Zamach w Smoleńsku – lot PLF101

Publikacja w serwisie: 10 June 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Zamach w Smoleńsku – Nowe spojrzenie (Stabilizacja obrazu) » Jeśli w Smoleńsku miał miejsce zamach, to aktualną władzę w Polsce sprawują ludzie rosyjskich służb albo osoby przez te służby szantażowane » To mógł być zamach. Największe wątpliwości. Zaktualizowana wersja. » Jeśli to nie był zamach, to co? » Zamach w wykonaniu autopilota ? » Wszystko wskazuje na to że był to zamach. » Zamach – ale Putina czy przeciw Putinowi? » EKSPERCI OD NAWIGACJI SATELITARNEJ: TO BYŁ ZAMACH » Andrzej Seremet: To mógł być zamach » Smoleńsk – to mógł być zamach – argumenty w pigułce » Śledztwo, zamach a dezinformacja » Katastrofa smoleńska 10 dowodów na zamach » GDYBY ŚLEDZTWO WYKAZAŁO ZAMACH… » To był zamach – mówią eksperci polski i niemiecki » “Wykluczamy zamach przy użyciu broni konwencjonalnej” » Ił-76 i godzina katastrofy w Smoleńsku » Kto strzelał po katastrofie w Smoleńsku? » Rosjanie z Polakami uwinęli się w Smoleńsku w tri miga » Polskie medale dla Rosjan za pracę w Smoleńsku » Niemcy o Smoleńsku: niech Rosja przyzna się do partactwa » Chcieli zamknąć lotnisko w Smoleńsku, ale bali się skandalu » Najnowsza rekonstrukcja katastrofy samolotu w Smoleńsku (wideo) » Kwadratowe jaja po Smoleńsku i brednie o sztucznej mgle » Jak długo będziemy czekali na prawdę o Smoleńsku? Bogusław Wołoszański » Generał Marian Janicki, szef BOR, odmawia posłom spotkania z oficerami, którzy 10 kwietnia pracowali na lotnisku w Smoleńsku i w Katyniu » Piloci rozprawiają się ze stenogramem » Albo zamach, albo awaria » W Smoleńsku rekonstruują Tu-154 » O Smoleńsku po dżentelmeńsku » Ambasador RP o Smoleńsku i Rosji » Multimedialna wystawa o Smoleńsku » Departament Stanu USA o Smoleńsku » Pomoc konsularna dla Polaków w Smoleńsku » W Smoleńsku stracono już wiele śladów » W Smoleńsku odnaleziono fragmenty kości » Polski punkt konsularny w Smoleńsku » Jak Miller „wydłużył” katastrofę w Smoleńsku » Piszecie o Smoleńsku? Oddajcie laptopy » Radiolatarnie w Smoleńsku zmyliły pilota? » Brytyjczycy nakręcą film o Smoleńsku » Zidentyfikowano wszystkie ofiary katastrofy w Smoleńsku » W Smoleńsku ponownie zbadano teren katastrofy » Zgromadzenie Obywatelskie w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Film nagrany tuż po katastrofie Tu-154 M w Smoleńsku [WIDEO] » Sejm: Nie będzie uchwały ws. katastrofy w Smoleńsku » Śledczy pytają o sztucznę mgłę w Smoleńsku » Wrak TU-154M w Smoleńsku [amatorski film] » Nazwiska ofiar katastrofy rozbrzmiały w Smoleńsku » Aktorzy z “M jak Miłość” w pierwszym filmie o Smoleńsku » Znaleziono szczątki ofiar w miejscu katastrofy w Smoleńsku » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

[pobierz raport w pliku pdf]

Przedstawiamy panstwu efekt dochodzenia przeprowadzonego przez wielu internautów.
W oparciu o stenogramy oraz inne potwierdzone doniesienia prasowe.

Podstawowe fakty.

Wiadomo, ze samolot rozbil sie przed lotniskiem. Podstawowe pytanie jakie zostalo sformulowane
brzmi :

Dlaczego samolot znalazl sie przed plyta lotniska w odleglosci 1100 metrów, na

wysokosci kilku – kilkunastu metrów, w pozycji odleglej okolo 50 metrów od osi

pasa lotniska.

Zakladane odpowiedzi :

a) z wykresu A wynika ze samolot podejmowal próbe ladowania.

b) maszyna ulegla awarii i to spowodowalo obnizenie lotu.

c) blad pilota.

Analiza przyjetych tez :

a) przyjelismy wariant ladowania ze wzgledu na tor lotu.

b) wedlug doniesien nie bylo awarii sprzetu samolotu – odrzucamy hipoteze.

c) wniosek dotyczacy ewentualnego bledu pilota bedzie antyteza punktu (a)

Analiza podejmowania decyzji przez kapitana o ladowaniu.

Do analizy zostal uzyty fragment stenogramu od przejscia nad pierwsza radiolatarnia 1NDB do
zaniku sygnalów. Dowód jest zawarty w czasie od 10:40:31 do 10:40:48.
Uwaga nasza byla skupiona na sposobie ladowania i zbadaniu procedur w oparciu o dane ze
stenogramu oraz brakujace zjawiska, które musialy wydarzyc sie aby doszlo do ladowania.

[czytaj całość (11 stron):  raport w pliku pdf]

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 12
tagi: , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • marie2010 :

    Doskonale przedstawione, dzieki.
    Ja tez skonczylam czytanie z mokrymi oczyma. Czesc pilotom i ich rodzinom.
    Mam jedno zyczenie – Nie chce juz wiecej slyszec, ze to byla wina pilota, NIE CHCE!

    Thumb up 3 Thumb down 0

  • czesio :

    Bardzo realne naprawdę szkoda tylko że nikt z naszych PO…….. władz nie bierze tego pod uwagę tylko ruskom przytakują całe to śledztwo od samego początku to jedna wielka fatamorgana i robienie nas w konia. Ale co się dziwić ” Ręka rękę myje” nie chcą lub się boją srać we własne gniazdo komuchy. Szkoda tylko tylu młodych i zdolnych ludzi i wszystkich którzy tam musieli oddać życie w imię spisku POlsko-Ruskiego. Pozostaje nam wszystkim współczuć rodzinom zamordowanych.

    Thumb up 2 Thumb down 0

  • Inka :

    Czytałam cały raport. Niestety nie znam się na wykresach i niewiele mi one mówią, ale teoria mnie przekonuje nawet więcej- od początku nie wierzyłam w błędy pilotów. Przerażające jest w jakim kraju żyjemy, że ludzie, którzy się do tego przyczynili są naszym rządem i nadal chcą nim być! Jacy ludzie są głusi i ślepi, nie dopuszczają do siebie tak oczywistych prawd! Nie wiedziałam, że Kola, który kręcił film nie żyje! Wiadomo co się z nim stało? czy przepadł jak kontroler wieży i kierownik zmiany?? Nie wiem dokładnie co oznaczają liny wiszące na drzewie,na które Kola zwrócił uwagę? Czy ktoś mógłby mi to wyjaśnić? Ten zamach daje nam do zrozumienia ile warte jest dla kogoś ludzkie życie. Współczuję rodzinom ofiar, a w szczególności rodzinom pilotów, ponieważ odbierają Im honor i godność! Niech ta prawda dotrze do wszystkich. Niech stanie się cud i otworzą się umysły tych, którzy wierzą w to, co nieprawdziwe! Przyjaźń Polsko- Rosyjska to fikcja chyba, że dotyczy tylko Judaszów obydwu stron!
    Mam wielki żal w sercu…
    Dla ofiar ~ Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie…

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • irYss :

    Zanim zawyły syreny, o ile dobrze pamiętam:
    dlaczego Andriej (Kola to przecież Mikołaj) robi zoom na coś przy skrzydle, to coś co wyraźnie macha?, a na zdjęciach oficjalnych z katastrofy stoi tam tabliczka nr 2. Nota bene nr sześć też stoi jakoś prawidłowo względem filmu. Dlaczego tylko macha i nie krzyknie np. tutaj! Czy też- ratunku! Dlaczego autor nic nie krzyknął? Bali się tego, o którym leżący pasażer “wiedział” (domyślił się na podstawie przeżyć z wypadku?)czas jakiś a Andriej zauważył?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • freedom :

    Dzisiaj pokazywali na chyba National Geographic z cyklu “katastrofy lotnicze” jak badali dosłownie każdy element samolotu i wyszło po wielu latach, że mały zawór w pewnych warunkach po prostu nie działał. Nie doszliby do tego gdyby nie kolejna, podobna katastrofa i dokładne badania laboratoryjne.
    To jest kpina jak potraktowali wrak samolotu w Smoleńsku! Ta katastrofa nie jest traktowana serio przez ludzi, którzy powinni ją tak traktować!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • siagout :

    Witajcie, bardzo cenię Was Wszystkich za wszystko, co czynicie dla Polski. Jednak na tej podstawie, że raczeni jesteśmy, praktycznie od dnia katastrofy, jedynie fałszem, ośmielam się przeciwstawić teorii takiej, jakoby piloci, zawsze będę to podkreślał, bohaterowie zamordowani z zimną krwią, podjęli jakąkolwiek próbę lądowania. Moim zdaniem próby takiej nie było!!! Stenogramy, zwłaszcza z końcowej fazy lotu po śmierć mówią inaczej? To jest bez znaczenia, gdyż dla carycy sowieckiej awiacji nie ma znaczenia ile razy skłamie – 274, czy 297. Podobnie i dla wielokrotnego mordercy, czy otrzyma czterokrotną, czy siedmiokrotną karę śmierci.
    Cenię bardzo za ogrom wysiłku włożonego w opracowanie, ale należy mieć świadomość, iż tylko niektóre zdania i czasy w stenogramie są prawdziwymi.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Agnieszka :

    W miejscu, w ktorym postawili tak szybko “pomnik – kamien” tez pewnie bylo cos waznego. Przysypali rowniutko i ubili ziemnie. Wszystkie te kroki naruszaja zasady dochodzenia i dziwi mnie to, ze nawet jesli te POlszewiki nic z tym nie robia, to przeciez sa jakies sady niezalezne miedzynarodowe, do ktorych mozna sie zwrocic, jesli we wlasnym kraju pomijaja POMIJAJA PODSTAWOWE PRAWO DO PRAWDY!

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Dominika :

    Zajrzyjcie do książki Alefa Sterna „Pola Laska – czyli upadek czwartej kości pospolitej rzeczy”.
    Książka rok temu ukazała się w wydawnictwie didiamoss – (didimos – oznacza bliźniaka)
    Zaczyna się od slow PIS-dło, gwizdło, sykło, para buch no i dopiero się zaczęło ruch.
    Następnie następuje opis katastrofy samolotu prezydenta – wyobrażonej jako kość ktora uderza w dwie bliźniacze wierzby (sic!)- sugerując wydarzenia w roku chopinowskim czyli 2010, co więcej padają słowa ze na to pole tupole spadają topole – czy chodzi o tu 154? str 9
    Na stronie 17 książki można znaleźć informacje ze za upadek samolotu odpowiadają staruszkowie z KGB,
    Na stronie 19 jest opis identyfikacji szczątek i pobierania próbek DNA.
    Na stronie 24 i 25 jest napisane co dzieje się dalej – wszyscy szykują się do nowych wyborów ukazując prawdę o naszej politycznej elicie,
    Na stronie 25 jest opis pogrzebu, a potem mitologizacji osób, które zginęły w katastrofie,
    Str. 28 następuje opis historii co doprowadziło do tej tragicznej sytuacji.
    Bohaterami książki jest dwóch braci zakochanych w Polsce – jeden jest wodzem a drugi jest autorem.
    Na stronie 54 są wizje autora w których odwołuje się do ksiąg pielgrzymstwa polskiego, mówi o Winkelridzie narodów,
    pełno tam jest odwołań do Słowackiego i Mont Blanc – narratorem powieści jest papuga a na okładce jest kobieta paw ubrana w kir
    na stronie internetowej polalaska.pl były zdjęcia tej Polski złożonej do trumny – ale po katastrofie zostały usunięte.
    Na stronie 58 znów jest o upadku kości – samolotu i manipulacjach związanych z ukrywaniem katastrofy i jej wyjaśnianiem.
    Na stronie 63 w książce jest wizja 4 kół samolotu – znany widok z doniesień mediów jest wymieniony rok 2010 i liczba ofiar 88. Ta katastrofa jest wymieniona w rzędzie najważniejszych dla polskiej historii dat.
    Na stronie 76 jest sprawozdanie że spotkanie ściśle tajnego w którym grupa trzymająca władzę organizuje spisek jak pozbyć się starego prezydenta. Chcą go zniszczyć w katastrofie lotniczej w Gruzji.
    Na stronie 77 jest wzmianka o Katyniu.
    Na stronie 86 mamy wszystkie wydarzenia przedstawiane przez media – nie zapomnę Moniki Olejnik , która wyglądała jak po kokainie w Tvn 24 komentując wydarzenia ze Smoleńska – mało kto wie a to jest tej w tej książce, że Monika Olejnik robiła reportaż z katastrofy samolotu Kościuszko w 1987 w lesie kabackim – i tu następuje połączenie lasów: lasu kabackiego i katyńskiego i smoleńskiego, co więcej Monika Olejnik występuje w książce jeszcze kilka razy chociażby w momencie, w którym zwraca się do niej wódz jej pseudonimem – stokrotka. To jest na stronie 239, kiedy wspomina swoje życie w rozdziale zatytułowanym „złowieszczo kirra walkiria”.
    Na stronie 88 mamy informacje, że film o katastrofie nakręcił reżyser co kraj wyrwał z kajdan – nie trudno się domyślić, że to Wajda – twórca Katynia.
    Na stronie 90 znów mamy informacje o tym co się dzieje – czytając nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wszystko to właśnie dzieje się w naszej polskiej rzeczywistości.
    Na stronie 96 mamy informacje, że nie tylko zginie prezydent ale tez szefowie wojska.
    Na stronie 98 informacje, że po katastrofie został tylko „kaczy puch”.
    Na stronie 104 opisana jest przyszłość Gruzji – mając na uwadze wczorajszy wywiad z Micheilem Sakaszwilim prezydentem Gruzji – jest to wizja realna.
    Na stronie 108 mamy ewidentną wskazówke, że chodzi o Wajdę i jego Katyń jako twórcę filmu o upadku samolotu – paradoksalna zbieżność losu.
    Na stronie 109 i 110 opisane jest co polski naród wycierpiał od wrogów, rozbiory i Katyń, które doprowadziły do polskiego rozdwojenia jaźni i braku jedności.
    Na stronie 111 jest opis budowy pomnika
    a następnie parady równości, która ma się odbyć w Warszawie w czerwcu tego roku – tęczowej parady.
    Na stronie 120 mamy pogrzeb wśród armatnich salw.
    Na stronie 190 mamy opis zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego, który przewodzi polskiej jedności.
    Od strony 204 są zapiski stylizowane na dokumenty z IPN i zeznania z teczki, w których jak się dokładnie wczyta wiele oznacza dowiedzieć się o tym, co się dzieje i dziać będzie.
    Od strony 260 do stron 267 jest opis tego co działo się na pokładzie samolotu w momencie katastrofy.
    Na stronie 271 jest wskazówka kto za to odpowiada.
    Od strony 285 jest opis tego wszystkiego czego świadkami byliśmy przez ostatnie dwa tygodnie – całego spektaklu medialnego ze śmiercią prezydenta w tle.
    Na stronie 288 – chyba nie przypadkowy numer strony jest list osób, które zginęły – zginęli wszyscy podobno prezydent i świta, posłowie, senatorowie – kto teraz będzie rządził?
    Jeśli zakończenie się sprawdzi to blisko nam do końca świata.

    ksiązka była pisana przez wiele lat, a wydana rok temu – miała debiut 4 czerwca 2009 – a z dniem 10 kwietnia 2010 roku upadla idea IV RP.
    Autor pisze wiele zdań dziwnym językiem malajalam – to tak jakby szyfrem – w tej sytuacji nie dziwi znikniecie rok temu wojskowego szyfranta z WSI.
    Siedem miesięcy wcześniej ukazała się książka „Pola Laska”

    PRECZ ZE ŚMIECIAMI PO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POLO-RUSKAMI!!!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    Fragmenty tej książki:

    KOŚĆ
    Pisdło, gwizdło, sykło, para buch… no i dopiero się zaczęło! Ruch! A to miasteczko spokojne było. Rzec nawet można, że nigdy tak spokojne nie było dotąd, jak dnia tego. No, więc było spokojne i w środek tej spokojnej, tej zaspanej, tej leniwej, tej ludzkiej, tej ciżby, spadła zimna, wręcz lodowata, ogromna Kość. Spadając Kość zmiotła i zgniotła – konny tramwaj, do ceremonii pogrzebowych używany jedynie w miasteczku, w którym zdarzały się, co prawda rzadko, bardzo złe chwile. A pochówki, od czasu do czasu, ale jednak.
    Tramwaj konny znów nie taki mały, przewoził właśnie dwie wielkie Wierzby Bliźniacze. Kość przebiła najpierw jedną, potem drugą. Gdyby jeszcze były to topole, to byłoby do wybaczenia. Ale to wierzby były. Wierzby płaczące, ale jednak wierzby. I tramwaju konnego było szkoda. Czarne konie z kitami na łbach. W posuwistym tangu dance macabre. Boże, w senne tango.
    -O!!! Gnat!!! – krzyczał świat – A na groma ta fatamorgana!!! Omnibus zabytkowy rzeźbiony z politurowanego drewna. I senny woźnica, śniący o lepszym życiu tak jak wszyscy mieszkańcy miasteczka. Senne konie, z czarnymi klapkami na oczach, by nie łypały. Niczym piraci na swym złowrogim żaglowcu. Wierzby próbowały jeszcze przez chwilę wydymać gałęzie niczym żagle otoczone, chmurą białych, drzazg, trocin, kurzu i lodu. Ale były to tylko przedśmiertne konwulsje.
    Nikt wtedy jeszcze nie spodziewał się, że spadający gnat stanie się Przyczyną. Nic jeszcze nie prorokowało wydarzeń mających mieć miejsce w zaczynającym się właśnie stuleciu. Grało radio, pisali w prasie, mówili w tv. Kino, feta, patefonik. O matko! Ino Godot to dogoni.

    SZCZĄTKI TRAMWAJU
    Tramwaj rozsypał się w promieniu wielu kilometrów. W kawałkach od milimetrów do metrów. Właściwie nie było, co zbierać. Co robić? Co robić teraz? Niektórzy krzyczeli: “Teraz k***a My! My k***a Teraz! Teraz nasze sny. Teraz spełnienie. Teraz Boże Narodzenie. Teraz dla nas prezenty niczym pod choinką. Odrodzenie. Czas zbierać szczątki i je ekshumować. Niech trafią do szaf tajnych archiw, trzeba ich pilnować. I kiedy szanse znów znajdziemy z archiw akta się wyjmie, teczek użyjemy. Akta wsi swatka. To nie niecna sprawka I to wcale nie jest nietakt. Upadek Kości to znak! To Fakt! I zaraza zarazi. Gra tu uknuta ratunku utarg.” Niektórzy szczęśliwcy jednak, przez przypadek znalezione szczątki pieczołowicie chowali w podręcznych sejfach, jakimi były ich kieszenie i inne zakamarki odzieży, tudzież domostw, jakby to były kawałki berlińskiego muru. Od razu też ruszyły ekipy wypraw poszukiwaczy zaginionych kawałków wiedząc, te w przyszłości już nie dalekiej, posiadanie szczątków tramwaju i wierzb, ale nade wszystko Kości będzie opłacalnym i dochodowym interesem. Oligarchicznym, mocodawczym, co posiadaczom for danym, by innych pokonać z kretesem. Na nieszczęście w miasteczku było kilku zmarłych – pies i jego kot oraz staruszek emerytowany oficer KGB. Którego ugodziła Kość i Kością stanęła w gardle. Tak paskudnie jak w imadle utknęła przecinając życie – bieg gardłowych

    ZEBRANIE TYCH, KTÓRZY WIDZIELI UPADEK KOŚCI
    - Tak, widziałem to wszystko i wam opowiadam. A zatem. Katastrofa. Szczątki pozbierane. Kto też powie, że to tramwaj nad tramwaje. Dwie czarne skrzynki wyjęto ze zgliszcza. Jedną większą, drugą mniejszą i obydwie piszczą. Wtedy ktoś nieśmiało stwierdził, że to nie był tramwaj tylko jakiś większy. Pojazd lub też machina latająca. Lecz dla przemilczenia kwestii milczano do końca. Pole zaorano razem z ludzkim ciałem. Część tylko pozbierało klejnoty nad ranem, które wisieć miały jak strachy na drzewach. Można było się zaplątać w świeże ludzkie trzewia. Poślizgnąć na plamach krwi zakrzepłej. Nie dało się oddychać, trzeba było ze sobą zabrać zewnętrzne powietrze. Fetor, smród, odpadki, statki, spadki. Pobieżnie tylko usunięto szczątki. Zmielono wszystko szybko i wywieziono, by zgniło i znikło. Części metalowe na złom pirzgnięto, aż miło i zmiażdżono. By się nikt nie dowiedział o Porno pono. Przyczyn, by nie poznał nikt tej wiekowej katastrofy. Tak też zabroniono mówić o upadku Kości i ją to opiewają niniejsze strofy.
    - Jam świadek milczący widziałem to wszystko! Stałem właśnie w sadzie, a tam nagle błysło! Zarumotało, zawyło, zawiało, zaorało pole, ścięło wierzby dwie! Sam to widziałem, to ja dobrze wiem! Na dowód tej prawdy, te to coś z kosmosu Kości wam kawałek przynoszę od losu. Bo w lesie szczęście miałem Kość tą znaleźć zaraz obok siebie. Bo po tym wybuchu wisiała na drzewie.
    I tak opowieść zakończył i zamilkł. Mina nadal blada na nim.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters