Zawalczą o gwarancje skutecznego śledztwa

Publikacja w serwisie: 15 October 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Komisja Europejska umyła ręce w sprawie śledztwa smoleńskiego – nie chce zadzierać z Moskwą » Wniosek Stefana Hambury do Komisji Europejskiej w sprawie śledztwa » KOMISJA EUROPEJSKA ZAJMIE SIĘ BADANIEM ŚLEDZTWA? » RODZINY OFIAR POZNAJĄ AKTA SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA? » Ofensywa w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy polskiego Tu-154M » Koniec śledztwa ws. BOR » Niewygodne śledztwa » Remont w trakcie śledztwa » Oddanie śledztwa to upokorzenie » Odsunięty od smoleńskiego śledztwa » Domagamy się rzetelnego śledztwa » List do Rosjan z zastrzeżeniami co do śledztwa » PROKURATOR GENERALNY RELACJONUJE TOK ŚLEDZTWA » Kalendarium polskiego śledztwa smoleńskiego » Szef MON zapoznał się z przebiegiem śledztwa » To Polacy powinni być gospodarzami śledztwa » Wdowa po J. Kurtyce: to mistyfikacja śledztwa » Rosyjskie materiały ze śledztwa są sfałszowane » Rozmontowywanie każdego z elementów śledztwa » Ujawniamy zeznania ze śledztwa smoleńskiego » “Kilka hipotez”? – efekt śledztwa ws. katastrofy Tu-154 » Kongresmen chce międzynarodowego śledztwa ws. Smoleńska » Poważne braki w dokumentach ze śledztwa smoleńskiego » KOMUNIKAT PROKURATURY ZE SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA – wersja tvn24 » Jesteśmy zdziwieni i poważnie zaniepokojeni przebiegiem śledztwa… » Żaden z prokuratorów cywilnych nie nadzoruje już śledztwa smoleńskiego » Rosjanie wstrzymują się z przekazaniem kolejnych akt smoleńskiego śledztwa » Pasionek złoży odwołanie ws. odsunięcia go od śledztwa smoleńskiego » Edmund Klich narzeka na współpracę z Rosjanami ws. śledztwa » Wniosek o przywrócenie możliwości wykonywania fotokopii z akt śledztwa smoleńskiego » Największym błędem polskiego rządu było oddanie śledztwa MAK » Seremet odrzucił zażalenie Pasionka ws. odsunięcia go od smoleńskiego śledztwa » Antoni Macierewicz na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – 24.09.2010 » KARA ZA PRZECIEK? Rodziny ofiar katastrofy nie będą już mogły kopiować akt śledztwa » Podsumowanie uzasadnienia decyzji o umorzeniu cywilnego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej » Prokurator Andrzej Seremet na konferencji prasowej: Przybyło nowych słów ważnych dla śledztwa » Siergiej Ławrow chwali służby swojego kraju za skandaliczne niedopatrzenia w prowadzeniu śledztwa » Mecenas Rafał Rogalski zarzuca stronie rosyjskiej utrudnianie śledztwa przez zacieranie śladów przestępstwa. » Wrak jest niezabezpieczony, ale mówiąc brutalnie, nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla śledztwa – Paweł Graś, rzecznik rządu » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » PIŁOWANIE TUPOLEWA, PIŁOWANIE ŚLEDZTWA » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Artykuł 2 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, gwarantuje proceduralne prawo do efektywnego i skutecznego śledztwa

Pierwszy wniosek wzywający Komisję Europejską do skłonienia rządu Donalda Tuska do rzetelnego prowadzenia śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej jest już w biurze unijnej komisarz sprawiedliwości Viviane Reding. Złożył go Stefan Hambura, pełnomocnik syna Anny Walentynowicz i brata Stefana Melaka. Adwokat powołuje się na artykuł 258 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). Jeśli Komisja uzna, że państwo członkowskie uchybiło jednemu z traktatowych zobowiązań, może skorzystać z prawa do wszczęcia postępowania, wezwania do usunięcia zaniedbań, a nawet skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.

Jak zaznacza mecenas Hambura, upływający czas wyraźnie pokazuje, że polski rząd nie radzi sobie ze śledztwem i istnieją uzasadnione obawy, iż przyczyny katastrofy nigdy nie zostaną wyjaśnione. – Obecny kierunek, jaki przyjęło śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, nie gwarantuje mu sukcesu – stwierdził w rozmowie z “Naszym Dziennikiem” Hambura, dodając, że z dnia na dzień sprawa wygląda coraz gorzej. Adwokat postanowił więc działać, prosząc o interwencję Komisję Europejską. – Żyjemy w Europie, gdzie obowiązują tzw. prawa człowieka, mamy te prawa gwarantowane traktatami, zawsze odwołujemy się do prawa człowieka, więc nie widzę powodu, dlaczego mamy tolerować fakt łamania tych właśnie praw poprzez zaniechania i uchybienia w sprawie prowadzenia efektywnego i skutecznego śledztwa, co także należy do tych praw – wyjaśnia. Jako przykład rażących uchybień podaje niezabezpieczenie materiału dowodowego, jakim jest wrak Tu-154M. – Dla każdego normalnie myślącego człowieka sprawą co najmniej dziwną jest fakt, że przykryto go brezentową płachtą dopiero po pół roku – dodaje. – Dlatego postanowiłem prosić o pomoc Komisję Unii Europejskiej, której członkiem jest przecież także Polska, a więc i wszyscy jej obywatele, także rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej – wyjaśnia adwokat. Hambura skierował wniosek do unijnej komisarz sprawiedliwości Viviane Reding, tej samej, która w imieniu UE ostro skrytykowała francuskiego prezydenta za wyrzucanie Romów z Francji. Przypomina w nim, że KE jest zobowiązana czuwać nad prawidłowym stosowaniem prawa UE. Hambura powołuje się na art. 258 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) zawierający zapis, że w przypadku, jeśli Komisja uzna, iż państwo członkowskie uchybiło jednemu z zobowiązań, które na nim ciążą na mocy traktatów, wydaje uzasadnioną opinię w tym przedmiocie, po uprzednim umożliwieniu temu państwu przedstawienia swych uwag. Jego zdaniem, polski rząd dopuścił się w śledztwie smoleńskim wielu uchybień i dlatego zwraca się on do Komisji, aby “skorzystała z prawa do wszczęcia postępowania w sprawie uchybienia dotyczącego katastrofy smoleńskiej, jakie przysługuje jej na mocy art. 258 TFUE, a także wezwała Rzeczpospolitą Polską do zaniechania tego uchybienia, a w razie potrzeby wniosła sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu”.
Hambura jest przekonany, że zaniechania czy wręcz utrudnianie i przeciąganie w czasie wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej przez władze Rzeczypospolitej i jej organy doprowadziły do naruszenia zapisów traktatowych. Jego zdaniem, rząd złamał art. 6 ust. 3 traktatu o Unii Europejskiej (TUE), który mówi, że prawa podstawowe, zagwarantowane w europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz wynikające z tradycji konstytucyjnych wspólnych państwom członkowskim, stanowią część prawa Unii jako zasady ogólne prawa. Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności gwarantuje prawo do rzetelnego procesu. A z jej artykułu 2 zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wynika proceduralne prawo do efektywnego i skutecznego śledztwa. “To prawo zostało naruszone przez Rzeczpospolitą Polską w sprawie katastrofy smoleńskiej” – pisze Hambura. Rząd oddał prowadzenie postępowania wyjaśniającego przyczyny katastrofy oraz śledztwo wraz z działaniami wyjaśniającymi stronie rosyjskiej, chociaż przez pierwsze dni było ono prowadzone wspólnie przez prokuratorów polskich i rosyjskich. To samo dotyczy zabezpieczenia materiałów dowodowych.
Dlatego – jak wnioskuje adwokat Hambura -

“jest uzasadnione jak najszybsze wszczęcie postępowania zgodnie z art. 258 TFUE, aby nie trzeba było czekać przez następne 70 lat na wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej, tak jak to miało miejsce w sprawie mordu katyńskiego na polskich oficerach dokonanego przez sowieckie NKWD, gdzie do tej pory toczy się postępowanie w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu”.

- Komisja dysponuje wszelkimi instrumentami, by potwierdzić uchybienia w śledztwie i łamanie praw rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej – mówi Hambura. Może być to poważny oręż w kontaktach z Rosją, umożliwiający polskim prokuratorom szybszą ścieżkę dostępu do materiału dowodowego, jakim teraz dysponują na wyłączność moskiewscy śledczy i rosyjski Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (np. oryginały czarnych skrzynek czy wrak samolotu). Pomoc Brukseli może spowodować, że w kontaktach z Rosją Polska nie będzie skazana wyłącznie na własne instytucje.
Waldemar Maszewski, Berlin

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101015&typ=po&id=po01.txt

15 października 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 4
tagi: , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • micho196 :

    Ci sami ludzie co odpowiedzialni sa za zamach beda decydowac w sprawie skierowanego wniosku. Jestem jak najbardziej za tym zeby wreszcie prawda wyszla na jaw, ale dopóki kaczynski nie zostanie ponownie premierem nic sie nie wydarzy w tej sprawie! Dalej bedziemy przyswajani do wersji o bledzie (domniemam dwoch najlepszych w kraju) pilotów, ktorzy z niewiadomych przyczyn postanowili lądować “do gory nogami”…Zeby bylo smieszniej najnowsze wersje zakladaja ze Blasik nagle postanowil wyladowac sam! absurd i zenada! Wg mnie spelniane sa zalozenia Nowego Porzadku Świata…

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • tupki :

    Podziekowanie dla Pana Hambury. Szacun za taka inicjatywe!!! Miejmy nadzieje, ze i EUROPA dowie sie o skandalicznych dzialaniach polskich POlitykow w tej SPRAWIE!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    Zajrzyjcie do książki Alefa Sterna „Pola Laska – czyli upadek czwartej kości pospolitej rzeczy”.
    Książka rok temu ukazała się w wydawnictwie didiamoss – (didimos – oznacza bliźniaka)
    Zaczyna się od slow PIS-dło, gwizdło, sykło, para buch no i dopiero się zaczęło ruch.
    Następnie następuje opis katastrofy samolotu prezydenta – wyobrażonej jako kość ktora uderza w dwie bliźniacze wierzby (sic!)- sugerując wydarzenia w roku chopinowskim czyli 2010, co więcej padają słowa ze na to pole tupole spadają topole – czy chodzi o tu 154? str 9
    Na stronie 17 książki można znaleźć informacje ze za upadek samolotu odpowiadają staruszkowie z KGB,
    Na stronie 19 jest opis identyfikacji szczątek i pobierania próbek DNA.
    Na stronie 24 i 25 jest napisane co dzieje się dalej – wszyscy szykują się do nowych wyborów ukazując prawdę o naszej politycznej elicie,
    Na stronie 25 jest opis pogrzebu, a potem mitologizacji osób, które zginęły w katastrofie,
    Str. 28 następuje opis historii co doprowadziło do tej tragicznej sytuacji.
    Bohaterami książki jest dwóch braci zakochanych w Polsce – jeden jest wodzem a drugi jest autorem.
    Na stronie 54 są wizje autora w których odwołuje się do ksiąg pielgrzymstwa polskiego, mówi o Winkelridzie narodów,
    pełno tam jest odwołań do Słowackiego i Mont Blanc – narratorem powieści jest papuga a na okładce jest kobieta paw ubrana w kir
    na stronie internetowej polalaska.pl były zdjęcia tej Polski złożonej do trumny – ale po katastrofie zostały usunięte.
    Na stronie 58 znów jest o upadku kości – samolotu i manipulacjach związanych z ukrywaniem katastrofy i jej wyjaśnianiem.
    Na stronie 63 w książce jest wizja 4 kół samolotu – znany widok z doniesień mediów jest wymieniony rok 2010 i liczba ofiar 88. Ta katastrofa jest wymieniona w rzędzie najważniejszych dla polskiej historii dat.
    Na stronie 76 jest sprawozdanie że spotkanie ściśle tajnego w którym grupa trzymająca władzę organizuje spisek jak pozbyć się starego prezydenta. Chcą go zniszczyć w katastrofie lotniczej w Gruzji.
    Na stronie 77 jest wzmianka o Katyniu.
    Na stronie 86 mamy wszystkie wydarzenia przedstawiane przez media – nie zapomnę Moniki Olejnik , która wyglądała jak po kokainie w Tvn 24 komentując wydarzenia ze Smoleńska – mało kto wie a to jest tej w tej książce, że Monika Olejnik robiła reportaż z katastrofy samolotu Kościuszko w 1987 w lesie kabackim – i tu następuje połączenie lasów: lasu kabackiego i katyńskiego i smoleńskiego, co więcej Monika Olejnik występuje w książce jeszcze kilka razy chociażby w momencie, w którym zwraca się do niej wódz jej pseudonimem – stokrotka. To jest na stronie 239, kiedy wspomina swoje życie w rozdziale zatytułowanym „złowieszczo kirra walkiria”.
    Na stronie 88 mamy informacje, że film o katastrofie nakręcił reżyser co kraj wyrwał z kajdan – nie trudno się domyślić, że to Wajda – twórca Katynia.
    Na stronie 90 znów mamy informacje o tym co się dzieje – czytając nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wszystko to właśnie dzieje się w naszej polskiej rzeczywistości.
    Na stronie 96 mamy informacje, że nie tylko zginie prezydent ale tez szefowie wojska.
    Na stronie 98 informacje, że po katastrofie został tylko „kaczy puch”.
    Na stronie 104 opisana jest przyszłość Gruzji – mając na uwadze wczorajszy wywiad z Micheilem Sakaszwilim prezydentem Gruzji – jest to wizja realna.
    Na stronie 108 mamy ewidentną wskazówke, że chodzi o Wajdę i jego Katyń jako twórcę filmu o upadku samolotu – paradoksalna zbieżność losu.
    Na stronie 109 i 110 opisane jest co polski naród wycierpiał od wrogów, rozbiory i Katyń, które doprowadziły do polskiego rozdwojenia jaźni i braku jedności.
    Na stronie 111 jest opis budowy pomnika
    a następnie parady równości, która ma się odbyć w Warszawie w czerwcu tego roku – tęczowej parady.
    Na stronie 120 mamy pogrzeb wśród armatnich salw.
    Na stronie 190 mamy opis zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego, który przewodzi polskiej jedności.
    Od strony 204 są zapiski stylizowane na dokumenty z IPN i zeznania z teczki, w których jak się dokładnie wczyta wiele oznacza dowiedzieć się o tym, co się dzieje i dziać będzie.
    Od strony 260 do stron 267 jest opis tego co działo się na pokładzie samolotu w momencie katastrofy.
    Na stronie 271 jest wskazówka kto za to odpowiada.
    Od strony 285 jest opis tego wszystkiego czego świadkami byliśmy przez ostatnie dwa tygodnie – całego spektaklu medialnego ze śmiercią prezydenta w tle.
    Na stronie 288 – chyba nie przypadkowy numer strony jest list osób, które zginęły – zginęli wszyscy podobno prezydent i świta, posłowie, senatorowie – kto teraz będzie rządził?
    Jeśli zakończenie się sprawdzi to blisko nam do końca świata.

    ksiązka była pisana przez wiele lat, a wydana rok temu – miała debiut 4 czerwca 2009 – a z dniem 10 kwietnia 2010 roku upadla idea IV RP.
    Autor pisze wiele zdań dziwnym językiem malajalam – to tak jakby szyfrem – w tej sytuacji nie dziwi znikniecie rok temu wojskowego szyfranta z WSI.
    Siedem miesięcy wcześniej ukazała się książka „Pola Laska”

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Inka :

    Gdzie można znaleźć tą książkę??
    Chętnie bym ją poczytała tak samo jak “Warto być Polakiem”.
    Dajcie znać gdzie można je nabyć.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    Tą książkę bardzo trudno jest już dostać a wszelkie fora i komentarze jak i materiały zostały usunięte zaraz po katastrofie… Ciekawe czemu :D
    http://allegro.pl/alef-stern-pola-laska-wydanie-1-unikat-tanio-i1266076307.html

    Choć można poszukać jeszcze na allegro, albo zamówić w Krakowie w głównej księgarni naukowej na Podwalu.
    Pozdrawiam :)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Inka :

    Dzięki Dominiko. Szkoda, że cena książki to 150zł. Niestety z tego powodu muszę zrezygnować.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    Inko taka droga jest ponieważ to pierwsza publikacja. Nakład zszedł w ciągu 2 tyg. W Krakowie możesz zamówić też pierwsza część tylko już z 2 nakładu książką kosztuje podajże 32 zl :)
    Ona w ogóle jest pisana szyfrem, podam Ci fragmenty tej książki np :)

    SZCZĄTKI TRAMWAJU
    Tramwaj rozsypał się w promieniu wielu kilometrów. W kawałkach od milimetrów do metrów. Właściwie nie było, co zbierać. Co robić? Co robić teraz? Niektórzy krzyczeli: “Teraz k***a My! My k***a Teraz! Teraz nasze sny. Teraz spełnienie. Teraz Boże Narodzenie. Teraz dla nas prezenty niczym pod choinką. Odrodzenie. Czas zbierać szczątki i je ekshumować. Niech trafią do szaf tajnych archiw, trzeba ich pilnować. I kiedy szanse znów znajdziemy z archiw akta się wyjmie, teczek użyjemy. Akta wsi swatka. To nie niecna sprawka I to wcale nie jest nietakt. Upadek Kości to znak! To Fakt! I zaraza zarazi. Gra tu uknuta ratunku utarg.” Niektórzy szczęśliwcy jednak, przez przypadek znalezione szczątki pieczołowicie chowali w podręcznych sejfach, jakimi były ich kieszenie i inne zakamarki odzieży, tudzież domostw, jakby to były kawałki berlińskiego muru. Od razu też ruszyły ekipy wypraw poszukiwaczy zaginionych kawałków wiedząc, te w przyszłości już nie dalekiej, posiadanie szczątków tramwaju i wierzb, ale nade wszystko Kości będzie opłacalnym i dochodowym interesem. Oligarchicznym, mocodawczym, co posiadaczom for danym, by innych pokonać z kretesem. Na nieszczęście w miasteczku było kilku zmarłych – pies i jego kot oraz staruszek emerytowany oficer KGB. Którego ugodziła Kość i Kością stanęła w gardle. Tak paskudnie jak w imadle utknęła przecinając życie – bieg gardłowych.

    KOŚĆ
    Pisdło, gwizdło, sykło, para buch… no i dopiero się zaczęło! Ruch! A to miasteczko spokojne było. Rzec nawet można, że nigdy tak spokojne nie było dotąd, jak dnia tego. No, więc było spokojne i w środek tej spokojnej, tej zaspanej, tej leniwej, tej ludzkiej, tej ciżby, spadła zimna, wręcz lodowata, ogromna Kość. Spadając Kość zmiotła i zgniotła – konny tramwaj, do ceremonii pogrzebowych używany jedynie w miasteczku, w którym zdarzały się, co prawda rzadko, bardzo złe chwile. A pochówki, od czasu do czasu, ale jednak.
    Tramwaj konny znów nie taki mały, przewoził właśnie dwie wielkie Wierzby Bliźniacze. Kość przebiła najpierw jedną, potem drugą. Gdyby jeszcze były to topole, to byłoby do wybaczenia. Ale to wierzby były. Wierzby płaczące, ale jednak wierzby. I tramwaju konnego było szkoda. Czarne konie z kitami na łbach. W posuwistym tangu dance macabre. Boże, w senne tango.
    -O!!! Gnat!!! – krzyczał świat – A na groma ta fatamorgana!!! Omnibus zabytkowy rzeźbiony z politurowanego drewna. I senny woźnica, śniący o lepszym życiu tak jak wszyscy mieszkańcy miasteczka. Senne konie, z czarnymi klapkami na oczach, by nie łypały. Niczym piraci na swym złowrogim żaglowcu. Wierzby próbowały jeszcze przez chwilę wydymać gałęzie niczym żagle otoczone, chmurą białych, drzazg, trocin, kurzu i lodu. Ale były to tylko przedśmiertne konwulsje.
    Nikt wtedy jeszcze nie spodziewał się, że spadający gnat stanie się Przyczyną. Nic jeszcze nie prorokowało wydarzeń mających mieć miejsce w zaczynającym się właśnie stuleciu. Grało radio, pisali w prasie, mówili w tv. Kino, feta, patefonik. O matko! Ino Godot to dogoni.

    ZEBRANIE TYCH, KTÓRZY WIDZIELI UPADEK KOŚCI
    - Tak, widziałem to wszystko i wam opowiadam. A zatem. Katastrofa. Szczątki pozbierane. Kto też powie, że to tramwaj nad tramwaje. Dwie czarne skrzynki wyjęto ze zgliszcza. Jedną większą, drugą mniejszą i obydwie piszczą. Wtedy ktoś nieśmiało stwierdził, że to nie był tramwaj tylko jakiś większy. Pojazd lub też machina latająca. Lecz dla przemilczenia kwestii milczano do końca. Pole zaorano razem z ludzkim ciałem. Część tylko pozbierało klejnoty nad ranem, które wisieć miały jak strachy na drzewach. Można było się zaplątać w świeże ludzkie trzewia. Poślizgnąć na plamach krwi zakrzepłej. Nie dało się oddychać, trzeba było ze sobą zabrać zewnętrzne powietrze. Fetor, smród, odpadki, statki, spadki. Pobieżnie tylko usunięto szczątki. Zmielono wszystko szybko i wywieziono, by zgniło i znikło. Części metalowe na złom pirzgnięto, aż miło i zmiażdżono. By się nikt nie dowiedział o Porno pono. Przyczyn, by nie poznał nikt tej wiekowej katastrofy. Tak też zabroniono mówić o upadku Kości i ją to opiewają niniejsze strofy.
    - Jam świadek milczący widziałem to wszystko! Stałem właśnie w sadzie, a tam nagle błysło! Zarumotało, zawyło, zawiało, zaorało pole, ścięło wierzby dwie! Sam to widziałem, to ja dobrze wiem! Na dowód tej prawdy, te to coś z kosmosu Kości wam kawałek przynoszę od losu. Bo w lesie szczęście miałem Kość tą znaleźć zaraz obok siebie. Bo po tym wybuchu wisiała na drzewie.
    I tak opowieść zakończył i zamilkł. Mina nadal blada na nim.

    Ksiażka z pierwszego nakładu jest z datą 2009. Czerwiec 2009.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • robo :

    Jeżeli ktoś chce,to może zamówić” POLA LASKA”ale z bieżącego druku , w EMPIKU , cena ok 32zł(ja sobie zamówiłem) . Kwestia tylko , czy jest to ten sam tekst co w 2009r .Mówi się w sieci o bieżącej,uzupełnionej wersji tekstu. Czy ktoś widział wersję z 2009 i tę obecnie drukowaną i czy one się nie różnią? Czy cytaty przytaczane w komentarzach są z tekstu z 2009r? jakos nie dowierzam ostatnio nikomu i jeżeli okaze się , że ta “Pola” z tego roku jest inna niż ta z 2009 to nie odbieram zamówionej książki , bo po co karmić się bajkami.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    Różni się tym , że to co najważniejsze jest napisane wytłuszczonym drukiem :)
    A w wersji 2009 wszystko jest tak samo… I wtedy tak naprawdę ciężko się zorientować co się czyta.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • ANDREW :

    Byłem dzisiaj w Empiku i są jeszcze dostępne te książki. Cena rzeczywiście 32zł, ale dowiedziałem się, że premiera książki była w czerwcu tego roku… Więc o co chodzi? Czy to jakaś nowa wersja? Czy rzeczywiście było jakieś wydanie w zeszłym roku?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • robo :

    Takie same wątpliwości mam i ja .Więc dopuki ktoś wiarygodny nie wklei do komentarza skanu strony książki z widokiem opisu daty wydania ,to nie biorę do ręki nic z tytułem zaczynającym się na POLA .Bez tego skanu nie ma nawet o czym dyskutować .Proponuję :zacznijmy od niego .
    PS: ADMINIE POMÓŻ .

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • admin :

    @robo

    OK. Jak tylko dostane skan.

  • Dominika :

    Ok zgodze się, że Pani w empiku Ci tak powiedziała…. ponieważ w czerwcu tego roku wyszedł 2 nakład!!! tej książki poszerzony!
    To masz link z gazety przed debiutem ze strony AlefaSterna. pierwsze ksiażki ktore się ukazały z wydawnictwa Didimos można je sprawdzić po numerze ISBN. Wydaje 2 ktore dodrukowywali jest wydawnictwa Papierowy motyl 2010. Też niewierzyłam ja jednak zakupiłam tą książke w Głównej Księgarni naukowej w Krakowie i tam wypytuwałam o tą prawdziwą date, Pani w księgarni powiedziałami że te książki mieli już w lipcu 2009 na stanie. Jednak nakład rozszedł się w ciągu dwóch tyg. Zresztą książka jest zgłoszona do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    http://www.alefstern.pl/migawki.html

    Link. A o date możesz poprosić kogoś z allegro o zdjecie, kto włąśnie wystawił pierwszą część z pierwszego druku :) Ja tak zrobiłam :)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    Z ciekawości dla ciekawskich poczytajcie o tym gościu facet jest cholernie tajiemniczy i niesamowity… Alef Stern to nie jest jego prawdziwe nazwisko… W książce można zneleść zaszyfrowane jego prawdziwe imie i nazwisko, oraz to że jest iluminatem i żydem.
    pozdrawiam Gorąco :)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    jeśli ktoś da radę niech potwierdzi te info :)

    POLA LASKA

    Ksiazka ukazala sie w 2009 roku – wystarczy sprawdzic jej numer ISBN – miala premiere na Miedzynarodowych Targach Ksiazki w ubieglym roku. w sieci mozna znalezc na ten temat artykuly. Kopia wrzucona na chomika ma adres biblioteki rzeszowskiej – ksiazka trafila do bibliotek w calym kraju – to obowiazek przy wydawaniu ksiazki. Wydaly ja do spolki firma Didiamoss i Anagram

    Pierwszy naklad sie wyczerpal a juz w sieci dostepne jest drugie POSZERZONE wydanie Pola Laska Alefa Sterna. Wydane tym razem przez Wydawnictwo Papierowy MOtyl

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    uadało mi sie jeszcze znaleść numer ksiażka ISBN 978-83-929078-0-0
    looknijcie w google :)

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • ANDREW :

    Masz rację Dominika. Właśnie dziwiłem się, dlaczego książka z tego roku była wydana przez Papierowy Motyl. Nie wiesz, czy ta wersja odpowiada tej pierwszej? Mówisz, że jest poszerzona, ale czy nie sfałszowana? Pytam, bo ją zamówiłem…

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Dominika :

    Andrew :) Nie jest sfałszowana, autor ulepszył ją w taki sposób, że naprowadza czytelnika na trop wyłuszczająć tłustym drukiem najwazniejsze zdania najważniejsze wątki. książka jest niesamowita zobaczysz jak się wczytasz :)

    Pozdrawiam :)

    Z tego co wiem w ostatnich dniach wydał swoja 2 książkę pt:
    Operacja K. Ostatni lot…

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • ANDREW :

    Dziękuję Dominika za odpowiedź. No to będę miał lekturkę.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters