Dlaczego w tupolewie zabrakło rosyjskiego nawigatora?

Publikacja w serwisie: 08 June 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » MON zrezygnowało z nawigatora » Wszystkim zabrakło wyobraźni » Na Korsarzu zabrakło pracy kontrolerów » “Zabrakło umiejętności mówienia: spadaj” » Więcej o rządowym Tupolewie » Trzeci eksperyment na tupolewie » Eksperyment na tupolewie najwcześniej za tydzień » Wybuch w tupolewie potwierdza ekspert i konstruktor z firmy Boeing » Czy pilota mógł zmylić wąwóz? Rekonstrukcja rosyjskiego dziennikarza » Prawdopodobnie 20 osób poniosło śmierć w wypadku z udziałem rosyjskiego ministra » Nie można w Polsce przeprowadzić wyborów parlamentarnych “w cieniu rosyjskiego kłamstwa smoleńskiego” » Dlaczego Komorowski tak się śpieszy? » Dlaczego MON nie broni swojego generała? » DLACZEGO ZAMILKŁ KOMPUTER POKŁADOWY » Dlaczego szumi w czarnych skrzynkach tupolewa? » Dezinformacja – Kto i dlaczego?! » Dlaczego Tu-154 lądował od wschodu? » Dlaczego pilot Tu-154 lądował » Dlaczego tupolewy spadały? » Nie wiemy, dlaczego nie zamknięto lotniska » Dlaczego sprawdzamy się w sytuacjach tragicznych ? » Katastrofa: dlaczego nie zadziałał system ostrzegawczy? » Dlaczego nikt nie pyta o naciski na kontrolerów? » Rosjanie tłumaczą dlaczego pocięli wrak » Dlaczego ścieżka schodzenia nagle się załamała » Musimy poznać prawdę, dlaczego doszło do katastrofy. » Smoleńskie sekcje zwłok: dlaczego Ewa Kopacz kłamała » Dlaczego zostawiliście śledztwo w rękach ludzi rodem z KGB? » Ktoś mógł przeżyć katastrofę? Kto i dlaczego strzelał? » Warto rozmawiać – 04.01.2011 – dlaczego raport MAK jest nie do przyjęcia » Polacy pytają Rosjan, dlaczego cięto wrak Tu-154 i wybijano w nim szyby » Prezydencki Tupolew Tu – 154 wyposażony był w nowoczesny system ostrzegawczy TAWS – dlaczego nie zadziałał? » “Dlaczego polski generał otrzymał medialny strzał w tył głowy?”, pytało dziś PiS » Rewelacyjny wywiad z Śp. prof. Pawłem Wieczorkiewiczem – Dlaczego Rzeczpospolita czekała 2 lata z publikacją? » RZECZNIK RZĄDU: “Dlaczego w zderzeniu z brzozą odpadło skrzydło Tu-154M? – Bo ktoś je nadpiłował.” » 10 kwietnia: średni stopień zagrożenia » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Przed tragicznym lotem do Katynia polscy lotnicy bezskutecznie prosili o przydzielenie rosyjskiego specjalisty od naprowadzania – ustalili dziennikarze „Rzeczpospolitej”

Nawigator naprowadzania, czyli tzw. lider, miał lecieć w Tu-154 do Smoleńska i odpowiadać za rozmowy z kontrolerami lotów, jednak 36. pułkowi nie przydzielono specjalisty z Rosji ani na lot z Donaldem Tuskiem 7 kwietnia, ani trzy dni później na tragiczny lot z Lechem Kaczyńskim.

Kto jest winny – nie wiadomo. Pułk wystosował prośbę do ambasady w Moskwie i polskiego MSZ jeszcze 18 marca. Być może to Rosjanie nie chcieli dać nawigatora. Mógł zaspać polski resort dyplomacji. Dziennikarze „Rzeczpospolitej pytali o to rzecznika MSZ, ale od tygodnia nie otrzymali odpowiedzi.

Walerij Szełkownikow, ekspert od bezpieczeństwa lotów z Rosji stwierdził w wywiadzie dla tygodnika “Russkij Newsweek”, że wskutek organizacji lot Lecha Kaczyńskiego do Katynia złamany został Kodeks Powietrzny Federacji Rosyjskiej. -

Jeśli zagraniczny samolot ląduje na rosyjskim lotnisku wojskowym, to zgodnie z Kodeksem Powietrznym FR na jego pokładzie powinien być rosyjski nawigator naprowadzania. W danym wypadku wymogu tego nie dopełnionooświadczył Szełkownikow.

MJ/Rp.pl/Dziennik.pl

Oceń artykuł:

tagi: , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters