Usłużni dla Rosjan, asertywni wobec rodzin ofiar

Publikacja w serwisie: 17 July 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Polska prokuratura bezradna wobec dyktatu Rosjan » KONFERENCJA PRASOWA RODZIN OFIAR SMOLEŃSKA » Śledczy rozwiewają wątpliwości rodzin ofiar » Rzeczy osobiste ofiar katastrofy trafiły do rodzin » Wniosek rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej odrzucony » Ciężka sytuacja finansowa niektórych rodzin ofiar » Rzecznik ofiar: nie potwierdzam dobrej woli Rosjan » Telefony dla rodzin ofiar katastrofy » ABW rozpoczęła pobieranie próbek DNA od rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej » Branka smoleńskich rodzin na zeznania » APEL STOWARZYSZENIA RODZIN KATYŃ 2010 » Dostaliśmy od Rosjan zmontowane nagranie? » Część rodzin smoleńskich pisze do prezydenta ws. uroczystości » “WOBEC ROSJI JESTEŚMY PETENTEM” » Wałęsa cofnął pozew wobec Lecha Kaczyńskiego » Rosjanie zmuszają rodziny Ofiar do składania zeznań? » Czy Donald Tusk przeprosi rodziny ofiar Tragedii Smoleńskiej? » Generał amerykańskich Sił Powietrznych: pseudośledztwo to wyraz pogardy wobec suwerenności i niepodległości Polski » Polityka obecnego rządu wobec Rosji przypomina bardziej postawę zbłąkanego ślepca » Tylko ból rodzin nie był na pokaz – świat usłyszy tylko to, co powinien. » Lista pokrzywdzonych w śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej liczy ok. 160 osób i instytucji – Rodziny ofiar proszą o spotkanie z komisją Millera » Rzeczy wrócą do rodzin » Tusk drwi z rodzin smoleńskich » Obecność prezydenta decyzją rodzin » Nie może być rodzin lepszych i gorszych » Prawda należy do Rosjan » Czekają na zgodę Rosjan » Zakończyło się spotkanie rodzin smoleńskich z prezydentową » Konfrontowanie rodzin częścią kampanii dezinformacyjnej » Dokumenty, których nie dostaliśmy od Rosjan » List do Rosjan z zastrzeżeniami co do śledztwa » Zaskoczyła mnie służalczość Rosjan » Wiedzieli o wrogiej grze Rosjan » JAK KOMOROWSKI OBWIESZAŁ ORDERAMI ROSJAN » Cały czas przekazywana jest pomoc dla rodzin » PROKURATURA ZAJMIE SIĘ NISZCZENIEM TU-154 PRZEZ ROSJAN » Polskie medale dla Rosjan za pracę w Smoleńsku » Eurodeputowany Geoffrey Van Orden – Winię Rosjan » Katastrofa pod Smoleńskiem. Wina Rosjan czy Polaków? » Rosjanie piszą do Polaków, Polacy – do Rosjan » Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010 – apelujemy o prawdę i pamięć » Tusk: Miller zwróci się do Rosjan ws. polskiego raportu » Polacy pytają Rosjan, dlaczego cięto wrak Tu-154 i wybijano w nim szyby » Polska prokuratura pyta Rosjan, kto pracował przy oświetleniu lotniska » Udokumentowali identyfikację tylko 76 ofiar » Rodziny ofiar w miejscu katastrofy » Gotowy wniosek o ekshumację ofiar » Rodziny ofiar chcą poznać prawdę » RODZINY OFIAR POZNAJĄ AKTA SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA? » Archeolodzy znaleźli prawdopodobnie szczątki ofiar i elementy maszyny » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Uznaniowe zabranianie przez prokuraturę kopiowania akt ze śledztwa smoleńskiego niepokoi, gdyż wiemy przecież, ile ważnych dokumentów zniknęło w demokratycznej Polsce, mimo że były strzeżone. Tego schematu się właśnie obawiam

Z Zuzanną Kurtyką, wdową po prezesie Instytutu Pamięci Narodowej Januszu Kurtyce, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, rozmawia Adam Białous

Polska prokuratura wojskowa powiadomiła Panią o potrzebie udzielenia odpowiedzi na kolejny zestaw pytań, który przyszedł z Moskwy?
- Dzwoniono do mnie z prokuratury wojskowej z prośbą o przybycie na przesłuchanie. Nie powiedziano mi jednak, jak ma ono wyglądać. Nic nie wspomniano o pytaniach Rosjan.

Jak ocenia Pani czynności polskich prokuratorów w sprawie wyjaśnienia przyczyn i przebiegu katastrofy?
- Moim zdaniem, rola polskiej prokuratury w tym śledztwie jest bardzo bierna. Trudno pozytywnie oceniać działanie tak spóźnione, jak dla przykładu dopiero teraz złożony do Rosjan wniosek o przekazanie materiałów, które są niezbędne do dalszego prowadzenia dochodzenia. Postępowanie polskiej prokuratury w sprawie własnego śledztwa nazwałabym szczególnie niemrawym. Zauważam natomiast, że nasi prokuratorzy zupełnie inaczej reagują, kiedy o pomoc prosi ich prokuratura rosyjska. Ich odpowiedź jest wówczas bardzo szybka. Tak jak w przypadku pytań, które niedawno nadeszły z Rosji. Polska prokuratura zdążyła już wezwać na przesłuchanie w tej sprawie przedstawicieli rodzin ofiar katastrofy, a przecież jest ich bardzo wielu. Widać więc, że gdy prokuratorom zależy, żeby jakieś działania sprawnie przeprowadzić, to potrafią to zrobić w zaskakująco krótkim czasie. Inaczej jest jednak w sytuacji, kiedy prosimy ich o to, co nam się słusznie należy. Nie widzę, żeby komuś zależało na tym, żeby nam pomóc, żeby ktoś się starał. To odbywa się na zasadzie wykonywania służbowych zadań, nie z chęci niesienia pomocy, ale z przymusu.

Wyznaczono już termin, w którym może się Pani zapoznać z aktami śledztwa dotyczącymi śmierci Pani małżonka?
- Datę wglądu do tych akt wyznaczono mi na 28 lipca. Wygląda na to, że chyba będę je czytać jako ostatnia z rodzin ofiar. Zostało to odgórnie narzucone przez prokuraturę. Dopiero po przeczytaniu tych dokumentów podejmę decyzję, czego powinnam się domagać, i wówczas będę do tego zdecydowanie dążyć. Niepokoi mnie natomiast fakt, że prokuratura nie pozwala tych akt dotyczących osoby mi najbliższej ani w żaden sposób kopiować, ani kserować. Odmówiła już tego kilku pełnomocnikom poszkodowanych. Widać więc, że taką przyjęto zasadę. To bardzo smutne, bo przecież nikt nie zdoła przepisać ręcznie tak wielu ważnych dla niego informacji zawartych w tych opasłych tomach. Poza tym zakaz kopiowania niepokoi, gdyż wiemy, ile w demokratycznej Polsce zniknęło ważnych dokumentów, mimo że były strzeżone. Myślę tu o teczkach prowadzonych przez bezpiekę. Ile stron z nich zginęło, ile całych teczek! Przecież podobnie może być z dokumentami dotyczącymi tej katastrofy. Jeżeli więc nie pozwala się nam zarchiwizować tych akt, to później możemy ich już nie zobaczyć albo być zdani na łaskę lub niełaskę decydentów. Dla mnie to zabranianie kopiowania akt jest ewidentnym dowodem złej woli polskiej prokuratury, bo wiem, że nie jest ona przymuszona prawem do wydawania takiego zakazu – to jest rzecz uznaniowa.

Czy rząd lub instytucje państwowe oferują Pani obecnie jakąś formę pomocy?
- Nic mi na ten temat nie wiadomo.

Dziękuję za rozmowę.

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100717&typ=po&id=po62.txt (17 lipca 2010)

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 4
tagi: , , , , ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • shidiskas :

    a mozna czytac na glos i sobie nagrywac?

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters