Kogo tak naprawdę reprezentuje Edmund Klich?

Publikacja w serwisie: 27 May 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » CO MÓWIŁ EDMUND KLICH » Edmund Klich 18 października leci do Moskwy » płk Edmund Klich wydał książkę o badaniu katastrof » “JAK WALNĘŁO, TO SIĘ URWAŁO” – ROZBRAJAJĄCO SZCZERY EDMUND KLICH » Edmund Klich: Likwidacja 36. pułku to słuszna decyzja » Edmund Klich narzeka na współpracę z Rosjanami ws. śledztwa » Edmund Klich przekazał polskiej komisji uwagi do raportu MAK » Edmund Klich będzie dalej wyjaśniał sprawę katastrofy smoleńskiej » EDMUND KLICH – Co miałem zrobić – wysłać GROM, żeby opanował MAK? » Chi in veritá rappresenta Edmund Klich? » Edmund Klich: to może potrwać nawet rok » Edmund Klich – Rosjanie ukrywają bardzo ważne dane? “Taśma się zacięła” » Bielan: to Klich kazał lądować w Tbilisi; Klich: to kłamstwo » KTO TAK NAPRAWDĘ PRZE DO WOJNY » “Ja nie jestem za to odpowiedzialny, naprawdę” » Naprawdę centymetr po centymetrze » Macierewicz: Co Ewa Kopacz naprawdę widziała? » Polska prokuratura nie starała się nawet zweryfikować, co naprawdę robili rosyjscy śledczy » Kogo pochowali? » Kogo przekonały kłamstwa rządu » Wiemy dla kogo pracuje AGENT Siergiej Amelin » Klich pojedzie do Brukseli? » E. Klich : “Kłamstwa, bzdury, manipulacje” » Klich traci grunt pod nogami » Klich dostanie w Rosji egzemplarz raportu MAK » Klich: Do raportu MAK odniosę się do końca listopada » Klich: Jutro przekazanie projektu raportu MAK » Smoleńsk: Za pięć dwunasta – E. Klich ma pytania. » E. Klich: Współpraca z Rosją dobra do czasu ujawnienia rozmów w kabinie » Klich obwinia pilotów » KLICH O NACISKACH NA KONTROLERÓW » Klich sam wchodził do kokpitu » Petelicki and Szeremietiew on Klich » Klich szuka immunitetu » „Początkowo Klich »rżnął głupa«” » Minister Klich traci generałów » Klich czeka na kolejną katastrofę » Bogdan Klich: CHODZIŁO O SKOMPROMITOWANIE POLSKI » Polecenie lądowania w Tbilisi wydał Klich » Płk Klich dostał dokumenty dotyczące kontrolerów » Le 121 vittime del Ministro Della Difesa di Bogdan Klich » Bogdan Klich mataczy w sprawie generała Błasika » Odkryto ze Klich byl na liscie pasazerów samolotu: nie polecial. » Szeremietiew: Minister Klich powinien podać się do dymisji » Klich: była koncepcja, żeby pokazać winę pilotów » KOLEJNY AWANS: BOGDAN KLICH WYSTARTUJE W WYBORACH Z LISTY PO » Klich przed komisją obrony: Posłowie rozpatrują wniosek o jego odwołanie » Nawet politycy Platformy Obywatelskiej prywatnie przyznają, że Bogdan Klich to nieudolny minister » Zeznania medialnego pułkownika » Bilans Smoleńska, czyli polowanie na czarownice AD2010 » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Edmund Klich, kiedy usłyszał o smoleńskiej katastrofie poczuł nagły patriotyczny impuls, wsiadł w samochód i ruszył w try miga do Warszawy, do ministra Grabarczyka, choć nikt go o to nie prosił.

Podczas tej podróży jakimś dziwnym telepatycznym trafem zadzwonił właśnie do niego z Moskwy Pan Aleksiej Morozow, szef Komisji Technicznej MAK, jakby przeczuwając, że on na pewno już z samego rana opuścił bloki startowe. Czy już wtedy uzgodniono procedowanie w myśl załącznika 13, konwencji chicagowskiej?

Dzieje się to w demokratycznym państwie prawa, kiedy nikt z rządu jeszcze z Edmundem Klichem nie rozmawiał, nie mówiąc już o delegowaniu go, jako przedstawiciela Polski do komisji wyjaśniającej przyczyny katastrofy. Pierwsi kontaktują się z Klichem Rosjanie.

Naczelny prokurator wojskowy płk Krzysztof Parulski, zarzucił Edmundowi Klichowi “utrudnianie śledztwa i działanie na szkodę kraju”.

Dlaczego? Bo Edmund Klich stanął po stronie Rosjan i uniemożliwiał bezczelnie udział polskiego specjalisty w przesłuchiwaniu rosyjskiego meteorologa. Oto, co mówił na konferencji prasowej 27 maja:

– Specjalista z komisji został zaproszony przez prokuratorów polskich do współpracy w czasie wysłuchiwania meteorologa – Powiedziałem panu Grochowskiemu – bo ja kierowałem wojskowymi tylko przez pana Grochowskiego, nie samodzielnie – żeby go odwołał albo, jeśli chce dalej tam pracować, to zostaje już wśród prokuratorów, a ja powołam z kraju kogoś innego

Dalej wszystko wyglądało tak, jakby Rosjanie za wszelką cenę chcieli Klicha postawić na czele polskiej komisji.

Obecne tourne Klicha po wszystkich polskich mediach i obarczanie odpowiedzialnością za tragedię załogi i generała Błasika, to wielki skandal. Kilka razy dziennie Edmund Klich stopniuje napięcie i wrzuca kolejne sensacyjne informacje pochodzące ponoć z zapisu „czarnych skrzynek”. Informacje te dziwnie korespondują z doniesieniami rosyjskiej prasy i ocenami tamtejszych specjalistów.

Proszę teraz skonfrontować obecne działania Klicha z jego wypowiedzią na oficjalnej konferencji prasowej z 27 maja.

„Problem jest taki, że tego zapisu rozmów w kabinie generalnie się nie udostępnia. W społeczeństwie jest takie mniemanie; pilot, pogoda, technika.. prawda.

Nie będzie się wtedy szukać tych błędów systemowych tylko się powie, aha, no, piloci tam coś, może tak. Wybierze się tylko część tego i będzie to służyć manipulacji, a nie ujawnieniu przyczyn. Generalnie wiemy, co się stało. Trzeba odpowiedzieć, dlaczego się stało, a to są analizy, to są obliczenia, tu nie…tu nie można iść na skróty. Proszę państwa gdybym ja się zgodził na to i komisja rosyjska to przyjęła, to przecież by nas odsądzono od czci i wiary, bo ten raport to będzie kilkadziesiąt stron…może nawet więcej jak sto i każde zdanie będzie analizowane przez specjalistów myślę na świecie, bo takiego wypadku, o ile pamiętam nie było na świecie w lotnictwie… ani cywilnym, ani wojskowym, o takich skutkach.

Więc tu na pewno nie można iść na skróty. I teraz, co się wydarzyło, dlaczego się wydarzyło i trzecie pytanie, co zrobić, aby się nie wydarzyło w przyszłości? Ale to każdy obszar, to jest… Ja myślę, że po roku na pewno będzie raport, bo musi być raport, tak zwany pośredni, jeśli nie będzie zakończone, ale to jest w tych kategoriach czasowych…trzeba brać pod uwagę proces badawczy…”

Jaką grę i na czyje polecenie prowadzi Edmund Klich?

kokos.salon24.pl

Oceń artykuł:
(4.00)
głosów: 4
tagi: , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • pytajacy :

    od poczadku zadaje sobie pytanie Dlaczego?

    brak dostepu do materiałów mają profesionalisci?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • maxik :

    hmm reprezentuje napewno MAK przed strona polska

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • 3toto :

    Klich jest zaaprobowanym przez obie strony “fachowcem”, ktory ma uwiarygodnic ustalone przed 10 kwietnia “przyczyny” katastrofy. Blizniaczo podobny wypadek CASY pod Miroslawcem, tam tez byl Klich – podobny wypadek i podobny efekt sledztwa. Warto do niego wrocic.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • gerard :

    Spokojnie wszystko jest pod kontrolą wielki brat wszystko załatwił.
    Koniec bajki.Nie gorączkujcie się tak.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • luca :

    według mnie postawa i zachowanie Klicha ewoluuje, na początku sprawiał kłopoty było głośno jak się żalił, że strona poslka utrudnia mu działania, nie dali mu tłumacza, za hotel z własnej kieszeni płaci itp., potem mówił że wyjaśnienie takiej sprawy potrwa długo, rok co najmniej,minął miesiąc a Klich robi rundkę po mediach zwalając winę na pilotów i naciski,że to już pewne.ciekawi mnie czy taka była strategia od poczatku, mogli sobie lepiej wybrać takiego “uwiarygadniacza” rosyjskich ustaleń, bo po Klichu strasznie widać i słychać kiedy zaczyna ściemniać,nie panuje nad mową ciała,tembrem głosu

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Arti :

    klich ZDRADZIŁ

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters