Eksperyment wyjaśni zagadkę katastrofy 10 kwietnia

Publikacja w serwisie: 30 September 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Odpowiedź kancelarii premiera na apel Ruchu 10 kwietnia ws. powołania międzynarodowej komisji technicznej badającej przyczyny katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 » Okoliczności lotu 10 kwietnia w rękach komisji Millera » ABW musi poprawić ekspertyzę m.in. telefonów ofiar katastrofy 10 kwietnia » Na początku przyszłego tygodnia raport MAK w sprawie katastrofy 10 kwietnia » Seremet: Eksperyment z drugim tupolewem w ciągu trzech tygodni » Chaos w rosyjskich dokumentach z sekcji zwłok ofiar katastrofy 10 kwietnia » “Rodziny ofiar katastrofy 10 kwietnia nie poznają wcześniej raportu Millera” » OŚWIADCZENIE Zespołu Parlamentarnego Ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r. » Najnowszy scenariusz obchodów rocznicy katastrofy 10 kwietnia z Anną Komorowską » MARSZ SOLIDARNOŚCI Z OFIARAMI TRAGEDII SMOLEŃSKIEJ 10 KWIETNIA 2010 [Ottawa, Kanada, 9 kwietnia 2011] » “Chcemy pierwsi poznać raport polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy 10 kwietnia” » Eksperyment na raporcie » Trzeci eksperyment na tupolewie » Eksperyment na tupolewie najwcześniej za tydzień » Odbył się eksperyment na samolocie Tu-154M 102 » Eksperyment smoleński w Radomiu. Wykonali kilka podejść do lądowania » 10 kwietnia nie było drugiego Katynia » 10 KWIETNIA I NADAKTYWNOŚĆ ROSYJSKICH SŁUŻB » 10 kwietnia: średni stopień zagrożenia » 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku było dwóch KIEROWCÓW BOR-u » Katastrofa 10 kwietnia: Rosyjscy i polscy eksperci polecieli do USA » 10 kwietnia delegacja z Tu-154 miała czekać w Mińsku na poprawę pogody » Katastrofa 10 kwietnia: Dramatyczne zdjęcia, analiza ostatnich chwil prezydenckiego Tu-154 » Nowe dane na temat parametrów lotu Tu-154 z 10 kwietnia dotarły do prokuratury wojskowej » Stenogram nagrania ze spotkania Edmunda Klicha z ministrem Bogdanem Klichem, 22 kwietnia 2010 r. » SMOLEŃSK 10 kwietnia 2010 – podsumowanie na dzień 9.07.2010 » Dopiero za dwa miesiące poznamy raport MAK w sprawie katastrofy » Mec. Kownacki: Gen. Błasika nie było w momencie katastrofy w kokpicie Tu-154 » “Wolność i Prawda” – przemówienie Prezydenta RP z 10 kwietnia » Oficerowie BOR-u pierwszymi świadkami ws. organizacji lotów z 7 i 10 kwietnia » Akcja ratunkowa 10 kwietnia w Smoleńsku według raportu MAK » Nieznany los broni oficerów BOR, którzy zginęli 10 kwietnia » Zbigniew Mikołejko: 10 kwietnia 2010 – czas apokalipsy » “Dear Andrzej, what we can do together?” Halicki 10 kwietnia miał telefon z Rosji » Nazwiska oficerów BOR, którzy 10 kwietnia czekali na płycie Siewiernego » Kontrolerzy ruchu na wieży w Smoleńsku konsultowali się 10 kwietnia z Moskwą » To nie jest sprawa polityczna. Niech 10 kwietnia o 8.39 zawyją syreny w całym mieście. » W jakim stanie i miejscu znajdował się kokpit Tu-154 po katastrofie 10 kwietnia ub.r. na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj? » Były szef kontrwywiadu wojskowego chce „przeprowadzenia dowodu z kompletnych billingów z 10 i 11 kwietnia 2010 r.” » Generał Marian Janicki, szef BOR, odmawia posłom spotkania z oficerami, którzy 10 kwietnia pracowali na lotnisku w Smoleńsku i w Katyniu » Mogli uniknąć katastrofy Tu-154 » Rodziny ofiar w miejscu katastrofy » Bez czarnych skrzynek nie wyjaśnimy tej katastrofy » Sejm: Nie będzie uchwały ws. katastrofy w Smoleńsku » MAK przekazał projekt raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej » Kolejne manipulacje medialne dotyczące katastrofy w Smolensku » Śledczy wciąż intensywnie pracują na miejscu katastrofy » MAK – przekazanie projektu raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej [KONFERENCJA PRASOWA] » Edmund Klich będzie dalej wyjaśniał sprawę katastrofy smoleńskiej » Paweł Deresz: Nie wyobrażaliśmy sobie, że zobaczenie miejsca katastrofy będzie aż tak bolesne » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Eksperyment wyjaśni ostatnią zagadkę smoleńskiej katastrofy – stwierdził Edmund Klich w Kontrwywiadzie RMF FM. W tym doświadczeniu chodzi o sprawdzenie jak reagowała załoga w końcówce lotu. Polski akredytowany przy MAK konkretyzuje, że ta próba zostanie przeprowadzona przy użyciu tupolewa, który wrócił niedawno z remontu w Rosji.

Piloci tupolewa będą musieli przeprowadzić kilka sekwencji działań próbując odwzorować to co mogło dziać się w ostatnich sekundach lotu do Smoleńska. Kapitan i drugi pilot będą – oczywiście na bezpiecznej wysokości kilku tysięcy metrów – zwiększać moc silników i wznosić maszynę – tak jak robili to ich koledzy 10 kwietnia.

Potem zostaną sprawdzone zapisy rejestratorów lotu – ich dane będą porównywane z tym co zarejestrowały czarne skrzynki prezydenckiego tupolewa. To zestawienie, porównanie ma dać ostateczną odpowiedź na pytania o to, w którym momencie, kto i jak zareagował na komendę “odchodzimy” wydaną na 15 sekund przed rozbiciem się samolotu w Smoleńsku.

Konrad Piasecki

RMF FM

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-eksperyment-wyjasni-zagadke-katastrofy-10-kwietnia,nId,300021

Oceń artykuł:

tagi: , , , , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Marion :

    Spośród okoliczności katastrofy najbardziej interesują mnie 2 rzeczy:
    •nadmierna prędkość schodzenia Tu-154 do lądowania, osiągająca w niektórych momentach powyżej 10 m/s
    •wzajemne wykluczanie się prędkości samolotu oraz jego odległości od pasa, co zostało uwidocznione w stenogramach
    Skupię się teraz na tym drugim zjawisku.
    Jest w stenogramach taki kluczowy moment, kiedy dowódca załogi mjr Protasiuk poleca ustawienie prędkości na 300m/s, po czym drugi pilot, ppłk Grzywna informuje go, że wprowadzona została prędkość 280 km/h (10:38:49. Od tej pory nie padają żadne komunikaty o zmianie prędkości, zatem z dużym prawdopodobieństwem można byłoby przyjąć, że w kolejnej fazie lotu prędkość utrzymywała się na tym samym poziomie (280 km/h).
    Wobec tego, jeśli pierwsza informacja o odległości podana przez kontrolera (10 km , o godz. 10:39:08) była prawidłowa, to wg obliczeń matematycznych (280km/h ~78 m/s), samolot powinien osiągnąć:

    9 km – o godz. 10:39:21
    8 km – o 10:39:34
    7 km – o 10:39:47
    6 km – o 10:40:00
    5 km – o 10:40:13
    4 km – o 10:40:26
    3 km: – o 10:40:39
    2 km – o 10:40:52
    1 km (bliższa radiolatarnia) – o 10:41:05

    Tym samym, w punktach czasowych, w których padały kolejne komunikaty kontrolera o odległości, odległość ta powinna być inna niż widnieje w stenogramach, czyli:
    10:39:30 (kontroler: 8 km) – w rzeczywistości ok. 8300m od pasa
    10:39:49 (kontroler: 6, dalsza radiolatarnia) – ok. 6800m
    10:40:13 (kontroler: 4 km) – ok. 4900m
    10:40:26 (kontroler: 3 km) – ok. 3900m
    10:40:38 (kontroler: 2 km) – ok. 3000m
    10:40:56 (sygnał bliższej radiolatarni, 1 km) – ok. 1600m

    Rozbieżności te można wyjaśnić dwojako:
    - stenogramy nie są wiarygodne i w wymienionych punktach czasowych nie padały wymienione komunikaty o odległości; sygnały obu radiolatarni też rozlegały się w innych miejscach
    - kontroler podawał nieprawidłową odległość od pasa (celowo lub w wyniku zaniedbań)

    Jest jeszcze trzecia możliwość – prędkość samolotu z jakichś przyczyn jednak się zmieniała. Wówczas, z wzoru na prędkość V= s/t, mamy w poszczególnych przedziałach czasowych następujące prędkości Tu-154:

    10:39:08 – 10:39:30 (od 10 do 8 km) V ~ 91m/s ~327 km/h
    10:39:30- 10:39:49 (od 8 do 6 km) V ~ 105 m/s ~ 378 km/h
    10::39:49 – 10:40: 13 (od 6 do 4 km) V ~83m/s ~ 299km/h
    10:40:13 – 10:40:26 (od 4 do 3 km) V ~78m/s ~280km/h
    10:40:26 – 10:40:38 (od 3 do 2 km) V~ 83 m/s ~299km/h
    10: 40:38 – 10:40:56 (od 2 km do 1km/bliższa radiolatarnia/ V~55,5m/s
    ~198km/h

    Czym mogłyby być spowodowane takie gwałtowne wahania prędkości – jej wielokrotne zwiększanie i zmniejszanie w przeciągu 2 min? Czy w tych okolicznościach były one w ogóle możliwe? Czy realna jest ostatnia prędkość – 198 km/h – w świetle informacji znajdujących się na portalach o tematyce lotniczej, że minimalna prędkość Tu-154 wynosi 235 km/h? A jeśli tak, to o czym mogłaby świadczyć? O awarii? Jakiego typu?
    Może ktoś, kto ma profesjonalną wiedzę w tym temacie, mógłby się tutaj wypowiedzieć?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    @Marion,
    Predkosc ladowania TU 154 M 230-235 km/h, znaczy tyle w prostym jezyku ze samolot sie absolutnie nie utrzyma w powietrzu ponizej tej predkosci; przy (teoretycznie) 198 km/h samolot po prostu spada z nieba w dol. Proste wyjasnienie tego zjawiska, samolot jako maszyna ciezsza od powietrza musi poruszac sie do przodu azeby wytworzona przez skrzydla sila nosna utrzymala go w powietrzu, zmniejszona predkosc – proporcjonalnie zwiekszona predkosc opadania. Samolot lecacy z predkoscia ladowania zachowuje sie jak wieloryb – utrudnione sterowanie; przy 198 km/h to on potrzebuje pas startowy pod kolami, chyba ze ktos przeprowadza jakis (????!) eksperyment na wysokosci kilku tysiecy metrow, lub gdy mowa o wysokosci kilkunastu metrow to mamy do czynienia albo z totalna awaria albo pilotem samobojca.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters