Rosyjska telewizja wyemitowała “Syndrom katyński”

Publikacja w serwisie: 09 July 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , ,

Pierwszy kanał telewizji rosyjskiej pokazał obiektywny film “Syndrom katyński”. Reportaż został poświęcony katastrofie kwietniowej w Smoleńsku. Reżyser produkcji Michaił Jełkin przedstawia postać prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony.

Maria Kaczyńska pokazana została w różnych, codziennych sytuacjach, często takich, które są wyrazem czułości wobec męża. Na przykład, kiedy poprawia mu mankiety koszuli, albo pomaga zrozumieć pytanie zadane przez reportera po angielsku. Michaił Jełkin daje szansę rosyjskim widzom dowiedzieć się również, że miała ona własne zdanie i poparła prawo kobiet do aborcji.

W filmie dostrzegamy kontrast pomiędzy dwoma Polskami. Jedna z materiału TVP “Solidarni 2010″, opowiada o zamachu na samolot, sztucznej mgle i tajemniczej broni dzięki której Rosjanie zestrzelili samolot. Drugi obraz Polski to ten, w którym widzimy współczucie Rosjan oraz potrzebę pojednania się obu narodów. Koniec filmu jest przejmujący, pokazano pusty gabinet prezydenta, opatrzony komentarzem. Polityk, który będzie sprawował tę funkcję, zrobi wszystko by polepszyć stosunki polsko-rosyjskie.

http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/277819,rosyjska-telewizja-wyemitowala-syndrom-katynski,id,t.html (5 lipca 2010)

Oceń artykuł:
(2.50)
głosów: 2
tagi: , , , , , , , , ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • anna :

    Film ten jest niestety częściowo obiektywny, w Polska The Times być może nikt go nie obejrzał. Istotnie jest tam spora częśc materiału poświęcona Lechowi Kaczyńskiemu i parze prezydenckiej, w tym kilka wzruszających i zdaje się, że dotąd niepublikowanych. Jest to jednak generalnie film z tezą, a teza jest taka, że Rosjanie okazali Polsce i Polakom w tych dniach wiele serca i wielką pomoc, w tym bezpłatne hotele w Moskwie. A tymczasem w Polsce, a za Polską – na świecie mnoża się absurdalne i kłamliwe wiadomości, teorie spiskowe i pytania nie na miejscu. W filmie pokazano również autora tzw. pierwszego filmu z katastrofy, inaczej filmu Koli, starszego mężczyznę, którego widzimy na tym filmie oraz kierowcę autobusu, który widział, jak samolot zahaczywszy skrzydłem zerwał linię energetyczną nad szosą. Tak więc wymowa filmu nie jest jednoznaczna. Kwestia autora “filmu Koli” jest tym bardziej interesująca, że wczoraj prokurator generalny Andrzej Seremet, pytany o to przez Monikę Olejnik ujawnił, że autor filmu jest obywatelem Białorusi i polskie organy już podjęły kroki celem skontaktowania się z nim i przesłuchania.
    Powtarzam raz jeszcze, ten kot nie jest od tego ogona. Niby puzzle są te same, ale obrazek jakiś inny.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters