Smoleńsk- Kto był organizatorem wyjazdu oraz dokonania B. Klicha i M. Janickiego.

Publikacja w serwisie: 03 August 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Wniosek o zweryfikowanie związków ze służbami ZSRR m.in. przedstawicieli MAK, obsługi lotniska Smoleńsk-Siewiernyj oraz ich przełożonych » Motyw awansu gen. Mariana Janickiego » Zapytają Klicha o naciski na pilota » LISTA PASAŻERÓW TU-154M » Moskwa nie chce już Klicha » Wniosek o dymisję Bogdana Klicha » Stenogram z przesłuchania Edmunda Klicha » Polko krytykuje Klicha. “Tupolew jest jak syrenka” » Generał KGB, BBN i Smoleńsk » Stenogram nagrania ze spotkania Edmunda Klicha z ministrem Bogdanem Klichem, 22 kwietnia 2010 r. » Zyski zamachowców oraz geneza i przebieg zamachu. » Amatorski film ze Smoleńska – analiza oraz transkrypcja audio » Petycja o powołanie międzynarodowej komisji u prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu » Będą zawiadomienia o podejrzeniu niedopełnienia obowiązków przez premiera Donalda Tuska oraz ministrów » 10 kwietnia: średni stopień zagrożenia » Przesłuchają E. Klicha? » Ze wskazaniem na Klicha i Arabskiego » Kolejne “rewelacje” Klicha » 121 ofiar MON Bogdana Klicha » Bankructwo teorii Edmunda Klicha » MAK: List od pana Klicha? Nic nie wiemy » Poważniejszy problem to przesłuchanie Klicha » WNIOSEK DO PROKURATURY BY PRZESŁUCHAĆ EDMUNDA KLICHA » Zdaniem Edmunda Klicha Piloci tupolewa byli bez szans » Smoleńsk w Kongresie USA » Hiszpania w nagrodę za Smoleńsk » Turowski – Jakimiszyn – Smoleńsk » Smoleńsk: niewygodne fakty » SMOLEŃSK: ZNIKAJĄCE ZDJĘCIA SATELITARNE » Smoleńsk nie miał danych o przylocie Tu-154? » Smoleńsk – to mógł być zamach – argumenty w pigułce » Smoleńsk – hipoteza zamachu – argumenty w pigułce V2 » Smoleńsk: tajne rozmowy ludzi Putina i Tuska » Rosjanie czekali na takie słowa Klicha – “Polska bierze na siebie większą część winy za śmierć Kaczyńskiego” » Smoleńsk – Antoni Macierewicz kontra Donald Tusk i Grzegorz Schetyna » SMOLEŃSK 10 kwietnia 2010 – podsumowanie na dzień 9.07.2010 » W raporcie MAK kapitulanctwo Tuska wyjdzie na jaw » SMOLEŃSK 10.04.2010 – PAMIĘTAMY! » GAZPROM – wybory – Smoleńsk » Facebook vs. Smolensk-2010.pl » Smoleńsk: Dziewiętnaście minut po 8.41 » Smoleńsk. Przyczynek do tragedii. » Smoleńsk w wersji niedociekliwej » Smoleńsk. La teoria di un complotto » Smoleńsk – zaniedbania i przyczyny » Smoleńsk – nowe fakty » Smoleńsk to morderstwo z premedytacją? » Questions regarding Smolensk air crash » Smoleńsk w cieniu skorumpowanego MAK » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Smoleńsk- Kto był organizatorem wyjazdu oraz dokonania Bogdana Klicha i M.Janickiego.

27 stycznia 2010 roku prezydent wysyła do Ministerstwa Spraw Zagranicznych pismo w którym wyraża zainteresowanie uczestnictwem w obchodach rocznicy zbrodni katyńskiej. W tym samym czasie ze strony BOR trwają przygotowania zabezpieczenia wizyty prezydenta i premiera. Nic nie wiadomo o różnych datach obchodów.

23 lutego 2010 roku kancelaria Ministerstwa Spraw Zagranicznych rządu D.Tuska wysyła pismo do ministra z kancelarii prezydenta W. Stasiaka w którym informuje i stwierdza, że:
- Organizatorem wyjazdu jest Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która podlega ministrowi kultury  a skład Rady jest powoływany przez premiera.
- Dokument ustala jakie grupy osób będą wchodziły w skład delegacji.
- Dokument ustala datę 10.04.2010 i mówi że jest to data wizyty oficjalnej delegacji polskiej.
- W dokumencie MSZ umieszczona jest prośba o szybkie potwierdzenie obecności prezydenta 10.04.2010 roku oraz prośba o przewodniczenie (nie o organizowanie) uroczystości.

http://www.wprost.pl/G/elements_gallery/4_1273412256.jpg

„…Pozwolę sobie ponownie potwierdzic Panu ministrowi, że zgodnie z coroczną tradycją Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa organizuje w dniu 10.04.2010 wyjazd oficjalnej delegacji polskiej na coroczne uroczystości w Katyniu z okazji 70 rocznicy zbrodni Katyńskiej.
Do udziału zaproszeni są przedstawiciele środowisk rodzin Katyńskich, duchowieństwa, Wojska Polskiego oraz innych grup społecznych i instytucji.
Mając powyższe na uwadzę prosze o ostateczne potwierdzenie gotowości uczestniczenie prezydenta w uroczystościach oraz o przewodniczenie delagacji polskiej…”
Poniżej dane o Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która według pisma Ministerstwa Spraw Zagranicznych była organizatorem wyjazdu.
Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa jest ciałem społecznym, którego członków – na 4-letnią kadencję – powołuje Prezes Rady Ministrów.
Biuro Rady OPWiM jest instytucją państwową, kierowaną przez etatowego sekretarza (jednocześnie członka Rady), realizującą ustawowe zadania Rady. Działalność Rady OPWiM finansowana jest z budżetu państwa.
Radzie OPWiM przewodniczy prof. Władysław Bartoszewski. Pracami Biura Rady OPWiM kieruje jej sekretarz – dr Andrzej Krzysztof Kunert.
http://ww5.katowice.uw.gov.pl/mp/ustawa_o_radzie_pamieci/printpage.html
Art. 2. Rada podlega ministrowi właściwemu do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego.
2 marca 2010 roku marszałek sejmu Bronisław Komorowski przesyła do prezydenta Lecha Kaczyńskiego pismo, w którym prosi aby prezydent zabrał na pokład samolotu, którym będzie leciał posłów i senatorów, którzy wyrażają chęc udziału w uroczystościach rocznicy zbrodni katyńskiej.
3 marca 2010 roku. Kancelaria prezydenta potwierdza, że prezydent będzie w dniu 10.04.2010 w czasie oficjalnej częsci obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej.
Jednocześnie w tym samym czasie W.Putin daje D.Tuskowi propozycje rozdzielenie uroczystości w Katyniu.
4 marca 2010 roku D.Tusk nie czekając na grupę roboczą, która wybierała się w następnym tygodniu do Moskwy aby ustalac szczegóły uroczystości w Katyniu podjął samodzielną decyzję o rozdzieleniu uroczystości .

17 marca 2010 roku.

W związku z tym, że prezydent zgodził się na przewodniczenie polskiej delegacji oraz że Ministerstwo Spraw Zagranocznych ustaliło zakres grup osób które będą wchodziły w skład oficjalnej polskiej delegacji prezydent informuje o chęci zaproszenie generałów.

http://bi.gazeta.pl/im/4/7834/m7834474.jpg

Dokument ten dokładnie precyzuje nazwiska oraz funkcję zaproszonych generałów oraz posiada podpis i adnotację B.Klicha, który pokazuje, że Minister Obrony Narodowej wyraża zgodę na udział generałów.

Adnotacja zwiera także informację, że B.Klich też się wybiera.
„…Zgoda, zwłaszcza, że ja też się wybieram…: (Bognan Klich)

23 marca 2010 rokusekretariat MON wysyła do generałów informację o piśmie przeydenta oraz o wyrażeniu zgody przez mistra B.Klicha

http://bi.gazeta.pl/im/5/7834/m7834475.jpg

Dokument ma nastepującą treśc:
„Szanowni generałowie z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej w załączeniu przesyłam Panom pismo szefa Kancelarii Prezydenta RP (…) z uprzejmą prośbą o realizację dekretacji szefa resortu..”
Szefem resortu wojskowego jest Bogdan Klich.

Po 10.04.2010 rokupojawiło się wiele informacji, które moim zdaniem wymagają dokładnego zbadania.

Wywiad z szefem BOR opisany dokładnie we wpisie:

http://ndb2010.salon24.pl/210074,smolensk-geneza

Według szefa BOR-u M.Janickiego w dniu 10.04.2010 roku generałowie (wszyscy najważniejsi dówódcy wojska polskiego) mieli się chronic sami, gdyż nie został wysłany ani jeden żołnierz żandarmerii wojskowej, która według szefa BOR-u była odpowiedzialna za ochronę dowódców i oficerów wojska polskiego. Tekst jest tak ważny, że wymaga szczegółowego przedstawienia.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,BOR-wizyta-prezydenta-w-Katyniu-nie-byla-oficjalna,wid,12220307,wiadomosc.html?ticaid=1a8f0&_ticrsn=3

Wnioski z wypowiedzi szefa BOR-u Mariana Janickiego są następujące.

• Wizyta nie była oficjalna w związku z tym była ochraniana tylko przez dwóch oficerów BOR-u

• Szef BOR-u nie miał pełnej wiedzy kto leci z prezydentem

• Według szefa BOR-u M.Janickiego za ochronę dowódców wojskowych odpowiada Minister Obrony Narodowej – Bogdan Klich.

Minister Obrony Narodowej z rządu D.Tuska – B.Klich nie wiedział, że na pokładzie samolotu prezydenta znajdują się generałowie, którzy powinni otrzymac ochronę żandarmerii wojskowej.

• Szef BOR-u M.Janicki dwukrotnie wspomina o awarii samolotu.

• Szef BOR-u mówi, że grupa rekonesansowa, która miała sprawdzic bezpieczeństwo lotniska i jego okolic informację czerpała z dat przed 7 kwietnia 2010 roku (wizyty premiera D.Tuska). Z wypowiedzi M.Janickiego nie wynika, żeby pomiędzy 7 kwietnia 2010 roku a 10 kwietnia 2010 roku były wykonane dodatkowe badania bezpieczeństwa lotniska i jego okolic.

• Szef BOR-u mówi, że grupa rekonesansowa informację na temat bezpieczeństwa lotniska i okolic czerpała od Rosyjskiej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Z tekstu nie wynika, żeby polska grupa przeprowadziła własne badania bezpieczeństwa lotniska i okolic.

• Grupa rekonansowa (sprawdzająca zagrożenia) wysłana była tylko 7 kwietnia przed wizytą D.Tuska.

• Lotniska zapasowe w Mińsku i Moskwie nie były chronione i zabezpieczane przez nikogo i szef BOR-u nie wie przez kogo powinny byc chronione. Szef BOR-u twierdzi, że on odpowiada tylko za lotnisko docelowe. Lotniska zapasowe nie leżą w zakresie jego kompetencji

• Szef BOR-u jeszcze raz podkreśla, że to nie była wizyta oficjalna? Ale jednocześnie pokazuje jaki powinien byc standard gdyby była to wizyta oficjalna.

Monika Olejnik:: A jaki to jest standard, jak jest oficjalna wizyta państwowa?

Marian Janicki:: To jest samochód opancerzony w przypadku pana prezydenta, pana premiera, samochody ochronne dla naszej stosownej ilości oficerów ochrony. To jest samochód protokołu dyplomatycznego, to są mikrobusy, to są autokary, to wszystko zależy od ilości osób ochranianych i członków delegacji nieochranianych.

• Szef BOR-u nie miał żadnych informacji na temat opóznienia samolotu.

• Szef BOR-u mówi, że wczęśniej były plany że również były jakieś plany, żeby polecieli wszyscy: szefowie służb MSWiA, czyli komendant główny policji, straży granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i BOR.

• Szef BOR-u mówi, że pomimo wcześniejszej wiedzy o tym, że mieli leciec wszyscy główni przedstawiciele instytucji państwowych on nie znał listy pasażerów. Tłumaczy się tym, że przekazanie jemu tej informacji leży w kompetencjach jego zastępcy pułkownika Pawła Bielawnego.

• Szef BOR-u nie jest w stanie odpowiedziec czy BOR-u otrzymało listę osób znajdujących się w samolocie prezydenckim. Szef BOR-u stwierdził, że gdyby znał skład delegacji to by została przydzielona większa ochrona.

• Szef BOR-u stwierdził, że ochrona dowódców wojskowych leży w kompetencji Ministra Obrony Narodowej- B.Klicha, który powinien wysłac oficerów żandarmerii wojskowej.

• Szef BOR-u stwierdził, że do Smoleńska nie został wysłany ani jeden żołnierz żandarmerii wojskowej w związku z tym główni dowódcy wojska polskiego byli pozbawieni ochrony.

Dla przypomnienia w tym miejsciu podam jeszcze listę dowódców wojskowych, którzy 10.04.2010 roku byli pozbawieni ochrony

Szef Sztabu Generalnego WP Franciszek Gągor
Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych generał Bronisław Kwiatkowski
Dowódca Sił Powietrznych RP generał broni Andrzej Błasik
Dowódca Wojsk Lądowych RP generał dywizji Tadeusz Buk
Dowódca Wojsk Specjalnych generał dywizji Włodzimierz Potasiński
Dowódca Marynarki Wojennej generał Andrzej Karweta
Dowódca Garnizonu Warszawa generał brygady Kazimierz Gilarski

• Szef BOR-u powiedział, że żadne polskie służby nie zabezpieczały terenu lotniska ponieważ nie leży to w ich kompetencji.

• Szef BOR-u mówi, że dwóch oficerów BOR-u, obecnych na lotnisku nie zabezpieczało niczego a jedyne ich zadanie to pomoc w identyfikacji zwłok.

Drugi wywiad

Pierwszy wywiad był przeprowadzony z szefem BOR-u przez M.Olejnik w kwietniu 2010 roku. W czerwcu 2010 roku, pojawiły się następujące informacje, które rzucają nowe światło oraz zarazem ciemność na wszystkie fakty:

http://www.wprost.pl/ar/198386/Wizyta-w-Smolensku-byla-planowana-od-grudnia/

* wizyta prezydenta i premiera była planowana od grudnia (według Jacka Najdera wiceminstra MSZ w rządzie D.Tuska)

• pierwsze spotkanie z funkcjonariuszami BOR odbyło się w styczniu

• meldunek o składzie delegacji BOR otrzymał 25 marca (według wiceszefa BOR-u płk.Pawła Bielawnego)
• przygotowanie i zabezpieczenie wizyty odbywało się zgodnie z instrukcją z 2009 roku (według Wiceszefa MSWiA J.Milera)
• Obie wizyty: premiera i prezydenta były zabezpieczane tak samo (według rządu D.Tuska)

• Najder poinformował, że 18 marca 36. Specjalny Pułk zajmujący się wożeniem VIP-ów zwrócił się do polskiej ambasady, wyrażając zapotrzebowanie na udział rosyjskiego nawigatora w locie do Smoleńska.

• 24 marca ta prośba została przekazana stronie rosyjskiej.

• 31 marca szefowie służby ruchu lotniczego z polskiej strony w oficjalnym piśmie wycofali się z tej prośby.

• Szef BOR-u “odświeżył sobie pamięc” i stwierdził, że listę pasażerów lotu samolotu prezydenckiego otrzymał w dniu 07.04.2010 roku a więc dwa tygodnie pózniej niż jego zastępca, który 25 marca otrzymał listę z kancelarii prezydenta. Niestety nie wyjaśnił dlaczego nie przydzielił dodatkowej ochrony o czym wspominał w wywiadzie z kwietnia.

• Szef BOR-u “odświeżył sobie pamięc” drugi raz i stwierdził, że na prezydenta czekało w Smoleńsku sześciu a nie dwóch oficerów BOR-u jak wydawało mu się w kwietniu 2010 roku.

Myślę, że warto ponownie zadac pytania, które były już umieszczone w innym tekście.
1.  Czyim pomysłem było spotkanie D.Tuska i W. Putina w Katyniu?
2.  Kto, kogo i kiedy zaprosił na spotkanie w Katyniu? D.Tusk zaprosił   W.Putina czy W.Putin zaprosił D.Tuska?
3.  W przypadku zaproszenia, jaki charakter miała wizyta władz polskich na terenie Rosji?
4. Jaki charakter miała wizyta polskiej delegacji przed rozdzieleniem?
5. Kiedy dokładnie i czyjego polecenia rozpoczęły się przygotowania strony polskiej do przeprowadzenia wizyty dużej liczby osób należących do ścisłych władz państwowych.
6. Jakie były początkowe procedury jeśli chodzi o bezpieczeństwo i logistykę wizyty przed rozdzieleniem?
7  Kto i kiedy podjął decyzję o rozdzieleniu obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej?
8  W jaki sposób wpłynęło to na oznaczenie charakteru i znaczenia wizyty?
9  Czy zainteresowane strony (min.BOR, Kancelaria Prezydenta, służby wywiadu) oraz wszyscy zainteresowani zostali poinformowani o ewentualnej zmiania charakteru wizyty oficjalnej delegacji polskiej w dniu 10.04.2010 roku?
10 Jaki charakter miała wizyta Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i którzy członkowie delegacji podlegali ochronie?
11 Kto był odpowiedzialny za przekazaniu szefowi BOR-u listy pasażerów w celu przydzielenia odpowiedniej liczby ochrony osobistej dla wszystkich przedstawicieli władz państwowych, którym ta ochrona się należała?
12 Kto z Minsterstwa Obrony Narodowej był odpowiedzialny za zapewnienie ochrony wszystkim dowódcom
wojskowym znajdującym się na pokładzie?
13 Jakie było planowene rozmieszczenie poszczególnych grup osób w samolotach: min. władze państwowe, wojsko, dziennikarze? Ile samolotów miało wyleciec do Smoleńska w dniu 10.04.2010 roku?
14. Jakie zmiany zostały dokonane w rozmieszczeniu poszczególnych grup osób w poszczególnych samolotach?
15. Kto kiedy i na jakiej podstawie dokonał tych zmian?
16.  Kto i na jakiej podstawie podjął decyzję o zaniechaniu dodatkowego sprawdzenia bezpieczeństwa lotniska i okolic przed wizytą prezydenta Polski oraz kilkudziesięciu wysokich przedstawicieli rządu Rzeczypospolitej Polski?
17.Czy standardem jest, że grupa rekonesansowa wysyłana w celu sprawdzenia bezpieczeństwa wiedzę czerpie tylko od miejscowych służb i nie dokonuje własnych inspekcji?
18.Kto odpowiadał za zapewnienie ochrony lotnisk zapasowych i czy lotniska te były chronione?
19.Czy w przypadku lotu na lotnisko zapasowe były przygotowane gotowe procedury, sprzęt i ludzie, którzy mieli umożliwic sprawne kontynuowanie podróży przez oficjalną delagację polską składającą się z prezydenta oraz kilkudziesięciu najważniejszych urządników państwowych w tym głównych dowódców wojska polskiego, którzy podlegali dodatkowej ochronie?
20. Kto był odpowiedzialny za monitoring przebiegu i przygotowania lotu samolotu prezydenckiego i kto był odpowiedzialny za przekazywanie informacji o opóznieniu samolotu lub innych informacjach, które mogły wpłynąc na bezpieczeństwo przelotu?
21.Kto zajmował się i kto powinien zając się zabezpieczaniem przedmiotów (telefonów, dokumentów,laptopów), które zawierały ważne dla obronności państwa informację?
22.W związku z punktem 21 – jakie procedury przygotowawcze były opracowane na wypadek katastrofy i wymogu zabezpieczenia danych i przedmiotów o szczególnym znaczeniu dla obronności państwa?
23. Kto i na jakiej podstawie wysłał do rosjan pismo, które dotyczyło rezygnacji z marcowej prośby pilotów 36 pułku o rosyjskiego nawigatora?
24. Jaka jest prawda w sprzecznych wypowiedziach Szefa BOR-u M.Janickiego?
25. Z czego wynika niewiedza Bogdana Klicha na temat danych dotyczącyh przygotowania i organizacji wizyty w dniu 10.04.2010 roku?
Na koniec wywiad z czerwca 2010 roku z generałem Sławomirem Petelickim.
Fragment wypowiedzi generała Sławomira Petelickiego.
(…)To nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister obrony narodowej Bogdan Klich, który zostawił ich bez wsparcia i pomocy, tak jak rok temu śp. kapitana Daniela Ambrozińskiego, którego patrol Talibowie bezkarnie ostrzeliwali przez sześć godzin.
Państwo, które nie potrafiło zapewnić ochrony swojemu prezydentowi, ministrom i najwyższym dowódcom wojskowym (czyli znaczącej części infrastruktury krytycznej tego państwa), nie zdało egzaminu. Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, piloci, lotnisko w Smoleńsku i Kancelaria Prezydenta, kompromituje nas nie tylko w oczach sojuszników w NATO i Unii Europejskiej, ale przed całym światem(…)
(…)To w dyspozycji ministra obrony narodowej jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmeria Wojskowa, do obowiązków których należy ochrona najwyższych dowódców naszego wojska. Dla wszystkich specjalistów (z wyłączeniem tych od propagandy) oczywiste jest, że ekipy SKW i Żandarmerii Wojskowej powinny znajdować się na lotnisku w Smoleńsku i lotnisku wybranym jako zapasowe przed przylotem delegacji, a nie wieczorem po porannej katastrofie!
Nie ma takich cudów techniki, które pozwoliłyby prawidłowo zabezpieczyć rządowe telefony satelitarne, laptopy i telefony ofiar katastrofy, do której doszło rano, jeśli się przybywa na jej miejsce wieczorem. A zabezpieczenie tych urządzeń jest bardzo ważne, bo aby w inny sposób zdobyć znajdujące się na nich dane, obcy wywiad musiałby pracować wiele lat(…)
(…)Nie brnijmy więc dalej w ten ślepy zaułek, nie opowiadajmy, że NATO nie ma procedur bezpieczeństwa, nie mówmy, że dyskutowanie nad przyczynami katastrofy jest dolewaniem oliwy do ognia i kampanią wyborczą(…)
(…)Ale czego można się spodziewać po członku rządu, który nie wiedział nawet, że przed przylotem do Smoleńska najwyższych dowódców Wojska Polskiego powinien znajdować się tam zespół składający się z ekspertów lotniczych od naprowadzenia samolotu na lotnisko polowe oraz oficerów Kontrwywiadu i Żandarmerii Wojskowej? Taki sam zespół powinien znajdować się na lotnisku zapasowym. Wtedy piloci nie byliby pod tak niewyobrażalną presją. Generałowie powinni byli lecieć kilkoma samolotami CASA, których wojsko ma przecież 11(…)

http://ndb2010.salon24.pl/214309,smolensk-kto-byl-organizatorem-wyjazdu-oraz-dokonania-b-klicha

3 sierpnia 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 3
tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • mik :

    TO ARABSKI KOORDYNOWAŁ LOT DO SMOLEŃSKA
    artykul na niezaleznej, a takze tu:

    http://wzzw.wordpress.com/2010/08/04/to-arabski-koordynowal-lot-do-smolenska/
    - zawiera wideo z konferencji, gdzie jest to ukazane
    (prosba do Admina o zamieszczenie)
    http://www.youtube.com/watch?v=skogx_sXkMQ&feature=player_embedded

    http://niezalezna.pl/article/show/id/37328

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    Pod w/w artykulem na niezaleznej komentarze… jeden musze tu przytoczyc:
    “Mój podpis”: “Arabski, kaszebski i komoruski

    Tragedia smoleńska była następstwem POlityki miłości tuskmeńskiej. Trio: tystusk, bronek i a.tomek (a jak arabski) nie przepuścili żadnej okazji do dokopania Lechowi Kaczyńskiemu. Odpowiedzialność za tragedię ponosi w równej mierze tusk, jako szef rządu, bronek pełniący funkcję marszałka sejmu i arabski, stojący w cieniu specjalista od utrudniania życia urzędującemu wówczas Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. To chorobliwa nienawiść tuska, komorowskiego, niesiołowskiego, ale także ich yntelektualnego zaplecza w postaci bolesława, kutza dwojga nazwisk, wajdy czy władka o ksywie profesor sprawiła, że polityka w Polsce ma twarz palikocią, język palikocio-niesioli, prasę wybiórczą i media szklano-kontaktowe. Tragedia smoleńska była następstwem LEKCEWAŻENIA procedur, nienależytego wypełniania obowiązków oraz małości ekipy rządzącej i jej zaplecza. bronek wypowiadający słowa, że “prezydent kiedyś gdzieś poleci…”, szef TUSKOWEJ dyplomacji odliczający dni do końca kadencji URZĘDUJĄCEGO PREZYDENTA RP, ten sam szef dyplomacji skandujący w połowie kadencji Prezydenta RP “były prezydent Lech Kaczyński”, marszałek bronisław maryśka dowcipkujący o ślepym snajperze w Gruzji – to właśnie obraz polskich elyt tuskmeńskich, to obraz tych, w rękach których są losy naszego kraju, los nasz i naszych dzieci, a przez ogromne zadłużenie nawet na losy naszych wnuków, które będą spłacać długi duetu TUSK-rostowski.
    Arabski koordynował lot? O jakiej koordynacji mowa? Jeżeli ktoś coś koordynował, to chyba ruskie z naszymi koordynowali działania mające na celu utrudnić delegacji polskiej udział w uroczystościach w Katyniu, na długo przed podejrzaną katastrofą”

    Thumb up 1 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters