Prezydencki tupolew w ogóle nie powinien startować

Publikacja w serwisie: 27 September 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi:

Zobacz także:

» "List z Polski" » Prezydencki Tupolew Tu – 154 wyposażony był w nowoczesny system ostrzegawczy TAWS – dlaczego nie zadziałał? » Prezydencki Tu-154M nr 101 » Nowy samolot prezydencki? Bez pośpiechu » Prezydencki samolot nie spadł o godzinie 8:56 » Szeremietiew: Minister Klich powinien podać się do dymisji » Ktoś powinien dać odpowiedź na pytania, które nie padły na konferencji MAK » Rosjanie nie mogą dyktować, co powinien robić generał Błasik » Złamał konstytucję – powinien stanąć przed Trybunałem Stanu » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » Tusk “nie powinien brać własnej propagandy za rzeczywistość. Po raporcie MAK w głębi duszy i tak jest pewnie rusofobem” » Katastrofy nie powinien badać MAK ponieważ certyfikował remont samolotu, zakład remontowy, producenta, projektanta i sam samolot. » To nie piloci są winni katastrofy smoleńskiej. W odpowiednim momencie nacisnęli przycisk, który powinien był spowodować odejście samolotu na drugi krąg » Czy tupolew był ślepy? » Tupolew wcale nie lądował » Tusk, tupolew i rosyjska gra » Tupolew lądował, czy spadał? » Tylko ból rodzin nie był na pokaz – świat usłyszy tylko to, co powinien. » Tupolew wypracowuje ścieżkę odejścia » Rządowy Tupolew nie obrócił się na plecy » Gdzie był Tupolew przez 30 minut? » Tupolew spłonął jeszcze przed startem » Tupolew ściął brzozę bez utraty skrzydła » Tupolew wypuszczał podwozie z oderwanym skrzydłem? » Tupolew zderzył się z ptakiem – 30 godzin przed lotem. » Polko krytykuje Klicha. “Tupolew jest jak syrenka” » Tupolew rozleciał się w powietrzu – komisja Millera ukryła dowody » Sprzeczności w rosyjskich protokołach: Tupolew wypuszczał podwozie z oderwanym skrzydłem? » Tomasz Pietrzak: Tupolew miał zblokowany system ostrzegawczy (TAWS) » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Ten samolot nie miał prawa wystartować z Okęcia – tak o feralnym kwietniowym locie tupolewa powiedział polski przedstawiciel akredytowany przy Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym w Moskwie. Edmund Klich, prezentując swoją książkę o katastrofach lotniczych, przedstawił szereg błędów i uchybień prowadzących do katastrofy 10 kwietnia.

rys. K. W.

Zdaniem Klicha Tu-154M nie powinien startować choćby z pogody nad Smoleńskiem. Piloci Jaka-40, który lądował wcześniej w Smoleńsku, alarmowali, że warunki atmosferyczne nie pozwolą na wylądowanie. Na pokładzie tupolewa brakowało także rosyjskiego nawigatora, czego wymaga rosyjskie prawo. Co więcej, piloci nie mieli dokładnych planów lotniska w Smoleńsku i nie mogli przygotować się do lotu.

Jak można być gotowym do lotu, jeśli nie zna się dokładnych danych lotniska. Piloci mówią: “To może zajdziemy ze wschodu”. Ze wschodu nie można było zajść, bo tam nie było żadnych środków. Te środki zostały zlikwidowane, jak zlikwidowano lotnisko – mówił Klich. Polski akredytowany przy MAK-u nie obarczył za to winą pilotów, bo od rozwiązywania problemów – jak stwierdził – są ludzie na ziemi, także by przygotować lotniska zapasowe.

Klich wskazał również na błędy po rosyjskiej stronie, choćby na niesprawne pomoce nawigacyjne. Jednak bezspornych dowodów brakuje, bo jako kraj nie przyjęliśmy oblotu lotniska, który wykonano cztery dni po katastrofie. Jego zdaniem oblot był po prostu źle wykonany. Nie wiemy także, czy kontrolerzy z wieży w Smoleńsku powinni nakazać naszym pilotom lądowanie na innym lotnisku. Wciąż polscy śledczy nie mają bowiem dokumentacji lotniskowej lotniska w Smoleńsku.

Mariusz Piekarski

RMF FM

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-prezydencki-tupolew-w-ogole-nie-powinien-startowac,nId,299519

27 kwietnia 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 1
tagi:

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters