Atak w biurze PiS: Nie żyje co najmniej jedna osoba

Publikacja w serwisie: 19 October 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , , ,

UWAGA : najnowsza wersja art. znajduje się na dole strony.

Jedna z ofiar zajścia w łódzkim biurze PiS zmarła w wyniku postrzału, druga została ugodzona nożem, walczy o życie – takie wstępne ustalenia policji podał Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP. Według naszych informacji ofiarą jest miejscowy działacz partii. Sprawca został zatrzymany

Co najmniej jedna osoba nie żyje po ataku w biurze PiS w Łodzi. Zabity, to według informacji dziennikarzy RMF FM, Marek R. – miejscowy działacz partii. Różne źródła mówią też o drugiej zabitej osobie. Sprawca został zatrzymany. To, według informacji RMF FM, 62-letni Ryszard C., mieszkaniec Częstochowy.

Do tragedii doszło w biurze poselskim Jarosława Jagiełły. Posłowi nic się nie stało – jest w Sejmie.

aktualizacja  19 października 2010, 12:20

Jedna osoba nie żyje po ataku w biurze PiS w Łodzi. Zabity, to według informacji dziennikarzy RMF FM, Marek R. – miejscowy działacz partii. Zmarł w wyniku postrzału. Druga osoba, ugodzona nożem, walczy o życie. Sprawca został zatrzymany. To, według informacji RMF FM, 62-letni Ryszard C., mieszkaniec Częstochowy. Mężczyzna miał krzyczeć, że nienawidzi PiS-u i chce zabić Kaczyńskiego.

Według wstępnych informacji, napastnik wtargnął do biura poselskiego Jarosława Jagiełły po godz. 11. W rękach miał nóż i broń.

Sprawca został zatrzymany przez strażników miejskich. Mundurowi zjawili się na miejscu błyskawicznie, bo siedziba straży miejskiej jest w pobliżu biura.

aktualizacja  19 października 2010, 12:32

Jedna osoba nie żyje po ataku w biurze PiS w Łodzi. Zabity, to według informacji dziennikarzy RMF FM, Marek R. – miejscowy działacz partii. Zmarł w wyniku postrzału. Druga osoba, ugodzona nożem, walczy o życie. Sprawca został zatrzymany. To, według informacji RMF FM, 62-letni Ryszard C., mieszkaniec Częstochowy. Mężczyzna miał krzyczeć, że nienawidzi PiS-u i chce zabić Kaczyńskiego.

Policja nie udziela informacji kim są ofiary. Joanna Kącka z łódzkiej policji poinformowała jedynie, że zastrzelony został 62-latek, a 39-letni mężczyzna zaatakowany nożem jest hospitalizowany w jednym z łódzkich szpitali. Napastnik oddał kilka strzałów.

Według wstępnych informacji, napastnik wtargnął do biura poselskiego Jarosława Jagiełły, przy ul. Sienkiewicza po godz. 11. W rękach miał nóż i broń. Zaatakował dwie osoby.

Według naocznego świadka starszy mężczyzna, oddał “sześć do ośmiu strzałów”. “Siedziałem w pokoju, nagle do sekretariatu, ktoś wszedł. Oddał sześć do ośmiu strzałów. Zrobiło się od razu wielkie zamieszanie” – powiedział obecny w biurze pracownik PiS.

Jego zdaniem napastnik miał “około 70 lat”. Świadek dodał, że wcześniej osoba ta – według relacji zgromadzonych przed biurem łodzian – nerwowo chodziła po pobliskim parku, a w biurze wznosił antypisowskie okrzyki.

Policja zatrzymała starszego mężczyznę, który wcześniej został obezwładniony przez strażników miejskich. Mundurowi zjawili się na miejscu błyskawicznie, bo siedziba straży miejskiej jest w pobliżu biura

aktualizacja  19 października 2010, 12:41

Jedna osoba nie żyje po ataku w biurze PiS w Łodzi. Zabity, to według informacji dziennikarzy RMF FM, Marek R. – miejscowy działacz partii. Zmarł w wyniku postrzału. Druga osoba, ugodzona nożem, walczy o życie. Sprawca został zatrzymany. To, według informacji RMF FM, 62-letni Ryszard C., mieszkaniec Częstochowy. Mężczyzna miał krzyczeć, że nienawidzi PiS-u i chce zabić Kaczyńskiego.

Mężczyzna krzyczał, że to akt nienawiści, że nienawidzi PiS-u - powiedział w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Konradem Piaseckim eurodeputowany Janusz Wojciechowski. Twierdził, że chce zabić Kaczyńskiego.

Policja nie udziela informacji, kim są ofiary. Joanna Kącka z łódzkiej policji poinformowała jedynie, że zastrzelony został 62-latek, a 39-letni mężczyzna zaatakowany nożem jest hospitalizowany w jednym z łódzkich szpitali. Napastnik oddał kilka strzałów. Broń została zabezpieczona, można domniemywać, że była to broń ostra – powiedziała.

Według wstępnych informacji, mężczyzna wtargnął do biura poselskiego Jarosława Jagiełły, przy ul. Sienkiewicza po godz. 11. W rękach miał nóż i broń. Zaatakował dwie osoby.

Według naocznego świadka starszy mężczyzna, oddał “sześć do ośmiu strzałów”. Siedziałem w pokoju, nagle do sekretariatu, ktoś wszedł. Oddał sześć do ośmiu strzałów. Zrobiło się od razu wielkie zamieszanie – powiedział obecny w biurze pracownik PiS.

Jego zdaniem napastnik miał “około 70 lat”. Świadek dodał, że wcześniej osoba ta – według relacji zgromadzonych przed biurem łodzian – nerwowo chodziła po pobliskim parku, a w biurze wznosił antypisowskie okrzyki.

Policja zatrzymała napastnika, który wcześniej został obezwładniony przez strażników miejskich. Mundurowi zjawili się na miejscu błyskawicznie, bo siedziba straży miejskiej jest w pobliżu biura.

aktualizacja  19 października 2010, 12:49

Marek Rosiak, asystent eurodeputowanego Janusza Wojciechowskiego, zginął w ataku w biurze PiS w Łodzi. Zmarł w wyniku postrzału. Druga osoba, ugodzona nożem, walczy o życie. Sprawca został zatrzymany. To, według informacji RMF FM, 62-letni Ryszard C., mieszkaniec Częstochowy. Mężczyzna miał krzyczeć, że nienawidzi PiS-u i chce zabić Kaczyńskiego.

Według wstępnych informacji, mężczyzna wtargnął do biura poselskiego Jarosława Jagiełły, przy ul. Sienkiewicza po godz. 11. W rękach miał nóż i przerobioną broń gazową. Wykrzykując antypisowskie hasła, zaatakował dwie osoby.

Mężczyzna krzyczał, że to akt nienawiści, że nienawidzi PiS-u - powiedział w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Konradem Piaseckim eurodeputowany Janusz Wojciechowski. Twierdził, że chce zabić Kaczyńskiego.

Według naocznego świadka starszy mężczyzna, oddał kilka strzałów. Siedziałem w pokoju, nagle do sekretariatu, ktoś wszedł. Oddał sześć do ośmiu strzałów. Zrobiło się od razu wielkie zamieszanie – powiedział obecny w biurze pracownik PiS.

Jego zdaniem napastnik miał “około 70 lat”. Świadek dodał, że wcześniej osoba ta – według relacji zgromadzonych przed biurem łodzian – nerwowo chodziła po pobliskim parku.

Policja nie udziela informacji, kim są ofiary. Joanna Kącka z łódzkiej policji podała jedynie, że zastrzelony został 62-latek, a 39-letni mężczyzna zaatakowany nożem jest hospitalizowany w jednym z łódzkich szpitali. Napastnik oddał kilka strzałów. Broń została zabezpieczona, można domniemywać, że była to broń ostra – powiedziała.

Wiadomo, że zginął Marek Rosiak, mąż byłej wiceprezydent Łodzi, asystent europosła PiS Janusz Wojciechowskiego; ranny został 39-letni asystent posła Jarosława Jagiełły – poinformował radny Czesław Telatycki.

Napastnik został zatrzymany przez policję. Wcześniej został obezwładniony przez strażników miejskich. Mundurowi zjawili się na miejscu błyskawicznie, bo siedziba straży miejskiej jest w pobliżu biura.

aktualizacja  19 października 2010, 13:05

Marek Rosiak, asystent eurodeputowanego Janusza Wojciechowskiego, zginął w ataku w biurze PiS w Łodzi. Zmarł w wyniku postrzału. Druga osoba, ugodzona nożem, walczy o życie. Sprawca został zatrzymany. To, według informacji RMF FM, 62-letni Ryszard C., mieszkaniec Częstochowy. Mężczyzna miał krzyczeć, że nienawidzi PiS-u i chce zabić Kaczyńskiego.

Według wstępnych informacji, mężczyzna wtargnął do biura poselskiego Jarosława Jagiełły, przy ul. Sienkiewicza po godz. 11. W rękach miał nóż i przerobioną broń gazową. Wykrzykując antypisowskie hasła, zaatakował dwie osoby.

Mężczyzna krzyczał, że to akt nienawiści, że nienawidzi PiS-u - powiedział w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Konradem Piaseckim eurodeputowany Janusz Wojciechowski. Twierdził, że chce zabić Kaczyńskiego.

Według naocznego świadka starszy mężczyzna, oddał kilka strzałów. Siedziałem w pokoju, nagle do sekretariatu, ktoś wszedł. Oddał sześć do ośmiu strzałów. Zrobiło się od razu wielkie zamieszanie – powiedział obecny w biurze pracownik PiS.

Jego zdaniem napastnik miał “około 70 lat”. Świadek dodał, że wcześniej osoba ta – według relacji zgromadzonych przed biurem łodzian – nerwowo chodziła po pobliskim parku.

Mężczyzna wszedł, bo drzwi są otwarte – zbieramy podpisy poparcia – opowiadał reporterce RMF FM Czesław Tetlatycki z łódzkiego PiS-u. Doszło do scysji między napastnikiem a asystentem europosła Janusza Wojciechowskiego. Wyciągnął pistolet i zaczął strzelać, mówić, że wszystkich pisowców powystrzela. Wówczas zbiegli się pozostali – dodał.

Gdy mężczyźnie zabrakło nabojów – relacjonował Tetlatycki – poderżną gardło osobie, która próbowała go powstrzymać. Przybiegła straż miejska i doszło do obezwładnienia napastnika.

Wiadomo, że zginął Marek Rosiak, mąż byłej wiceprezydent Łodzi, asystent europosła PiS Janusz Wojciechowskiego; ranny został 39-letni asystent posła Jarosława Jagiełły – poinformował radny Czesław Telatycki.

Napastnik został zatrzymany przez policję. Wcześniej został obezwładniony przez strażników miejskich. Mundurowi zjawili się na miejscu błyskawicznie, bo siedziba straży miejskiej jest w pobliżu biura.

Policja poinformowała, że napastnik przyjechał do Łodzi kilka dni wcześniej.

aktualizacja  19 października 2010, 16:05

Marek Rosiak, asystent eurodeputowanego Janusza Wojciechowskiego, zginął w ataku w biurze PiS w Łodzi. Zmarł w wyniku postrzału. Druga osoba została poraniona nożem. Sprawca został zatrzymany. To, według informacji RMF FM, 62-letni Ryszard C., mieszkaniec Częstochowy. Mężczyzna miał krzyczeć, że nienawidzi PiS-u i chce zabić Kaczyńskiego.

Według wstępnych informacji, mężczyzna wtargnął do biura poselskiego Jarosława Jagiełły, przy ul. Sienkiewicza po godz. 11. W rękach miał nóż i pistolet typu Walther. Wykrzykując antypisowskie hasła, zaatakował dwie osoby.

Mężczyzna krzyczał, że to akt nienawiści, że nienawidzi PiS-u – powiedział w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Konradem Piaseckim eurodeputowany Janusz Wojciechowski. Twierdził, że chce zabić Kaczyńskiego.

Według naocznego świadka starszy mężczyzna, oddał kilka strzałów. Siedziałem w pokoju, nagle do sekretariatu, ktoś wszedł. Oddał sześć do ośmiu strzałów. Zrobiło się od razu wielkie zamieszanie – powiedział obecny w biurze pracownik PiS.

Jego zdaniem napastnik miał “około 70 lat”. Świadek dodał, że wcześniej osoba ta – według relacji zgromadzonych przed biurem łodzian – nerwowo chodziła po pobliskim parku.

Mężczyzna wszedł, bo drzwi są otwarte – zbieramy podpisy poparcia – opowiadał reporterce RMF FM Czesław Telatycki z łódzkiego PiS-u. Doszło do scysji między napastnikiem a asystentem europosła Janusza Wojciechowskiego. Wyciągnął pistolet i zaczął strzelać, mówić, że wszystkich pisowców powystrzela. Wówczas zbiegli się pozostali – dodał.

Gdy mężczyźnie zabrakło nabojów – relacjonował Telatycki – poderżnął gardło osobie, która próbowała go powstrzymać. Przybiegła straż miejska i doszło do obezwładnienia napastnika.

Wiadomo, że zginął Marek Rosiak, mąż byłej wiceprezydent Łodzi, asystent europosła PiS Janusz Wojciechowskiego; ranny został 39-letni asystent posła Jarosława Jagiełły – poinformował radny Czesław Telatycki.

Napastnik został zatrzymany przez policję. Wcześniej został obezwładniony przez strażników miejskich. Mundurowi zjawili się na miejscu błyskawicznie, bo siedziba straży miejskiej jest w pobliżu biura.

Policja poinformowała, że napastnik przyjechał do Łodzi kilka dni wcześniej.

RMF FM

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-atak-w-biurze-pis-dwie-osoby-nie-zyja,nId,303188

19 października 2010

Oceń artykuł:
(4.00)
głosów: 1
tagi: , , , , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • andrew001 :

    Wojna podzegana przez obecny rzad pochlonela nastepne ofiary. Tu mamy jasny obraz natury ” milosci” propagowanej przez “rzad”, skutki wojny przeciwko Polsce i Polakom, siania nienawisci ponosi TYLKO I WYLACZNIE PO!!!!! OSKARZAM TERAZ I DO KONCA SWIATA OSKARZAC BEDE “rzad” WINA MORALNEJ ODPOWIEDZIALNOSCI za Smolensk 10 4 2010, obecna zbrodnie i wszelkie inne bedace skutkiem ich propagandy nienawisci!!!! Precz z mordercami, kolaborantami, spiochami i zdrajcami!!!! Wszyscy oni sa po tych samych pieniadzach! Niech zyje WOLNA POLSKA, NIEPODLEGLA, SUWERENNA, DEMOKRATYCZNA. Wybierzmy nowy rzad dla ktorego Polska i Polacy beda najwazniejsi! Najwyzsza hanba niech na wieki wiekow okryje wszystkich majacych udzial w tej ofensywie nienawisci!

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • artur70 :

    Potrzebna będzie polska Norymberga .
    Oskarżeni : Tusk , Komorowski , Graś , Klich , Sikorski , Arabski , Nowak , Niesiołowski , Palikot ,Schetyna , Kopacz , a także ich medialni wspólnicy .
    http://smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Inka :

    Wszystko łączy się w całość. Każde kłamstwo i ziarno zasianej nienawiści, a dzisiejsze zdarzenie to jego “owoc”. Ciekawe jak będą to tłumaczyć zwolennicy PO i rządu? Na kogo zwalą winę i kto poniesie za to karę. Zasiana przez nich nienawiść zarasta Polskę jak chwasty. Jeśli ICH zgoda tak buduje to ja wysiadam…

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Do czego to prowadzi ta Wasza “wojenka” PiS-PO … Już jakiś czas temu zaobserwowałem “dewiacje” niektórych “wyznawców” obu partii. Były to jednak jedynie słowa – tu mamy już czyny i pewnie się na tym nie skończy , bo jedni drugich tak podpuszczają , że człowiek o słabym charakterze i woli (jak wspomniani “wyznawcy”) da się łatwo wmanipulować i przejść po za granice.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    “Do czego to prowadzi ta Wasza “wojenka” PiS-PO …”

    Jaka wasza? Tak argumentowac moze tylko palikot, chore psychicznie indywiduum. PIS nie atakuje swoich poslow, nie morduje nikogo, wiec jaka to jest wasza? Wojna byla wszczeta przez PO ktora to ma monopol na wszystko takze i ta wojne! To czlonkowie i sympatycy PO sa w ciaglym ataku. Wiec jedynie sluszne jest powiedzenie: wojna prowadzona przez PO. Ale tego mozna bylo sie latwo domyslec, “adamsky”. Jestes dobry w obracaniu kota ogonem i maceniu ludziom w glowach.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Lora :

    Adamsky, to nie przypadek, że atak nastapił z nienawisci do PiSu. I nie pomoże tu odwracanie kota ogonem przez dziennikarzy TVN24 i polityków PO i SLD, że mogło to spotkac każdą partie. Ale nie spotkało. Spotkało to PiS, co było zreszta do przewidzenia. osobiście od pewnego czasu obawiałam się, że język uzywany przez palikota, Niesiołowskiego, Kutza, Bartoszewskiego, ale i Sikorskiegoo, Tuska, Komorowskiego, zbierze swoje żniwa.

    Róznica polega na tym, że język Kaczyńskiego bywa agresywny, ale jest krytyką polityczną opozycji, podkreślam słowo POLITYCZNĄ. Zaś język wymienionych panów jest agresją w czystej postaci wobec Jarosława Kaczyńskiego jako człowieka, JAKO OSOBY, nie tylko jako polityka.
    A to ogromna róznica.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Lora :

    Zetknęłam się z wieloma zwolennikami PO i większość z nich w dyskusji politycznej jest strasznie agresywna, wręcz zapiekła. Z tymi ludxmi nie da się rozmawiać, zaczynaja krzyczeć, wyśmiewają, powtarzają slogany, generalizuja wszystko, zero dystansu.

    Jeszcze raz powtorzę: na własne uszy slyszałam ja widzowie Szkła Kontaktowego wyzywali PiS i Jarosława Kaczyńskiego od chorych psychicznie. Dlaczego nie powiedzą tego o takim Niesiolowskim? Przecież ten człowiek jak mowi to prawie się opluwa, robi się czerwony z nienawiści, a oczy malo mu nie wyjdą z orbit. Śmieje sie też często po prostu jak ktoś zwyczajnie głupi i niespełna rozumu. Ktoś z nim rozmawia, a ten prycha, kipi i tymi dzwiekami nieartykułowanymi probuje zdyskredytowac rozmowcę. I taki ktoś ma czelność nazywać Jarosława Kaczynskiego chorym z nienawiści i nadającym się na leczenie. To jakiś absurd. Powinien zacząć od siebie i to bardzo szybko. Nota bene Niesiołowski z tego też względu nie jest godby stanowiska Wicemarszałka Sejmu. To stanowisko wymagające powagi i szacunku do siebie i innych ludzi. To powinien być autorytet, a nie taki oszołom jakim jest niestety Niesiołowski.

    I żeby jeszcze ci widzowie Szkła tylko wyzywali… Na własne uszy słyszałam, w programie na zywo, jak facet zadzwonił i powiedział, że Kaczyńskiego powinno się fizyczne pozbyc. Dla dobra wspolnego.
    Było to jakieś 2 miesiące temu, może półtora.
    Inna znów kobieta zadzwoniła i zwyzywała PiS od gnid.

    Taki jest niestety w dużej części elektorat PO. Wyzywa personalnie, wzywa do unicestwienia PiSu, robi Krzyże z puszek od piwa, bije po twarzy staruszki, uważa, ze śledztwo smoleńskie jest w dobrych rekach, i że wszystko jest ok, tylko Kaczor miesza, i wogóle ten elektorat jest tak zajebiscie cool, ze robi się po prostu niedobrze.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Wszystko ładnie i pięknie – stojąc tak sobie obok całych tych przepychanek PO – PiS widzę co raz wyraźniej , że ani jedno , ani drugie “gówno polityczne” nie przetrwa zbyt długo i co ważne pewnie nawet nie zmieni wizerunku Polski w przyszłości. Każdy rozsądny uzna to za polityczne niewypały i dziecinadę. Nie ma sensu dyskusja z jednymi i drugimi – pozostaje czekać. Uwielbiam jednak “podpuszczać” takich fanatyków i wysłuchiwać ich “prawdy” – może to i wredne , ale co reszta Polski ma z Wami począć ? W polityce jak w sporcie liczy się wynik i tu przypomnę – na tym forum okupowanym przez drużynę PiS – to PO wygrało wybory , teraz znowu PiS traci lawinowo poparcie wśród Polaków. Wykańczajcie się wzajemnie – Polska czeka.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Lora :

    Coś Ci powiem Adamsky: Ty nie szanujesz ludzi. I ich nie słuchasz.

    Polityka to nie sport. To słuzba Narodowi i Panstwu.
    To, że PO wygralo wybory to jedno, a to jak radzi sobie z rządzebiem to drugie. I jesli juz porównujemy polityke do sportu: to tutaj widziałabym wynik, w wyniku jaki osiaga państwo pod rządami zwycięzcy wyborów.

    Przez Ciebie przemawia cynizm, jeśli twierdzisz, że najważniejszy jest wynik wyborów. Kto ma karty ten rozdaje, ok. Ale jesli grasz z oszustem, przestaje być ok. Bo oszustowi chodzi tylkoo wynik, nic wiecej. I zrobi wszystko, by następne wybory tez wygrać, nawet jesli w istocie jest kiepskim graczem (poza swoimi oszustwami).

    Nie chcę Cię atakowac, wiec nie chce bys mje slowa tak odbierał. Po prostu piszę, jakie jest moje zdanie po tych powyższych Twoich słowach.

    Osobiscie uważam, że my jako społeczestwo powinnismy odpuścić nieco i zejsć z tonu.
    Nawet myslałam wczoraj, że przydałby się Marsz Jednosci.
    Po dwóch stronach zwolennicy PO i Pisu łaczacy się poxniej w jednym marszu. Przeciw agresji fizycznej i słownej.
    Przecież nam wszystkim chodzi o jedno: o sprawną i dającą perspektywy na przyszłość Polskę.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Alicja :

    Słuchaj Adamsky, a jakie “gówno polityczne” ty popierasz, może się ujawnisz. PO za tym podpuszczanie i szczucie ludzi na siebie nawzajem wystawia ci odpowiednie świadectwo, nie różnisz się niczym od POwszechnie POdjudzającego obecnie nam panującego rządu nierządu. To że w ogóle zajmuję się twoim wpisem uważam za totalną stratę czasu, ktoś kto tak traktuje ludzi z którymi wchodzi w dyskusje na wstępie go dyskwalifikuje.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • adamsky :

    Widzę , że nie nadstawiacie drugiego policzka. Może i dobrze – bo nie mam przed sobą nawiedzonych religijnie rozmówców. Fakt , że nie raz podpuszczająco komentuję Wasze wypowiedzi jest nie zaprzeczanly. Może to wina tego , że Was po prostu nie znam , lub nie rozumiem. Z pośród kilkudziesięciu chyba już komentarzy do tej pory (ostrych lub mniej ostrych) znalazł się chyba jeden lub dwóch “rozmówców” na poziomie. Potrafili mnie “zgasić” w jakiś konkretny sposób. Przytaczali fakty lub negowali moje przypuszczenia w sposób który jednak nie odbił sie na tym forum większym echem. Odeszli – ucichli. Pewnie z braku aprobaty większości. Zauważcie szanowni “rozmówcy” piszący o moim złym postępowaniu i “nie szanowaniu” ludzi. To Wy tu przytaczacie non stop że “PO” czy “PiS”. Ja już dawno mówię Wam , że nie jestem zwolennikiem żadnej z tych partii. piszę jako bezstronny obywatel. Realista – nie znoszę pewników w sprawie Smoleńska , bo za kilkanaście lat nasze dzieci będą się z nas śmiały tak jak teraz cały świat. Tylko tego mogą się tyczyć moje “ataki”.
    @Lora – polityka to jest sport – na całym świecie. Kto ma lepszy sprzęt i zawodników – wygrywa. To sport zawodowy. Będąc słabymi militarnie i gospodarczo stajemy właśnie w drugiej lidze z Ukrainą , Białorusią … Już dawno została wyznaczona granica Europy zachodniej i Wschodniej. Zachód walczyć nie musi (choć pewnie i tak to robi). Rosjanie mają swoje sposoby – jak widać dość radykalne i chyba skuteczne. O czym jeszcze chcecie pomarzyć pisząc slogany na forach i trzymając się partii politycznych ? Tu trzeba kolesia z jajami który weźmie za krawat i USA i Rosje.

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • andrew001 :

    adamsky “Widzę , że nie nadstawiacie drugiego policzka. Może i dobrze – bo nie mam przed sobą nawiedzonych religijnie rozmówców. Fakt , że nie raz podpuszczająco komentuję Wasze wypowiedzi jest nie zaprzeczanly. Może to wina tego , że Was po prostu nie znam , lub nie rozumiem.”

    nawiedzonym wydajesz sie byc ty przez ignorancje, nonszalancje (i tu mozesz guglac oba slowa) i agresje. A na drugi punkt “Was po prostu nie znam” nie licz na zmiane w tym stanie.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters