RZĄD TUSKA KŁAMIE W SPRAWIE SMOLEŃSKA

Publikacja w serwisie: 14 September 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Rząd Tuska ukrywa zdjęcia satelitarne? » Czy Rząd Tuska brał udział w zamachu pod Smoleńskiem? » Jarosław Kaczyński: Rząd Tuska zachowuje się jak wystraszony piesek » Przez rok i dwa miesiące rząd Tuska ukrywał zapis skrzynki ATM » Dziś petycja w sprawie Smoleńska » Tusk pozorował działanie w sprawie Smoleńska » Pytania w sprawie Smoleńska wciąż aktualne… » “Bizantyjski orszak”? Komorowski kłamał w sprawie Smoleńska » Stany Zjednoczone deklarują gotowość każdej możliwej pomocy w sprawie Smoleńska » Dziennik Adama Michnika kłamie » Graś: Premier nigdy nie kłamie » Premier Tusk w Sandomierzu – jak kłamią media, jak kłamie władza » Generał Sławomir Petelicki: Tusk kłamie. Oczekuję jego dymisji » Rząd fałszował śledztwo » RZĄD NIE CHCIAŁ POMOCY NATO » Rząd żyruje rosyjską ściemę? » Beata Gosiewska: rząd do dymisji » RZĄD KŁAMAŁ PRZEZ 9 MIESIĘCY » Rząd się nie odwoła od raportu MAK – NIE MA PODSTAW PRAWNYCH » TO RZĄD MUSI POPROSIĆ O POMOC AMERYKANÓW » Córka Wassermanna krytykuje “nieudolny” rząd » Marta Kaczyńska: rząd zaciera ślady » Rząd chce ponownie przeszukać miejsce katastrofy » Rząd dezinformował Polaków – druga część białej księgi » Jacek Kurski: Rosja winna katastrofy, rząd zatajania prawdy » Premier przyznał, że rząd nie opracował agendy działań po katastrofie smoleńskiej, bo był weekend » Polski rząd nie podjął żadnych działań, by poruszyć sprawę raporu MAK na arenie międzynarodowej » STRACH TUSKA » 4 KŁAMSTWA SMOLEŃSKIE TUSKA » To nie Białoruś, to Polska Tuska » Haniebne sugestie Tuska » Skandaliczne słowa Tuska » Empatia Premiera Tuska » Zaraz po katastrofie międzynarodowe organizacje i eksperci zaoferowali swoją pomoc. MAK te propozycje odrzucił, a polski rząd nie zaprotestował » Pancerna limuzyna tylko dla Tuska » W raporcie MAK kapitulanctwo Tuska wyjdzie na jaw » Zeznania Tuska sprzeczne z faktami » Jest wniosek o przesłuchanie Tuska » Zeznania Arabskiego. Podwójna gra ekipy Tuska » Będzie doniesienie o przestępstwie na Donalda Tuska » List otwarty do Premiera RP Donalda Tuska » Treść listu gen. Petelickiego do premiera Tuska » Bierność czyni z Tuska wspólnika Anodiny » Drugi list Rogalskiego do Tuska ws. konwencji chicagowskiej » Smoleńsk: tajne rozmowy ludzi Putina i Tuska » Ewa Błasik – “PROTESTUJĘ PRZECIW BIERNOŚCI RZĄDU TUSKA” » Na pogrzebie pilota Tu-154 nie było nikogo z rządu Tuska » Może dowiemy się wreszcie, kto odpowiada za umieszczenie tych wszystkich osób w jednym samolocie?! Czy zaczniemy pytać w końcu rząd, jak do tego doszło? » LIST OTWARTY – Do Prezesa Rady Ministrów RP Donalda Tuska » Raport Millera starannie pomija odpowiedzialność premiera Tuska » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

“Tusk próbuje ukryć prawdę, że to on zaprosił Putina do Katynia”.

Z posłem PiS Antonim Macierewiczem, przewodniczącym zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej, rozmawiają Leszek Misiak i Grzegorz Wierzchołowski.

Czy spodziewa się Pan, że Donald Tusk odpowie na dziesięć pytań zespołu parlamentarnego badającego okoliczności katastrofy?
Jeżeli nie odpowie naszej komisji, będzie musiał odpowiedzieć prokuraturze. Waga naszych ustaleń jest tak duża, że nawet w oficjalnej depeszy PAP próbuje się ukryć fakty przez nas przywołane. W tej depeszy streszcza się nasze pytania, ale w ten sposób, że z każdym z tych pytań się polemizuje, zresztą je fałszując. To niebywałe. Spotykam się z tym pierwszy raz w życiu.
Kto polemizuje?
PAP z naszą komisją. Podaje np. nasze pytanie do premiera: kto zainicjował spotkanie Tusk–Putin, do którego doszło 7 kwietnia 2010 r., gdyż według publicznych doniesień uczynił to 1 września 2009 r. Donald Tusk. To pytanie PAP komentuje w następnym zdaniu, podając, że to Putin zaprosił Tuska. Ale agencja nie pisze, że to ich własny komentarz, nie uprzedza o tym odbiorców, więc wygląda to tak, jakbyśmy to my sami sobie zaprzeczali. Tak jest zbudowana cała depesza. Widać na tym przykładzie, jak dalece służby propagandowo-informacyjne Donalda Tuska obawiają się prawdy, chcą zatrzeć ślady, że to polski premier był inicjatorem tego spotkania, a w efekcie rozdzielenia wizyty na dwie.
Twierdzi Pan, że obecne kierownictwo PAP działa pod dyktando premiera?
Z przykrością muszę stwierdzić, że ta depesza świadczy nie tylko o tym, że PAP pomaga w budowaniu propagandowego wizerunku, ale także w ukrywaniu prawdy. Pytanie komisji: dlaczego Donald Tusk odrzucił propozycję prezydenta Miedwiediewa, by śledztwo było prowadzone wspólnie, PAP opatrzył komentarzem, który sprawia wrażenie, że jest dalszą częścią naszego pytania. W owym komentarzu odwołuje się do telewizyjnego wystąpienia Miedwiediewa, o którym ja w ogóle nie pisałem w pytaniu. Mówiłem o rozmowie telefonicznej Miedwiediewa z Tuskiem, w której prezydent Rosji przedstawił propozycję prowadzenia wspólnego śledztwa przez prokuratorów obu państw. PAP służy jako narzędzie matactwa, by chronić premiera Tuska. To pokazuje degradację mediów, ale przede wszystkim, jak trudne dla premiera są najprostsze pytania zadawane przez zespół ds. wyjaśnienia katastrofy.
Wypowiedział się Pan, że jeśli premier nie odpowie na pytania komisji, jej członkowie będą się kolejno zapisywali na rozmowę do niego. To może nie odnieść skutku, bo ten rząd przyjął zasadę, by nie przejmować się krytyką, w ogóle jej nie zauważać, tym bardziej na nią reagować.
To, niestety, prawda. To jest taktyka, jaką stosował swego czasu prezydent Kwaśniewski. Odpowiedział on komisji ds. PKN Orlen, której byłem członkiem, że może przed nami zaśpiewać i zatańczyć. Ale skuteczność takiego działania ma swój kres. Prędzej czy później opinia publiczna zorientuje się, że celem tej taktyki jest odsunięcie w czasie albo w zapomnienie, odesłanie do lamusa śledztwa w sprawie Smoleńska. Chodzi o przeczekanie i rozmycie tej sprawy. Niebawem staniemy przed sytuacją, że komisja pani Anodiny przedstawi nam raport, a my nie będziemy w stanie mu przeciwstawić żadnych konkretnych badań, ustaleń, ponieważ ze względu na stanowisko pana Tuska nie były one prowadzone. Będziemy musieli tylko zaakceptować rosyjską wersję, która prawdopodobnie będzie podobna do tej, którą głosili zaraz po katastrofie.
Ale sytuacja będzie już inna. Z pytań zespołu do premiera wynika, że wiedza posłów jest coraz szersza, więc coraz trudniej będzie mu bagatelizować ich pytania i ustalenia.
Z całą pewnością, co widać po wspomnianej depeszy PAP. Materiał ten wskazuje na odpowiedzialność premiera Tuska i jego urzędników.
Nawet NATO jest zaniepokojone przebiegiem śledztwa i oferuje Polsce swoją pomoc, także Komisja Europejska w odpowiedzi na interpelację europosła Czarneckiego zadeklarowała, że chętnie udzieli polskiemu rządowi wsparcia, oby tylko zwrócił się o taką pomoc, tymczasem rząd milczy. O czym to świadczy – że rząd boi się prawdy?
Myślę, że rzeczywiście pan Tusk ma coś na sumieniu, skoro próbuje ukryć fakt, że sam zaprosił Putina do Katynia na 70. rocznicę zbrodni. Tylko tak też można wytłumaczyć próbę ukrycia, że nie przyjął propozycji prezydenta Rosji Miedwiediewa, który zaproponował mu prowadzenie wspólnego śledztwa. Wszystko to znaczy, że obawia się, iż udokumentowanie tej prawdy obciążyłoby jego i podległych mu urzędników odpowiedzialnością, przynajmniej za skandal związany z przygotowaniem tej wizyty i spowodowaniem rozdzielenia obchodów mordu w Katyniu na dwie oddzielne uroczystości. Gdy byłem ostatnio w USA i Kanadzie, konkretnie na spotkaniu Polonii w Ottawie, zrelacjonowano mi wizytę delegacji parlamentarzystów polskich w maju br. w tym samym klubie polskim. Marszałek Senatu Bogdan Barusewicz na pytanie Polonii, jak mogło dojść do tego, że zaplanowano dwie uroczystości katyńskie, odpowiedział (mam stenogram z tego spotkania), że na szczęście były dwie uroczystości, bo dzięki temu sześciu polskich senatorów przeżyło. Te słowa Polacy za oceanem przyjęli z osłupieniem. Czyżby to miało znaczyć, że ktoś miał świadomość, iż należy uniknąć udziału w uroczystości 10 kwietnia, a wziąć udział w tych wcześniejszych, by nie zginąć?
To symptomatyczna wypowiedź, nie jedyna zresztą w ustach prominentnych polityków PO.
Niektóre wypowiedzi czołowych polityków Platformy w sprawie przygotowań do obchodów stawiają znaki zapytania, czasami wręcz szokujące.
Mówił Pan o ukrywaniu dowodów. Czy Służba Kontrwywiadu Wojskowego nie ukrywa informacji na temat lotu do Smoleńska, który zgodnie z instrukcją HEAD powinien monitorować? A więc SKW wie, jak przebiegały ostatnie chwile lotu, zna prawdę, co wydarzyło się rankiem 10 kwietnia.
Nie sądzę, by SKW ukrywała dowody. Myślę, że przekazała je zgodnie z właściwością do prokuratury. Przypuszczam, że prokuratura je utajniła, choć przynajmniej część z nich jest jawna i nie powinno się ich utajniać. Nie ma żadnych podstaw, by nagrania rozmów toczonych przez pilota z wieżą lotniska, z innymi pilotami samolotów czy z własnym portem macierzystym były tajne. Nie są szyfrowane. Nie można ich utajniać. Utajnianie takich materiałów (czyli zawyżanie klauzuli tajności) jest przestępstwem. W tej sprawie dzieje się coś bardzo złego. Przypominam, że na początku śledztwa prokurator generalny Andrzej Seremet powtarzał, że w tej sprawie nic nie może być tajne, wszystko musi być transparentne i dostępne opinii publicznej. 15 kwietnia zapowiadał, że w ciągu dwóch tygodni otrzymamy nagrania czarnych skrzynek. Tymczasem do dzisiaj nie zostały przedstawione polskiej opinii publicznej nagrania nawet polskiej „czarnej skrzynki” (produkcji ATM), rejestrującej parametry lotu. Jej zapisy zgodnie z prawem też nie mogą być utajnione.
Całość wywiadu z Antonim Macierewiczem w środowym wydaniu “Gazety Polskiej”

http://niezalezna.pl/article/show/id/38911

14 września 2010

Oceń artykuł:
(4.60)
głosów: 20

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • adamsky :

    “że nawet w oficjalnej depeszy PAP próbuje się ukryć fakty przez nas przywołane”
    no panie Macierewicz – to Pan wybrał “posłańców” – mało to niezależnych środków przekazu (chodzi o media).
    “Prędzej czy później opinia publiczna zorientuje się, że celem tej taktyki jest odsunięcie w czasie albo w zapomnienie, odesłanie do lamusa śledztwa w sprawie Smoleńska”
    mamy już dawno “po czasie” , więc czekamy teraz na mocne postępowanie komisji. Tu już nie ma czasu na tego typy pogawędki – tu trzeba ostro za “jaja”. jak pan twierdzi jak będzie raport to nic nie mamy na jego podważenie – pewnie , że nic , bo nic nie robimy , lub robimy źle (przykład – PAP). Widzie , że tak samo jest pan nieudolny jak nasze władze. Rozumiem , że trzeba ostrożnie , ale czas mija. Wy tam macie możliwości – my nadzieje. Licząc kto ma więcej do stracenia myślę , że znów zostaniemy na “lodzie” – rosyjskim tym razem.
    Powodzenia p. Macierewicz i komisjo – powodzenia.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    Z pewnoscia Macierewicz jest skuteczny, dotychczasowe ustalenia komisji sa o niebo bardziej zaawansowane, niz oficjalne “sledztwo”; jego wizyta w USA przynosi efekty, natomiast brak wraku, kokpitu i pozostalych dowodow nie jest w gestii zespolu parlamentarnego. PAP sam przekazuje informacje, a jesli sa teraz pokretnie redagowane, to na pewno nie na wniosek komisji parlam. ds katastrofy.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Tymczasowy :

    W dniu 13 IX 2010 r. o godz 10:30 pilot wenezuelskich linii lotniczych Conviasa Airlines ATR-42-300 stracil kontrole nad samolotem, ktory w powietrzu buchnal plomieniem i rozpadl sie na dwie czesci. Nastepnie runal na ziemie. Zginelo 15 osob, a uratowalo sie 36. czesc z nich byla poparzona. W relacjach z katstrofy mowiono o cudowanym uratowaniu sie.
    Takze o cudzie mowiono wprost po niedawnej katastrofie Tu-154 na lotnisku dla helikopterow w Izhma w republice Komi. A komunikat brzmial: “Samolot osiadl na dawnym lotniskowym pasie startowym, przeznaczonym obecnie dla smiglowcow i na znacznej czesci porosnietym mlodymi drzewami. Przyczynily sie one do zlagodzenia skutkow ladowania”.
    W tym drugim przypadku, ja bym nie dopatrywal sie cudu. Wszak wyraznie napisano co uratowalo rosyjski samolot – drzewa. Trzeba wiedziec, ze w tamtej strefie czasowej (z 9 godzin od Greenwich) drzewa zachowuja sie bardzo przyjaznie wobec samolotow. Swoimi pniami delikatnie otulaja skrzydla samolotu i ten laduje jakby na ptasim puchu. Okoliczna ludnosc nazywa je: “dieriewa-druzja”.
    Nic dziwnego, ze wedlug relacji z miejsca wypadku, pasazerowie po wydostaniu sie z samolotu “w oczekiwaniu na ratownikow spokojnie poszli zbierac grzyby”.
    Natomiast pasazerowie polskiego prezydenckiego Tu-154 nie mogli po dotarciu samolotu do ziemi, udac sie spokojnie na zbieranie grzybow, gdyz wydarzenie mialo miejsce w innej strefie czasowej. Wszak Smolensk lezy w strefie czasowej oddalonej od Greenwich tylko o trzy godziny. A to ma zasadniczy wplyw na wlasciwosci drzew. W normalnie spokojne, miekkie brzozki na widok ladujacego samolotu, wstepuje diabel. Zrobia wszystko, by polamac mu skrzydla, nawet jezeli wygladaja niepozornie. W dodatku wyposazone sa w tysiace smiercionosnych listkow, ktore uderzajac w samolot powoduja jego rozpadniecie na setki kawalkow. Nic dziwnego, ze w tamtych okolicach nazywa sie ja “bieriozka-wrag”. A mlodziez, ktora w oczach “zachodnieje”, nazywa brzoze: “bieriozka-killier”

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • adamsky :

    Tu pełna relacja katastrofy z 13 IX 2010 :
    http://www.avherald.com/h?article=430e1137&opt=0
    Fajny przykład , tyle , że co on ma wspólnego z odrzutowcem typy Tu-154-M ? Pewnie prędkość , ale to nie istotne …
    “porosnietym mlodymi drzewami”
    http://niepoprawni.pl/files/images/Siewiernyj%20Smolensk.jpg
    to nie są młode drzewa
    Reszta wypowiedzi @Tymczasowy choć bym chciał to uważam za “dziecinne”. Czy Wy juz tiu naprawdę nie macie dorosłych argumentów ? No przecież to człowieka szlag trafia jak to czyta.Co Ty to zaniesiesz komisji jako dowody ?
    Po pierwsze interesują nas kąty ścięcia drzew. Tak ścięcia – poczytajcie trochę o budowie samolotów , materiałach i ich wytrzymałości kinematycznej. Nasi koledzy z Rosji podesłali nam owego czasu fotki z pięknym i rzeczownym opisem “ścięcia”. To jest racjonalny dowód – tego się trzymać.
    Przykłady “cudów” innych samolotów to nie jest żaden dowód porównawczy w sprawie. Te przytoczone nie są nawet z tej samej klasy , a warunki “katastrofy” są zgoła inne. Nie mówię już tu o częstych problemach Tu-154m ze startem i lądowaniem (filmy na YT).
    Jedno jest pewne – mamy pomóc w śledztwie – trzymajmy się racjonalnych opinii – takowe mamy we wcześniejszych tematach. Pan Macierewicz jest od tego teraz , żeby to (lub coś nowego) używał w śledztwie. Ja , życząc mu powodzenia nie snuję i nie przytaczam marginalnych teorii.
    pozdrawiam

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Tymczasowy :

    “Nasi koledy z Rosji podeslali nam fotki”
    Ja bardzo przepraszam, nie mam zadnych kolegow z Rosji. Pewnie, ze bym chcial, ale ten przywilej mnie ominal. Jak nadaze, to sie przyznam i nadrobie wszelkie niedoskonalosci swoje.

    Thumb up 0 Thumb down 1

  • Tymczasowy :

    Forma “Wy” zdradza nadawce informacji. Ja, jako ja, reprtezentuje, jako wolny czlowiek, mieszkaniec wolnego kraju, siebie samego, i nikogo wiecej.
    Mieszkam w Mississaudze, Ont. Nazywam sie Edward Soltys i nie mam nic do ukrycia.
    Przeszloscia nie chce sie chwalic, choc ona obejmuje kadre narodowa w boksie oraz prace na US i KUL. Takze prace w podziewmiu i wiezienie.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Tymczasowy :

    “Nasi”
    nie podeslali nam elementarnych danych i faktow. Nawet nie przykryli szczatkow samolotu, co jest najbardziej minimalnym standardem w krajsch III swiata. To bije rekordy swiata!

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Tymczasowy :

    Wiadomosc dla nedznika o ksywie “Szczurek”.
    Pare zasad dla cho…:
    1. Pisanie odrazajacych komentaRZY, KTORYCH CELEM JEST FRUStrowanie innych lub odwrocenie odwrocenie innych uwagi.
    2. Podawanie sie za zwolennika prawdy ( o tym cho.jku mowa)tylko po to, by podawac sie za zwolennika Prawdy. Lujki udaja, ze nas popieraja, zmieszczaja tasiemcowe, niespojne komentarze. A na koniec udaja swira!m W ten sposob staraja sie zdyskredydowac Ruch.
    3. Zdomibnowabie dyskusji. Trolle wskakuja w dobrze rozijajaca sie dyskusje w calu skierowania jej na manowce i sfrustrowania jej normalnych uczestnikow.
    4. Napoisanie wczesniej odpowiedi0- Wielu trolli wyuposazony6ch jest w w liste ronych arggu,mentow, tak zaprojektowanych, by zagluszyc racjhonalne argumenty.,
    \Nie zapominajac o chojku o nazwisku Adaskim, nie d a sie nie przyoczy7czyc obnazajacych mmarnego szczurka opisow:
    6. Falszywe moderowanie. Udawanie, ze jest sie “glosem rozsadku”, w korej wystepuja dobrze zarysowane strony. Skieowuje sie ludzi od tego co jest dobrze zdefiniowane w “szara syrefe”, gdzie prawdea staje sie relatywna.
    Nie kontynuuje, bo narusza to moje poczucie przyzwoitosci. Jezeli szczurek, platny czy nie, pysk pyszczy, to ja nie moge mu pomoc,choc jestem za daleko. Waze 230 funtow przy prawie 6 stopach wysokosci. Troche ponizej dwoch metrow.Poswiadcza stosowne dyplomu Mistrzostw Polski.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • antykant :

    Każdy w miarę rozsądny człowiek wie ,ze ten rząd powinien podać się do dymisji. W końcu premier jako szef państwa jest odpowiedzialny za jego działanie i funkcjonowanie. Niestety jak nam tego nie będą udowadniać w telewizji, jak Bronisław Komorowski się nie nachwali sprawności naszego państwa to obraz jaki się wyłania to obraz nędzy i rozpaczy. Człowiek po prostu nie ma z czego być dumnym. Ćwiąkalski poleciał jak znaleziono powieszonego jednego z bandytów katów Olewnika a Klich ma się w najlepsze pomimo tego ,że to już chyba czwarta katastrofa pod jego ministrowaniem. W dodatku największa w historii Polski. Czy to nie wstyd tak kurczowo trzymać się żłoba ? Za wszelką cenę i po tylu trupach ? Żaden minister w historii świata jaki znamy nie może pochwalić się taka ilością trupów za swojej kadencji (już sto kilkadziesiąt). Prawdziwy rekordzista tylko chyba nie będzie się tym chwalił bo na prawdę to nie wiem czy nie przyjdzie mu to do głowy. Ten człowiek jest tak dziwny ,że nie założę się o to.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Samara :

    @Adamsky
    No i co? Znowu Pan niepotrzebnie dziamgocze i jątrzy zaśmiecając i utrudniając w odbiorze merytoryczną zawartość galerii komentarzy.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • anna :

    Adamsky chce tu być samcem alfa od prawdy, co wydaje mu się łatwe, bo jest tu wiele kobiet. Otóż my tu jesteśmy sobie równi, próbujemy stawiać pytania i znajdować odpowiedzi, dzielić się wnioskami i poszukiwać sprzeczności i błędów także w naszym własnym rozumowaniu, bo tak się dochodzi do prawdy. Nie ma innego sposobu. Adamsky posiada prawdę na własność i tym się różnimy. Tak to widzę.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    Drodzy Przyjaciele, Adamsky najwyrazniej spelnia swoja role, skoro wiekszosc dzis. komentow jest mu poswiecona. Tymczasem chetnie uslysze Wasze wypowiedzi na temat poczatku innego filmu dot. tego, co sie zdarzylo w Smolensku 10 kwietnia, o czym pisza komentatorzy na innych portalach:

    http://www.youtube.com/watch?v=5kH_z4axdEM

    Na poczatku widac lasek smolenski, a w nim samolot niemal w calosci. Nie jest to Jak40. Jakie sa Wasze wrazenia?

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Samara :

    Hmm… Po mojemu to tam samolotu w całości żadnego nie ma – dostrzegam tylko domniemaną końcówkę skrzydła tupolewa, właśnie w lasku i istotnie nie jest to Jak-40. Chyba, że coś mi umknęło.
    A co do Adamskiego to słusznie prawisz. Dodam, że najlepiej trolla nie karmić i olewać jego komentarze, ograniczając się do klikania czerwonej łapki w dół, co w krótkim czasie doprowadzi do ich zakrycia, due to low comments rating.

    Thumb up 1 Thumb down 1

  • Tymczasowy :

    Bardzo p;rzepraszam za wypowiedzi pisane w stanie zanietrzezwienia w dniu wczorajszym. Dzis jest nowy dzien i jestem zanietrzezwiony w stopniu troche mniejszym niz wczoraj o tej samej porze.
    Prosze o uwzglednienie autora listy wskaznikow obnazajacych typowych trolli.
    “Disinformation Tactics:The Methods Used To Keep You In The Dark” .
    http;//republicbroadcasting.org/?p=6690
    A nastepne punkty listy to:
    5. Falszywe skojarzenia:Dzialaja wspolnie z technika nr 2, przez przywolywanie stereotypow. Na przyklad,nazywanie tych, ktorzy chca sledztwa w sporawie Federal Reserve “zwolennikami “teorii konspiracyjnych” lub “lunatykami”.
    7. Argumenty “Slomianego Czlowieka”: Bardzo popularna technika. Troll oskarza oponentow o przyjmowanie pewnego punktu widzenia, nawet gdy oni tego nie robia,. Nastepnie atakuje ten wymyslony punkt widzenia. Inaczej mowiac, troll wklada slowa w usta oponentow, a nastepnie je odpiera. Przykladowo: “Zwolennicy pogladu,ze 9/11 byl spreparowany, twierdza, ze zaden samolot nie uderzyl w wiezowce World Trade Centre i byla to animacja komputerowa. Czy oni sa szaleni?” .
    W polskim internecie, trolle uzywaja slowa: “paranoja” w odniesieniu do pytan stawianych w sprawie Zbrodni Katynskiej II.

    Thumb up 0 Thumb down 1

  • mik :

    @dzieki, Samara:) W komentach na temat poczatku owego filmiku ludzie pisza, ze widza ogon i wieksza czesc kadluba. I ja takze, po ogledzinach ustawionego bokiem Tu-154 na zdjeciach sprzed katastrofy. Widac tam tez przechodzace postacie w skali odpowiedniej do calego samolotu. Ciekawe, kto zrobil ten filmik, ktorym dysponowali niemieccy dziennikarze i czy analitycy filmiku Koli zechca powiekszyc/zatrzymac te kadry, zebysmy zobaczyli to wszystko wyrazniej?

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • anna :

    @ mik
    I ja widzę samolot w min. 0:04, nie jest to z pewnością Tu 154 i raczej nie Jak 40. Warto byłoby ustalić, skąd to ujęcie jest zrobione. Pamiętajmy, że miejsce katastrofy znajduje się tuż pod płotem lotniska, więc ujęcie to mogło zawierać nawet jeden z samolotów, którymi przyleciały ekipy oficjeli rosyjskich po katastrofie.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • antykant :

    Mamy bezkrytycznie ufać w dowody przedstawiane przez Rosjan bo innych nie ma jednocześnie tolerując odmowę z ich strony powrotu szczątek samolotu do Polski pomimo faktu ,że to nasza własność. I tak jest ze wszystkim. Żenada.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Samara :

    W czwartej sekundzie widoczna jest końcówka skrzydła lewego Tu-154 o długości około 2,5m, która spadła w odległości kilkuset metrów od pozostałej części wraku. Można wziąć ją za ogon, natomiast na powiększeniu widać wyraźnie, że kontury przypominające sylwetkę samolotu to taśmy, otaczające tą końcówkę.
    Aczkolwiek mogę się mylić.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    @anna, o ile mi wiadomo, oficjele nie ladowali w lasku (mieli do dyspozycji wygodniejszy beton;) Ich ladowanie zostalo zarejestrowane przez kamery.
    Dodam, ze ten samolot pokazany na filmiku niektorzy uwazaja za potwierdzenie tezy o istnieniu samolotu-dubla – rozwalony na filmie Koli samolot, w ktorym wiele sie nie zgadzalo obserwatorom, bez foteli (do dzis nikt nie znalazl ani jednego fotela na miejscu “katastrofy”) mial byc tym ponoc tym dublem. Tyle z wolnych cytatow.

    Jesli ktos z Was moze pokazac te kadry w powiekszeniu, niech da znac:)

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • anna :

    pomyślałam, że to pułapka perspektywy i mamy tam za laskiem końcówkę płyty lotniska, więc tak mnie nie ścinaj od razu.
    Mam klatkę o rozdzielczości 1280×1024 pikseli w formacie jpg, może być?
    Od Zdjęcia Bloggera

    link :
    http://picasaweb.google.com/lh/photo/QFkaN_GwblhbCZIMpL71crHRHIRzYBhg-TiCXbzS6u8?feat=directlink

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    @anna, dzieki:) chyba wiesz, ze nie bylo moim zamiarem “scinanie” – w ramach zastanawiania sie nad tym nieznanym dotad obrazem – takich filmowych relacji u nas nie pokazywano – dedukuje po prostu. Nie znajduje jednoznacznych wnioskow, ale nadal nie widze w tym skrzydla… Widze za to ogon i kawal kadluba.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Teresa Gierlik :

    DZIEKUJE ADMINIE ZA POMOC W LOGOWANIU.SADZE ZE NIE BEDE JUZ MIALA KLOPOTU ??ZYCZE CI DUZO SLY I ZDROWIA.POZDRAWIAM ,DZIECKO POLSKIE.

    a teraz do “” mik “- witam cie mik napewno sobie mnie przypominasz z “”Liny zawiesia “” – otoz na bierzaco czytam takze “” SMOLENSK 2010 “”
    chcialabym Ci zwrocic uwage na ten Twoj filmik ( w jezyku niemieckim ) ktory podales wyzej.)a wiec sadze ze ten filmik nie zrobili niemieccy dziennikarze ,za blisko jest Putin.ale widac wyraznie ten samolot z ogonem i kadlubem w lasku smolenskim.Ale prosze zwroc uwage na Putina i na tego Pana ktory mu cos tlumaczy pokazujac reka.( przy koncu filmiku )Tak wlasnie reka i to robi dokladnie tak jakby pokazywal lot dwoch samolotow – zwroc uwage to oznacza ze pokazuje pierwszy lot i potem drugi lot ( czyli z tego wynika ze dwa samoloty lecialy ) pokazywane loty sie krzyzuja.wyraznie sledz reke tej drugiej osoby tego mezczyzny stojacej z boku Putia za nim ),co Ty na to?? dobrze by bylo zrobic dokladna analize kratkowa – CO TO ZA SAMOLOT TAM SIEDZI w TYM LASKU – a widac wyraznie ze w lasku.
    Pozdrawiam.Dziecko Polskie.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    Witaj, Dziecko Polskie:) Milo, ze wracasz. Przyjrze sie temu, bo wciaz mnie to nurtuje, podobnie jak pare osob na innych portalach. Fajnie byloby tez, gdyby analitycy z “Lin i zawiesi”, NDB i inni zechcieli sie wypowiedziec.
    Pozdrawiam:)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • anna :

    @mik
    wiem, wiem, tak tylko staram się utrzymać temperaturę;)
    I ja widzę właśnie jakby kawałek ogona, ze statecznikiem, za to nie widać centralnego silnika, więc to nie Jak40, a i malowanie i/lub ewentualnie układ okien nie pasuje mi do Jaka40, choć kąt nachylenia statecznika wydaje się OK, ale może to jest jakaś stała.
    Pozostaje hipoteza, że to jest jednak brakująca duża część kadłuba Tu154. Gdzieś na jakimś poważnym blogu znalazłam taki rysunek, na którym ktoś odtworzył “masę wraku” nakładając ją na sylwetkę tego samolotu i wyszło mu, że jest tego od 14-30%. Sami wiemy, że ewidentnie za mało jest tego wraku na placu w Smoleńsku. Może to jest to, co zostało z jakichś powodów usunięte i ukryte. Księżycowa teoria, wiem, ale kto wie? A jakim samolotem przyleciał Putin do Smoleńska po katastrofie? Może to jest jakiś trop, bo to nie jest polskie malowanie.
    P.S. A tak w ogóle, off topic, to Tupolew to bardzo ładny samolot o pięknej, smukłej sylwetce.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • anna :

    „…Elementy wraku były rozrzucone w pasie o kierunku północno-wschodnim, o długości 4 mil i szerokości 3,5 mili, w pobliżu wybrzeża Long Island…”

    „…Ostatecznie odzyskano ponad 95 % wraku samolotu, który uległ katastrofie. W trakcie odzyskiwania elementów wraku oraz procesu jego badania, strony zaangażowane w ten proces ( rozmaite agencje oraz eksperci z wielu dziedzin) starannie przebadali wszystkie odnalezione elementy odzyskanego wraku na obecność charakterystycznych uszkodzeń, wynikłych wskutek działania bomb, pocisków, najróżniejszych materiałów wybuchowych lub innych czynników mogących spowodować eksplozję.”

    Powyższe cytaty, to przetłumaczone przeze mnie fragmenty raportu NTSB dotyczącego katastrofy samolotu Boeing 747 lot TWA 800, który wskutek eksplozji z wysokości 4200 metrów spadł do oceanu u wybrzeży Long Island w 1996 r.
    Akurat wczoraj National Geographic prezentował film o tej katastrofie oraz o sposobie dochodzenia do przyczyn jej powstania, nie pomijając także elementów spiskowych całej tej tragedii. Powtarzam jeszcze raz, te 95 % wraku zostało wydobyte z dna Oceanu Atlantyckiego, choć proces ten trwał 10 miesięcy.
    Piszę o tym w nawiązaniu do mojego poprzedniego postu, w którym wspominam znalezioną przeze mnie gdzieś informację o masie wraku Tupolewa154, przypominam-chodzi o te 14-30%.
    I teraz mam dwie uwagi. Jak w świetle liczącego 341 stron raportu NTSB, który uważnie przejrzałam (!) wygląda stwierdzenie tego dyżurnego nieuka Edmunda Klicha, że te pozostałe elementy samolotu, niszczejące gdzieś na placu, zwane wrakiem są mu do niczego niepotrzebne. Jak możemy nawet przez chwilę próbować dać wiarę i pokładać zaufanie w wyniki prac komisji, która nie zajmuje się oględzinami i starannymi analizami elementów wraku. Samolot jest maszyną, obiektem materialnym, w momencie katastrofy znajdującym się w ruchu i jako inżynier, po prostu nie mogę pojąć faktu, że ten materialny, fizyczny obiekt nie jest przedmiotem drobiazgowych badań fizyko-chemicznych. Nie mogę również zrozumieć, jak to możliwe, że w przeciągu ponad 5 miesięcy nie udało się zanalizować i skorelować danych z CVR i FDR samolotu. Nie wierzę w to, że to jeszcze nie zostało dokonane, czy zakończone. Twierdzę, że wyniki tej synchronizacji nie nadają się do publicznego ujawnienia, ponieważ przeczą z góry założonym tezom, wygodnym dla strony rosyjskiej i polskiej, cokolwiek miałoby to w istocie oznaczać.
    Czy ktoś z Was jest w stanie podesłać mi link do tego materiału, na którym znajdują się szkice pokazujące lokalizacje istniejących elementów smoleńskiego wraku na sylwetce Tu154? To było takie duże, bardzo dobre opracowanie, niestety teraz jakoś nie umiem do niego dotrzeć.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • anna :

    Adminie! Nowy film na youtube, dokumetacja wraku Tupolewa spoczywającego na płycie w Smoleńsku. Spróbuje wkleić kod html, ale cos mi to zwykle nie wychodzi, więc załącze równiez link.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • mik :

    @Anno, swietnie to wszystko przedstawilas. Wciaz nie moge rozszyfrowac do konca tego, co widac na tych zdjeciach (dzieki za linki!), ale wierze, ze uda sie to fachowcom. Jedno jest pewne – jest to spora czesc samolotu (jakiego?), ktory ukrywano w dotychczasowych przekazach.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • mik :

    I jeszcze dla utrzymania ciaglosci tematu, powtarzam link podany przez pabo pod “54 pytaniami” – wrazenia innych w zw. z tym nieznanym dotad filmikiem:
    http://oblezonemiasto.salon24.pl/229893,wypadek-smolenski-macie-swoj-wypadek
    o

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • mik :

    ADMINIE, czy mozna opublikowac tekst z tego blogu?
    “Tusk, tupolew i rosyjska gra

    Najpierw słyszałem, że śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej przebiega wzorowo, a władze rosyjskie okazują Polakom najwyższy szacunek.

    Powód? Oczywiście nowa polityka porozumienia premiera Donalda Tuska. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zalegające na lotnisku pod Smoleńskiem szczątki tupolewa. Nie dość, że nie zostały zgodnie z obietnicami zabezpieczone, to jeszcze samolot pocięto piłami mechanicznymi.

    Jeszcze kilka dni temu premier z zadowoleniem mówił, że „(…) śledztwo, zarówno ze strony rosyjskiej, jak i polskiej, przebiega szybciej niż w tego typu sytuacjach w Europie”. Jak zwykle przy takich okazjach nie sposób się było dowiedzieć, jakie inne tego typu sytuacje w Europie miał na myśli szef polskiego rządu i na czym opierał swoje przeświadczenie o szybkości śledztwa ze strony rosyjskiej. Istotny przekaz brzmiał: jest dobrze.

    W podobnym tonie wypowiadał się wcześniej prezydent Bronisław Komorowski, który jeszcze w maju, występując w roli p. o. prezydenta, stwierdził, że niszczejące na lotnisku szczątki nie są wielkim problemem. Wskazywał też, że śledztwo przebiega poprawnie.

    Obie te wypowiedzi były zapewne efektem starannie przygotowanej propagandowej strategii. Zgodnie z nią miało powstać wrażenie, że to Tuskowi i PO Polacy zawdzięczają nowe, wreszcie dobre relacje z Rosją. Głosy, które do tego nie pasowały, tłumiono. I zapewne ta strategia okazałaby się nad wyraz skuteczna, gdyby właśnie nie wrak. Albo, ściślej mówiąc, gdyby nie to, że za jego pomocą swoją grę podjęli Rosjanie. – To budzi obawy i niepokój prokuratury. (…) Mam nadzieję, że tego rodzaju brak zabezpieczenia, wpływ czasu, czynników korodujących i innych powodujących możliwości zniekształceń nie odbiją się na wynikach badań tego samolotu, ale lepiej by było, żeby on był zabezpieczony – tyle Andrzej Seremet, komentując w środę informacje o niszczejącym samolocie. Osobliwa wypowiedź. Prokurator generalny – widząc, jak każdego dnia znika najważniejszy dowód rzeczowy… wyraża nadzieję, że nie będzie to miało znaczenia.

    Podobnie groźne pomruki wydaje minister obrony Bogdan Klich. – Piłka jest po stronie rosyjskiej, to strona rosyjska musi stanąć na wysokości zadania i zabezpieczyć ten wrak – zagrzmiał. Tak, po tych słowach ministra Rosjanie naprawdę się wystraszą i zrobią, co do nich należy.A na poważnie? Na poważnie w szybkie zabezpieczenie nie wierzę. Wrak będzie się rozpadał, a Rosjanie będą rozkładać ręce. Po co się spieszyć? Zauważyli przecież, do jakiego stopnia polski rząd i premier stali się zakładnikami własnej strategii. Wiedzą, że Tusk nie może wystąpić ostro, bo wtedy dotychczasowa propaganda, zgodnie z którą doprowadził do zbliżenia z Rosją, straciłaby rację bytu. Dlatego zamiast gwałtownie protestować i poprosić choćby o pomoc Unię, premier musi znosić kolejne upokorzenia. Wreszcie widać, kto tu jest górą.”

    http://blog.rp.pl/lisicki/2010/09/24/tusk-tupolew-i-rosyjska-gra/

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Sforka :

    Jako polonistka analizuję relacje, które pojawiły się w pierwszych
    godzinach po katastrofie. Np.jeden z reporterów (Jarosław Olechowski dla TVP INFO), podawał, że docierają do niego dwie wersje wydarzeń od
    naocznych świadków: jedna taka, że “udało się tak pilotowi wylądować,
    że tam właściwie do strat wielkich nie doszło”, druga,że samolot już po wylądowaniu “przypominał kulę ognia”. Czy możliwe jest, że
    rzeczywiście doszło do szcześliwego posadzenia samolotu pomimo awarii, a wybuch nastąpił kilka, kilkanaście minut później?
    http://www.youtube.com/watch?v=qPmlRSx6Fxs&feature=related (2-3 min.
    filmu)
    Zastanawiające jest ujęcie, o którym Państwo piszą a które pokazała stacja niemiecka Bild.de w dniu katastrofy (przez kilka sekund widoczny jest cały? samolot między drzewami).
    http://www.bild.de/BILD/video/clip/no-pre-roll/2010/04/11/tag-danach.html
    Porządni Niemcy informując o katastrofie chyba nie pokazali jakiejś
    przypadkowej migawki?! Przypuszczam, że to jest fragment relacji z
    POLSAT-u. Warto też przeczytać komentarz internauty, który oglądał tę
    relację:
    http://www.youtube.com/watch?v=mi2ch0TlwKs&feature=related
    Myślę, że internauta myli się, sądząc, że to była relacja “na żywo”.
    Przypuszczam, że było to nagranie odtworzone nieco później, już po
    katastrofie (zdobyte przez W. Batera od Knyża??)

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • DZIECKO POLSKIE :

    http://www.tagesschau.de/multimedia/sendung/tt2206.html

    Do @““Sforka „“-

    Cyt: „“Zastanawiające jest ujęcie, o którym Państwo piszą a które pokazała stacja niemiecka Bild.de w dniu katastrofy (przez kilka sekund widoczny jest cały? samolot między
    drzewami).“

    Tu u gory podalam link „“ Dziennika wieczornego czyli „“ Tagesschau „“ o godz.22 : 47 dnia 11.04.2010. w programie „“ 1 „“ czyli jedynka – stacja TV panstwowa – nie prywatna.
    I tu w 4:28 ——4 :38 zobaczysz wrak samolotu – ale nie rozwalonego na kawalki. Taki jaki nam serwuje polska telewizja.
    Po wejsciu na podany przezemnie link ( u gory ) – kliknij myszka na dole Videa na
    „“ Windows Media „“ – sadze ze masz ten program w swoim komputerze ??
    Potem kliknij myszka na „“ Video starten „“ i ogladaj.
    Pozatym polecam takze zdjecia z ARCHIWUM – na tej stronie ( u gory ) ktory wkleil nam, ADMIN – no i oczywiscie sadze ze czytalas Artykul i komentarze .Pozdrawiam.
    Wypadek smoleński – pasmo dezinformacji
    ( link masz ponizej )
    Publikacja w serwisie: 21 September 2010

    http://smolensk-2010.pl/2010-09-21-wypadek-smolenski-pasmo-dezinformacji.html

    Thumb up 1 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters