś znacznie gorszego aniżeli cynizm i lekceważenie dla prezydenta, którego obarczył winą za ostrzelanie konwoju przez Rosjan. Nie uznał za stosowne zażądać wyjaśnień od Kremla, gdyż – jak powiedział – „najpierw muszą paść pytania do polskiego prezydenta, do jego ochrony, do osób, które organizowały wizytę, odpowiadały za przebieg tej wizyty. Potem, oczywiście, także do Gruzinów”. Jedyną troską marszałka polskiego sejmu było to, że „incydent będzie miał negatywny wpływ na stosunki polsko-rosyjskie.”Taka reakcja, wychodząca naprzeciw propagandzie Moskwy, stawiała polityka PO w roli rzecznika interesów rosyjskich.
Komorowski, który jako druga osoba w państwie zaatakował własnego prezydenta w obronie racji obcego państwa stworzył haniebny precedens, niewyobrażalny w cywilizowanych i suwerennych państwach XXI wieku. Był to jeden z głośniejszych akordów kampanii nienawiści w wykonaniu Platformy, której celem było polityczne zamordowanie prezydenta RP i Prawa i Sprawiedliwości, by – używając słów premiera Donalda Tuska – „wyginęli jak dinozaury”. Oto polityka miłości…

Czy więc zwolennik WSI, wspierający politykę Federacji Rosyjskiej będącej prawnym spadkobiercą bolszewickiego Związku Sowieckiego, która nigdy nie rozliczyła się z ludobójstwa popełnionego na Polakach, polityk wyrażający żal, że w Gruzji nie zamordowano Lecha Kaczyńskiego, ma zostać polskim prezydentem?

Gdyby nadzieje PO się spełniły, nie tylko nigdy nie dowiemy się prawdy o katastrofie smoleńskiej, ale przede wszystkim staniemy się kadłubowym państwem – petentem Moskwy.
Bronisław Komorowski powołuje się na przywiązanie do etosu piłsudczykowskiego. W rzeczywistości realizuje program przedwojennej Komunistycznej Partii Polski, która dążyła do likwidacji polskiej państwowości i wcielenia II Rzeczpospolitej do Sowietów.
Piotr Jakucki
Oceń artykuł:
(4.50)
głosów: 14
tagi: , , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Ciotka :

    Niestety tace urzędniki umieją nie tylko bronią handlować, a jeszcze łatwo rezultaty wyborów falszować. Dbajcie o to, żeby cały sprzęt komputerowy nie ulęgł przez “zamach”, czyli nie został poprawiony na korzyśc rzecznika Kremla…

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Agnieszka :

    niestety, ciemny, ślepy i naiwny naród i tak będzie głosował na Komorowskiego

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Bea :

    A ja mysle,ze narod nie jest az tak tepy ani slepy jak “wskazuja” sondaze.
    Sondaze klamia.
    Jest wielu ludzi pokrzywdzonych przez “reformy” w Polsce i wszyscy oni beda chcieli zmian.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • oszolom_europejski :

    to ,że ten portal jest pisowski jak dla mnie jest jasne. z drugiej strony to dobrze. w PRL-u myślistwo to często był sport partyjnych kacyków, Bronek jest jednym z takich nieudanych którzy w Polsce wolnej służą tym którzy schowali się głęboko w lasach (i pamięci). Komorowski prezydentem to będzie prawdziwa klęska Polski i Polaków. po takim bucu ciężko będzie posprzątać.

    Thumb up 0 Thumb down 1

  • volksdeutsch :

    …według niektórych informacji faworyt Platformy w wyborach prezydenckich jest jednym z jego bohaterów.

    Takimi zdaniami sami siebie demaskujecie i redukujecie do gowniarzy.
    Jak bierzecie sie za demagogie to robcie to porzadnie, tak jak Michnik w GW.
    Moj ojciec mowil: jak ciagnierz za cygiel to poto rzeby zabic a nie zranic albo ostrzec!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • West, John West :

    Obłuda Platformy Obywatelskiej (w sprawie Tarczy Antyrakietowej — ale także i następne tematy):
    http://www.youtube.com/watch?v=1hu0FBhK_-E
    DOBRE?!!!

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Lukasz :

    Jak dla mnie jakosc pseudo niedoszlego prezydenta Komorowskiego i jego partii odzwierciedla sie w postawie wzgledem katastrofy smolenskiej i rozyjskiego sledztwa. Jesli chca w ten sam sposob rzadzic Polska to czeka nas wielkie ruskie pojednanie. Pierszy symbol to Tusk w objeciach kryminalisty Putina.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Iwona :

    Mam gleboka nadzieje, ze wybory wygra prawdziwy Polak z czystym rodowodem, patriota i czlowiek sumienny. Glosuje na Kaczynskiego.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters