Lipiński: Tusk chciał być przed Kaczyńskim

Publikacja w serwisie: 23 July 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » TUSK MOŻE TRAFIĆ PRZED TRYBUNAŁ STANU » Tusk przed prokuraturą ws. Smoleńska? Drugi wniosek mec. Hambury » RZĄD NIE CHCIAŁ POMOCY NATO » Brudziński: Donald Tusk zostawił ciało prezydenta w ruskiej trumnie na deszczu » Marek Pasionek chciał postawić zarzuty Klichowi i Arabskemu » EKSPERCI BARDZO OSTRO O SŁOWACH PREZESA PIS WS. KATASTROFY: “Jarosław Kaczyński tego nie pojmie. Choćby chciał” » Wywiad z Prezydentem Kaczyńskim z 18.08.2008r. » Katastrofa samolotu z Lechem Kaczyńskim na pokładzie » Nieopublikowany wywiad z prezydentem Lechem Kaczyńskim » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » Rosyjska prasa: “Katyńska kość niezgody w relacjach Warszawy i Moskwy zostanie pochowana razem z prezydentem Kaczyńskim” » W Smoleńsku Tusk z Putinem nawet nie podeszli do ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przez 5 godzin zwłoki leżały w błocie » CZYSTKA przed pałacem Prezydenckim » Tupolew zderzył się z ptakiem – 30 godzin przed lotem. » Jak zabezpieczyć Polskę przed utratą kontroli nad wydobyciem i wykorzystaniem gazu łupkowego? » Jarosław Kaczyński: Rozmawiałem z bratem 15 minut przed katastrofą. Nie było najmniejszych oznak niepokoju » TUSK POD SĄD » Co ukrywa premier Tusk? » Co Tusk zezna w prokuraturze? » Czy Tusk poniesienie odpowiedzialność?! » Tusk zaorał specpułk » Tusk kłamał w prokuraturze » Czy Premier Tusk boi się odpowiedzieć? » Tusk straszy wojną » Tusk drwi z rodzin smoleńskich » Macierewicz: Tusk wie więcej, niż mówi » 1/3 POLAKÓW – TUSK JEST ZDRAJCĄ! » Premier Tusk oszukuje Polaków » Tusk z Komorowskim będą się tłumaczyć » Tusk – NIE JESTEM ZDRAJCĄ – Nie negocjowałem z Miedwiediewem » Komorowski, Sikorski, Tusk – nie kwestionują ustaleń MAK » Tusk po rozmowie z Putinem: Drobny kryzys » Premier Donald Tusk marszczy brew » Gene Poteat, CIA: Tusk to rosyjska marionetka » Tusk pozorował działanie w sprawie Smoleńska » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » Premier Tusk w Sandomierzu – jak kłamią media, jak kłamie władza » Czy Donald Tusk przeprosi rodziny ofiar Tragedii Smoleńskiej? » Tusk: Jeżeli raport będzie gotowy, zostanie opublikowany » Smoleńsk – Antoni Macierewicz kontra Donald Tusk i Grzegorz Schetyna » Tusk po dopalaczach: Polska buduje status państwa, z którym Rosja się liczy » Czy to Donald Tusk uzgodnił z Władimirem Putinem procedurę, która spowolniła śledztwo? » Tusk “nie powinien brać własnej propagandy za rzeczywistość. Po raporcie MAK w głębi duszy i tak jest pewnie rusofobem” » Tusk ocenił, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej jest “najbardziej otwartym i z największym dostępem opinii publicznej do informacji” » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » Trzy zamachy przed Smoleńskiem » Koniec przesłuchań przed wakacjami? » Ekshumacje jeszcze przed jesienią » Graś przed komisją etyki » Jest świadek awantury przed Smoleńskiem » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

- Widzieliśmy dwie trumny, trzecie ciało leżało pod jakąś plandeką. Nie było tam żadnych namiotów – mówi Adam Lipiński, poseł PiS, w rozmowie z Andrzejem Grzegrzółką.

Był Pan jedną z osób, która jechała 10 kwietnia z Jarosławem Kaczyńskim na miejsce katastrofy prezydenckiego Tu-154. Prezes PiS powiedział w wywiadzie dla “Gazety Polskiej”, że od granicy białorusko-rosyjskiej przejazd Państwa autokaru był spowalniany przez rosyjskie służby. Jak to dokładnie wyglądało?
Po wylądowaniu w Witebsku naszą grupę przejęła strona białoruska. Mieliśmy przygotowany salonik VIP, później podstawiono autokar, którym jechaliśmy do granicy z Rosją pod eskortą wozu milicyjnego. Dodatkowo, na wszystkich skrzyżowaniach stali milicjanci i zatrzymywali ruch, abyśmy mogli przejechać bez zbędnych postojów. Dzięki temu przez Białoruś przejechaliśmy bardzo szybko.

Na granicy rosyjskiej zatrzymano nas do szczegółowej kontroli dokumentów. Postój zajął około godziny. Następnie nasz autokar ruszył w kierunku Smoleńska. W pewnym momencie przed nami pojawił się rosyjski samochód milicyjny – w takiej kolumnie dwóch samochodów jechaliśmy do Smoleńska.

W pewnym momencie milicjanci zaczęli zwalniać. Doszło do tego, że osiągnęliśmy prędkość – tak oceniam – około 20 km/godz., w nocy, na normalnej i pustej trasie. Bardzo nas to zirytowało i poleciliśmy zatrzymać autokar. Przedstawiciel konsulatu wysiadł i poszedł zapytać milicjantów, dlaczego jedziemy tak wolno. Milicjanci odpowiedzieli mu, że takie otrzymali rozkazy.

Finalnie wyszło na to, że 65-kilometrową trasę od granicy do Smoleńska przejechaliśmy w prawie trzy godziny! W pewnym momencie minęła nas kolumna z delegacją premiera. Gdy to się stało, trochę przyśpieszyliśmy, ale nieznacznie. Ponadto w samym Smoleńsku nie wiedzieć czemu krążyliśmy po mieście, mimo iż dojazd na lotnisko nie jest skomplikowany. Wreszcie, przed wjazdem na teren katastrofy również musieliśmy czekać. Nie wiem dlaczego, ale trwało to kolejne 30 minut.

Rosjanie spowalniali Państwa przejazd, aby Donald Tusk dojechał na miejsce katastrofy pierwszy?
Wszystko na to wskazuje. To było szokujące. W końcu Jarosław Kaczyński jechał zidentyfikować ciało swojego brata. Nie zakładaliśmy żadnych oficjalnych spotkań. To była zupełnie inna wizyta – zorganizowaliśmy się sami, wynajęliśmy samolot, całość była zaaranżowana przez nas. Nasza wizyta nie była żadną konkurencją, powiedzmy pod względem dyplomatycznym i politycznym, dla przyjazdu Donalda Tuska.


Radosław Sikorski, odpierając zarzuty prezesa PiS, powiedział, że zawsze tak jest, że oficjalne delegacje jadą szybciej.

Zwłaszcza gdy spowolni się kogoś do 20 km/godz. Argument ministra Sikorskiego jest nietrafiony. Proszę pana, ja jestem świadkiem tego zdarzenia. Nigdy nie lubię stawiać tez za daleko idących. Nie lubię także podgrzewać atmosfery i prowokować, ale wiem, co widziałem.


Szef MSZ mówił także, że nie byłoby opóźnień w transporcie, gdyby skorzystali Państwo z zaproszenia Donalda Tuska i z nim udali się do Smoleńska. Dlaczego nie skorzystali Państwo z tej oferty?

O ile wiem, to tylko prezes Kaczyński dostał taką propozycję. My zorganizowaliśmy wyjazd z grupą przyjaciół i rodzin ofiar. To przecież oczywiste, że Jarosław Kaczyński wolał lecieć z nami, a nie sam z delegacją premiera.

Joachim Brudziński powiedział we wtorkowej rozmowie z Moniką Olejnik, że ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego leżało w worku w rosyjskiej trumnie w błocie.

Tak było. Widzieliśmy dokładnie dwie trumny, trzecie ciało leżało pod jakąś plandeką. Pod płotem leżały też obok siebie worki plastykowe. Ponoć tam też były ciała, ale tego nie jestem pewny. Nie było też żadnego namiotu.

Jarosław Kaczyński powiedział, że polskie służby i prokuratorzy nie odgrywali czynnej roli na miejscu katastrofy. Czy to prawda?
Nie zauważyłem polskich służb. Wszelkimi kontaktami z naszej strony zajmował się Paweł Kowal. Nie twierdzę, że ich nie było, ale nie zauważyłem. Proszę mnie zrozumieć, byliśmy bardzo zszokowani. Zgliszcza, wrak samolotu, fragmenty ubrań ofiar porozrzucane, zwłoki leżące na ziemi. Nie zastanawiałem się, czy polskie służby są, czy nie. Jednak nie pamiętam, aby były.

Czy mieli Państwo wsparcie ze strony rządowej w kwestii sprowadzenia ciała Lecha Kaczyńskiego do Polski jeszcze wieczorem 10 kwietnia?

Chcieliśmy, aby ciało przyleciało z nami, to prawda. Tymi sprawami zajmował się Paweł Kowal. Odwieziono nas do hotelu, gdzie spędziliśmy około trzech, czterech godzin, czekając na decyzję władz rosyjskich. Jednak roli premiera Tuska w tej sprawie nie mogę ocenić.

Jakie były Państwa relacje z delegacją premiera Tuska?

Nie było żadnych. Kontakty z grupą premiera miał tylko Paweł Kowal. Oprócz niego chyba nikt z nas. Nasz autokar zatrzymał się około stu metrów od miejsca, gdzie spotkanie odbywali premier Tusk i prezydent Putin. Byliśmy w miejscu słabo oświetlonym. Nie było nawet kontaktu wzrokowego

http://www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/282263,lipinski-tusk-chcial-byc-przed-kaczynskim,id,t.html#material_1

15 lipca 2010

nadesłane przez: mik

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 4
tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters