Kolejne protokoły przekazane Polsce

Publikacja w serwisie: 19 August 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Anonsowane z wielkim szumem przez polską prokuraturę protokoły sekcji zwłok zostały jednak w Moskwie » Protokoły są w aktach, i są dowodem » Prof. Wieczorkiewicz: Rosja ma potężną partię w Polsce » MAK przekaże Polsce dokumenty smoleńskie – 251 dokumentów, w sumie 10 tys. stron » Rosjanie pokażą kolejne dokumenty. Dziennikarzom » Wyremontowany Tu-154M przekazany Polsce » Czy w Polsce obowiązuje prawo rosyjskie? » Debata “O ograniczaniu wolności słowa w Polsce” » “KATYŃ 2010″: PRZEKAZAĆ WRAK SAMOLOTU POLSCE » Materiały z sekcji ofiar katastrofy smoleńskiej są już w Polsce » Kolejne kłamstwa? » Podpisano memorandum ws. przekazania Polsce zapisów z czarnych skrzynek » Petycja do OBWE o szczególny nadzór nad wyborami prezydenckimi w Polsce » Raport Millera wywołał w Polsce trzęsienie ziemi i szok » Kolejne “rewelacje” Klicha » MAK przekazał kolejne dokumenty » Kolejne szczątki odnalezione » Będą kolejne ekshumacje » Kolejne materiały w sprawie katastrofy » Barack Obama grał w golfa, gdy w Polsce chowano Marię i Lecha Kaczyńskich » Nie można w Polsce przeprowadzić wyborów parlamentarnych “w cieniu rosyjskiego kłamstwa smoleńskiego” » Idąc tropem rozumowania premiera, trzeba by rozwiązać prawie wszystkie pułki w Polsce » Kolejne pożegnania Pogrzeby 12 ofiar katastrofy Tu-154 » Rosyjscy śledczy: Istniała możliwość przeprowadzenia ekspertyz medycznych w Polsce. Prokuratorzy polscy nie skorzystali » “Moskowskije Nowosti”: rządzącej obecnie w Polsce koalicji PO-PSL udało się znacząco poprawić relacje z Moskwą » Kolejne manipulacje medialne dotyczące katastrofy w Smolensku » Kolejne akta ws. katastrofy smoleńskiej trafią do Rosji » Odczytano kolejne fragmenty czarnych skrzynek Tu-154M » Rosja wyśle do Polski kolejne akta ws. katastrofy Tu-154 » Wypływają kolejne dowody udziału Tuska w Zbrodni Smoleńskiej » Zatrzymany odmówił czy jemu odmówiono – kolejne kłamstwa z Moskwy » “Nasz Dziennik” ujawnia: Dowódca amerykańskich Sił Powietrznych w Europie gen. Roger Brady oferuje Polsce pomoc w śledztwie smoleńskim » W POLSCE SKANDAL ZA SKANDALEM A DYMISJI BRAK…CZYLI HONORU BRAK » Jeśli w Smoleńsku miał miejsce zamach, to aktualną władzę w Polsce sprawują ludzie rosyjskich służb albo osoby przez te służby szantażowane » Prokurator otrzyma w Moskwie 11 tomów akt » Prokurator generalny: Udało się wydobyć 87 z 96 ciał, odnaleziono trzecią czarną skrzynkę » Były trzy telefony satelitarne. Nie mamy żadnego » Prokuratorzy nie mieli w planach sekcji » Trzeba skopiować nagrania z czarnych skrzynek » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Rosja przekazała Polsce 11 tomów akt rosyjskiego śledztwa ws. katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem z 10 kwietnia br. Kopie akt zawierają m.in. protokoły przesłuchań świadków oraz dokumentację fotograficzną z miejsca katastrofy.

Przekazanie dokumentów odbyło się w gmachu Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej w Moskwie. Odebrał je z rąk zastępcy prokuratora generalnego FR Aleksandra Zwiagincewa naczelny prokuratur wojskowy RP, gen. Krzysztof Parulski.

W przekazanych materiałach są m.in. protokoły z przesłuchań świadków, protokoły oględzin miejsca katastrofy, materiał fotograficzny z miejsca katastrofy, opis przedmiotów osobistych znalezionych na miejscu katastrofy oraz protokoły z ekspertyz genetycznych szczątków ofiar. Nie ma natomiast protokołów z sekcji zwłok.

To część materiału dowodowego, o którym polscy prokuratorzy mówią, że ma on kluczowe znaczenie dla polskiego śledztwa. Jak oświadczył dwa tygodnie temu prokurator generalny Andrzej Seremet, nie będzie istotnego postępu w śledztwie smoleńskim, jeśli nie otrzymamy oryginałów „czarnych skrzynek” i możliwości ich własnego odtworzenia, szczątków wraku samolotu i wyników sekcji zwłok ofiar katastrofy.

Przed wyjazdem do Moskwy gen. Parulski zaznaczył, że nie spodziewa się otrzymania protokołów sekcyjnych ofiar katastrofy, mimo że polska strona prosiła, by te dokumenty potraktowano jako priorytetowe.

Naczelny Prokurator Wojskowy przeprowadzi także w Moskwie rozmowy w Prokuraturze Generalnej Rosji. Jak stwierdził w rozmowie z Polskim Radiem, ma kilka zadań: – Przede wszystkim usprawnienie, udrożnienie realizowanej pomocy prawnej. Zasygnalizowanie naszego dorobku, jaki mamy w prokuraturze wojskowej w zakresie realizowanych pomocy prawnych na rzecz strony rosyjskiej.

Prokurator ma przedstawić Rosjanom, na jakim etapie znajduje się realizacja ich trzech, skierowanych do Polski wniosków o pomoc prawną i przedstawić nasze oczekiwania, co do tempa realizacji próśb z Warszawy.

Krzysztof Parulski przyznał, że niedawna nominacja generalska pomoże mu w rozmowach z Rosjanami. Główny partner rozmów – szef Komitetu Śledczego Prokuratury jest również w stopniu generała.

Faktycznie w tych relacjach niewątpliwie stopień generalski będzie ułatwiał tego typu kontakty. Będę bardziej adekwatnym partnerem do rozmów z panem generałem – pułkownikiem Aleksandrem Bastrykinem – zaznaczył Parulski.

W środę prokurator Krzysztof Parulski przez kilka godzin przebywał w Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym. Według nieoficjalnej informacji, uczestniczył w procesie powtórnego kopiowania niektórych nagrań z czarnych skrzynek samolotu, który uległ katastrofie pod Smoleńskiem.

http://www.tvp.info/informacje/swiat/kolejne-protokoly-przekazane-polsce/2440469

19 sierpnia 2010

Oceń artykuł:
(2.75)
głosów: 4
tagi: , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Tymczasowy :

    W dniu 29 VIII 1996 r. na podejsciu do norweskiego lotniska Longyearbyen rozbil sie samolot TU-154M nalezacy do rosyjskich linii lotniczych “Wnukowo Airlines”.Zginelo 141 osob-Rosjanie i Ukraincy. Pasazerami byli gornicy wraz rodzinami lecacy do pracy.
    Uderzenie w gore Operafjellet (“Gora Operowa”) nastapilo o godz. 8:22. Wrak zlokalizowano o godz. 10:06. Informacje te przekazano civil Aviation Administration/Norway (NCAA). Od razu powolano zespol sledczy i wyslano na Spitsbergen dwoch inspektorow z Oslo. Dostep nie byl latwy, gdyz kastrofa nastapila w gorach w odleglosci 14 km. od lotniska, ktore jest najdalej wysunietym na polnoc lotniskiem na swiecie.
    Nastepnego dnia na miejsce katastrofy dolecialo dalszych czterech inspektorow. Przyleciala tez rosyjska ekipa sledcza. Na miejscu wypadku dzialaly trzy zespoly ratownicze: norweski, rosyjski i ukrainski. Ale to nie one znalazly jedna z czarnych skrzynek (CVR). Znalazlo ja dwoch rosyjskich turystow, ktorz tam sie przypadkowo znalezli. Natomiast wladze norweskie nie przypadkowo ich aresztowaly i skonfiskowaly skrzynke.Turystow wypuszczono.
    Strona norweska i rosyjska szybko sie dogadaly. Liczny zespol sledczy przybyly z Rosji skladajacy sie z roznych: Morozowych, Chizniakow, Gorjunowych, Pietrowych, Worobjewow, Topazow i innych wyrazil ochote przejecia czarnych skrzynek i przewiezienia ich do Moskwy. Norwedzy przystali na propozycje MAK-a.
    Zasada wspolpracy bylo wzajemne kontrolowanie sie. Rosyjskie zespoly zlozone z supervisors/observers patrzyly na rece Norwegom, a norwescy supervisors/observers patrzyli na lapki Ruskich.
    A i tak nie obylo sie bez niespodzianek. Na przyklad w czasie rejestrowania czesci samolotu okazalo sie, ze zniknal gdzies GPS oderwany od srodkowej czesci panelu. Wczesniej wszyscy go widzieli, a potem po prostu wsiakl! Pewnie jacys zulicy go sobie przywlaszczyli.
    Oficjalny raport nosi tytul: “The Aircraft Accident investigation Board/Norway (AAIB/N)” z listopada 1999 r.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • anna :

    W informacji na temat przywiezionych akt, opublikowanej w GW, znajduje ise taki passus :

    Rosja ma przekazać wkrótce, bo rosyjscy śledczy opracowują sekcje ostatnich czterech ofiar znajdujących się w kabinie pilotów. Badania DNA mają precyzyjnie określić, gdzie te osoby znajdowały się w chwili katastrofy. Co to za osoby? Dwóch pilotów, nawigator i dodatkowa osoba.”
    Więcej…

    Jaki z tego wniosek? Kokpitu nie ma, bo rozpadł się na najmniejsze możliwe kawałki, których, jak widać ze zdjęć, nie złożono na płycie lotniska Siewiernyj, obok wraku samolotu. Szczątki ciał pilotów i osoby dodatkowej, poddawane badaniu DNA, o którym mowa w artykule, musiały być pobrane z kokpitu, bo zgadujemy bez dowodu, że piloci w chwili katastrofy znajdowali się w kokpicie.A zatem wielce prawdopodobne jest, że obiekt, widziany na pierwszych klatkach filmu Koli był jednak kokpitem i kokpit ten został jednak przeniesiony gdzieś w inne miejsce, czyli że jest coś na rzeczy, a uporczywe domysły i spostrzeżenia internautów nie są wcale chorolbliwym wytworem nienawiści do Rosjan.
    Czy temu rozumowaniu można coś zarzucić?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • anna :

    Adminie!
    Naprawdę uważam, że dyskusja na tym portalu schodzi na manowce. Nie publikuje sie najnowszych doniesień medialnych dotyczących meritum, czyli katastrofy, a cała para idzie w krzyż i tablice. Czy takie były założenia, kiedy powstawała ta strona? Nie zamieszczono najnowszych informajci dotyczących wizyty prokuratora Parulskiego w Moskwie, jego medialnych wypowiedzi na ten temat, itp. Jeśli to nasza, internautów wina, to spiesze z informacjami. Oto link do artykułu z Bibuły na temat czarnych skrzynek.
    http://www.bibula.com/?p=25871
    Naprawdę widać, że propagandyści Tuska odnieśli sukces. Nie mówi się już o niczym innym, jak tylko o krzyżu na Krakowskim Przedmieściu.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • anna :

    A tutaj, w dzisiejszym internetowym wydaniu Naszego dziennika jest cały pakiet artykułów merytorycznych. Czy się nam to podoba, czy nie, Nasz Dziennik jest obecnie jedną z najlepiej poinformowanych gazet w Polsce, bo chce taka być.
    http://www.naszdziennik.pl/

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Alicja :

    Anno, zgadam się, nie wszystkie informacje są przekazywane, np. nie podano też wypowiedzi jednego z przedstawicieli kościoła, który otwarcie mówi o zamachu i siłach za nim stojących.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • anna :

    Zostawcie już ten kościół , na miłość boską. Katastrofa lotnicza to fizyka, a kościół to metafizyka, przedstawiciele kościoła nie są w żadnej mierze specjalistami od lotnictwa.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • admin :

    @Alicja, @anna

    Przyznaję Wam racje – jest trochę zaległości, ale jeśli znajdujecie w sieci jakieś materiały, które waszym zdaniem powinny się tutaj znaleźć to wyślijcie linka ;)

    Pozdrawiam,
    Admin

  • Lora :

    Ale nie da się oddzielic tych dwu spraw wg mnie. Metafizyka + fizyka = ludzkie zycie. Nawet jesli człowiek jest ateista nie uniknie elememntów metafizycznych w swoim życiu.

    Poza tym Krzyż pod Pałacem Prezydenckim nie jest li tylko symbolem religijnym, co próbuje się od wielu miesięcy perswadowac społeczeństwu.
    Krzyz pod Pałacem od początku był symbolem pamięci po ofiarach katastrofy smoleńskiej.
    Setki tysięcy ludzi przyjeżdzało zapalic znicze, setki tysięcy ludzi stało w długasnych kolejkach po 12 godzin, by wejść do Pałacu Prezydenckiego i wyrazic tam swój żal, złozyc hołd.
    Szacuje się, że przyjechało tam 1 mln ludzi. Postawiono ten Krzyż, by wyrazić swój szacunek dla ofiar, swój ból.

    Dlaczego tak tłumnie zjeżdżali tam ludzie, z takim poswięceniem?
    W duzym stopniu z powodu wspólnotowego poczucia winy, zbiorowej winy. Ludzie wypowiadali się najczęściej, że Lech Kaczyński był niesprawiedliwie osmieszany, i że też w tym uczestniczyli, że nie potrafili stanąć w obronie.
    Ludzie w tragicznbych chwilach maja zdolność dostrzegania Prawdy. Zobaczyli, że zachowania Prezydenta interpretowane jako osmieszające, mozna całkiem inaczej interpretowac, że interpretacja wielu faktów zalezy od dobrego lub zlego nastawienia.
    Ludzie zrozumieli, ze ta katastrofa nie powinna się była wydarzyć, bo gdyby nie przepychanki na górze, Prezydent i cała delegacja otrzymałaby właściwą ochronę.
    A przecież na miesiąc przed wylotem rozpetała się znów medialna wrzawa, ze ta wizyta jest niepotrzebna, że to prywatna wycieczka, że Prezydent wpycha się, że nie był proszony, etc. Że leci Tusk i to wystarczy. To wszystko mówili Tusk, Gronkiewicz-Waltz, itp. Wystarczy sięgnąc do archiwum. Stek kłamstw. Dezawuowanie roli Prezydenta. Bo to on był proszony pierwszy, przez rodziny katyńskie, i to Jemu samo MSZ nadało range honorowego szefa delegacji. To wizyta Tuska była mistrzowskim wepchnieciem się przed orkiestre. Ale odwracanie kota ogonem to rzecz na porządku dziennym dla pewnych polityków.

    Tak czy owak wizyte Tuska zabezpieczono z pełną pieczołowitością, wzorcowo. A Prezydent z 95 osobami na pokładzie polecieli jakby sie wybierali na prywatna wycieczke po safari. Pełna improwizacja.
    Więc od czego jest państwo? Od czego są odpowiednie służby? Prezydent sam miał sobie to zorganizowac? Kancelaria Prezydencka? A może MON? A moze rząd? Tak czy owak mamy burdel w państwie i tyle na ten temat.

    Ludzie po prostu to wreszcie dostrzegli. Ze ktos w tym państwie został zaszczuty, że wypuszczano na niego sfory ujadających psów, przy kazdym jego błahym kroku. Że ten ktoś został na końcu zlekcewazony i po prostu zaniedbany. A tym kimś był wybrany w demokratycznych wyborach większością głosów Prezydent Rzeczpospolitej. A skoro Pierwszy Obywatel w panstwie nie może czuć się bezpieczny, i został zaniedbany to jak to świadczy o naszym państwie? O nas samych także? Jestesmy społeczeństwem czy zbiorem przypadkowych ludzi?

    Dlatego 77 % społeczeństwa chce pomnika. Co prawda sondaże nie mówią, czy tyleż samo ludzi chce, by był pod Pałacem Prezydenckim.
    Ale, jesli odrzucic polityke, to wydaje sie to oczywiste, czyz nie?

    Od paru miesięcy próbuje nam się wmówić, ze grupka osób chce pomnika pod Pałacem Prezydenckim i terroryzuje państwo. Próbuje nam się też wmówić, ze to sprawka PiSu, że to upolitycznianie Krzyża itp.
    A jest w rzeczy samej odwrotnie. To obecne władze boją się tego Krzyża, boją się pomnika, twierdzą, że Krzyz ten ma wymiar polityczny. Ludzie chcą uczczenia ofiar tej katastrofy w sposób taki jaki usankcjonował się w naszej kulturze i nie byłoby z tym problemu, gdyby nie fakt, że jedną z ofiaer jest Lech Kaczyński, brat Jarosława, co najgorsze, żyjącego, a jakże. Dlatego próbuje sie ludziom, z powodzeniem zresztą, wciskać kity o tym, że miejsce krzyza jest na cmentarzu i miejsce pomnika zresztą też.

    Kiedy słuchałam w TVN24 wypowiedzi dziesiątek osób, ktore dzwoniły twierdząc że miejsce pomnika jest na cmentarzu, to zastanwaiałam się, jak wielu ludzi jest jak papugi? Ktoś w telewizji tak powiedział, a reszta powtarza wprost bezmyślenie. Niechże się rozejrzą dookoła, a wtedy zobaczą, ze pomnik to nie tylko pomnik nagrobkowy, ale przede wszystkim pomnik upamiętniający zdarzenie bądź człowieka (zwykle jedno i drugie naraz)stawiany przez ludzi w miejscach publicznych, ruchliwych, tetniacych życiem, a nie w zaciszu cmentarzy.
    Bo pomniki są dla ludzi zywych, o ludziach, ktorych już nie ma, po to, by o nich pamietac, nie tylko przy okazji 1 listopada, ale zawsze.
    Dlatego sprawa Krzyza i pomnika pod Pałacem nie jest koscielna i nigdy taka nie była.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • anna :

    Ja jeszcze raz nawołuję, zajmijmy się tym, do czego ten portal został powołany. Nie-oceną prezydentury Lecha Kaczyńskiego, która być może nie była wybitna, jak nie była wybitna prezydentura Lecha Wałęsy. Nie-krzyżami, tablicami, upamiętnianiem jednego, dwojga lub wszystkich 96 ofiar. Czy potrafimy mówić na temat? To bardzo ważne, żeby nie zagubić się w dygresjach i tematach obocznych.
    Smolensk-2010.pl
    CHCEMY PRAWDY
    Relacje prasowe na temat katastrofy samolotu prezydenckiego 10 kwietnia 2010 roku

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Lora :

    Nie oceniam Prezydentury L.K.

    To jednak chyba oczywiste, że wszystko co było przed 10.04. i co było po 10.04., a jest scisle z tym zdarzeniem związane, jest istotne. Meritum, czli wyjasnienie przyczyn katastrofy, nie powinno umykać, ale to, co się wydarzyło 10 kwietnia to nie jest tylko zdarzenie, ale proces, cos ciągłego, co wykracza poza ramy tego zdarzenia.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Tymczasowy – opis katastrofy z Norwegii ma na celu wg Ciebie ukazanie , że Ruscy “maja we krwi takie matactwa”. To już nie nowość i chyba wszyscy o tym wiedzą. Fajnie , ze o tym wspomniałeś mając swoich “czytelników” z tego portalu za “debili”. Ja jednak przy okazji poruszenia tego tematu przypomnę , że TU 154M to jeden z najbardziej awaryjnych samolotów w swej klasie. To już tu nie jest argument ? No pewnie nie , bo podważa akcję “zamach”. Jeśli więc mamy tu walczyć i dążyć do prawdy o 10 kwietnia to bez takich przykładów. Bo zaraz znajda sie podobne bezsensowne w kontrataku. Bez parcia powiedziałem – na spokojnie – dojdziemy “winnego”.
    Wracając do artykułu który mamy komentować – jak widać nasi twierdzą , że dostaniemy lada dzień coś ważnego , po czym gdy “coś” dostają twierdzą , że albo to jeszcze nie to i czekają , albo nie dostali tego co trzeba. No ludzie – to nie targ – mamy prawo wg “chicagowskiej” na coś więcej niż takie zabawy. Dlaczego nikt nie podpuści NATO , dlaczego nasza komisja nie wyciągnie “większych” armat? No taki naród walczący o Swoją niepodległość , a Wy jedynie szukacie potwierdzonych sposobów Rosji w takich sprawach ? Tu apel do kolegów szukających w historii powiązań z Rosjanami itp. No może i macie racje – może to i fakty – ale , hallo – mamy tu problem. Nie szukam winnych w Rosjanach , zdrajcach , czy kogo tam macie jeszcze na liście. Szukajmy winnych katastrofy – to jest ten cel. Nie Wasza walka z PO , PiSem , kościołem , czy ateistami – bądźcie jedynie POLAKAMI. To wystarczy.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters