Sejm nie może nie pytać o Smoleńsk

Publikacja w serwisie: 21 July 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Może dowiemy się wreszcie, kto odpowiada za umieszczenie tych wszystkich osób w jednym samolocie?! Czy zaczniemy pytać w końcu rząd, jak do tego doszło? » Sejm: Nie będzie uchwały ws. katastrofy w Smoleńsku » Sejm przyjął informację dot. działań ws. katastrofy smoleńskiej » sejm.gov.pl – odznaczenie pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności » Rosjanie: prawda o katastrofie może być gorzka dla Polski » Czasami lepiej nie pytać… » Oskarżać pilotów i nie pytać o raport » Polscy śledczy w poniedziałek mają rozpocząć przesłuchania kontrolerów ze Smoleńska. O co pytać? » SMOLEŃSK 10 kwietnia 2010 – podsumowanie na dzień 9.07.2010 » Co może “autorytet” » Nie może być rodzin lepszych i gorszych » “Wypożyczyć” może znaczyć odtajnić » Edmund Klich: to może potrwać nawet rok » Co Tu-154M może zrobić bez końcówki skrzydła? » Gaz z polskich łupków może ogrzać pół Europy » TUSK MOŻE TRAFIĆ PRZED TRYBUNAŁ STANU » W ciągu miesiąca może dojść do ekshumacji Zbigniewa Wassermana » [TVN24] – Załodze Jaka-40 może grozić wydalenie ze służby » Międzynarodowa komisja ds. katastrofy pod Smoleńskiem może uratować śledztwo » Hipoteza, którą może podjąć międzynarodowa komisja śledcza ds. katastrofy (jeżeli powstanie) » SMOLEŃSK 10.04.2010 – PAMIĘTAMY! » Smoleńsk: Dziewiętnaście minut po 8.41 » Turowski – Jakimiszyn – Smoleńsk » Szef BOR w urzędowym dokumencie: “przestrzeganie zasad nie może godzić w potrzeby, oczekiwania i interesy najwyżej usytuowanych” » SMOLEŃSK: ZNIKAJĄCE ZDJĘCIA SATELITARNE » SMOLEŃSK 10/4/10 – PRÓBA PODSUMOWANIA NA DZIEŃ 26.06.2010 » Smoleńsk – hipoteza zamachu – argumenty w pigułce V2 » Smoleńsk – Antoni Macierewicz kontra Donald Tusk i Grzegorz Schetyna » Generał KGB, BBN i Smoleńsk » Smoleńsk w Kongresie USA » Smoleńsk to morderstwo z premedytacją? » Smoleńsk – nowe fakty » Smoleńsk – zaniedbania i przyczyny » Smoleńsk. La teoria di un complotto » Smoleńsk w wersji niedociekliwej » Facebook vs. Smolensk-2010.pl » Smoleńsk. Przyczynek do tragedii. » Questions regarding Smolensk air crash » GAZPROM – wybory – Smoleńsk » Smoleńsk w cieniu skorumpowanego MAK » Smoleńsk – tło długofalowej strategii (1) » Smoleńsk: niewygodne fakty » Co ma Smoleńsk do wyborów prezydenckich? » Hiszpania w nagrodę za Smoleńsk » Smoleńsk. Historia amatorskiego wideo » Smoleńsk, Krakowskie Przedmieście, Łódź » Smoleńsk: wawelska tablica gotowa » “Smoleńsk fiction” polskich prokuratorów » Smoleńsk nie miał danych o przylocie Tu-154? » Smoleńsk: ekspertyzy “obiektów biologicznych” » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

We wczorajszym, zamkniętym dla dziennikarzy, posiedzeniu zespołu wzięło udział ponad stu posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości. Wybrano przewodniczącego, którym został Antoni Macierewicz, likwidator Wojskowych Służb Informacyjnych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W dziewięcioosobowym prezydium zasiedli m.in. wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski i Jarosław Zieliński. Zespół zajmie się trzema obszarami: tym, co poprzedziło katastrofę, co było “drogą do Smoleńska”, jej przebiegiem oraz procedurami i działaniami, które nastąpiły po katastrofie.
Propozycję, by w pracach zespołu wykorzystać materiały publikowane na łamach “Naszego Dziennika” zgłosił poseł PiS Artur Górski. – Dorobek “Naszego Dziennika” w kwestii wyjaśnienia przyczyn tragedii smoleńskiej jest niezaprzeczalny. Dlatego wnioskowałem o uwzględnienie go w pracach zespołu, co spotkało się z akceptacją ze strony jego przewodniczącego – powiedział Górski.

- To nasz moralny i prawny obowiązek. W pierwszej kolejności zespół parlamentarny powinien uporządkować to, co wiadomo na pewno w sprawie katastrofy, oraz wskazać na to, co dotąd nie jest sprawdzone i zweryfikowane – mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem posiedzenia Jarosław Zieliński, który stoi na czele zespołu. – Otrzymujemy sprzeczne informacje, niemal codziennie inne. A trzeba wiedzieć na pewno, co Rosja przekazała Polsce dotychczas i nad czym polska komisja badania wypadków lotniczych może pracować; co przekazała polskiej prokuraturze, jakie wnioski o pomoc prawną zostały załatwione, a jakie nie. Jako posłowie i senatorowie mamy prawo do żądania informacji, stawiania pytań i uzyskiwania na nie odpowiedzi. Nikt nas nie zwolnił z tego, by zaniechać działań w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy, w sytuacji gdy informacje o tym nie są satysfakcjonujące – mówił Zieliński. Podkreślał, iż liczy na to, że prace zespołu spowodują większy dynamizm w pracach polskich instytucji, w tym polskiego rządu, komisji badania wypadków lotniczych. Zdaniem polityków PiS, powołanie zespołu było konieczne ze względu na brak zdecydowanych działań ze strony rządu i organizacji rządowych w sprawie wyjaśnienia przyczyn tragedii Tu-154M.
- Mieliśmy wiele zapewnień ze strony rządowej, że sprawa wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej jest w dobrych rękach. Tymczasem okazało się, że polscy prokuratorzy nie uczestniczą w zabezpieczeniu dowodów rzeczowych, które są kopalnią wiedzy dla śledztwa, o wiele ważniejszą niż osobowe źródła dowodowe, które z kolei czasami bywają chwiejne. Polska prokuratura nie dysponuje ani czarnymi skrzynkami, ani nagraniami z wieży kontrolnej, a przecież są to podstawowe i kapitalne dowody – mówił senator PiS Stanisław Piotrowicz na konferencji prasowej zwołanej tuż po posiedzeniu zespołu. – Polski rząd przekazał całość śledztwa stronie rosyjskiej. A powszechnie wiadomym jest, że oddano śledztwo w ręce państwa, które nie jest państwem demokratycznym. Tam nigdy śledztwo nie zakończy się inaczej jak stwierdzeniem błędu pilota – dodał senator PiS. Powiedział też, iż skandaliczne jest to, że w sekcji zwłok nie uczestniczyli polscy prokuratorzy i polscy patomorfolodzy. Zgodnie z polskim prawodawstwem sekcje przeprowadza prokurator w obecności biegłego lekarza sądowego. – Nie mamy pretensji o to, że w sprawie katastrofy nie ma jeszcze ostatecznych ustaleń, bo jako specjalista wiem, że na wyjaśnienie wszystkich okoliczności potrzeba czasu. Nas bulwersuje sposób prowadzenia śledztwa oraz to, że polska strona nie uczestniczyła w kluczowych dla sprawy czynnościach. Stąd nasz głęboki niepokój – orzekł senator PiS. Zdaniem posłów PiS, powołanie zespołu było konieczne, ponieważ rząd Donalda Tuska nie radzi sobie w kwestii wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej. – To kwestia faktów. Minęły trzy miesiące, nagromadziło się tyle sprzecznych informacji, że rodzi to wielki niepokój, także rodzin, które proszą o pomoc – argumentuje Jolanta Szczypińska (PiS). – Dlatego Sejm musi się tą sprawą zająć. Dlatego powołaliśmy zespół parlamentarny. Chcemy, by sprawa wyjaśnienia tej największej katastrofy od czasów II wojny światowej była priorytetowa, bo jak dotąd jest marginalizowana – dodaje. Efektem prac zespołu ma być raport, z którym będzie mogła zapoznać się opinia publiczna. Jak przekonuje Antoni Macierewicz, dokument ten ma być maksymalnie wiarygodny i zweryfikowany. Jego opracowanie prawdopodobnie zajmie rok. Kolejne posiedzenia zespołu mają być jawne. Następne odbędzie się w najbliższy piątek.
Anna Ambroziak

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100721&typ=po&id=po03.txt

21 lipca 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 1
tagi: , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters