Prokuratura powoła zespół biegłych

Publikacja w serwisie: 15 October 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Zespół biegłych zbada karty podejścia na Siewiernyj, dokumentację fotograficzną lotniska i wyniki analiz rejestratora ATM » PiS ma zespół ds. katastrofy smoleńskiej » Eksperci z USA wesprą zespół Macierewicza » Schetyna: Zespół PiS ośmiesza sprawę Smoleńska » Zespół Macierewicza przygotuje komputerową rekonstrukcję wraku Tu-154 » Zespół Macierewicza: Przed katastrofą w Tu-154M był wyciek » Wizualizacja zaprezentowana 25 listopada w Sejmie podczas wideokonferencji zorganizowanej przez Zespół Parlamentarny Antoniego Macierewicza » Prokuratura nie ufa adwokatom ?! » Prokuratura dopasuje się do wersji MAK? » Prokuratura Polska czy Kolonialna? » Prokuratura przesłucha Kaczyńskiego » Prokuratura zbyt bierna » Prokuratura przesłuchuje rodziny » Prokuratura nie wie, co zleciła Rosjanom » Prokuratura zamiata sprawę pod dywan » PROKURATURA ZAKNEBLUJE DZIENNIKARZY WS. SMOLEŃSKA? » Prokuratura: brak dowodów na naciski » Prokuratura ustala plan z Kremlem » Prokuratura nie sprawdziła, czy doszło do wybuchu? » Prokuratura: Nie rezygnujemy z przesłuchań kontrolerów » Prokuratura wojskowa: Nie wykluczyliśmy zamachu » Prokuratura: Tu-154M był prawidłowo wyważony » Prokuratura wojskowa ukrywa dowody » Prokuratura zajęła się Janickim. Wreszcie! » Prokuratura: 4 wersje przyczyn katastrofy » Brytyjski wywiad bardziej zainteresowany niż prokuratura » Prokuratura powinna wnioskować o przesłuchanie Putina » PROKURATURA ZAJMIE SIĘ NISZCZENIEM TU-154 PRZEZ ROSJAN » Prokuratura uznała, że wystarczy to, co robią Rosjanie » Rosyjska prokuratura wzywa. Polacy się boją » Prokuratura: nikt nie obrażał „Bronka” i „Donalda” » Rozbieżności w zeznaniach, prokuratura wezwie szefa BOR? » Prokuratura bada okoliczności pochówku Lecha Kaczyńskiego » Prokuratura: Pobicie było, ale sprawców wykryć nie można » Prokuratura zajmie się sprawą niszczenia wraku Tu-154M » Polska prokuratura bezradna wobec dyktatu Rosjan » Prokuratura dostała “nowe” zdjęcia z lotniska w Smoleńsku » Prokuratura ujawniła cztery badane wersje katastrofy » Prokuratura przesłucha pracowników Instytutu Ekspertyz Sądowych » Prokuratura wojskowa dostała zapisy ostatniego rejestratora tupolewa » Prokuratura wojskowa nadal nie ma kompletu materiałów sekcyjno-medycznych » Prokuratura wojskowa wszczęła śledztwo ws. ujawnienia tajemnicy służbowej » Prokuratura wciąż czeka na komplet rosyjskich dokumentów sekcyjnych » Tusk przed prokuraturą ws. Smoleńska? Drugi wniosek mec. Hambury » Polska prokuratura pyta Rosjan, kto pracował przy oświetleniu lotniska » Cimoszewicz: prokuratura zachowuje się jakby chodziło o włamanie do garażu na Grochowie » Prokuratura wojskowa dysponuje już analizą kart podejścia lotniska Smoleńsk Siewiernyj » Prokuratura wyklucza, by Tu-154M w chwili katastrofy w Smoleńsku pilotował gen. Andrzej Błasik » Polska prokuratura nie starała się nawet zweryfikować, co naprawdę robili rosyjscy śledczy » Prokuratura nie potwierdza rosyjskich informacji o braku śladów ingerencji w zapis rejestratorów tupolewa » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Specjalny zespół biegłych zbada wszystkie okoliczności katastrofy smoleńskiej. W swojej pracy ma wykorzystać wszystkie dotychczasowe ustalenia i ekspertyzy. Powołanie takiego zespołu zapowiedziała wczoraj prokuratura wojskowa. Poinformowała również, że do Polski mają niebawem trafić wreszcie protokoły sekcji przynajmniej części ofiar katastrofy smoleńskiej.

- Znajdą się w jego składzie specjaliści z szeregu dziedzin związanych z lotnictwem – stwierdził szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie płk Ireneusz Szeląg. Podkreślił, że konieczność powołania takiego zespołu wynika z tego, że w krakowskim Instytucie Ekspertyz Sądowych prowadzone są jedynie badania fonoskopijne nagrań rozmów z kokpitu, ale nie sporządzi on synchronizacji zapisów wszystkich rejestratorów rządowego tupolewa.
Zespół ten ma przeanalizować także inne ekspertyzy i zgromadzone dokumenty, jak np. procedury lotnicze obowiązujące na rosyjskim lotnisku, co pozwoli ocenić wszystkie okoliczności przebiegu lotu i samej katastrofy.
Jak informuje prokuratura, wciąż trwają badania fonoskopijne, a krakowski instytut po raz kolejny zwrócił się do prokuratury o dostarczenie próbek głosów. Z kolei ABW bada telefony komórkowe pasażerów Tu-154M. Według ustaleń co najmniej 19 telefonów było aktywnych w chwili katastrofy. Jak powiedział płk Szeląg, telefon “wytypowany jako należący do Lecha Kaczyńskiego jest w takim stanie, że nie pozwala na przeprowadzenie takiej ekspertyzy”.
Według prokuratora Szeląga, nie ma w tej chwili potrzeby powołania biegłych spoza Polski, m.in. w sprawie parametrów lotu z 10 kwietnia. – Dzisiaj nie przewidujemy konieczności powoływania jakiejkolwiek osoby spoza kraju, być może przyszłość postawi nas przed taką koniecznością. Obecnie takiej konieczności nie widzimy. Ten skład, który planujemy powołać, naszym zdaniem daje gwarancję wydania opinii w takim zakresie, w jakim ona będzie satysfakcjonująca z punktu procesowego – zaznaczył prokurator.
Szeląg poinformował, że opracowano plan śledztwa na najbliższe kilka miesięcy. – Plan działań polskiej prokuratury do 10 stycznia 2011 r. sporządzono pod kątem ustalenia, czy poszczególne wątki śledztwa można będzie uznać za wyjaśnione – powiedział Szeląg. Plan przewiduje przesłuchanie około 90 świadków. – Oczywiste jest, że lista może się powiększyć o kolejne osoby – podkreślił. Dotychczas w śledztwie polscy prokuratorzy przesłuchali już 360 osób.
Prokuratura ma także uzupełnić ciężar gromadzenia dowodów, który dotychczas skupiony był na szeroko pojętej organizacji lotu, także o “zdarzenia zaistniałe w Rosji bezpośrednio przed katastrofą i w jej czasie”.
Prokuratura przygotowuje ponadto dwa nowe wnioski o pomoc prawną. Jeden będzie skierowany do Rosji, a drugi do Białorusi. Szeląg pytany, czy zostaną tam zawarte wnioski o ponowne przesłuchanie kontrolerów lotu z Siewiernego, odpowiedział, że na razie brakuje dokumentów dotyczących procedur lotniczych, które są podstawą do opracowania pytań. I w tym najbliższym piśmie takiego wniosku nie będzie. Szeląg dodał, że bezpośrednio po katastrofie uczestniczył w przesłuchaniu jednego z kontrolerów. – Uczestniczyłem osobiście, z możliwością zadawania pytań – powiedział. Na wczorajszej konferencji prasowej prokuratura poinformowała, że do Polski mają wreszcie zostać dostarczone protokoły sekcji zwłok.
Zastępca naczelnego prokuratora wojskowego Zbigniew Woźniak powiedział, że materiały te mają zawierać m.in. część protokołów sekcji zwłok ofiar katastrofy.
Prokuratorzy liczą na intensyfikację przekazywania materiałów śledztwa ze strony Rosjan, ponieważ pod koniec listopada rosyjska prokuratura ma dostać od MAK m.in. czarne skrzynki samolotu oraz kolejne akta dochodzenia.
Podczas konferencji Seremet dementował informacje, jakoby polscy prokuratorzy mieli podpisać porozumienie i zgodzić się na rosyjskie założenia śledztwa. – W nocy z 10 na 11 kwietnia polscy prokuratorzy nie zgadzali się, że w toku postępowania będą brane tylko trzy przyczyny katastrofy, z wykluczeniem zamachu – powiedział prokurator generalny. Podkreślił, że polscy śledczy przyjęli cztery możliwe przyczyny katastrofy.
Prokurator generalny zaprotestował przeciwko zarzutom, które pojawiają się wobec pracy prokuratorów w związku ze śledztwem smoleńskim apelując o minimum zaufania do organów państwa.
Pytany o okoliczności uczestnictwa polskich ekspertów w identyfikacji zwłok Seremet podkreślił, że polska strona miała tam status tylko obserwatora. – Były to czynności realizowane przez prokuraturę rosyjską przy udziale medyków powołanych przez prokuraturę rosyjską, natomiast Polacy mogli być kimś w rodzaju obserwatorów – podkreślił. – Jeśli chodzi o sekcję pana prezydenta, uczestniczył w niej na tych samych zasadach pan płk Parulski, i chciałbym, żeby ten temat był już wyczerpany – dodał.
Prokurator generalny zaznaczył ponadto, że zgodnie z międzynarodowymi praktykami to komisje cywilne, w tym przypadku MAK, otrzymują pierwsze do badania dowody, i to on decydował o sposobie zabezpieczenia m.in. wraku samolotu. Dopiero później dowody trafiają do prokuratury, najpierw rosyjskiej, a potem polskiej.
Zenon Baranowski

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101015&typ=po&id=po31.txt

15 października 2010

Oceń artykuł:

tagi: ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters