MACIEREWICZ O KONFERENCJI PROKURATORÓW

Publikacja w serwisie: 15 October 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » MACIEREWICZ O ROSYJSKIEJ KONFERENCJI » Antoni Macierewicz o komisji Millera » Stenogram konferencji prasowej MAK z 19.05.2010 » NOCNE POROZUMIENIE PROKURATORÓW » Konferencja polskich prokuratorów po powrocie z Moskwy [18.02.2011] » Prokurator Andrzej Seremet na konferencji prasowej: Przybyło nowych słów ważnych dla śledztwa » Macierewicz: Co Ewa Kopacz naprawdę widziała? » Perfidia czy tępota prokuratorów » “Smoleńsk fiction” polskich prokuratorów » AMATORSKI FILM POD LUPĄ PROKURATORÓW » Ktoś powinien dać odpowiedź na pytania, które nie padły na konferencji MAK » Żaden z prokuratorów cywilnych nie nadzoruje już śledztwa smoleńskiego » Oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w obliczu katastrofy samolotu prezydenckiego » Macierewicz: To była zbrodnia » Macierewicz: nieprawdziwa wersja MAK » Macierewicz o kopiach stenogramów » Rozmowa Niezależna – Antoni Macierewicz » Macierewicz: Tusk wie więcej, niż mówi » Macierewicz: Tu-154M nie uderzył w drzewo » Antoni Macierewicz – Komisja Obrony Narodowej » Antonii Macierewicz o raporcie Millera: fałszerstwa i kłamstwa » Macierewicz złoży zawiadomienie do prokuratury ws. Akcji Krzyż » Antoni Macierewicz na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – 24.09.2010 » Smoleńsk – Antoni Macierewicz kontra Donald Tusk i Grzegorz Schetyna » “Jeśli ktokolwiek sobie wyobraża, że Polacy o tym zapomną, że da się przez odkładanie w czasie zamazać sprawę, to myślę, że zarówno ja, jak i wszyscy, którzy byli tam, w Katyniu, i czekali na Pana Prezydenta, a potem dowiadywali się o tej tragedii, nigdy do tego nie dopuścimy.” Antoni Macierewicz » Macierewicz pyta o podstawy awansu gen. BOR » Macierewicz apeluje do Polonii ws. Smoleńska » Macierewicz: kontrolerzy winni katastrofy Tu-154M » Antoni Macierewicz komentuje wnioski prokuratury » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

W związku z konferencją prasową prokuratora Seremeta i Szeląga Zespół Parlamentarny Ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r. stwierdza:

1. Z  zadowoleniem przyjmujemy fakt podania do wiadomości publicznej protokołu wspólnego posiedzenia roboczego polskich i rosyjskich prokuratorów z nocy z 10/11 kwietnia zawierającego wspólnie przyjęte postanowienia. Równocześnie przypominamy, iż postulat nasz obejmował upublicznienie całości akt nieobjętych tajemnicą państwową i udostępnienie akt tajnych parlamentarzystom,

2. Niepokojąca jest jednak taka próba interpretacji zapisanych w dokumencie postanowień, która ma zdjąć odpowiedzialność za te decyzje z przedstawicieli polskiej prokuratury. Tymczasem udział prokuratorów K.Parulskiego i I.Szeląga i zabieranie przez nich głosu w naradzie nie ulega wątpliwości, podobnie jak to, że są tam przedstawieni jako „przedstawiciele Rzeczpospolitej Polskiej”. W toku całej narady nie zgłosili oni ani jakiejkolwiek wątpliwości co do wspólnych ustaleń, ani zdania odrębnego. Tłumaczenie zachowania prokuratorów rozstrzygnięciami konwencji z Chicago trzeba uznać za niedopuszczalne i wprowadzające w błąd opinię publiczną.

3. Zgodnie z naszymi informacjami z dnia 8 października protokół zawiera m.in. następujące postanowienia: przekazanie MAK wszystkich posiadanych samopisów pokładowych oraz dokumentacji lotu; przyjęcie zamkniętego katalogu przyczyn katastrofy nie dopuszczającego tezy o wpływie osób trzecich; zatajenie przed opinią  faktu ustalenia czasu katastrofy na 8.40 czasu polskiego.

4. Należy też podkreślić, iż zgodnie z omawianym protokołem strona polska uzyskała możliwość pełnoprawnego uczestnictwa w śledztwie wraz z prokuratorami rosyjskimi z czego z niewiadomych przyczyn polska prokuratura wkrótce się wycofała.

5. Skandalicznym zaniechaniem polskiego rządu było zlekceważenie informacji o grożącym zamachu terrorystycznym, o czym służby lotnicze wiedziały już 9 kwietnia br. Mimo to nie podjęto żadnych działań chroniących Prezydenta, dowódców wojskowych i elitę państwową lecącą do Smoleńska.

6. Niepokoić muszą skandaliczne zaniedbania w prowadzeniu postępowania dowodowego czego przykładem jest nie ustalenie do dnia dzisiejszego wszystkich okoliczności związanych z ze stwierdzonym już faktem używania telefonów komórkowych przed , w trakcie lub po katastrofie.

7. Z ubolewaniem stwierdzamy, że konferencja nie rozwiała wątpliwości podnoszonych przez opinię publiczną i Zespół Parlamentarny:
- dlaczego polscy piloci byli wprowadzani w błąd przez rosyjskich kontrolerów lotu powtarzających do końca: jesteś na kursie i na ścieżce;
- z kim w Moskwie kryjącym się pod kryptonimem „Logika” ustalano decyzję o lądowaniu TU 154 z Prezydentem na pokładzie przed sama katastrofą;
- co stało się z kokpitem samolotu, który jeszcze w sierpniu miał być badany przez MAK, a którego nie ma wśród szczątków TU-154;
- dlaczego wciąż rodziny nie otrzymały protokołów sekcji zwłok;
- co stało się z telefonem satelitarnym TU 154;
- dlaczego do dnia dzisiejszego ukrywa się zapis skrzynki zawierającej parametry lotu, co mogłoby jednoznacznie przesądzić o przyczynach katastrofy;

Antoni Macierewicz
Przewodniczący Zespołu

Oceń artykuł:
(4.50)
głosów: 8
tagi: , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters