MSZ POPROSIŁO, BY CLINTON NIE SKŁADAŁA KWIATÓW NA GROBIE PREZYDENCKIEJ PARY

Publikacja w serwisie: 01 July 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , ,

Na wyraźną prośbę polskiego MSZ amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton miała zrezygnować z planów złożenia kwiatów na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich – ustalili reporterzy RMF FM Marek Balawajder i Roman Osica.

MSZ zaprzecza, jakoby amerykańska sekretarz stanu chciała złożyć kwiaty na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich. Takich sugestii nie było. Amerykanie od razu zaproponowali, że Hillary Clinton złoży wieniec przed Krzyżem Katyńskim – mówi w rozmowie z reporterem RMF FM rzecznik resortu Piotr Paszkowski.

Taki punkt programu początkowo znajdował się w planie sobotniej wizyty sekretarz stanu USA w Krakowie. Został jednak z niego usunięty. Nieoficjalnie chodzi o to, żeby Hillary Clinton w żaden sposób nie angażowała się w kampanię prezydencką w Polsce. Dlatego nie odwiedzi krypty na Wawelu. W zamian pani sekretarz ma złożyć kwiaty przed Krzyżem Katyńskim u stóp Wawelskiego Wzgórza.

Amerykanom zależało na oddaniu hołdu prezydenckiej parze, tym bardziej że prezydent Barack Obama nie dotarł na pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich. Propozycja złożenia kwiatów w krypcie na Wawelu wpłynęła do polskiego MSZ, ale zasugerowano stronie amerykańskiej, że taki charakter wizyty Hillary Clinton na dzień przed wyborami może być w Polsce odebrany jako poparcie dla jednego z kandydatów.

Amerykańska sekretarz stanu przyleci do Krakowa dopiero w sobotę, a nie jak wcześniej zakładano – w piątek. Podczas błyskawicznej, trwającej tylko jeden dzień wizyty, odwiedzi muzeum w fabryce Schindlera, podpisze porozumienie z szefem MSZ Radosławem Sikorskim w sprawie rakiet Patriot i złoży kwiaty przed Krzyżem Katyńskim. Jak dowiedzieli się reporterzy RMF FM Hillary Clinton weźmie też udział w bankiecie w Teatrze Słowackiego w Krakowie. Z planów podróży do Polski wypadła wizyta w muzeum Auschwitz.

nadesłane przez: Mik

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-msz-zaprzecza-by-na-jego-prosbe-clinton-zmienila-plan,nId,286199

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-msz-poprosilo-by-clinton-nie-skladala-kwiatow-na-grobie,nId,286168

Marek Balawajder, Roman Osica, RMF FM (30 czerwca 2010)

Oceń artykuł:
(2.00)
głosów: 1
tagi: , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters