Córka Wassermanna krytykuje “nieudolny” rząd

Publikacja w serwisie: 26 September 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Polko krytykuje Klicha. “Tupolew jest jak syrenka” » Ekspertyza ws. Wassermanna już w prokuraturze » Państwo nas opuściło – wywiad z żoną i córką ś.p. Janusza Kochanowskiego » Dokumentacja medyczna Zbigniewa Wassermanna została zabezpieczona » Nawet politycy Platformy Obywatelskiej prywatnie przyznają, że Bogdan Klich to nieudolny minister » Premier przyznał, że rząd nie opracował agendy działań po katastrofie smoleńskiej, bo był weekend » Rząd fałszował śledztwo » RZĄD KŁAMAŁ PRZEZ 9 MIESIĘCY » RZĄD NIE CHCIAŁ POMOCY NATO » Rząd żyruje rosyjską ściemę? » Beata Gosiewska: rząd do dymisji » RZĄD TUSKA KŁAMIE W SPRAWIE SMOLEŃSKA » TO RZĄD MUSI POPROSIĆ O POMOC AMERYKANÓW » Rząd Tuska ukrywa zdjęcia satelitarne? » Rząd się nie odwoła od raportu MAK – NIE MA PODSTAW PRAWNYCH » Marta Kaczyńska: rząd zaciera ślady » Rząd chce ponownie przeszukać miejsce katastrofy » Czy Rząd Tuska brał udział w zamachu pod Smoleńskiem? » Przez rok i dwa miesiące rząd Tuska ukrywał zapis skrzynki ATM » Rząd dezinformował Polaków – druga część białej księgi » Jarosław Kaczyński: Rząd Tuska zachowuje się jak wystraszony piesek » Jacek Kurski: Rosja winna katastrofy, rząd zatajania prawdy » Polski rząd nie podjął żadnych działań, by poruszyć sprawę raporu MAK na arenie międzynarodowej » Zaraz po katastrofie międzynarodowe organizacje i eksperci zaoferowali swoją pomoc. MAK te propozycje odrzucił, a polski rząd nie zaprotestował » Może dowiemy się wreszcie, kto odpowiada za umieszczenie tych wszystkich osób w jednym samolocie?! Czy zaczniemy pytać w końcu rząd, jak do tego doszło? » Część rodzin smoleńskich pisze do prezydenta ws. uroczystości » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Rząd nie wykazuje zaangażowania w wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej, a postępowanie prokuratorskie prowadzone jest źle i nieudolnie – mówiła podczas spotkania z parlamentarnym zespołem ds. katastrofy smoleńskiej Małgorzata Wassermann.

Oprócz córki posła PiS Zbigniewa Wassermanna w spotkaniu z zespołem wzięli m.in. udział: Alicja Zając – wdowa po senatorze PiS Stanisławie Zającu, Andrzej Melak – brat przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka, Ewa Kochanowska – wdowa po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim oraz rodzina Aleksandra Fedorowicza – tłumacza języka rosyjskiego.

“To, co robi dla nas zespół, ma ogromne znaczenie, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. (…) Szczególnie bardzo dziękujemy panu Macierewiczowi za to, że cały czas bardzo mocno walczy o tę sprawę i pomimo nieustannych manipulacji pana wypowiedziami, pan nie odpuszcza. Bardzo za to dziękujemy” – powiedziała M.Wassermann.

Według niej, w ocenie rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, postępowanie prokuratorskie prowadzone jest od samego początku w sposób “zły i nieudolny”, czego dowodem – jak mówiła – jest, że prokuratura, po prawie sześciu miesiącach od katastrofy, nie dysponuje elementarnymi dowodami z tego postępowania.


“Na naszych oczach materiał dowodowy niszczeje, co ostatnio widzieliśmy wszyscy. Nie tylko niszczeje, ale w zasadzie dochodzi tam do celowego matactwa, bo jak inaczej nazwać to, że przychodzą na miejsce zdarzenia osoby, które tną ten samolot na kawałki. To jest rzecz absolutnie niedopuszczalna” – oświadczyła M.Wassermann.

Jej zdaniem, polski rząd od kilku miesięcy nie wykazuje zaangażowania w kwestii wyjaśnienia przyczyn katastrofy. “Ta katastrofa jest zupełnie poza nimi (…) Nie wyobrażam sobie, aby w jakimkolwiek innym kraju, rząd mógł do tego dopuścić” – powiedziała Wassermann.

“Gdyby taka sytuacja miała miejsce z prezydentem innego kraju, to w zasadzie byłoby niedopuszczalne, aby teren nie był przekopany do kilku kilometrów w głąb. Minister Ewa Kopacz zapewniała nas, że tak jest i dzisiaj, prawie po sześciu miesiącach wiemy, że jest to nieprawda. Nie mówimy już tylko o częściach samolotu i ubraniach, ale również o szczątkach ciał, co jest rzeczą nie do pomyślenia w demokratycznym i cywilizowanym kraju” – powiedziała córka zmarłego posła PiS.

M.Wassermann oceniła, że rodziny ofiar katastrofy nie są zadowolone z poziomu współpracy z wojskową prokuraturą. “Na pytania, które zadajemy, prokuratura bezradnie rozkłada ręce i mówi, że pracują tylko na tym, co otrzymali od Rosjan i odsyłają nas do rządu. Pytamy, co zrobił rząd, aby usprawnić działania prokuratury. W naszej ocenie nic” – powiedziała.

Podkreśliła także, że wielkie wątpliwości wszystkich rodzin ofiar smoleńskiej katastrofy budzi identyfikacja ciał i sposób przeprowadzenia sekcji zwłok przez rosyjskich śledczych.

“Naczelny Prokurator Wojskowy Krzysztof Parulski, gdy pytaliśmy go o te kwestie odpowiedział, że polscy prokuratorzy nie uczestniczyli w sekcjach zwłok, bo na nie nie zdążyli. Taka odpowiedź to kpina. (…) W naszej ocenie pogwałcono prawo polskie chowając naszych krewnych bez przeprowadzenia przez polskich prokuratorów sekcji zwłok” – podkreśliła.


Dodała, że według relacji rodzin, na niektórych dokumentach rosyjskich potwierdzających zgon ich bliskich, nie zaznaczono, że przeprowadzano sekcję zwłok.

Ewa Kochanowska w swoim wystąpieniu podkreśliła, że do chwili obecnej zarówno prokuratura, jak i rodziny ofiar nie dysponują dokumentami dotyczącymi identyfikacji ciał oraz sposobu określenia przyczyn zgonu.

“Dowody w sprawie, jakimi są niewątpliwe identyfikacja zwłok oraz określenie przyczyn zgonu nie zostały dotrzymane. Ostatnio dowiedzieliśmy się o procedurze niszczenia miejsca wypadku i wraku samolotu. Te fakty są wystarczające, by podważyć jakąkolwiek wiarygodność przygotowywanego przez MAK raportu” – oceniła.

Na briefingu po posiedzeniu zespołu, Macierewicz zaapelował do premiera Donalda Tuska, Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i szefa MSWiA Jerzego Millera o spotkanie z członkami zespołu i rodzinami ofiar w przyszłym tygodniu “w dowolnie wybranym terminie”.

Jak mówił, apel jest efektem piątkowego spotkania zespołu z rodzinami ofiar. Odbyło się ono – mówił szef zespołu – “w bardzo szczególnej sytuacji, (…) zaraz po tym, gdy okazało się, że na terenie tej katastrofy ciągle są szczątki naszych bliskich, naszych przywódców”.

“Wydaje się, że ten stan rzeczy, do jakiego doprowadzono przez pięć miesięcy, nie zapewniając pochówku ciał, nie zapewniając, że one zostaną odnalezione, nie zapewniając bezpieczeństwa dowodów rzeczowych, ten stan wymaga wyjaśnienia przed Sejmem, przed społeczeństwem i przed rodzinami” – stwierdził.

M. Wassermann liczy, że premier spotka się z zespołem i rodzinami ofiar. Jak dodała, rodziny ofiar chciałyby uzyskać od premiera odpowiedź m.in. na pytania: jak 10 kwietnia wyglądały negocjacje ze stroną rosyjską o przejęciu przez nasz kraj śledztwa oraz kto podjął decyzję, że badanie przyczyn katastrofy będzie przebiegać w oparciu o konwencję chicagowską.

“Chcemy zapytać pana premiera, jak to się stało, że komisja polska na czele z szefem MSWiA Jerzym Millerem proceduje wbrew ustawie i jakie to będzie miało konsekwencje” – powiedziała. Pytania do premiera będą też – mówiła Wassermann – dotyczyć m.in. tego, co zrobił rząd, aby sprowadzić wrak TU-154M do Polski oraz czy są prowadzone z Rosją rozmowy o tym, czy oryginały czarnych skrzynek prezydenckiego samolotu trafią kiedyś do Polski.

źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

24 września 2010

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/corka-wassermanna-krytykuje-nieudolny-rzad,1536365

nadesłane przez: hanysOPP

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 6
tagi: , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • mik :

    W/w material do obejrzenia w calosci – prosba do Admina o publikacje:)
    ANTONI MACIEREWICZ O ŚLEDZTWIE SMOLEŃSKIM – NIEZALEŻNA TV

    Antoni Macierewicz, przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej, i Małgorzata Wassermann, córka śp. Zbigniewa Wassermanna, oceniają dotychczasowe “postępy” w śledztwie.”

    http://niezalezna.pl/article/show/id/39387

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • mik :

    “Polki: to nie był tylko zamach na Prezydenta Polski i delegację wojskową,

    ale na nas wszystkich, na cały naród. Ciekawe jesteśmy co dalej ten naród polski zrobi z tymi przy władzy?! ”

    Cytat z komentarza ‘Polki’ z niezaleznej pod “10 KWIETNIA I NADAKTYWNOŚĆ ROSYJSKICH SŁUŻB” – pod ktorym sie podpisuje obiema rekami. A pytanie pozostaje rzeczywiscie: czy narod bedzie to dalej znosil bezwolnie, mamroczac pod nosem?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • siagout :

    Szanowna Pani Małgorzato,
    jako jedna z nielicznych spośród grona osób najbliższych ofiar z 10 kwietnia, podąża Pani we właściwym kierunku oraz właściwą sobie konsekwencją. Proszę być pewną, iż trzymam za Panią kciuki, a z tego co słyszę, ludzi takich jest ogrom. Pozostaje Pani nadzieją części prawego społeczeństwa, które ufa, iż przyczyny katastrofy ujrzą światło dzienne, a winni zamachu zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
    Osobliwie, jako nie prawnika, nurtuje mnie pytanie:
    Dlaczego, nawet Pani, nie nazywa rzeczy po imieniu i nie ujmuje jasno katastrofy smoleńskiej w kategoriach zamachu?
    Dla osób myślących kwestia zamachu nie ulega najmniejszej wątpliwości.
    Nic to, że p. Seremet gaworzy, jakoby nie było dowodów na dokonanie zamachu m.in. na życie Pani ojca, a dla ogromnych rzesz wspaniałego Polaka i Patrioty.
    NIE ISTNIEJĄ DOWODY RÓWNIEŻ NA TO, ŻE 10 KWIETNIA 2010R. DOSZŁO DO WYPADKU LOTNICZEGO, A WRĘCZ PRZECIWNIE, ISTNIEJE NIESKOŃCZENIE WIELE DOWODÓW ORAZ POSZLAK NA OKOLICZNOŚĆ DOKONANIA ZAMACHU, jak chociażby obecność w wieży kontrolerów lotów agenta Krasnokutskiego (czy przebywanie w wieży było jego zboczeniem zawodowym, czy przejawem tęsknoty za byłą jednostką, czy znajdował się tam również, kiedy lądował Tusk, w jakim celu tam przebywał, dlaczego sowieci ukrywali jego tam obecność?) itp. i tak dalej, aż do znudzenia.
    Unikał określenia “zamach” p. Jarosław Kaczyński w czasie kampanii i z tej przyczyny przegrał wybory, albowiem w zafałszowanej rzeczywistości (media, rząd) dla znakomitej części społeczeństwa zamach jawi się, jako katastrofa, a nie ma kto powiedzieć jasno i wyraźnie, że w dniu 10 kwietnia dokonano zamachu na życie Prezydenta RP, gdyż go dokonano. Dowodem na to jest również zapis końcowych rozmów z kokpitu samolotu. Nie ma zapisów “czarnych skrzynek”, tzn, że dokonano zamachu. Jeśli Prokurator Generalny twierdzi, iż nie ma dowodów dokonania zamachu, to prosimy o okazanie zapisu rozmów i udowodnienie w ten sposób, że nie dokonano zamachu na życie prawie setki przykładnych obywateli RP. (Tłumaczenie, p. Seremet, iż koniecznym jest oczekiwanie na oryginalne czarne skrzynki jest tyle pokrętnym, co i nieprawdziwym, gdyż dokładny zapis ostatnich rozmów w kokpicie, jest znany nie tylko jemu, a odczytany został w Krakowie i Warszawie na podstawie przekazanych kopii ministrowi MSWiA do łapek własnych.)
    Szanowna Pani Małgorzato, może tędy wiedzie właściwa i najkrótsza droga do prawdy?

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters