Lecha Kaczyńskiego identyfikowano w obskurnej budzie

Publikacja w serwisie: 23 July 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Jutro Jarosław Kaczyński zostanie przesłuchany przez prokuraturę w sprawie telefonu śp. Lecha Kaczyńskiego » Tytuł Narodowego Bohatera Gruzji dla Lecha Kaczyńskiego » “Warto być Polakiem. Idea i myśl Lecha Kaczyńskiego” » Wałęsa cofnął pozew wobec Lecha Kaczyńskiego » Skandal! Telewizja w Niemczech wulgarnie kpi ze śmierci Lecha Kaczyńskiego w dniu pogrzebu prezydenta (wideo) » Sylwetka prezydenta Lecha Kaczyńskiego » W Smoleńsku Tusk z Putinem nawet nie podeszli do ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przez 5 godzin zwłoki leżały w błocie » Sikorski sabotował wizytę Lecha Kaczyńskiego » Fałszywe dane w protokole identyfikacji Lecha Kaczyńskiego? » Prokuratura bada okoliczności pochówku Lecha Kaczyńskiego » Życiorys Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego » List Komitetu Społecznego na rzecz budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego i 95 ofiar katastrofy pod Smoleńskim » Prokuratura przesłucha Kaczyńskiego » Prezentacja sarkofagu Lecha i Marii Kaczyńskich » Pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich zostanie przesunięty? “To ostateczność” » Barack Obama grał w golfa, gdy w Polsce chowano Marię i Lecha Kaczyńskich » Ostatnie przemówienie Prezydenta Kaczyńskiego w Katyniu » Marsz Pamięci 10 września 2010, Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego » Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego podczas Zgromadzenia Obywatelskiego w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Rosyjska symulacja przeczy słowom Kaczyńskiego: katastrofa Tu-154M była możliwa » Gieorgij Gordin, komentarz z Rosji, W zabójstwie Kaczyńskiego widać styl Putina » Rosjanie czekali na takie słowa Klicha – “Polska bierze na siebie większą część winy za śmierć Kaczyńskiego” » Jarosław Kaczyński – Przesłuchanie w prokuraturze wojskowej » Sekcja zwłok Prezydenta budzi wielkie podejrzenia. » Spotkanie zakończone. Rodziny zadowolone » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Sekcję zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego przeprowadzono o godz. 1.45 w nocy z 10 na 11 kwietnia. Polska prokuratura nie dysponuje dokumentacją foto ani wideo tej czynności.

Jak informuje Naczelna Prokuratura Wojskowa, wszystkie czynności związane z oględzinami i otwarciem zwłok pana prezydenta, jak też zakres zleconych badań, w tym także toksykologicznych, wykonywane były na polecenie Prokuratury Federacji Rosyjskiej. Sekcję zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego przeprowadzili rosyjscy specjaliści. Polacy nie brali udziału w badaniu – przyglądali się mu tylko naczelny prokurator wojskowy płk Krzysztof Parulski i polski konsul. Według informacji, jaką podał mediom płk Parulski, sekcja prezydenta była przeprowadzona nad ranem 11 kwietnia. Według relacji mec. Rafała Rogalskiego, rozpoczęła się ona jednak wcześniej, bo w późnych godzinach nocnych z 10 na 11 kwietnia. Sekcja została przeprowadzona po przyjeździe Jarosława Kaczyńskiego do Smoleńska i po zidentyfikowaniu przez niego ciała.

W czasie identyfikacji ciało prezydenta zostało przetransportowane do “jakiegoś obskurnego pomieszczenia”, badanie zwłok nie odbywało się na powietrzu. Do czasu identyfikacji ciało znajdowało się w miejscu katastrofy. Warto tu nadmienić, że zgodnie z ustawą o ZOZ-ach zwłoki muszą przebywać post mortem przez okres czterech godzin w odrębnym pomieszczeniu.

Sekcję przeprowadzono w Smoleńsku. Gdzie dokładnie? Tej informacji mecenas nie zdradza. Rogalski zastrzegł, że nie pamięta, jaka godzina została odnotowana w protokole, który polscy śledczy otrzymali od strony rosyjskiej. Stwierdził też, że z protokołu sekcji nie wynika wprost, w jakim miejscu znaleziono ciało pana prezydenta. Nie potrafił też wskazać, czy ciało znaleziono we wraku, czy też poza nim. – To będzie wynikać z protokołu oględzin miejsca zdarzenia i oględzin ciała prezydenta, gdzie z całą pewnością jest wskazany odpowiedni sektor – powiedział “Naszemu Dziennikowi” Rogalski. – W protokole sekcji jest wskazane, w jakim sektorze ciało zostało znalezione. Jednakże nie ma w nim tzw. legendy, czyli przyporządkowania danego sektora do konkretnego rysunku miejsca zdarzenia – dodał. Potwierdził też, że pełnomocnicy nie dysponują dotąd protokołem z oględzin miejsca zdarzenia oraz oględzin zwłok na miejscu zdarzenia przed dokonaniem sekcji. Czy jest on w posiadaniu prokuratury? W ocenie mecenasa, jest to wątpliwe. – Prokuratura dysponuje protokołem identyfikacji, protokołem sekcji zwłok oraz dokumentacją fotograficzną z oględzin zwłok przed przystąpieniem do sekcji – ocenia prawnik. Czy Jarosław Kaczyński mógł być obecny przy sekcji brata? Tak, bo przewiduje taką możliwość polskie prawo. Nikt mu tego nie zaproponował.

- Prokuratura ma obowiązek informowania rodzin o tym, że mogą oni uczestniczyć w sekcji zwłok swoich bliskich. Reguluje to kodeks postępowania karnego, który określa sekcję jako czynność niepowtarzalną, której nie można powtórzyć na rozprawie i do której należy dopuścić strony. Chyba że zachodzi niebezpieczeństwo zniekształcenia dowodu w razie zwłoki. Wtedy prokurator mógłby odmówić rodzinom prawa do uczestniczenia w sekcji – wyjaśnia prof. Piotr Kruszyński, karnista.

Czy sekcja była przeprowadzona z poszanowaniem zwłok? – Chciałbym, aby tak było, ale to pytanie do pana prokuratora Parulskiego, który uczestniczył w sekcji – kwituje Rogalski. – Z samego protokołu nie wynika, żeby nie było nieposzanowania zwłok. Ale to może być niemiarodajne, ponieważ nie dysponujemy dokumentacją fotograficzną z samej sekcji zwłok prezydenta – zastrzega mecenas. Rogalski przyznaje, że prezes Kaczyński uczestniczył przy identyfikacji ciała. – Jeżeli chodzi o udostępnienie protokołu sekcji, prokuratura zachowała się z bardzo dużą życzliwością, zrozumieniem i uprzejmością. Nie mam żadnych zastrzeżeń, a wręcz należą się wyraźne podziękowania prokuratorowi ppłk. Karolowi Kopczykowi oraz prokuratorowi płk. Ireneuszowi Szelągowi – podkreśla Rogalski.
Sekcję przeprowadza się wcześniej, jeśli zachodzi podejrzenie o popełnieniu przestępstwa. Jak zauważa prof. Karol Śliwka z Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy, według polskiego prawa sekcji nie można przeprowadzić przed upłynięciem 12 godzin od stwierdzenia zgonu. Reguluje to ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 roku. Terminu tego nie przestrzega się w sytuacjach wyjątkowych, tj. kiedy na przykład stwierdzono ewidentną przestępczą przyczynę zgonu potwierdzoną przez co najmniej dwóch lekarzy. W ocenie Rogalskiego, sekcję zwłok pana prezydenta przeprowadzono tak szybko ze względu na to, iż prezesowi Kaczyńskiemu zależało na jak najszybszym przewiezieniu ciała brata do kraju. – Prawdopodobnie to było tym spowodowane – komentuje Rogalski. Potwierdza to mec. Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego. W ocenie ekspertów z Collegium Medicum, im szybciej przeprowadza się sekcję, tym lepiej, ze względu na lepiej zachowany stan narządów. Czy jednak ta reguła odnosi się do katastrofy smoleńskiej? W ocenie mec. Krystyny Kosińskiej, tak, wziąwszy pod uwagę kontekst medyczno-sądowy. Jak tłumaczy prof. Śliwka, obligacja dochowania terminu 12 godzin wynika z kwestii rozpoznania przyczyn zgonu. Nie ma to żadnego związku z krzepliwością krwi. W Polsce rozróżnia się dwa rodzaje sekcji. Pierwsza to tzw. sekcja naukowo-lekarska, która wykonywana jest w zakładach anatomii patologicznej lub w prosektoriach klinik i szpitali na zwłokach osób zmarłych w zakładach lecznictwa zamkniętego. Celem jej jest poznanie lub potwierdzenie morfologicznego tła choroby i schorzeń ubocznych. Druga to sekcja sądowo-lekarska, kiedy dokonuje się oględzin i otwarcia zwłok. Ten rodzaj sekcji wykonywany jest w zakładach medycyny sądowej lub w prosektoriach szpitalnych. Przeprowadzają ją lekarze, którzy zostali powołani do pełnienia czynności biegłych z zakresu medycyny sądowej. Celem tej sekcji jest stwierdzenie przyczyny śmierci, mechanizmu śmierci oraz ustalenie, czy śmierć osoby jest wynikiem działania lub zaniechania osób trzecich. Zdaniem Kosińskiej, w przypadku katastrofy smoleńskiej powinny być przeprowadzone oba rodzaje sekcji. Umożliwiłoby to sprawdzenie, czy piloci Tu-154 nie byli pod działaniem jakichś środków toksykologicznych. Analiza obrażeń ciała pozwoliłaby na określenie ich przyczyn – czy dana osoba zginęła w wyniku wypadku, czy też w wyniku wcześniejszych obrażeń. Jak zaznacza Kosińska, sekcja może być przeprowadzona przed upływem 12 godzin, jeżeli zachodzi prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa. Reguluje to m.in. ustawa o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów oraz ustawa o zakładach opieki zdrowotnej. Według tych regulacji pobierane są narządy, tkanki lub komórki do przeszczepu. Jeżeli jest uzasadnione podejrzenie, że zgon nastąpił w wyniku popełnienia czynu zabronionego, pobranie narządów, tkanek lub komórek może nastąpić za zgodą prokuratora, a w postępowaniu prowadzonym przeciwko nieletniemu po uzyskaniu stanowiska sądu rodzinnego (art. 4 ustawy o zozach i art. 8 u.p.p.). Jak zaznacza Kosińska, podejrzenie przestępstwa istnieje zawsze w sytuacjach katastrof jako zdarzeń nagłych. Jak zaznacza prokuratura, protokół z sekcji ciała prezydenta Kaczyńskiego jest kilkunastostronicowy. W ocenie prawników, decydująca jest jego treść – przy katastrofach lotniczych identyfikuje się każdą część ciała.

Anna Ambroziak

http://www.bibula.com/?p=24722

nadesłane przez: anna

22 lipca 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 2
tagi: , , , , , ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Alicja :

    @Admina, widzę, że troll xtle się obudził i działa, już wczoraj wieczorem wnioskowałam, żeby nie zamieszczać wpisów tego osobnika na forum; ma on za zadanie wprowadzać zamęt i dezinformacje, a kolejne tematy zamienia w swoje prywatne poletko, dodatkowo, w przypływie nienawiści nie odróżnia L. Kaczyńskiego OD Jarosława.

    Thumb up 0 Thumb down 1

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters