Obrońcy krzyża zaprezentowali projekt obelisku ku czci ofiar katastrofy

Publikacja w serwisie: 17 August 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Jest projekt pomnika ofiar katastrofy Tu-154 » Śmierć obrońcy krzyża » UK: koncert ku czci ofiar smoleńskiej katastrofy » Obrońcy nie dali zabrać krzyża spod Pałacu » Zginął luterański biskup Mieczysław Cieślar – Wracał z uroczystości ku czci ofiar Tu-154 » Beata Gosiewska: mamy projekt pomnika upamiętniającego tragedię Tu-154M » MAK przekazał projekt raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej » ZA TYDZIEŃ NIE BĘDZIE KRZYŻA? » “Możliwa prowokacja” ws. krzyża » Relacja spod Krzyża » Oficjalne stanowisko Obrońców Krzyża » Odsłonią tablicę ku czci pary prezydenckiej » Telefony dla rodzin ofiar katastrofy » Rodziny ofiar w miejscu katastrofy » UK: protest ws hołdu dla ofiar katastrofy » 96 ofiar katastrofy, 320 protokołów sekcji » Pierwsze pogrzeby ofiar katastrofy Tu-154 » Kto przeszukal mieszkania ofiar katastrofy 10.04.2010? » Kolejne pożegnania Pogrzeby 12 ofiar katastrofy Tu-154 » Nazwiska ofiar katastrofy rozbrzmiały w Smoleńsku » Dzisiaj pożegnamy osiem ofiar katastrofy » Nie widziałem, by ktoś strzelał do ofiar katastrofy » Pochowano prochy ofiar smoleńskiej katastrofy » Zamieniono ciała ofiar katastrofy smoleńskiej? » Pełna lista ofiar katastrofy – kolejność alfabetyczna » Rzeczy ofiar katastrofy smoleńskiej wracają do ich krewnych » Moskwa: zakończyło się pożegnanie 21 ofiar katastrofy pod Smoleńskiem » Wniosek rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej odrzucony » W Krakowie staną cztery popiersia ofiar katastrofy? » Rzeczy osobiste ofiar katastrofy trafiły do rodzin » Znaleziono szczątki ofiar w miejscu katastrofy w Smoleńsku » Spotkanie Komorowskiej z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej » Bliscy ofiar katastrofy bez statusu pokrzywdzonych, ale z wglądem do akt » Materiały z sekcji ofiar katastrofy smoleńskiej są już w Polsce » Jarosław Kaczyński nie pojawił się na odsłonięciu pomnika ofiar katastrofy » Wycieczki zbierają rzeczy osobiste ofiar z miejsca katastrofy » Rosjanie przeprowadzili sekcje zwłok wszystkich ofiar katastrofy » ABW rozpoczęła pobieranie próbek DNA od rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej » Archeolodzy odnaleźli w Smoleńsku szczątki ofiar katastrofy Tu-154M » ABW musi poprawić ekspertyzę m.in. telefonów ofiar katastrofy 10 kwietnia » Polscy śledczy nie mają pełnej dokumentacji ws. ofiar katastrofy smoleńskiej » “Rodziny ofiar katastrofy 10 kwietnia nie poznają wcześniej raportu Millera” » Rosjanie celowo poinformowali o błędach w identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej » Chaos w rosyjskich dokumentach z sekcji zwłok ofiar katastrofy 10 kwietnia » Wciąż brakuje kilku protokołów z sekcji ofiar katastrofy smoleńskiej » Ostatnia droga ofiar katastrofy Kiedy i gdzie pożegnania poległych? » Bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej chcą interweniować u prokuratora generalnego » Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej oburzone skandalicznymi słowami Grasia i Tuska » KARA ZA PRZECIEK? Rodziny ofiar katastrofy nie będą już mogły kopiować akt śledztwa » Polscy lekarze nie brali udziału w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej – Ewa Kopacz » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Tak wygląda projekt pomnika Maksymiliana Biskupskiego (© Fot. PAP/EPA)

Tak wygląda projekt pomnika Maksymiliana Biskupskiego (© Fot. PAP/EPA)

Obrońcy krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego przedstawili projekt pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy pod Smoleńskiem. Obelisk ma mierzyć osiem metrów i przedstawiać 96 dłoni wychodzących z ziemi w kierunku nieba. Pomnik miałby stanąć w okolicach siedziby prezydenta.

Tak wygląda projekt pomnika Maksymiliana Biskupskiego  (© Fot. PAP/EPA)

Tak wygląda projekt pomnika Maksymiliana Biskupskiego (© Fot. PAP/EPA)

Autorem projektu pomnika jest rzeźbiarz Maksymilian Biskupski. To artysta znany jako twórca m.in. warszawskiego pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie oraz wadowickiego pomnika Jana Pawła II. Biskupski cały wczorajszy dzień spędził przed Pałacem w towarzystwie obrońców krzyża. Prezentował swój projekt. – Jestem tu potrzebny, więc im nie odmawiam – mówi “Polsce” rzeźbiarz. Obrońcy krzyża sami przyznają, że projekt jest kontrowersyjny, ale – według nich – jest to kwestia do dyskusji społecznych.

- Obelisk symbolizuje naród i tych wszystkich poległych, którzy służyli wiernie ojczyźnie. Dla wielu była to pielgrzymka, dla wielu była to misja. Ale wszyscy byli na służbie, byli wierni ojczyźnie i narodowi – wyjaśnia rzeźbiarz Maksymilian Biskupski. Obrońcy chcą, żeby pomnik stanął w okolicach Pałacu Prezydenckiego. Miejsce miałoby być skonsultowane z konserwatorem zabytków.

Grupa, która broni krzyża, nadal liczy na rozmowy w tej sprawie z kancelarią Bronisława Komorowskiego.
- Wierzę, że pracują tam rozsądni i mądrzy ludzie – mówi “Polsce” Dariusz Wernicki, jeden z liderów grupy obrońców krzyża. Wszystkie ustalenia miałyby się znaleźć na piśmie, ponieważ, jak tłumaczy inny z obrońców: – Nie ufamy władzom i nie będziemy im wierzyć na słowo, szczególnie po tym, jak w sobotę siłą usunęli nas z placu pod krzyżem. Kolega, którego wynieśli policjanci, ma złamane co najmniej jedno żebro, drugi naderwane wiązadło w pachwinie.

Ponadto obrońcy krzyża szykują wniosek do prokuratury w sprawie zniszczenia ich mienia przez policję podczas sobotniej akcji. – Funkcjonariusze dopuścili się zbezczeszczenia flag Rosji i Izraela – mówi “Polsce” Dariusz Wernicki. – Poza tym nie zwrócono nam też innych rzeczy, w tym kwiatów, transparentów i zniczy. Zostały one po prostu wyrzucone na śmietnik – dodaje.

Prokuratura zdążyła otrzymać w sumie już kilkanaście najrozmaitszych zawiadomień o popełnieniu przestępstwa w związku ze wszystkimi wydarzeniami wokół krzyża przed Pałacem Prezydenckim. – Większość dotyczy obrażania uczuć religijnych przez znieważenie obiektu czci religijnej, a także gróźb karalnych czy znieważania poszczególnych osób – mówi prokurator Małgorzata Gawarecka, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście Północ.  Na razie w toku jest jedno śledztwo w sprawie groźby pobicia dziennikarza, resztę wniosków umorzono lub odmówiono wszczęcia postępowania. Prokuratura nie wyklucza, że mogą wpłynąć kolejne zawiadomienia.
Plac przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu, gdzie stoi krzyż, nadal jest szczelnie zastawiony barierkami, których pilnuje kilkunastu funkcjonariuszy straży miejskiej. Mimo że wokół roi się od kamer i wozów transmisyjnych stacji telewizyjnych i radiowych, generalnie jest bardzo spokojnie. Obrońcy krzyża zajęli miejsca z drugiej strony ulicy, w cieniu pod ścianą. Wczoraj wczesnym popołudniem na krzesełkach turystycznych siedziało  jedynie kilkoro z nich. – Wcale nie rezygnujemy, jesteśmy po prostu tym wszystkim zmęczeni – mówi Dariusz Wernicki. Na pytanie, co zrobią, jeśli zrealizowane zostanie wcześniejsze porozumienie kurii, harcerzy i Kancelarii Prezydenta o przeniesieniu krzyża do kościoła św. Anny bez konsultacji z nimi, Wernicki odpowiada: – Nie będziemy bronić go siłą, to nie ma sensu. Postawimy następny, a potem jeszcze jeden, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Obrońcy zapewniają jednak, że chcą kompromisu. – Lepiej, żebyśmy mimo wszystko doszli do porozumienia, bo jeżeli tak się nie stanie, to autorytet prezydenta Bronisława Komorowskiego jeszcze bardziej zmaleje – mówią ludzie przed Pałacem.

Krzysztof Berendt

http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/295323,obroncy-krzyza-zaprezentowali-projekt-obelisku-ku-czci,id,t.html

16 sierpnia 2010

Oceń artykuł:

tagi: , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Tymczasowy :

    Jedno jest pewne – wobec monopolu wladzy wszelkie niekonwencjonalne dzialania sa potrzebne. Zwyczajowe pisanie petycji jest olewane. Nigdy nie zrownowaza listu trzech czy czterech autorytetow rozpropagowanego przez glowne media, nawet gdyby zebrano z pol miliona podpisow.
    Ruch Obywatelskiego Nieposluszenstwa (“Civil Disobedience”) jeszcze nie zostal w Polsce sprawdzony. Nawet bardzo zreczna opozycja lat 70-ych go nie wyprobowala. W czasie lat 2005-2007 paru medrkow probowalo nawolywac, ale nie wyszlo. Cos w tym jest! Moze pociagnac ten watek?
    A tutaj, popatrzmy, garstka obroncow krzyza pod Palacem Prezydenckim jest Podmiotem, z ktorym trzeba sie liczyc. Kilkanascie osob stojacych kolo pomnika Sowietow, ktorzy w ciezkich czasach ruszyli mordowac Polske i przeleciec Europe do Atlantyku na barkach zrewolucjonizowaj klasy robotniczej Niemiec, zappobieglo “zsymbolizowaniu” grobu smiertelnych wrogow Polski i cywilizowanego swiata.
    Ta wladza jest jakas sklonna do ucieczki i warto to wykorzystywac. Nie potrzeba jednej czy dwoch Armii Pancernych Gwardii!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Lora :

    Przyznam, że nie podoba mi się ten pomnik. Razi moje poczucie estetyki. Na obecny czas jest mocno przesadzony, zbyt dosłowny, zbyt męczeński, przypominający pomnik, który mógłby upamietniac ofiary Holokaustu. Przypomina komin obozów koncentracyjnych, z którego próbuja wydostac się ludzie… A przecież, pomimo że jest wiele uwag do toczącego się sledztwa, nie wiemy na pewno, ze to nie był tragiczny wypadek. Na obecny czas taki pomnik jest po prostu przedwczesny, a przyznam, że nawet jesli za jakiś czas okaże się, ze to był zamach, forma tego pomnika swą dosłownoscią budzi niesmak. Trzeba tez myśleć o tych, ktorzy zyją, a byli rodziną dla ofiar katastrofy. Zbyt sugestywny pzekaz, wykraczajacy poza ramy pewnej subtelnosci, estetyki, po prostu niepotrzebnie ranic moze. Zresztą sztuka to esencja metafor. a tutaj metafory nie ma. jest dosłownośc. I ten komin… Wiem, że to forma obelisku, ale nawet kolor przypomina cegły komina obozu zagłady.

    Podoba mi się natomist projekt pomnika, który ma stanąc na Powązkach. Jest metaforyczny, prosty, faktycznie chwyta za serce, a nie za wnetrznosci.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Lora – faktycznie – podzielam zdanie. Gdybym sam to napisał znowu niektórzy posadzili by mnie o “bycie agentem ” lub zwolennikiem obecnej władzy – czyt. PO. Faktem jest , że teraz nawet dyskusja o nowym pomniku jest odbierana jako “niechęć” do upamiętnienia tej tragedii. Wymowa ma być ponadczasowa i godna tej tragedii. Ma być hołdem dla tych osób , nie znów przypominać nam inne fakty. “Komin” w sumie jest ok , ale czy nie można np dać coś z naszym godłem w “tle” , coś mniej nawiązującego do danej epoki. Żeby to jakoś odróżnić , nawiązać do śmierci na posterunku. Jeśli jednak projekt stanie to oczywiście nie mam nic przeciw temu – grunt , żeby to było w imię całego narodu. Tylko jedno “ale” może lepiej na Powązkach co ? Dbajmy o naszych przyszłych prezydentów i powagę chociaż pałacu i okolicy , bo i tak już za dużo g***a tam zostało rzucone. Niech to miejsce będzie “bezstronne” – niech będzie nawet “polem” obecnego rządu – bez względu kto nim w przyszłości będzie.
    Obrońcy krzyża zajęli miejsca z drugiej strony ulicy, w cieniu pod ścianą.”
    wybaczcie – czy to coś sugeruje ? Czy autor artykułu p. Krzysztof Berendt ma jakieś “podteksty” ? Pewnie “sfora teorii spiskowych” z tego portalu zaraz go dopadnie.
    “mówią ludzie przed Pałacem”
    no to faktycznie jest “głos narodu”. Wcale nie trzeba “podważać” autorytetu i siły prezydenta. To już był fakt przed wyborami. Samo oddanie śledztwa itd – to już był fakt , że jest “cienki” i że będzie “stroną” w dalszej walce międzypartyjnej. To już był impuls , fakt , że jeśli oba “kierunki” zostaną przy władzy to mamy osłabienie narodu. Ich “wojenki sejmowe” to nasze osłabienie. Tak daliśmy się zrobić w “jajko” , ale miało być o pomnikach.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    Lora, kolor jest taki mysle jak to bloto w Smolensku w ktorym to lezaly ciala. Chociaz chcialbym bardzo azeby to okazal sie po prostu nieszczesliwy i tragiczny wypadek to jednak zbyt duzo dzialan przeroznych osob i rzadow Polski i Rosji przeczy temu. Takze sa pewne niezaprzeczalne fakty ktore niestety mowia co innego. Statystycznie byloby lzej wygrac glowna wygrana w totolotka kazdego tygodnia przez rok, anizeli przedstawic ta katastrofe jako tragiczny wypadek. Co do formy tego pomnika, komin, no moze to nie jest, ale przypomina. Rece i bloto smolenskie jest OK ale mozna by cos jednak ulepszyc, ale jak nawet adamsky nadmienil cos z godlem byloby wskazane, a wrecz konieczne. W koncy byla to delegacja na absolutnie najwyzszym szczeblu panstwowym.
    Jak pisze adamsky “wymowa ma być ponadczasowa i godna tej tragedii. Ma być hołdem dla tych osób”, mozna jeszcze dodac ze pomnik powinien forma oddac istote wydarzenia ktore upamietnia. Moze dodac cos z elementow samolotu? A moze nawet wlaczyc jakis autentyczny element wraku tego samolotu do pomnika np. fragment skrzydla? (kokpit pasowalby dobrze, ale skoro wyrosly mu nogi …).
    Poza tym, ja mysle Lora ze pomnik moze takze “chwytac za wnetrznosci” jak to ujelas. Po prostu to istota wydarzenia dyktuje mniej lub bardziej co czlowiekowi sie kojarzy gdy patrzy na pomnik. A przeciez mamy tu tragedie niebywala w historii swiata! Pomnik moze tez byc przypomnieniem i ostrzezeniem dla wielu i to z roznych bardzo roznych wzgledow. Dodatkowo, jesli mialby stanac na tym placu zamiast krzyza to powinien laczyc te wszystkie elementy, wlacznie z przestroga.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Cyprian :

    Te działania. robienie zamieszania moze ten pomnik ,może tamten przez ruskokomorrę to nie polskie metody. Sowieckie zmieszne z talmudycznymi zagraniami.

    Ciągle krętactwo.

    A tak patrząc na sam projekt. Wydaje się w porządku. Nie mam zastrzeżeń, chociaż oczywiście powinny to przede wszystkim ocenić rodziny.

    Nie może się on podobać premieru Tusku i prezydentu Komorowsku choćby ze względu na to że podkreslony jest tragizm ich śmierci

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Zginął prezydent – to dla narodu najważniejsze. Powinien być to wyraz i hołd od narodu. Zginął tragicznie. Zginął na służbie – ok. Czy mamy dowody na to że tą służbę pełnił jak trzeba ? Pomyślcie zanim odpiszecie. Czy nie bardziej swą służbę wypełniali BOR-owcy ? Mamy “coś” na nich ? No nie. Czy taka ochrona rządu jest gorsza od innych którzy zginęli w katastrofie ? Czy prezydent nie ma już swojego grobu-pomnika na Wawelu ? Czy wiemy , że jest do końca bohaterem? Czy wiemy , ze na pewno ktoś spowodował ich śmierć , czy raczej coś ? Nic nie wiemy. Wiemy jednak , że pomnik i hołd musi być już teraz. Wszystko jest oki z tym pomnikiem , ale po pierwsze , czy jest to pomnik ofiar katastrofy , czy “uwieńczeniem” walki o krzyż ? czy może jeszcze jakoś “odwoływać” sie do ich śmierci ?
    @Tymczasowy
    “A tutaj, popatrzmy, garstka obroncow krzyza pod Palacem Prezydenckim jest Podmiotem, z ktorym trzeba sie liczyc”
    to nie jest zdrowy podmiot – to “szaleńcy” i fanatycy – jeśli Ty takim masz zamiar ufać i liczyć na ich “świętą wojnę” to współczuję. Ufam jednak , ze takie nastawienie – jak i skrajnie przeciwstawne “wyginie” naturalnie. Może kiedyś razem – wszyscy Polacy – patrioci , bez takich “fanatyzmów” odbudują tą naszą Polskę. Tłumaczyć nie muszę.
    Pozdrawiam

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    Adamsky w twojej wypowiedzi czuc zazdrosc jezeli nie zawisc. Moze i ty chcialbys sie wyprowadzic na Wawel? Patrzac na twoje wypowiedzi to szanse na to sa takie jak na to abys mogl isc spacerem na ksiezyc. Twoje pytania “czy wiemy …”, “czy mamy …” sa rezultatem twego sposobu myslenia, jak to sam okresliles na tej stronie internetowej: “ja mam te wszystkie media, ty masz twoje poglady”. Wiec nie masz niczego w rezultacie poza piana na gebie. Twoje “widzi mi sie ze jest to tak …” przewyzsza cie. Budujesz to w oderwaniu (wedlug twych wlasnych slow) od rzeczywistosci, i to jest wlasnie budowanie teorii spiskowej. Nie ma zadnej roznicy w ktorym kierunku tzn. wiemy ze rzad buduje swoje matactwa majace glebokie korzenie w teorii spisku, wlacznie z oskarzeniami rzucanymi na lewo i prawo obecnie; ty masz swoja wersje i nikt a takze nic tego nie zmieni jak wynika z twoich wypowiedzi. Okreslasz ludzi jako fanatycy, szalency, i tym podobne. Zadnego szacunku, jak ci ktorzy zachlani poniewierali ludzi pod tym krzyzem (ktorzy legalnie korzystali z naleznych im praw i zachowywali sie z poszanowaniem spokoju publicznego). Gdzie cie to stawia? Mysle ze juz wiesz, a jesli nie to jest to zbedne ci tlumaczyc. Myslalem ze “dojrzejesz” i zaczniesz odpowiedzialnie prowadzic dyskusje. Nic z tego. Pozostaniesz pieniaczem nie majacym respektu do nikogo i niczego. Atakujesz symbole zwiazane historycznie z Polska i Polakami na rzecz czego? Sierpa i mlota, anarchi? Czy po prostu glupoty? Macisz ludziom w glowach nic wiecej. Na Polsce i Polakach zalezy ci tyle dokladnie co na zeszlorocznym sniegu. A wiec co? Praca zlecona? Popisy czy tez juz cos powazniejszego?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    @adamsky,
    I know your true identity now. We differ like night and day, you being the former. What you serve I despise, I believe in the future of Poland and polish people, you try to do the opposite. I have no intention to carry on any discussion with you whatsoever.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    andrew001 skąd w Tobie tyle nienawiści , złego podejścia i braku szacunku dla moich wypowiedzi. Stąd , że chodzi tu o dyskusję , a nie podporządkowanie się trendom tego portalu ? No nie wszyscy tu jak widać od razu klękają przed “krzyżem fanatyków religijnych” i klaszczą na słowa – “to zamach , to mordercy , to ruski – to jedyna prawda”. Jak pytasz – tak odpowiadam.
    “w twojej wypowiedzi czuc zazdrosc jezeli nie zawisc”
    wiesz mi na Wawel to trzeba zasłużyć – nie śmiercią , ale wkładem w Polskość. Czy dzień przed katastrofą pochowałbyś p Kaczyńskiego na Wawelu ? Ty może i tak – jak reszta ? To nie zawiść – to był też mój prezydent – ja nie wiem jak była przyczyna katastrofy. Na pewno jednak nie zginął człowiek który na Wawel zasługuje. Nie róbmy tam Powązek (nie umniejszając Powązkom).
    “Wiec nie masz niczego w rezultacie poza piana na gebie. Twoje “widzi mi sie ze jest to tak”
    trochę tu “poleciałeś” – czy naprawdę nie rozumiesz , że ktoś może brać pod uwagę inne możliwości nie odrzucając alternatyw ? Czy ja kiedykolwiek napisałem , że np “zamach jest nie możliwy” ? Nie. Każda moja próba podważania Waszych “faktów” jest “linczowana”. Czy ktoś kto ma takie “swoje” podejście – myślę , że zdrowe , jest wrogiem narodu i sługusem PO ? No jeśli takie masz wyobrażenie to faktycznie mamy “przes***ne” w walce o prawdę. Ja nie podważam innych teorii ze względu na swoje przekonania – ja je podważam ze względu na równowagę z ich kontr-hipotezami. Biorę pod uwagę to i to. Jak Ty reagujesz na moją dyskusję – oceniasz , że tak nie można. Czyli kto tu jest jak to piszesz “pieniacz” ?
    “nie majacym respektu do nikogo i niczego”
    skąd ta ocena – aha Ty po prostu “wiesz”
    “zaczniesz odpowiedzialnie prowadzic dyskusje”
    no do tej pory się hamowałem – dziś już nie całkiem , za co przepraszam myślących na tym portalu , ale sami widzicie – normalnie mamy prowokatora ;-)
    “Atakujesz symbole zwiazane historycznie z Polska i Polakami”
    tu już wogóle Ci sie portale pomyliły. Niedawno pisałem z godnością o Godle i Fladze. Pewnie chodzi o krzyż ? To nie symbol narodowy – to symbol religijny. Jeśli “napadłem” na niego , to czy że jest jego bezczeszczenie prawdziwych patriotów pod pałacem ? Tak bronią krzyża ? Symbolu ? Jak to się wpisało w naszą historię ? Chyba kiepsko nie ?
    ” Macisz ludziom w glowach nic wiecej. Na Polsce i Polakach zalezy ci tyle dokladnie co na zeszlorocznym sniegu.”
    no nie wiem czy mące – nikogo nie obrażam , ani nie wpływam na jego przekonania (nie grożę , że jak jest innego zdania to zdrajca. No właśnie mi zależy na Polakach , nie tylko na katolikach. Dzięki takim jak Ty chyba mamy ostatnio taki podział.
    “Praca zlecona? Popisy czy tez juz cos powazniejszego?”
    nawet nie wiedziałem , że tak można “pracować” – ale pewnie opowiesz nam szczegóły kontraktu.
    Jak widzicie troszkę żartobliwie potraktowałem naszego “lidera”. Myślę , że bardziej chodziło tu z jego strony o “zniszczenie” kogoś niż o dalszą dyskusję. Choć co to za dyskusji , to nie ma mowy jeśli ktoś ma “takie” argumenty – oj sory dowody. Akcja chyba miała na celu “nie podskakuj i nie myśl sam – my Ci powiemy jak masz myśleć. Nie wierzysz – nie jesteś Polakiem” – uważajcie dyskutanci – uważajcie.
    Pozdrawiam Wszystkich Polaków.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • a.p.777 :

    Projekt Maksymiliana Biskupskiego jest bardzo wymowny – całkowicie mnie przekonuje. Dłonie ułożone do przysięgi/przyrzeczenia – to jasne przesłanie. Większość ludzi przynajmniej raz w życiu składała przysięgę na wierność Ojczyźnie – wiadomo jak doniosła jest to chwila. Uczestnicy lotu Tu – 154: prezydenci, posłowie i senatorowie, jak również piloci, oficerowie, również inni pasażerowie jak np. stewardessy, lekarz, przysięgali w różnych chwilach swojego życia wierność Ojczyźnie lub służbę ludziom i 10 kwietnia wypełnili słowa swoich przysiąg do końca. Pomnik daje wiele do myślenia również na dzień dzisiejszy – w jakim stopniu JA spełniam się w życiu w świetle złożonej kiedyś przysięgi? Uważam,że najbardziej właściwe miejsce dla pomnika jest przed Pałacem Prezydenckim, lub przed Sejmem RP, po to aby ludzie wyróżnieni w sposób najwyższy przez obywateli, ci którym naród zaufał, mogli co dzień zadawać sobie to pytanie i na nie próbować odpowiadać. Oczywiste jest,że “przed Pałacem Prezydenckim” oznacza miejsce niekolidujące z widokiem na pomnik księcia Józefa Poniatowskiego. Dobre będzie również usytuowanie na Belwederskiej w pobliżu ambasady rosyjskiej. Co do szczegółów to pozwolę sobie zgłosić kilka sugestii: zwieńczeniem obelisku może być miniatura samolotu wzbijającego się ku niebu…Tak jak Tu – 154 był widziany ostatni raz. Obelisk ma trafną nazwę. Jest na nim sporo miejsca, można by jedną stronę obelisku przeznaczyć na godło a także fragmenty rot przysiąg w szczególności przysięgi prezydenta. Pomnik zawiera przesłanie ponadczasowe, jednak napis upamiętniający poległych powinien być umieszczony (z nazwiskami lub bez nich). Dłonie mogą być nieco mniejsze. Nie za bardzo podobają mi się te sterczące u góry dłonie wyciągnięte jakoby do zgody. Nie to, że jestem przeciwna zgodzie,chodzi mi o to, że te dłonie są nieproporcjonalne do pozostałych i nie wkomponowują się w całość. Mogą tam znaleźć się dłonie wyciągnięte ku środkowi – jak do przysięgi na sztandar. Co do dyskusji między panami Adamskim i Andrew001, to gdyby Prezydent Lech Kaczyński zmarł śmiercią naturalną dzień przed katastrofą z całym przekonaniem opowiedziałabym się za pochowaniem go na Wawelu. Choćby za to,że był zwolennikiem prowadzenia polityki z Rosją na zasadach partnerskich a nie z pozycji wasala. Wasalska postawa naszych dzisiejszych władz nie prowadzi do niczego dobrego. Przyjaźń polsko – radziecką już przerabialiśmy przez 44 lata. Radzę ci Adamski zapoznaj się z “54 pytaniami” http://smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html, jeżeli to cię nie przekona to wbij w google “Wiadomości.24″ – tam znajdziesz dyskutantów na swoim poziomie.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    Adamsky, Twoje wypowiedzi uragaja nie tylko mnie (ja sie tym absolutnie nie przejmuje) ale wielkiej czesci Polakow. Wedlug ciebie ja mam nienawisc, zle podejscie w stosunku do ciebie? Pewnie stwierdzeniem ze uragasz ludziom mowiac o nich (sic): fanatycy, szalency, itd. i jeszcze masz bute pisac ” nikogo nie obrażam , ani nie wpływam na jego przekonania”. Dalej piszesz “zależy na Polakach , nie tylko na katolikach. Dzięki takim jak Ty chyba mamy ostatnio taki podział”. Katolicy w Polsce nie dziela, to przeczy w rzeczy samej zasadom wiary. Zdaje sobie sprawe ze sa ludzie ktorzy mowia ze sa “katolikami” np. bronek. Ale naprawde z wiara i kosciolem to maja tylko wspolne to jedno slowo, ktore w dodatku uzywaja w jaskrawej sprzecznosci z ich dzialaniami. Ja osobiscie respektuje kazda opinie ktora jest wypowiadana i w ktorej zawarty jest szacunek dla innych ludzi, myslacych inaczej anizeli osoba piszaca. W twoich wypowiedziach takiego szacunku nie ma!
    Jak mozesz oczekiwac okazania tobie szacunku pomiatajac innymi? Prof. L. Kaczynskiego uwazam za zasluzonego Polsce obywatela, za odwage w polityce panstwa, za odwage na arenie miedzynarodowej, za dazenie do oczyszczenia Polski z elementow sowieckiej okupacji, itd. itp., a wreszcie za zycie oddane na sluzbie Polsce. Nikt nie jest idealny, krolow mielismy niektorych wcale a wcale nie zasluzonych takze, a jednak leza na Wawelu. Wawel to miejsce, nie swiatynia idealnych postaci do ktorych tylko sie modlic. Godne miejsce, ale tylko tyle, poczytaj historie, doksztalc sie w wiedzy na temat ludzi tam pochowanych, wskaz mi 10 postaci idealnych, bez wad zadnych. Ja wiem ze to jest absolutnie niemozliwe, i to nie na podstawie mojej oceny, a ogolnie dostepnych materialow historycznych. Tak L. Kaczynski zaslugiwalby na pochowek na Wawelu w dniu 9 kwietnia 2010 gdyby umarl wtedy z jakiegos powodu. I to wlasnie on na Wawel zasluzyl – nie smiercią (choc i to jest dodatkowym wplywem), ale wkładem w obrone i rozwoj Polski dla Polakow, takze i ciebie.

    Dalej: “Ja nie podważam innych teorii ze względu na swoje przekonania – ja je podważam ze względu na równowagę z ich kontr-hipotezami”. Jakie kontra-hipotezy masz na mysli, gdyz wedlug twoich wlasnych slow (na tym portalu) uwazasz ze ja posluguje sie (domyslne: przesadnie) wszystkimi mediami a ty polegasz na twoim jasnie oswieconym rozumowaniu?!! Czy sa to “fakty” jak ze sprawozdania MAK wynikalo ze tupolew lecial miejscami 4 krotnie wolniej anizeli predkosc ladowania? Zasady aerodynamiki i fizyki mowia ze to moze sie tylko wydarzyc gdy samolot koluje na plycie lotniska nigdy w powietrzu. Kiepsko postawiony argument, sam przechodzilem szkolenie pilotazu okolo 30 lat temu. Budowalem konstrukcje lotnicze przez dlugie lata, doswiadczenie w tej dziedzinie posiadam i wiedze. Takich “rewelacji” mielismy cala lawine, to juz wyklucza przypadkowosc, to jest praca metodyczna, w konsekwencji falszerstwo. W twoich wypowiedziach mozna odczytac ze teza zamachu jest faktycznie wysoce nieprawdopodobna, wrecz niemozliwa. Pisalem kilkakrotnie: zwroc uwage na to czy na tamto, sam osobiscie chcialbym azeby okazalo sie ze naprawde byla to nieszczesliwa katastrofa nic wiecej. Ale wiem ze wzgledu na to co sie wydarzylo zarowno przed wylotem, jak i po katastrofie ze szanse na taki obrot spraw sa mniejsze anizeli na to abys mogl wygrac w lotto glowna wygrana co tydzien pod rzad przez rok!! Statystyke i logike takze studiowalem jesli o to chodzi, gdyz najpierw studiowalem inzynierie a nastepnie takze osobno podjalem studia matematyczne przez kilka lat. Potrafie przecedzic prawde od bzdur MAK-u, polskiego rzadu, i ich ujadaczy. Dodatkowym pozytywnym argumentem tego bylo ze wiedze zdobywalem w instytucji niezaleznej od systemu komunistycznego, za granica, w jezyku angielskim co teraz pomaga w odcedzaniu prawdy z tej bryi ktora karmi rzad Polski ludzkie umysly.

    Piszesz ze rozwazasz to i tamto, a wiec musisz posiadac wiedze koniecznie obejmujaca wszystkie aspekty sprawy katastrofy Smolenskiej. A wiec musisz wiedziec znacznie wiecej anizeli ja czy ktokolwiek na tym portalu chocby, nie mowiac juz o prokuraturze (a ona przyznaje ze zamach byl mozliwy przez uzycie broni czy metod NIEKONWENCJONALNYCH).

    A wiec co to jest? Niestety jedynym wyjasnieniem logicznym w tej sprawie jest to ze siejesz propagande, jatrzysz bez cienia prawdy, siejesz wiec zamet. A wiec kim jestes?! Jeszcze ci trzeba dalej tlumaczyc? To wlasnie twoja postawa jest wroga dla prawdy. Niech ci to wystarczy, nie pros mnie o nic wiecej, dopoki nie zmienisz podejscia do sprawy, nie znajdziesz prawdy. Zadne argumenty tu nie pomoga, wykonujesz prace prowokatora nawet jesli nieswiadomie (co raczej jest watpliwe). Obrzucasz ludzi obelgami a wiec nie w glowie ci dyskusja, przekrecasz fakty, przemilczasz wydarzenia i sytuacje, te metody sa znane np. propaganda komunistyczna, czy polikota. Obie rownie przebrzydle. A jeszcze mnie okrzykujesz “liderem” ? Kto cie do tego upowaznil? Na pewno nie ja, i na pewno nikt z tego portalu.

    Klarownie prowokacja i to i wszystko inne. Szkoda slow. Pisz co chcesz, na odpowiedz nie zaslugujesz gdyz taka moze byc tylko odpowiedz na prowokacje.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Lora :

    adamsky: “Tylko jedno “ale” może lepiej na Powązkach co ? Dbajmy o naszych przyszłych prezydentów i powagę chociaż pałacu i okolicy , bo i tak już za dużo g***a tam zostało rzucone. Niech to miejsce będzie “bezstronne” – niech będzie nawet “polem” obecnego rządu – bez względu kto nim w przyszłości będzie”

    Osobiscie staram sie od dłuższego walczyć z poglądem, ze pomnik upamietniający ofiary katastrofy, jesli już ma stanąć to na Powązkach. Są ludzie, ktorzy nawet sugerują lokalizację Smoleńska, bo przecież niejako tam katastrofa miała miejsce. Podczas nocnego happeningu przed Krzyżem, do TVN24 dzwonili ludzie i wyrażali opinię, że Krzyz czy pomnik powienien stanąc właśnie tam i sarkastycznie zadawali pytanie, czy obroncom Krzyża chciałoby się wtedy jeździć do smoleńska, by złożyć hołd ofiarom; sugerowali, że wtedy to byłoby dopiero poswięcenie, a tak to jest pójscie na łatwiznę. Dziwili się też, czemu ci obrońcy nie pojadą na Wawel złożyć hołd Prezydentowi tylko robia to tu, pod Pałacem.

    Wg mnie tego typu podejscie znamionuje jednak niezrozumienie istoty całego sporu.
    Spór idzie bowiem o upamiętnienie poprzez pomnik/obelisk/kamien Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy (dlaczego w tej kolejnosci, a nie odwrotnej – jak to jest na tablicy upamiętnijącej żałobę, która zawisła obok hotelu Bristol – za chwlę wyjaśnię) w miejscu publicznym, tetniacym życiem, a nie na cmentarzu. Pomniki bowiem w takich własnie miejscach się stawia, na cmentarzach stawia się fizyczne lub symboliczne mogiły, pomniki nagrobkowe, a nie pomniki upamietniające, ktore mają byc dostępne ludzkim oczom każdego dnia: podczas spaceru, podczas wycieczki, podczas powrotu z pracy, itp. Pomniki są dla ludzi zyjących ku pamieci niezyjących. Tak było, jest i będzie. Stawiane są tym, którzy się zasłuzyli, stawiane są także niezwykłym zdarzeniom z udziałem ludzi.
    Z tego tez powodu pomnik na Powązkach (który ma być symboliczną mogiłą), czy nawet mogiła na Wawelu (i tablica upamiętniająca z nazwiskami ofiar) nie jest i nie może byc odpowiedzią na ten spór.

    To tak jakbysmy dyskutowali nad tym, po co nam pomniki Mickiewicza w Polsce skoro mozemy jechać zlozyc mu hołd na Wawel.
    Kogos, kto nie lubił L. Kaczyńskiego i nie doceniał jego dorobku dla Polski może drażnić, a wręcz oburzać to porównanie.

    Spróbujmy jednak oddzielić emocje od przesłanek racjonalnych.

    Zanim wypunktuje zadam Tobie Adamsky personalnie pytanie, a to dlatego że argument przeciw typu “Dbajmy o naszych przyszłych prezydentów i powagę chociaż pałacu i okolicy” przewinął się w ustach wielu osób w mediach w podobnej wersji oraz w wersji, że to miejsce powinno być “bezstronne”.

    Pytanie: Dlaczego pomnik/kamien/obelisk miałby ujmować powagi Pałacowi Prezydenckiemu? Pomniki bynajmniej nie ujmują powagi, szczególnie jesli dotyczą tragicznych zdarzeń w historii Polski, a do takich niewątpliwie ta katastrofa nalezy. Przeciwnie: budują ją. Niektórzy wręcz twierdzą, że w Polsce za dużo jest pomników i m.inn. dlatego Polska to taki zbyt powazny, zbyt smutny kraj.
    Jesli zaś chodzi o bezstronność. W jaki sposób, jesli odrzucić polityke, tragiczna śmierć Prezydenta L. Kaczynskiego i 95 osob, w tym dowództwa Sił Zbrojnych może byc po jakiejś stronie? To po prostu fakt, niezbity fakt historyczny; historyczny juz w momencie zdarzenia. Poprzez swą niezwykłość, niebywałośc wprost. Poprzez swój kontekst. W momenie swgo zdarzenia, a także z powodu tego, jak zareagowali na to tragiczne zdarzenie miliony Polakow, rzeczą oczywista, narzucającą się bylo upamietnoienie tego zdarzenia, tak jak to jestesmy w zwyczaju czynic. Miejsce stawiania pomnika wyznacza się w sposob róznoraki: architektura miejsca, częste przebywanie/pomieszkiwanie osoby, ktorą chcemy upamietnic, itp.

    To ludzie czynią z tego faktu polityczna grę i w swietle tego, co napisałam bynajmniej nie jest to PIS. Cos co jest oczywiste obecna władza kwestionuje, tylko i wyłacznie z powodów politycznych. Nawet mowa o bezstronnosci Pałacu Prezydenckiego dowodzi, jak bardzo własnie obecna władza jest stronnicza.

    Oto wypunktowane powody, dla których taki kamień/pomnik/obelisk powinien stanąć, w dodatku dokładnie przed Pałacem Prezydenckim. Punkty nalezy ze soba łączyc, nie nalezy wyrywac z kontekstu jednego, gdyz ważny jest całokształt i kontekst całego zdarzenia, a nie rozczłonkowane czesci.

    1) Tragiczna katastrofa lotnicza pochłonęła 96 osób w państwie polskim, w tym Prezydenta i małzonkę,
    2) W katasrofie zginęło wiele znamienitych osób: Para Prezydencka, członkowie rodzin katyńskich, urzednicy na wyskoich stanowiskach państwowych, dowództwo Sił Zbrojnych, urzędnicy koscielni, piloci i obsługa elitarnego 36 Pułku Wojskowego, pracownicy elitarnej słuzby BOR, jednym slowem częśc elity naszego kraju,
    3) Katastrofa miała tragiczny wydźwięk, gdyż zdarzyła się wtedy, gdy wszyscy ci ludzie lecieli oddać hołd poległym 70 lat temu oficerom, elicie naszego kraju. Nie zdołali dolecieć, nie zdołali złozyc tego hołdu, a ludzie ktorzy ich oczekiwali na cmentarzu katyńskim odprawiali msze za tych, co zginęli 70 lat temu jak i za tycch, co zgineli przed chwilą,
    4) Katastrofa ta, cokolwiek wyłoni się ze śledztwa, ukazała słabość panstwa polskiego, gdyż wykazała, ze w naszym państwie nawet Pierwszy Obywatel nie może czuć się bezpieczny, nie bowiem nalezytej ochrony, jaką gwarantują mu procedury państwoe. Nie jest bowiem prawdą, że w Polsce tych procedur nie ma (m.inn. obecność pracownika BOR na wieży kontrolnej). Ktastrofa ta ujawni zapewne brak wystarczających procedur jesli chodzi o bezpieczeństwo głowy państwa, a takie procedury stanowią o sile i powadze pańtwa. Bo jesli każdy może np. zestrzelic po drodze samolot prezydencki i w toku sledztwa w zasadzie nie bedzie żadnych dowodow, bo wszystko przepadnie, to czym my jestesmy? Państwem?
    Katastrofa ta jest jak nauczka dla wszystkich, tragiczna nauczka.
    5) Po katastrfie 10.04. miliony ludzi w Polsce opłakiwało Pare Prezydencką, i wszystkie ofiary katastrofy, ponad milion ludzi przyjechalo pod Pałac Prezydencki, by oddać hołd Prezydentowi i ofiarom katastrofy, ludzie stali w kolejkach po 12 godzin, by wejsć do Pałacu. Czemu więc zadaje się pytanie, dlaczego tam miałby stanąć pomnik? czemu ludzie tam, a nie gdzie indziej przyjeżdzali? Zadajmy tak pytanie. Odpowiedz: gdyż to był dom Prezydenta, przez 5 lat był to Jego dom, On tez był honorowym Przywodcą tragicznej delegacji.
    Pałac Prezydencki był tez iejscem urzędowania przez 5 lat najwyższego dostojnika państwowego, a po raz pierwszy w historii Polski zdarzyla się tego typu katastrofa.
    6) Prezydent Lech kaczyński jako pierwszy powojenny Przrywódca, i jako perwszy Prezydent III Rzeczypospolitej miał odwage realizować polska polityke zagraniczną, a nie polityke dyktowana interesami krajow ościennych, w tym Rosji. Nie było to machanie szabelką, jak próbowało się karykaturyzować tę politykę przed Jego śmiercia, ale zwyczajnie suwerenna, bez postawy sługusa, wasala, petenta. Jako kraj suwerenny mamy prawo walczyć o swoje prawa w Unii, mamy prawo wyrażać swoje zdanie apropos polityki inych państw wobec innych panstw; mamy parwo brać udział w dyskusji i zwracać uwage na problemy.
    7) Prezydent L. Kaczyński jako pierwszy Prezydent III RP podjął walke z korupcją w Polsce oraz walkę o Prawo w Polsce.
    8) Jako pierwszy polityk zdecydował się na likwidację słuzb WSI, ktore są była agentura rosyjską, majaca do dziś powiązania z agentura Rosji, gdyż agentem jest się do konca zycia,
    9) Jako pierwszy Prezydent zwracał uwagę na niesprawiedliwy podział społeczny bogactw, ktory jest wynikiem polityki okragłego stołu
    10) Jak pierwszy Prezydent walczył o obecność Polski na arenie międzynarowdowej, i wbrew temu, co ludzie powtarzali po mediach, miał poważanie i respekt. Nie był kims, z kim nikt się nie liczy, jak było wcześniej,
    11) Jako pierwszy Prezydent podkreslał wazność majątku narodowego i startegicznych dla Polski gałęzi gospodarki, walczył tez o zachowanie tegoż majątku
    12) jako pierwszy Prezydent walczył o suwerenność energetyczna Polski
    13) Jako pierwszy Prezydent podkreslał ważność sił zbrojnych sla suwerenności naszego kraju, i chciał budowac siłę Polskiej Armii.
    Często zarzucano mu z szyderczym usmiechem, że “po co nam taka arnia w obecnych czasach, kiedy jestesmy w NATO i nic nam bnie grozi” Czyżby?

    Można by jeszcze wiele wymieniac. te ostatnie punkty o L.K. są dla tych, którzy wątpia, by Lech Kaczyński wogóle zasługiwał na pamięc.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Do Panów – “rządzących” ma tym portalu – fajnie – macie przebicie. Macie piękne cytaty – argumentujecie , że obrażam innych , że wyrażam tu swoje zdanie dla celów “kierujących”.
    Powtarzam jeszcze raz – choć to pewnie nie dotrze do kogoś kto rozumuje i przyjmuje inne opcje niż swoje dowody :
    nie jestem na tym portalu z racji “siania propagandy” ! Sianie propagandy to nakierowywanie na określony pogląd – zresztą macie to na wikipedii. Ja jedynie zmniejszam wartość Waszych faktów to rangi hipotezy. Wy macie Swój jeden – że się mylę i nazywacie mnie jak wyżej – to jest propaganda. Ale ja Was nie oskarżam. Taki ze mnie ateista – dziwne nie ?
    No to się “bronimy” :
    @ andrew001″:
    “Pewnie stwierdzeniem ze uragasz ludziom mowiac o nich (sic): fanatycy, szalency,”
    pisałem o “dziczy” broniącej krzyża – to dlą Ciebie Polacy , ba katolicy ? Ja z takim przejawem , kpieniem z krzyża jak mogę walczę. Po pierwsze – to nie jest wola narodu , po drugie i chyba ważniejsze , to nie ma nic wspólnego z religią. no chyba , że chcesz w Polsce “święta wojnę”. Czy to obraza Polaków ? Oj nie. Jeśli poczułeś się obrażony , wiesz że jesteś fanatykiem. No przykro mi. Reszcie Polaków pewnie też – choć masz oczywiście wybór. Tu nikt Cie nie odtrąci bo byłeś “zdrajcą”. Zapraszamy do “realnych” – nie PiS . nie PO , – po prostu – myślący ludzie. Myślący o Polsce.
    Odwołanie się do narodu – pokazanie “zdrajcy” bez dowodów to kiepski pomysł. Jak widzisz panie andrew001 gadasz takie same bzdury jak nasi kandydaci na prezydenta nie dawno. Snujesz intrygi “zabijając” wolne głosy jak PO teraz – to dopiero propaganda. Sorki za zdemaskowanie.
    Jaedziemy dalej :
    “W twoich wypowiedziach takiego szacunku nie ma!”
    Mowa tu o byłym prezydencie. No i co ? Nie mogę mieć negatywnego zdania o byłym prezydencie? Jako prezydent w sumie nic dla nas nie zrobił. No chyba ,że coś tam macie nowego. Był kiepski , nie do “dogadania” – to mowa o dyskusjach ważnych. Ponoć miał jedynie “swoje” zdanie. Więc po pierwsze na szacunek narodu trzeba zapracować , po drugie na Wawel i pomnik to już wogóle.
    Dalej :
    “Budowalem konstrukcje lotnicze przez dlugie lata, doswiadczenie w tej dziedzinie posiadam i wiedze.”
    Kurczę – no to po co my tu dyskutujemy : dajemy do komisji – każdy jest tam potrzebny. W sumie jak widzę narazie to fachowców oni nie mają. Tu się “Andrzej” przydasz – w realiach – to jest nasz siła – jak zawsze pisałem.
    Twoich wpisów faktycznie nie skojarzyłem , lub nie powiązałem – teraz już wiem czemu – tam było fachowo , rzeczowo – jak trzeba. Ostatnio trochę politycznie , “krzyżowo” agresywnie dla innych teorii. Wróć do dobrych rzeczowych zasad i badań.
    Dalej jednak :
    “Piszesz ze rozwazasz to i tamto, a wiec musisz posiadac wiedze koniecznie obejmujaca wszystkie aspekty sprawy katastrofy Smolenskiej. ”
    nie – “to i tamto” to zakres wszystkich możliwych teorii katastrofy. Nie trzeba posiadać wiedzy – wystarczy zdrowy otwarty umysł – ciekawe nie ?
    Nie plątam też krzyża do tej katastrofy – to chyba główny błąd.
    Oj i następna :
    @ Lora :
    “Dlaczego pomnik/kamien/obelisk miałby ujmować powagi Pałacowi Prezydenckiemu?”
    jak wiemy – to znów jest przejaw jakiejś “walki” demonstracji. Za 10 lat będzie prezydentem ktoś “inny” i co ? Historia pokaże , że ta katastrofa jest winą “pomnika” i co ? Będziemy znów walczyć pod pałacem. Dlaczego to nie może poczekać ? Pomnik , tablica pod pałacem to nic wielkiego – jednak tablice już mamy – znów jest problem , bo nikt z nikim się nie dogadał – co jak uszanowano ofiary – wiemy jak. Dlatego też ja myślę – “zaatakować” rozsądnie”. Stworzyć skład “dorosłych” ludzi i pogadać z rządem – nie jak PiS z PO – bo to was kręci – jak obywatel z PO. No i w takim właśnie przejawie określany jestem jako zdrajca , czy sługus PO. Dla mnie bomba. Dla PO laba , dla świata pewnie śmiech. Szkoda.
    Sumując wiec odpowiedź – pomnika tam nie widzę nie ze względu , że był to prezydent Polaków , ale , że nic nie zrobił na polu “walki” dla narodu. Zostawiam fakt jak zginął – to może być kluczowe. Mamy Powązki dla zasłużonych – ja tam widzę hołd poległym – to szanuję. Wawel to już przesada – sami dobrze wiecie – sami omarajcie te nazwiska i “wrycie” w historię Polski.
    Wyliczanki zasług itp prezydenta Kaczyńskiego ni jak mają się do efektów. Zginąć na posterunku to jest coś – ale to jak mówię się okaże. Więc znów mamy problem – za , czy przeciw. Ja mówię badać , czekać na Macierewicza. Na dowody. Nie walczyć ze sobą. Czy tutaj słowo “rozsądek” to dobre słowo? Pozdrawiam fanatyków z pod pałacu.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • anna :

    Adamsky – ja jestem z Tobą, a przeciw szaleństwu.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Lora :

    Zgadzam się z tym, ze kwestia pomnika mogłaby poczekać, tyle że… tak nie jest, bo …
    Wg mnie histeria pod Palacem wynika bezpośrednio z tego, że sledztwo ws. katastrofy jest prowadozne opieszale, od poczatku była postawiona jasna teza (już w pierwszym dniu katastrofy) o błędach pilotow, potem posypały sie oskarżenia wobec L.K. A specjaliści znający się na pilotażu i koledzy Ś.P. Arka Protasiuka alarmują: presja nie wchodzi w grę, jesli już to presja spowodowana brakiem alternatywy w postaci lotnisk zapasowych, bo tych po prostu nie było, co jasno wynika z dokumentacji.
    Ludzie po prostu boja się (ja też), że sprawa smoleńska zostanie zamieciona pod dywan, a że tak się może stac wiele w dalszym ciagu na to wskazuje.

    Jesli chodzi o zasługi Ś.P. L.K.: Twoje stwierdzenie, że nic nie zrobił dla narodu – to jest jednak Twoja subiektywna ocena, powinienes miec to zawsze na uwadze. Wielu wybitnych politologów, historyków i socjologow twierdzi coś zgoła innego. Faktem jest tez, że kiedy L.K. doszedł do władzy dało się odczuć coś w rodzaju zrywu narodowego, o czym nieraz mówią także dziennikarze i osoby raczej hołdujące PO.
    Wg mojej oceny i sporej części społeczeństwa, potrafił wlac w ludzi optymizm, dac poczucie, ze my jako Polacy możemy miec sprawne państwo, mozemy miec wpływ na politykę, na wszystko co wokół. Ja osobiscie po raz pierwszy czułam, że to moj Prezydent. Nie mogłam słuchać tego bełkotu mediów na temat krzywo wiszącego krawata, reklamówki z kanapkami, zbyt późnego podania ręki Angeli Merkel, itp.

    Z własnej oddolnej perspektywy: Wielu moich znajomych otwarcie przyznaje (choc część z nich nie znosiło L.K.), że w tym własnie czasie ich firmy (w których pracują) dostały lukratywne duże zlecenia (umowy), ktorych wcześniej nie były w stanie otrzymać dlatego, że zwyczajnie te zlecenia były słono opłacane łapówkami. Wiele osób przyznało, że łapówkarstwo w czasie rządów PiS spadło i łatwiej było uczciwie wypracowac zlecenia.

    I jeszcze apropos wciąż podnoszonej kwestii jakoby L. Kaczyński mógł byc winnym katastrofy (“Historia pokaże , że ta katastrofa jest winą “pomnika” i co ?”)

    Po pierwsze, co już wielokrotnie wałkowali zazwyczaj piloci i inni specjalisci od lotnictwa: nawet gdyby były “naciski” ze strony Prezydenta, żaden pilot nie traktuje ich priorytetowo. Jest tak, że bierze się pod uwagę “chęć wylądowania” wyrażanego przez VIPa, ale tylko w granicach okreslonego ryzyka. De facto L.Kaczyński nie mógł byc winien katastrofy, bo był tylko trochę kimś więcej niż zwykłym pasażerem, którego przede wszystkim w jednym kawałku ma dostarczyć na miejsce pilot.
    Po drugie. Gdyby tak było, że to naciski Prezydenta w jakis przedziwny sposob oszołomiły pilotow (musiałby oszołomić aż 2 pilotów), mielibyśmy duzo sprawniejszy przebieg śledztwa, Rosja dopowiadałaby na wszystkie prośby naszych Prokuratorów, nie byłoby mataczenia, tego dziwacznego spektaklu sprzecznosci, jaki obserwujemy od 4 miesięcy.

    Po trzecie. Zadajmy sobie pytanie od kogo usłyszelismy sugestię jakoby Prezydent Kaczyński mogł byc winny katastrofy.
    Usłyszelismy ją od:

    1. Rosjan, i to już po zakończeniu żałoby w Polsce,
    2. Dziennikarzy, ktorzy powtarzali opnię po stronie rosyjskiej,
    3. Dziennikarzy, którzy otrzymali przecieki z nagrań czarnych skrzynek, słynne zdanie “Jesli nie wyląduje, to mnie zabije”. Przecieki jak dotąd nie potwierdzone, tj. żaden z de facto zajmujących się śledztwem, nie potwierdził, ze takie zdanie miało miejsce. Takie zdanie nie widnieje tez na stenpogramach, ktore dostalismy wcześniej z Rosji.
    4. Palikota, ktory powtarza to jak mantrę od pierwszych dni tuz po zakońzceniu żałoby, w mysl zasady “kłamstwo potarzane wielokrotnie staje się prawdą”.

    I na koniec przytoczę Twoją propozycję, uważam mądrą:
    “Dlatego też ja myślę – “zaatakować” rozsądnie”. Stworzyć skład “dorosłych” ludzi i pogadać z rządem – nie jak PiS z PO – bo to was kręci – jak obywatel z PO.”

    Pytanie jednak brzmi: czy PO rozmawia z Obywatelami?
    Mnie osobiście nie kręci kłótnia. Szczerze mam jej dość. Obecna władza jednak pokzuje na każdym kroku ludziom fucka i to po prostu wyprowadza z równowagi.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Podziwiam Panie w dyskusji – to “wielki prztyczek w nos dla poprzedników – wiecie kogo”. Panowie , może i “jaja” macie , ale dobrych chęci zero. OK – już ich nie “podpuszczam”.
    @anna – dzięki – tak wogóle to chyba należysz do osób rozumiejących bez nakierowań – taki zdrowy Polak.
    @Lora – do “diabła” – co ma spór pod pałacem do śledztwa ? jak możesz to tak porównywać ? Nie tylko “krzyżowcy” dążą do wyjaśnienia prawdy. Jeśli krzyż to nasz atut w tej “walce” to obrońcy jego są sabotażystami. Dlaczego ? Pisałem już wiele razy – to przecież fanatycy. To ludzie wymuszający coś którzy wykorzystują symbol religijny. Nie powiem dalej , że wykorzystują religię do wpływu na rząd bo to już co ? Terroryzm ?
    Wiem , rozumiem rozgoryczenie , zawód , niecierpliwość. Bezsilność. Czy jednak to co jest pod pałacem to jedyna “broń” , to jedyny sposób ? Nie – to szał , to robienie sobie “jaj” ze sprawy i co ważne z religii. No jeśli ktoś to tak wymyślił , to faktycznie osłabił “nasz” front. Jak byś rozmawiała z takimi ludźmi na miejscu “zdrajców narodu” , co byś wykorzystała ? Tak to wygląda spokojnym okiem.
    Czy Kaczyński coś zrobił , czy nie ? Ja nie słucham “fachowców” – może i coś zrobił , ale ja jestem normalnym szarym obywatelem i mam takich samych znajomych. Szczerze ? – zrobił mniej niż poprzednicy. Może próbował , miał plany – ale w pracy Ci nie płacą za próby i plany – płacą za efekt. Co do rozwoju firm – to nie to że był “Kaczor” to to że jesteśmy Polakami – my zawsze damy rade w biznesie. Nie chcę tu znów przytaczać programu “zabicia” rolnictwa przez zabranie dopłat na rzecz jakiś tam umów militarnych. Nie interesują mnie takie “gry” – interesuje mnie efekt tego co może prezydent “od zaraz”. To interesuje naród. Nie wchodzi w kłótnie z rządem – ustala i naciska. naciska w dyskusji , a nie przez ciągłe veto. To jednak chyba “domena” naszego rządu – oni mają własne gry – my to w sumie nic nie znaczymy. Jedynie ten głos w wyborach.
    “Pytanie jednak brzmi: czy PO rozmawia z Obywatelami?”
    rozmawia anno , tylko trzeba tam kogoś “dorosłego” , bez fanatyzmy , poglądów itp. Gość musi mieć zarówno “jaja” jak i argumenty. Wiesz dobrze , że prawda wychodzi na jaw , ale musi ją ktoś “dobry” wyciągnąć. Tu już nie może być opcji PO ,czy PiS , czy Partia Przyjaciół Piwa ;-) – tu musi być fachowiec – bezstronny fachowiec.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    Adamsky,

    ” co ma spór pod pałacem do śledztwa ? jak możesz to tak porównywać ? Nie tylko “krzyżowcy” dążą do wyjaśnienia prawdy”.

    Krotko, ma i to duzo. Zbedne powtarzac wyjasnienia ktorys raz z rzedu, wystarczy przeczytac wpisy powyzej, chocby Lory. Inne osoby takze chca znac prawde i daza do jej ujawnienia, tak to prawda, a wiec pora wesprzec swe wysilki i razem ruszyc problem z miejsca.

    “Jeśli krzyż to nasz atut w tej “walce” to obrońcy jego są sabotażystami. Dlaczego ? Pisałem już wiele razy – to przecież fanatycy. To ludzie wymuszający coś którzy wykorzystują symbol religijny. Nie powiem dalej , że wykorzystują religię do wpływu na rząd bo to już co ? Terroryzm ?
    Wiem , rozumiem rozgoryczenie , zawód , niecierpliwość. Bezsilność. Czy jednak to co jest pod pałacem to jedyna “broń” , to jedyny sposób ? Nie – to szał , to robienie sobie “jaj” ze sprawy i co ważne z religii”

    “sabotazysci”?, no coz ci przez definicje niszcza istotne i strategicznie wazne elementy w sprawie. A tutaj, no coz sprobujmy z grubsza naszkicowac, zasygnalizowac istotne punkty sporu:
    1) Problem wylonil sie natychmiast po wypowiedzi bronka na temat usuniecia krzyza. Wczesniej go nie bylo. A zgodnie z wypowiedzia tegoz bronka, nalezy respektowac uczucia wszystkich obywateli, zydowskiego pochodzenia, prawoslawnych, ateistow; te osoby niepokoi ten krzyz, przeszkadza a wiec bronek zarzadza usuniecie krzyza z miejsca publicznego. A wiec uczucia katolickiej czesci spoleczenstwa sa niewazne, w porownaniu z ta grupa ludzi. Co wiecej bronek stawia prawoslawny krzyz komunistycznym zoldakom ktorzy napadli na Polske z celem Jej zniszczenia. Z wielu powodow fak ten to curiosum logiki! Ale ta to bronek nigdy nie grzeszyl, a wiec nic nowego. Wiecej, zoldacy owi (jezeli wezmiemy wszystkie argumenty pod uwage) poczuliby sie zniewazeni tym krzyzem! Ale broncio w mysl nowych ideii i odwilzy religijnej w Rosji uwaza inaczej i chce tych zolnierzy uszczesliwic na swoj sposob.
    2) Ludzie pod krzyzem nikogo nie atakuja, po prostu sie modla i obecnoscia przypominaja o powinnosci godnego uczczenia pamieci tych co zgineli, a takze pragna jak i inne osoby (innych wyznan lub pogladow ateistycznych) wyjasnienia katastrofy Smolenskiej ZGODNIE z prawda. Obecnoscia swoja wywieraja nacisk na rzad i prezydenta, ale gdybysmy mieli do czynienia z rzadem zatroskanym o Polske i Polakow nic takiego nie byloby konieczne. Nie wozi sie drzewa do lasu. Winien jest tutaj rzad za katastrofalne wrecz zaniedbanie narodu; chociazby powodz jest tego dowodem. Dzialanie rzadu nie jest wcale ignorancja, to jest systematyczne i metodyczne dzialanie majace na celu doprowadzic do okreslonych efektow wedlug uprzednich wytycznych.
    3) Bronek po kryjomu umiescil tablice na scianie palacu. No to juz jest czysta prowokacja i rownoznaczna z powiedzeniem “mam was gdzies! Ja tu rzadze i co mi teraz zrobicie!”. Brak jakiegokolwiek szacunku dla tych co zgineli, ich rodzin, Polski i Polakow. Absolutna pogarda bronka dla Polakow, niedaleko pada jablko od jabloni!
    4) Piszesz: “rozumiem rozgoryczenie , zawód , niecierpliwość. Bezsilność”. Czy tak wyglada relacja pomiedzy rzadem i prezydentem z jednej strony a obywatelami z drugiej strony, w panstwie praworzadnym i demokratycznym?! Co oni moga innego zrobic w tej sytuacji? Oni nie walcza o nic dla siebie osobiscie. ZAPOMNIJ PRZEZ CHWILE KTO NAPRAWDE ZGINAL i zalozmy ze zginal bronek i caly rzad tuska pod Smolenskiem. Czy jezeli by harcerze postawili krzyz na placu i ludzie wyrazili swa wole o budowie pomnika ofiarom katastrofy to L.Kaczynski by zrobil to co robi bronek z tuskiem obecnie? Tu jest kosc niezgody. Obecnie tusk z bronkiem i bractwem PO rzadza Polska jak swoim prywatnym folwarkiem. Malo tego zarzadzanie to doprowadza ten folwark do oczywistej ruiny widocznej z daleka, hanbi i absolutnie osmiesza Polske i Polakow na arenie miedzynarodowej, sprowadza Polakow do roli bezrozumnych niewolnikow. Czy to jest wlasciwe? A tak odbieraja to ludzie poza granicami Polski. Tak postepuje tylko wrog narodu!

    Co tu duzo mowic, “po owocach ich rozpoznacie”, czyny obecnego rzadu sa haniebne wrecz i nic nie trzeba dodawac.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters