RZECZNIK RZĄDU: “Dlaczego w zderzeniu z brzozą odpadło skrzydło Tu-154M? – Bo ktoś je nadpiłował.”

Publikacja w serwisie: 06 September 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Wrak jest niezabezpieczony, ale mówiąc brutalnie, nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla śledztwa – Paweł Graś, rzecznik rządu » Ktoś mógł przeżyć katastrofę? Kto i dlaczego strzelał? » Urwane skrzydło to ustalenie czysto polityczne » Jak jeden z najsilniejszych samolotów świata utracił skrzydło po uderzeniu w 40-centymetrową brzozę ?! » CZY KTOŚ PRZEŻYŁ MOMENT KATASTROFY? » Rzecznik Kremla » Nie widziałem, by ktoś strzelał do ofiar katastrofy » Rzecznik policji skłamał » Ktoś powinien dać odpowiedź na pytania, które nie padły na konferencji MAK » Rzecznik ofiar: nie potwierdzam dobrej woli Rosjan » Były rzecznik MSWiA – “czas tej formacji o sowieckim rodowodzie minął” » MILLER: “Ja z reguły nie komentuję wiadomości, które są wyssane z palca; z niesmakiem przeczytałem, że ktoś będzie przetrzymywał raport na okres powyborczy, i to jest cały mój komentarz” » Kogo przekonały kłamstwa rządu » ŚP. ALEKSANDER SZCZYGŁO O ZANIECHANIACH RZĄDU » Błędne porozumienie rządu Polski z Rosją » Ewa Błasik – “PROTESTUJĘ PRZECIW BIERNOŚCI RZĄDU TUSKA” » Doradca rządu RFN dziękuje Bogu za katastrofę smoleńską » Na pogrzebie pilota Tu-154 nie było nikogo z rządu Tuska » Największym błędem polskiego rządu było oddanie śledztwa MAK » Ministrowie rządu Donalda Tuska nie dopełnili swoich obowiązków » Jarosław Kaczyński: Informacje rządu miały charakter wyraźnie zamierzonej prowokacji » Akt oskarżenia przeciwko gen. Pawłowi Bielawnemu, byłemu wiceszefowi Biura Ochrony Rządu » Polityka obecnego rządu wobec Rosji przypomina bardziej postawę zbłąkanego ślepca » Polscy śledczy uznali wreszcie fakt obecności oficerów Biura Ochrony Rządu na Siewiernym » Rosja nie chce oddać nam broni oficerów Biura Ochrony Rządu, którzy zginęli w Smoleńsku » Niechęć polskiego rządu i prezydenta do podjęcia stosownych działań które mogłyby wyjaśnić przyczyny tragedii smoleńskiej.. » Apel do obywateli USA, którzy mają prawo na mocy ustawy do dostępu do wszelkich dokumentów będących właśnością rządu USA. » Dezinformacja – Kto i dlaczego?! » Dlaczego pilot Tu-154 lądował » Dlaczego tupolewy spadały? » Dlaczego Komorowski tak się śpieszy? » Dlaczego Tu-154 lądował od wschodu? » Dlaczego sprawdzamy się w sytuacjach tragicznych ? » Nie wiemy, dlaczego nie zamknięto lotniska » Dlaczego MON nie broni swojego generała? » DLACZEGO ZAMILKŁ KOMPUTER POKŁADOWY » Katastrofa: dlaczego nie zadziałał system ostrzegawczy? » Dlaczego ścieżka schodzenia nagle się załamała » Rosjanie tłumaczą dlaczego pocięli wrak » Dlaczego szumi w czarnych skrzynkach tupolewa? » Dlaczego w tupolewie zabrakło rosyjskiego nawigatora? » Dlaczego nikt nie pyta o naciski na kontrolerów? » Dlaczego zostawiliście śledztwo w rękach ludzi rodem z KGB? » Smoleńskie sekcje zwłok: dlaczego Ewa Kopacz kłamała » Musimy poznać prawdę, dlaczego doszło do katastrofy. » Warto rozmawiać – 04.01.2011 – dlaczego raport MAK jest nie do przyjęcia » Polacy pytają Rosjan, dlaczego cięto wrak Tu-154 i wybijano w nim szyby » “Dlaczego polski generał otrzymał medialny strzał w tył głowy?”, pytało dziś PiS » Prezydencki Tupolew Tu – 154 wyposażony był w nowoczesny system ostrzegawczy TAWS – dlaczego nie zadziałał? » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Dlaczego w zderzeniu z brzozą odpadło skrzydło Tu-154M? Bo ktoś je nadpiłował. W ten sposób “żartuje” rzecznik rządu Donalda Tuska. Swoim specyficznym poczuciem humoru, a raczej zwyczajnym chamstwem, Paweł Graś popisał się, reagując na kolejne pytania dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej. Rzecznikowi rządu w “żartach” nie przeszkadza nawet to, że w katastrofie zginęło także kilku jego partyjnych kolegów.

Publiczne stawianie pytań na temat przyczyn katastrofy, w której zginął m.in. prezydent RP, najwyżsi wojskowi dowódcy i czołowi polscy politycy, mocno doskwiera rządowi Donalda Tuska. Ekipa, która wyjaśnienie przyczyn katastrofy praktycznie w całości oddała obcemu państwu, najwyraźniej chciałaby sprawę wyciszyć, bo rzeczywiście chwalić się nie ma czym. Nic więc dziwnego, że stronnicy i członkowie rządu Donalda Tuska na kolejne wypominanie ich zaniechań i zaniedbań reagują bardzo nerwowo. Wczoraj na antenie Radia Zet w słownym starciu z przewodniczącym klubu Prawa i Sprawiedliwości Mariuszem Błaszczakiem popisał się rzecznik rządu Paweł Graś, który przekroczył granice dobrego smaku i na pewno nie zachował się odpowiednio do piastowanej funkcji rzecznika rządu. Graś starał się przekonywać, że “Kaczyńskiemu chodzi o to, by koncentrować uwagę opinii publicznej nie na sprawach ważnych dla Polaków, ale na katastrofie smoleńskiej” i czyni to bardzo konsekwentnie, rozpowszechniając nowe sensacje dotyczące przebiegu katastrofy.
Przewodniczący klubu PiS Mariusz Błaszczak przypomniał jednak wątpliwości Jarosława Kaczyńskiego. – Prezes Kaczyński zadaje też pytanie dotyczące tego, dlaczego w zderzeniu z 40-centymetrowym drzewem, brzozą, odpadło skrzydło z tego samolotu – mówił Błaszczak. – Bo ktoś nadpiłował – odparł na to Graś. – Pan już rzeczywiście wszystko wie, pewnie pan podziela teorię, jaką Rosjanie sformułowali już na początku, że piloci wszystkiemu winni – odpowiedział mu Błaszczak.
Przewodniczący klubu PiS w rozmowie z “Naszym Dziennikiem” nie wykluczył, iż w związku z wypowiedzią Pawła Grasia zostanie skierowany wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie członka Platformy.
- Można by przytoczyć szereg takich wypowiedzi. To jest dowód koronny na to, co rząd Donalda Tuska sądzi na temat katastrofy smoleńskiej i dla mnie nie jest to zaskoczeniem. Ale mam nadzieje, że pod naciskiem opinii publicznej rząd będzie musiał zająć się wyjaśnieniem przyczyn katastrofy. Zespół parlamentarny spowodował, że zaczęła działać prokuratura. Prędzej czy później będzie też musiał zacząć działać rząd, bo jest przecież rządowa komisja równoległa do komisji śledczej prokuratorskiej – powiedział Błaszczak. Politycy Platformy nie widzą powodów do dymisji rzecznika rządu. – Nie rozumiem pytania pana Błaszczaka. Trzeba mieć świadomość tego, jakie siły przy tego typu zdarzeniach działają. Pan Błaszczak powinien zdawać sobie sprawę z tego, i rzucanie podobnych wątpliwości określiłbym jako granie na braku wiedzy ludzi. Stąd myślę, taka a nie inna reakcja pana Grasia. Granie na tym zdarzeniu już powinno się skończyć – bronił swojego partyjnego kolegi poseł Janusz Cichoń.

Szef Grasia powinien się zastanowić

Zrozumienia dla kolegi z koalicji nie znajduje natomiast poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Eugeniusz Kłopotek. – To kompletnie, absolutnie niedopuszczalna i nie do przyjęcia wypowiedź rzecznika rządu. Nawet jeżeli Graś chciał to powiedzieć żartobliwie, to sprawa nie kwalifikuje się w kategoriach żartu. Szef Grasia musi się nad tą kwestią zastanowić. Jeżeli tego typu wpadki będą się powtarzać, to będzie to rzutować na cały rząd i samego premiera. W sprawie, jak ta katastrofa, nie ma żartów – stwierdził poseł ludowców.
Kolejne już kpiny z ofiar i z samej tragedii uderzają w rodziny ofiar. – Te słowa muszą pozostać bez komentarza. Gdybym miała komentować tego typu wypowiedź, ubliżyłabym sama sobie. Powiem tylko tyle, że obyczajowość Palikota zatacza coraz większe kręgi – stwierdziła Zuzanna Kurtyka, wdowa po śp. Januszu Kurtyce.
Na inny aspekt sprawy zwrócił natomiast uwagę karnista, prof. Piotr Kruszyński. Niewykluczone, iż słowa Grasia nie były tylko chamskim żartem, a rzecznik rządu “wie coś więcej” i może należałoby go przesłuchać. – Jeżeli był to żart, to był on bardzo niestosowny. Biorąc pod uwagę to, że w katastrofie smoleńskiej zginęło 96 osób, w tym pan prezydent Lech Kaczyński z małżonką i elita naszego kraju. Ale jeżeli było to powiedziane na poważnie, to należałoby zbadać ten wątek i powołać pana ministra Grasia w charakterze świadka – zauważył Kruszyński.
Trudno nie odnieść wrażenia, że wypowiedź rzecznika rządu jak ulał pasuje do jego słynnej ksywki “cieć”, jaką nadano mu po ujawnieniu faktu, że minister polskiego rządu mieszka w domu należącym do Niemca w zamian za pilnowanie budynku.
Artur Kowalski
Współpraca Anna Ambroziak

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100906&typ=po&id=po01.txt

6 września 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 3
tagi: , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters