Premier Tusk w Sandomierzu – jak kłamią media, jak kłamie władza

Publikacja w serwisie: 11 June 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Graś: Premier nigdy nie kłamie » Czy Premier Tusk boi się odpowiedzieć? » Co ukrywa premier Tusk? » Premier Tusk oszukuje Polaków » Premier Donald Tusk marszczy brew » Generał Sławomir Petelicki: Tusk kłamie. Oczekuję jego dymisji » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » PREMIER DONALD TUSK LECI DO SMOLEŃSKA » Dziennik Adama Michnika kłamie » RZĄD TUSKA KŁAMIE W SPRAWIE SMOLEŃSKA » Nie lubię jak mnie media i udający ekspertów chłopcy z WSI robią w balona. » Premier zapędzony w kozi róg » Premier pod specjalnym nadzorem » Premier współwinny katastrofy smoleńskiej » Premier: czekamy na wyjaśnienia Rosji » Premier: Graś jest delikatny ws. Smoleńska » Premier: Loty VIP-ów wyłącznie w formule cywilnej » Zamiast zadawaniem niewygodnych pytań media zajmują się dezawuowaniem tych, którzy usiłują wypełniać dziennikarskie powinności » Premier przyznał, że rząd nie opracował agendy działań po katastrofie smoleńskiej, bo był weekend » Jak rosyjskie media komentują informację, że w wieży znajdował się oficer FSB, który mógł mieć wpływ na pracę kontrolerów lotu i który “rozpłynął się w powietrzu”, nie będzie przez nikogo przesłuchany? » TUSK POD SĄD » Tusk zaorał specpułk » Tusk straszy wojną » Tusk kłamał w prokuraturze » Co Tusk zezna w prokuraturze? » Czy Tusk poniesienie odpowiedzialność?! » Tusk z Komorowskim będą się tłumaczyć » Tusk drwi z rodzin smoleńskich » Rosyjska prasa: Tusk nie wytrzymał » Macierewicz: Tusk wie więcej, niż mówi » 1/3 POLAKÓW – TUSK JEST ZDRAJCĄ! » Komorowski, Sikorski, Tusk – nie kwestionują ustaleń MAK » Tusk po rozmowie z Putinem: Drobny kryzys » Lipiński: Tusk chciał być przed Kaczyńskim » Tusk pozorował działanie w sprawie Smoleńska » Tusk – NIE JESTEM ZDRAJCĄ – Nie negocjowałem z Miedwiediewem » Gene Poteat, CIA: Tusk to rosyjska marionetka » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » TUSK MOŻE TRAFIĆ PRZED TRYBUNAŁ STANU » Premier blokuje publikację stenogramów? » Czy Donald Tusk przeprosi rodziny ofiar Tragedii Smoleńskiej? » Tusk: Jeżeli raport będzie gotowy, zostanie opublikowany » Smoleńsk – Antoni Macierewicz kontra Donald Tusk i Grzegorz Schetyna » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » Premier Korei Płd. odwołał przylot do Krakowa » Brudziński: Donald Tusk zostawił ciało prezydenta w ruskiej trumnie na deszczu » Tusk po dopalaczach: Polska buduje status państwa, z którym Rosja się liczy » Czy to Donald Tusk uzgodnił z Władimirem Putinem procedurę, która spowolniła śledztwo? » Miller: Raport ws. katastrofy smoleńskiej pierwszy otrzyma premier » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Jak donoszą moi znajomi z Sandomierza, kilka dni temu miało tam miejsce wydarzenie, o którym milczą wszystkie media. Zastanawialiście się może, co się premierowi stało w ust korale? Zaciął się przy goleniu? Zagryzł wargę mocując się z powodzią i mu tak zostało? Dostał od żony?

Nie, moi państwo. Otóż pan premier ze swoją świtą postanowił się polansować na terenach powodziowych i pofotografować, żeby ładnie wypaść w gazetach. Nie przewidział jednego – że wytrzymałość nerwowa powodzian ma swoje granice. Na widok pozowania do sesji fotograficznej ludzie rzucili się na ochroniarzy i zaczęli ich po prostu lać. Jeden facet przedarł się do samego Tuska i trzasnął w zęby. O dziwo, ochrona nie strzelała ani nic, a i Tusk dyskretnie milczy o takim casus pascudeus. Wraz ze świtą zmykał chyłkiem, ścigany gniewnymi okrzykami ludzi, których powódź doprowadziła do rozpaczy, a arogancja władz – do wściekłości. “Już my was wybierzemy!”, “My wam damy wybory!”

Nie można się dziwić postawie mieszkańców zalanych terenów. Ci, co tam byli – nie na brzegu, ale na środku tego olbrzymiego, nowego akwenu, który rozciąga się na przestrzeni 15 kilometrów, od Sandomierza po Tarnobrzeg. Wojna nie zdołałaby spowodować większych strat, chyba atomowa. Tysiące domów, które już nigdy nie będą zdatne do użytku, nawet gdyby ich właściciele mieli pieniądze na remont. Tysiące budynków gospodarczych, sklepów, zakładów, szkół, placówek służby zdrowia, urzędów, kościołów – wszystko zniszczone doszczętnie. Do wymiany będzie w nich wszystko, prócz murów, stropów i dachów. Każdy, kto budował dom, wie, że największe koszty ponosi się na etapie kładzenia instalacji i wykończeń. A co z miejscami pracy? Ci ludzie zostali bez środków do życia, bez domów, bez perspektyw, bez szans na poprawę losu. Nawet jeśli państwo im pomoże, to na pewno nie w takim zakresie, by pokryć choćby trzecią część strat. Nie będzie pracy, nie będzie szkół, przychodni, nawet cmentarzy nie będzie. Wyobraźcie sobie, gdzie pochować zmarłych członków rodziny, skoro wszystko na kilkanaście kilometrów wokół jest pod wodą? Jak odwiedzić rodzinę w szpitalu? Jak zapewnić byt dzieciom?

Ci, którzy prowadzą akcję ratunkową dziwią się, że nie wybuchła jeszcze epidemia – ale do przedwczoraj było chłodno. Teraz mamy tropikalne upały. Setki tysięcy zwierząt rozkładając się, zatruwają wodę i ziemię, budynki i te sprzęty i instalacje, które ocalały. Gniją rośliny, żywność. Po wodzie pływają sprzęty wyniesione przez wodę z budynków. Do tej wody nie można zanurzyć ręki, by nie narazić się na ciężkie zakażenie, zachłyśnięcie się nią to, dosłownie, stan zagrożenia życia.

Media kłamią, nie pokazując grozy sytuacji. Kłamią ręka w rękę z władzą, której wydaje się, że ma szanse ponownie oszukać naród. Telewizja nie pokazuje tych dantejskich scen, jak nie pokazała premiera przyjmującego na zęby poparcie wdzięcznego narodu.

nazimno.salon24.pl

Czy to tylko plotka czy początek zbierania plonów pracy rządu PO?

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 11
tagi: , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • anna :

    Nawet, jeżeli to nie jest prawda, to jest to bardzo dobrze wymyślone, i powiedzmy sobie szczerze-zasłużył sobie na to.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • zosia434 :

    Faktycznie, wczoraj oglądając Tuska w TV zwróciłam uwagę, ze mu coś na wardze urosło…hihi….ciekawe co zrobią temu zdesperowanemu człowiekowi co oszpecił naszego pięknisia

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • czesio :

    Szkoda ze na mnie nie trafił bo przynajmniej dentyście by dał zarobić. A nie wiem cze o chirurga by nie zahaczył . Delikatnie mówiąc. Ale choć tyle ma za swoje Ruska kukła. Nic nie zrobią temu człowiekowi skoro wieli w popłochu bo musieli by się przyznać do incydentu. A to przed wyborami straszna antyreklama. Mam nadzieję że po wyborach go nie znajdą. Z Tuska kukła Ruska :p

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • zosia434 :

    Przesyłam Wam link do wypowiedzi Jana Pietrzaka “Plagi Tuska”
    http://niewielki.salon24.pl/193357,jan-pietrzak-plagi-tuska

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • zosia434 :

    A gapa Komorowski zdradził palny Tuska i Putina dotyczące wyjścia Polaki z NATO…hehe…pewnie w planach mają wcielenie naszych ziem do Rosji
    http://niewielki.salon24.pl/193397,to-juz-nie-zarty-polska-wychodzi-z-nato-bronislaw-komorowski

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • zosia434 :

    Premier Tusk zaprzeczył jakoby był pobity przez powodzian…ale jakos mu nie wierzę

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    Warto opublikowac na portalu – o prywatyzacji szpitali wg PO – Tusk nazywa PiS “klamcami”, choc wiadomo, ze oficjalnie oglaszal to na swoich stronach (patrz tez: Sawicka)

    http://kataryna.salon24.pl/

    “Do zobaczenia w sądzie”

    Donald Tusk: Nie może być tak, że ktoś jest ofiarą powtarzanego ciągle kłamstwa i że będzie taką bezradną ofiarą. Kłamstwo i insynuacja jest jedną z głównych metod postępowania obozu Jarosława Kaczyńskiego. Nie ma innej metody, ponieważ do tej pory byli bezkarni, trzeba kłamcę podać do sądu.

    Mowa oczywiście o wypowiedzi Kaczyńskiego na temat prywatyzacji szpitali, za którą sztab Komorowskiego chce go pozwać do sądu. I bardzo liczę, że pozwie, bo zgadzam się z Tuskiem, że na kłamców czasami nie ma innej metody jak sąd. A jeśli ktoś ma wątpliwości kto kłamie, obszerny cytat z Aleksandra Grada, ministra odpowiadającego w rządzie Tuska za prywatyzację właśnie. Wywiad z maja 2008 pozwoli nie tylko poznać zamiary Platformy względem służby zdrowia, ale także powody, dla których ze względu na kampanię nie chce się do tego przyznać. Bo to wszystko już było.

    Konrad Piasecki: „Rząd otwiera drogę do prywatyzacji szpitali” – tak piszą „Dziennik” i „Rzeczpospolita”. Pełnej i nieograniczonej prywatyzacji, panie ministrze?

    Aleksander Grad: Ta sprawa nie stawała na posiedzeniu rządu.

    Konrad Piasecki: Ale stawała podobno wczoraj na spotkaniu Donalda Tuska z przedstawicielami klubu parlamentarnego.

    Aleksander Grad: Ja nie brałem udziału w tym spotkaniu, więc trudno mi się do tego odnosić.

    Konrad Piasecki: Ale pan uważa, że to dobry pomysł?
    Aleksander Grad: Samorządy muszą działać rozważnie. Muszą zawierać określone umowy prywatyzacyjne, w których muszą być długoterminowe gwarancje, ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców tych terenów. Wierzę w odpowiedzialność i rozsądek samorządów.Osobiście uważam, że należy dać większą swobodę samorządom w dysponowaniu majątkiem, ale również ustalaniu, jak mają funkcjonować szpitale na ich terenie. (…) (…) Samorząd, jeśli jest odpowiedzialną władzą publiczną, a musimy zakładać, że jest – jest rozliczany przez opinię publiczną, czuje oddech swoich wyborców na plecach – musi zawierać umowy prywatyzacyjne w taki sposób, aby zagwarantować swoim obywatelom, mieszkańcom dostęp do świadczeń medycznych. W związku z tym, jeśli byśmy zakładali z góry, że jakiś prezydent, wójt, burmistrz, starosta, marszałek, to są nieodpowiedzialni ludzie, to byłoby błędne założenie. (…) Uważam, że samorządy powinny mieć prawo do prywatyzacji szpitali. Są bardzo pozytywne przykłady w Polsce prywatyzacji szpitali. Samorządy muszą ustalić reguły gry dla tych szpitali i nowych inwestorów.

    Konrad Piasecki: Panie ministrze, ale przysięgaliście, że tego nie będzie. W kampanii wyborczej – pamięta pan – był to bardzo ważki temat i wtedy Platforma mówiła nie.

    Aleksander Grad: Nie wiem, kto przysięgał, a kto nie. Uważam, że należy się kierować zdrowym rozsądkiem, a dziś zdrowy rozsądek nakazuje, żeby również w całej gamie publicznej opieki zdrowotnej była niepubliczna, prywatna, która dobrze też funkcjonuje, która ma kontrakty.

    Konrad Piasecki: Ale marszałek Sejmu Bronisław Komorowski mówił, że oskarżenia Platformy o chęć prywatyzacji to skandal i faryzeizm.

    Aleksander Grad: To nie jest tak, że Platforma prywatyzuje. Prywatyzują samorządy, lokalna władza.

    Konrad Piasecki: Ale wy mówiliście, że dacie temu tamę; że na to nie będziecie pozwalać; że będzie musiał być jakiś bezpiecznik,który spowoduje, że samorząd będzie musiał zachować 51 proc. udziałów.

    Aleksander Grad: Moim zdaniem najlepszych bezpieczników jest odpowiedzialność rady powiatu, sejmiku województwa, rady gminy, która ustali ostatecznie, jaki będzie kształt umowy prywatyzacyjnej. W tej umowie musi być wszystko – muszą być gwarancje, kary, zabezpieczenia.

    Konrad Piasecki: To dlaczego nie przyznawaliście tego w kampanii wyborczej?

    Aleksander Grad: Kampania rządzi się różnymi prawami

    Konrad Piasecki: Ale nie rządzi się prawami oszukiwania wyborców.

    Aleksander Grad: To nie jest oszukiwanie wyborców

    Konrad Piasecki: No nie? Jak się mówi, że nie będzie prywatyzacji szpitali, a potem czytamy, że będzie, to jest oszukiwanie wyborców.

    Aleksander Grad: Prywatyzacja szpitali będzie domeną samorządów lokalnych, które są organami nadzorującymi szpitale. Jeśli się zdecydują i uznają, że to jest dobre dla tej społeczności lokalnej, niech to zrobią.

    ***

    Myślę, że ten wywiad Grada – przypomnijmy, ministra zajmującego się prywatyzacją w rządzie Tuska – ostatecznie rozstrzyga sprawę tego, kto kłamie. Liczę na to, że sztab Komorowskiego dotrzyma słowa i w poniedziałek pozew w trybie wyborczym, bo bardzo jestem ciekawa jak przekona sąd, że podłością jest branie serio publicznych deklaracji ministra skarbu i traktowanie ich jako wiarygodnych informacji na temat prywatyzacyjnych planów rządu.

    Jeśli sztab Komorowskiego wycofa się z zapowiedzi i nie pójdzie do sądu, powinien go wyręczyć sztab Kaczyńskiego i pozwać – w trybie wyborczym, rzecz jasna – za wyzywanie od kłamców, gdy się tylko wiernie streszczało plany Grada. Trudno będzie Platformie wybronić to co powiedziała o Kaczyńskim, w świetle tego co powiedział Grad. Jedyną linią obrony pozostanie jej chyba przekonanie sądu, że to, że Platforma coś zapowiada bynajmniej nie oznacza, że zamierza to zrobić. I niestety, niewykluczone, że sąd na podstawie obserwacji blisko trzyletnich rządów Tuska będzie musiał taką linię obrony uznać.

    autor: kataryna
    http://kataryna.salon24.pl/

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • przemekpozor :

    co to ma być???znowu jakieś bzdety….co Nas obchodzi tutaj(na tej stronie) powódż i Tusk????NIC,a NIC!!!!!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • zosia434 :

    Tłumaczę cierpliwie:artykuł powyższy jest na temat Tuska i powodzian dlatego nasze komentarze dotyczą tego tematu. Jeśli szanowny przemekpozor tym tematem się nie interesuje może przecież takich artykułów nie czytać omijając je dużym łukiem. Są ludzi, którzy interesują się tymi wydarzeniami zwłaszcza, że w tv nikt o tym nie mówi.
    Proszę o trochę tolerancji dla innych i prawa wyboru interesujących ich tematów.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Agnieszka :

    Popieram. Wszystko to, co dotyczy KLAMSTW RZADU Z PREMIEREM NA CZELE, ma prawo byc tutaj dyskutowane – chodzi nam przeciez o PRAWDE.
    Ale widac czas biegnie, do wyborow juz niewiele brakuje, wiec sie PEOWCY uaktywniaja na wszystkich frontach – pewnie taki prikaz z gory.. Zal mi ich, po prostu zal.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters