SMOLEŃSK: NOWY ŚWIADEK, NOWE FAKTY

Publikacja w serwisie: 12 June 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Smoleńsk – nowe fakty » Smoleńsk: niewygodne fakty » Świadek katastrofy: w kabinie była jeszcze jedna osoba » “Nieznane fakty ws. katastrofy smoleńskiej” » Pierwszy świadek na miejscu zdarzenia » Jest świadek awantury przed Smoleńskiem » Oświadczenie ABW i nowe wątpliwości » Nowe fragmenty nagrań z Tu-154M » Nowy samolot prezydencki? Bez pośpiechu » NOWY WSTRZĄSAJĄCY FILM Z KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ (OD 18 LAT) » Zamach w Smoleńsku – Nowe spojrzenie (Stabilizacja obrazu) » Strzały na miejscu katastrofy? – nowe zeznania rosyjskich milicjantów » ‘NOWY FILM Z KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ’ zostanie poddany analizie » Smoleńsk. Przyczynek do tragedii. » Smoleńsk – to mógł być zamach – argumenty w pigułce » Zdarzenia i fakty wskazujące na współodpowiedzialność władz Federacji Rosyjskiej » PSL: Będą nowe krzyże » Nowe filmy i materiały ws. TU-154 » Nowe fotele nie zrobią z tupolewa boeinga » Katastrofa Tu-154. Odczytano nowe słowa z kokpitu » Odczytano nowe słowa z „czarnych skrzynek” » Prokuratura dostała “nowe” zdjęcia z lotniska w Smoleńsku » Polsko-rosyjskie nowe otwarcie jest pozorne » Nowe ’sensacje’ TVN: Kłótnia oficerów przed wylotem do Smoleńska » Nowe zasady podróżowania VIPów. Lotniska będą sprawdzane » Nowe dane na temat parametrów lotu Tu-154 z 10 kwietnia dotarły do prokuratury wojskowej » GAZPROM – wybory – Smoleńsk » SMOLEŃSK 10.04.2010 – PAMIĘTAMY! » Smoleńsk w cieniu skorumpowanego MAK » Questions regarding Smolensk air crash » Smoleńsk nie miał danych o przylocie Tu-154? » Zlikwidował armię, potem ją rozbroił, a po trzech latach, w iście “platformerskim” stylu zapowiada nowe zbrojenia » Smoleńsk: Za pięć dwunasta – E. Klich ma pytania. » SMOLEŃSK 10/4/10 – PRÓBA PODSUMOWANIA NA DZIEŃ 26.06.2010 » Smoleńsk – Antoni Macierewicz kontra Donald Tusk i Grzegorz Schetyna » SMOLEŃSK 10 kwietnia 2010 – podsumowanie na dzień 9.07.2010 » KRÓTKI TEKST O zabijaniu. (częśc 2) » Generał KGB, BBN i Smoleńsk » Smoleńsk w Kongresie USA » Smoleńsk. La teoria di un complotto » Smoleńsk – zaniedbania i przyczyny » Smoleńsk to morderstwo z premedytacją? » Hiszpania w nagrodę za Smoleńsk » Co ma Smoleńsk do wyborów prezydenckich? » Smoleńsk – tło długofalowej strategii (1) » Turowski – Jakimiszyn – Smoleńsk » Facebook vs. Smolensk-2010.pl » Smoleńsk: Dziewiętnaście minut po 8.41 » Smoleńsk w wersji niedociekliwej » Smoleńsk: ekspertyzy “obiektów biologicznych” » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Minister wytłumaczył, że w jego obecności wykonali nową, prawidłową kopię.” W obecności polskiego ministra rosyjscy eksperci, kopiowali skrzynkę. Dlaczego uczestniczył osobiście? Czy było to życzenie strony rosyjskiej?

1)   Prokurator Marek Pasionek w poniedziałek leci do Moskwy asystować w pracy rosyjskich prokuratorów, badających sprawę katastrofy pod Smoleńskiem. Ci bowiem do dzisiaj nie wysłali dokumentów, o które prosiliśmy ich… 10 kwietnia.
2)   Prokurator Pasionek wytknął Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, że polscy prokuratorzy nie opieczętowali polskimi plombami oryginalnych urządzeń na lotnisku Siewiernyj.
3) Jednak tych dokumentów prokuratorzy nie dostali od rosyjskich oskarżycieli. Przekazał je Jerzy Miller, minister SWiA, który jednocześnie jest szefem polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy.
MÓJ KOMENTARZ:
Minister Miller skończył Akademię Górniczo Hutniczą i stąd moja  pierwsza wątpliwość. Czym innym jest przekazanie dokumentów przez rosyjskich prokuratorów ministrowi hutnikowi, a czym innym polskim prokuratorom. Z dwóch powodów.
Polski minister posłańcem? Niezręcznością byłoby polskiemu prokuratorowi zwracać uwagę ministrowi na uchybienia strony rosyjskiej, gdy tenże minister jest posłańcem. Czyż nie tak?
A po drugie. Jeżeli rosyjski prokurator przekazuje bezpośrednio dokumenty polskiemu, to ten może zwrócić uwagę na braki, może zwrócić uwagę na niekompletność, może odbierając protokolarnie wiedzieć co otrzymuje do rąk własnych. Czyż nie ? Może się zapytać – a kiedy otrzymamy zeznania kontrolera A, skoro otrzymujemy zeznania kontrolera B ?
4)    Brak podpisu odpowiedniego urzędnika rosyjskiej Prokuratury Generalnej na skserowanych aktach. “Nie mogło się to odbyć wcześniej z formalnego powodu braku podpisu osoby, która była przez pewien czas nieobecna” – potwierdza płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Kto zwlekał z podpisem? No właśnie patrz punkt 3.
5)   Polska prokuratura wysłała już w sumie pięć wniosków o pomoc prawną. W ostatnim oskarżyciele poprosili o wypożyczenie oryginalnych czarnych skrzynek. Okazało się bowiem, że w cyfrowej kopii rejestratora rozmów z kokpitu jest błąd.
MÓJ KOMENTARZ:Nie chcę być nieskromny, ale pisałem przeszło tydzień temu:
„Wskazuje to na konieczność jak najszybszego – ponownego – zwrócenia się o czarne skrzynki do Kremla. Jest to zapewne decyzja polityczna, więc premier Tusk powinien zwrócić się w tej sprawie do swojego odpowiednika premiera Rosji. Proponowałem we wpisie link Kontroler ruchu nie dysponował informacją o “ich” wysokości:
Wypożyczyć czarne skrzynki i skopiować w Polsce.
Pisałem -
„Jeżeli od 2 maja rosyjscy specjaliści nie posunęli się w badaniu zawartości czarnej skrzynki z nagraniami rozmów (na stenogramie widnieje data 2 maja), jeżeli od dokładnie miesiąca stoją w tym samym punkcie, i jeżeli treść rozmów znana ze stenogramu w zasadniczych punktach nie pokrywa się z relacją dyspozytora, jest czas najwyższy, by strona polska zwróciła się o czarne skrzynki.
Nawet, gdyby miała być ich zawartość skopiowana w Polsce i zwrócona do czasu zakończenia śledztwa przez stronę w Moskwie.”

I właśnie to prokuratura uczyniła, lecz proponowałem, aby tę sprawę załatwić na szczeblu premier Rosji – premier Polski.
6) Dlatego w środę do Moskwy poleciał minister Miller wraz z prokuratorem Parulskim. Wrócili w czwartek z nową kopią nagrań. “Ten rejestrator to stara technologia, taśma magnetofonu szpulowego. Gdy zapis doszedł do końca szpuli i miał nastąpić revers, przez moment taśma zaczęła biec w nieco innym tempie i nie byliśmy pewni, czy nagranie jest dokładne” – powiedział Miller. Minister wytłumaczył, że w jego obecności wykonali nową, prawidłową kopię.
Nie jestem prawnikiem, ale zdaje się, że minister Miller w ten sposób stał się świadkiem. Przed sądem będzie zeznawał, będzie gwarantował, że nagranie Z jest tożsame z oryginałem, czyż nie tak? Będzie świadczył, że w jego obecności wykonano kopię.
Tylko taka mała wątpliwość. Skąd minister Miller wie, z jakiej skrzynki kopiowano – no właśnie co ? Sprawdzała plomby „własnoocznie”? Skopiowano, podpisał i mu wręczono?
Czy na takim szczeblu się to załatwia? Wielokrotnie pisałem  na swoim blogu (trochę kpiłem) jak to minister Kopacz włożyła fartuch (według jej własnych słów)  i uczestniczyła, zresztą zacytuję własny wpis na blogu:Kopacz:„odsuńcie się na bok i dajcie nam pracować” :
minister Kopacz – sama tak opisuje co robiła w Moskwie:
“Ciekawe jak zachowaliby się polscy lekarze, gdyby nagle przyleciała do nich rosyjska delegacja w podobnej sytuacji, a jej przedstawiciele powiedzieli: odsuńcie się na bok i dajcie nam pracować” – mówi “Faktowi” Ewa Kopacz. “A tak właśnie było w Moskwie. Rosyjscy lekarze dali nam fartuchy i rękawice. Powiedzieli, byśmy robili swoje. A oni będą nam pomagać, jak tylko będą mogli najlepiej” – dodaje szefowa resortu zdrowia.
Pisałem wówczas:
Panie redaktorze Skalski. Czy może Pan własnymi słowami opowiedzieć co się wydarzyło w Moskwie? Horrendum jakieś. Ale nasuwają się pytania.
Czy to była decyzja Kopacz, że osobiście badała ciała? Wszystkie, czy wybrane. Jeżeli wybrane to po co? Rozumiałbym sytuację, gdyby wszystkie badania były pod „kontrolą” (dobre słowo? ) polskich władz medycznych.
Czy minister Kopacz powinna odpowiedzieć na wiele pytań?
Jak coś takiego mogło się wydarzyć? Minister Kopacz (osobiście?) co robiła w tych rękawicach? W jaki sposób? Jakie badania przeprowadzała? To była istota wydarzeń?
I przed chwilą wpisałem w wyszukiwarkę „rzeczpospolita sekcja zwłok smoleńsk „ i jest link dzisiaj„Sekcji zwłok ofiar katastrofy nie było? Ewa Kopacz i lekarze z Polski nie badali ciał”
„Chociaż po katastrofie do Moskwy poleciały trzy grupy polskich patomorfologów, kryminalistyków i biologów, którzy chcieli brać udział w sekcjach zwłok, to nie mogli uczestniczyć w badaniach. Dlaczego? – Kiedy dotarli na miejsce, Rosjanie oświadczyli, że sekcje zostały już wykonane – wyjaśnia Rafał Rogalski.”
Czy z sekcją zwłok, nie jest tak jak z informacją minister Kopacz, że Rosjanie wydobyli ziemię kopiąc na głębokość jednego metra i następnie ją przesiewając ?
Wracając do ministra Millera. Czy nie lepiej byłoby, gdyby polscy prokuratorzy współpracowali ze swoimi rosyjskimi odpowiednikami, a Pan minister nadzorował pracę swojego pionu badawczego?
Dlaczego mamy stosować jakieś wschodnie obyczaje?
ps. oparłem się na artykule w Dzienniku  “Prokurator wydobędzie od Rosjan akta“.
http://rekontra.salon24.pl/192618,smolensk-nowy-swiadek-nowe-fakty
Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 3
tagi: , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Balbi :

    I POWTARZAM WAM,ŻE NIE DOWIEMY SIE NIGDY PRAWDY GDY PREZYDENTEM ZOSTANIE KOMOROWSKI!!!!!!!!!!!!!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • siagout :

    Widzisz Balbi, kręty rządowe tylko czekają na takie sformułowania, jak Twoje – “NIE DOWIEMY SIĘ NIGDY PRAWDY”. Możesz tylko sobie wyobrazić te rozbiegane oczka Tuska czytającego Twoją wypowiedź i szepcącego niczym do ucha Putinowi – TAK TRZYMAĆ, TAK TRZYMAĆ! Natomiast ja napiszę, że nie istnieje taka możliwość, by prawda nie ujrzała światła dziennego. Nie jest możliwym również, by Tusk uniknął odpowiedzialności.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • mik :

    Dowiemy się prawdy – jeśli nie od “rządu” (bo ten podnosi wrzask, gdy się tylko ponowi pytanie, co się stało z PREZYDENTEM Polski, 7 najwyższymi GENERAŁAMI Polskich Sil Zbrojnych, szefem NBP, Szefem IPN, Prezydentem Kaczorowskim, i kilkudziesięcioma najwyższymi polskimi urzędnikami państwowymi, reprezentantami Rodzin Katyńskich oraz najlepszymi polskimi Pilotami oraz reszta Załogi, których w Polsce oczerniono w samym dniu katastrofy, gdy o śledztwie nie mogło być nawet mowy) – to od tych, ktorzy podejma nowe sledztwo w tej sprawie. Bo takie sledztwo bedzie, bo Narod tego nie popusci. Zdrajcy i POmagierzy będą musieli za to odpowiedzieć, punkt po punkcie.

    10 czerwca NIGDZIE oficjalnie nie wspominano, ze właśnie minęły 2 miesiące od największej tragedii w powojennej historii Polski. Jednak tych, co pamiętają, są miliony – i pamiętać będziemy.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • mik :

    TAJEMNICA SMOLEŃSKICH KONTROLERÓW

    Rosyjski samolot transportowy Ił-76, który w dniu tragicznej katastrofy pod Smoleńskiem próbował lądować przed prezydenckim Tu-154, nie był naprowadzony na wprost pasa i dwa razy znalazł się na lewo od linii lądowania – podaje RMF FM. Podobne problemy miała załoga Tupolewa.

    W świetle informacji RMF FM narastają wątpliwości co do prawidłowości pracy rosyjskich kontrolerów, jak również pracy wieży kontrolnej i działania lotniskowych urządzeń.

    Mecenas Piotr Schram, pełnomocnik jednej z rodzin ofiar katastrofy, powiedział, że być może był jakiś problem z radiolatarniami, niewłaściwym oświetleniem albo z komunikacją z wieżą.

    Adwokat dodaje, że nie można wykluczyć, że załoga prezydenckiego tupolewa niemal do samego końca komunikowała się błędnie z rosyjskimi kontrolerami, co mogło być przyczyną katastrofy.

    http://niezalezna.pl/article/show/id/35365
    (wg, RMF FM, wp.pl)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Majka :

    http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,12370235,wiadomosc.html

    Do trumien wkładali nagie ciała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters