MAK przekazał projekt raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej

Publikacja w serwisie: 20 October 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » MAK – przekazanie projektu raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej [KONFERENCJA PRASOWA] » Edmund Klich przekazał polskiej komisji uwagi do raportu MAK » Przyczyny katastrofy smoleńskiej według raportu komisji Millera » Fizyk, Prof. M. Dakowski w sprawie katastrofy smoleńskiej » Protokół z załącznikami raportu komisji Jerzego Millera badającej okoliczności katastrofy smoleńskiej » Na początku przyszłego tygodnia raport MAK w sprawie katastrofy 10 kwietnia » Antoni Macierewicz na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – 24.09.2010 » Podsumowanie uzasadnienia decyzji o umorzeniu cywilnego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej » Sędzia we własnej sprawie nie dopełnił obowiązków przed i w trakcie katastrofy smoleńskiej? » Jest projekt pomnika ofiar katastrofy Tu-154 » Dopiero za dwa miesiące poznamy raport MAK w sprawie katastrofy » Klich dostanie w Rosji egzemplarz raportu MAK » Obrońcy krzyża zaprezentowali projekt obelisku ku czci ofiar katastrofy » Kalendarium zaniedbań w sprawie katastrofy polskiej delegacji na uroczystości 70. rocznicy mordu na polskich oficerach w Katyniu » Co Krasnokutski przekazał na pokład tupolewa? » Edmund Klich będzie dalej wyjaśniał sprawę katastrofy smoleńskiej » Klich: Jutro przekazanie projektu raportu MAK » W przyszłym tygodniu szkic opinii do raportu MAK » Do wyborów nie będzie raportu z katastrofy » MAK przekazał kolejne dokumenty » “Skandaliczny koniec badania katastrofy smoleńskiej” » “Rodziny ofiar katastrofy 10 kwietnia nie poznają wcześniej raportu Millera” » Kolejne materiały w sprawie katastrofy » Zgromadzenie Obywatelskie w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Petycja do Kongresu USA w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem [treść] » Treść raportu MAK – dokumenty do pobrania » Aleksandr Aloszyn KŁAMAŁ w sprawie katastrofy polskiego Tu-154M » Ofensywa w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy polskiego Tu-154M » Klich: Do raportu MAK odniosę się do końca listopada » Warszawa: w maju sondaż w sprawie pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy » Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego podczas Zgromadzenia Obywatelskiego w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Przemówienie Harveya Kushnera podczas Zgromadzenia Obywatelskiego w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Beata Gosiewska: mamy projekt pomnika upamiętniającego tragedię Tu-154M » PiS ma zespół ds. katastrofy smoleńskiej » “Nieznane fakty ws. katastrofy smoleńskiej” » “Nie ma jedynej przyczyny katastrofy smoleńskiej” » Premier współwinny katastrofy smoleńskiej » Są kolejni winni smoleńskiej katastrofy » Mam wrażenie, że mataczą ws. katastrofy smoleńskiej » Pierwsza ugoda ws. katastrofy smoleńskiej » NOWY WSTRZĄSAJĄCY FILM Z KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ (OD 18 LAT) » Prezydent Rosji m.in. o materiałach dot. katastrofy smoleńskiej » Cywilne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej umorzone » Zamieniono ciała ofiar katastrofy smoleńskiej? » Nikt nie ukryje przyczyn katastrofy smoleńskiej » Pochowano prochy ofiar smoleńskiej katastrofy » UK: koncert ku czci ofiar smoleńskiej katastrofy » Materiały z sekcji ofiar katastrofy smoleńskiej są już w Polsce » Komorowski – “Przyczyny katastrofy smoleńskiej są arcyboleśnie proste” » Spotkanie Komorowskiej z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Projekt raportu ws. katastrofy 10 kwietnia został przekazany stronie polskiej. Dokument wręczył Edmundowi Klichowi wiceprzewodniczący MAK, szef jego Komisji Technicznej Aleksiej Morozow. Projekt końcowego raportu liczy 210 stron; napisany jest czcionką o rozmiarze 12.

Jak dowiedziała się PAP, projekt raportu to rozwinięcie ustaleń zaprezentowanych w raporcie wstępnym MAK z maja.

Na godz. 16 (godz. 14 czasu polskiego) MAK zwołał konferencję prasową poświęconą przekazaniu Polsce dokumentu. MAK informował wcześniej, że nie przewiduje się upublicznienia projektu raportu.

Projekt raportu ma zostać przesłany do Polski pocztą dyplomatyczną.

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-mak-przekazal-projekt-raportu-w-sprawie-katastrofy,nId,303402

20 października 2010

Oceń artykuł:

tagi: , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • mik :

    Prosba o opublikowanie:
    “POLSCY PILOCI ZOSTALI WPROWADZENI W BŁĄD

    rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, 20-10-2010 18:22
    “Uważam, że polscy piloci zostali wprowadzeni w błąd. Sądzę, iż jest to jasne dla każdego, kto w miarę uważnie przeczytał zapis rozmów między załogą rządowego Tu a wieżą kontroli
    lotów w Smoleńsku”. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska-Hejke i Tomasz Sakiewicz.

    Czy katastrofa smoleńska zmieniła sytuację polityczną w Europie?
    Niedawno rozmawiałem ze znanym politykiem państwa sąsiadującego z Polską. Powiedziałem mu, iż śmierć mojego Brata zmieniła sytuację polityczną w naszym kraju. On mi przerwał i stwierdził: „Proszę Pana, zmieniła w Europie. Odszedł wojownik”. Tak to dokładnie sformułował. I nie chodziło mu tylko o środkowo-wschodnią część naszego kontynentu, ale i o Unię Europejską. Ów polityk ma rację. Prezydent Lech Kaczyński był jedynym przywódcą europejskim niebojącym się twardych negocjacji z Niemcami czy Francuzami. Proszę mi wierzyć, iż to w UE wielka rzadkość. I był podporą tego wszystkiego, co na terenach postsowieckich i szerzej, w dawnej sowieckiej strefie wpływów, przeciwstawiało się jej odbudowie, zmierzało do budowy podmiotowości tego regionu.

    Czy któryś z przywódców Europy Środkowo-Wschodniej próbuje pójść drogą Lecha Kaczyńskiego? Czy po 10 kwietnia powstała dotychczas niezapełniona próżnia?
    Przede wszystkim chciałbym podkreślić, iż mój Brat odszedł w bardzo szczególnym czasie. Jesteśmy świadkami silnej ofensywy rosyjskiej przede wszystkim na terenach, które kiedyś zajmował Związek Sowiecki. Jednak także w Polsce dochodzi do wydarzeń naprawdę zdumiewających i dających wiele do myślenia. Jak choćby odprawa ministra Ławrowa z ambasadorami Rzeczypospolitej. Przyznam, że każdy z polityków innych państw, z którymi rozmawiałem, pytał mnie o to przedziwne spotkanie i każdy był zdziwiony.
    Powiem zupełnie otwarcie: w mojej ocenie to spotkanie było aktem autodegradacji ze strony polskiego państwa.

    Pan jako premier czy Pana śp. Brat jako prezydent nigdy nie proponowaliście spotkania polskich ambasadorów z przedstawicielem Białego Domu.
    Oczywiście że nie. Czemu miałoby takie spotkanie służyć? Polska dyplomacja jest niezawisła, bo reprezentuje niezawisłe państwo i nie potrzebuje instrukcji z Kremla ani z żadnego innego miejsca.

    Większość polskich komentatorów określiła naradę szefa rosyjskiego MSZ z ambasadorami RP jako „przełamanie lodów” w relacjach polsko-rosyjskich.
    Jeśli tym lodem jest nasza suwerenność, to gotowy jestem się z tą oceną zgodzić.

    Wspomniał Pan o tym, że spora część europejskich polityków z niepokojem patrzy na uległość polskich władz wobec Kremla. Czy są już oznaki tego zaniepokojenia?
    Sądzę, że do takich można zaliczyć niedawną wizytę w Warszawie podsekretarza stanu USA, którą władze RP zresztą zbojkotowały. Wizyta pani Clinton w Gruzji, zapowiedź przyjęcia tego kraju do NATO świadczą
    o tym, że Ameryka dostrzega działania ekspansyjne Rosji i jest nimi w jakimś stopniu zaniepokojona. Taka sytuacja mogłaby stworzyć dla Polski istotną szansę wzmocnienia swojej pozycji na arenie międzynarodowej, do licytowania Polski w górę. Obawiam się jednak, że ani rząd, ani prezydent z tej szansy nie skorzystają.

    Największe media mówią: PiS zajmuje się wyłącznie katastrofą smoleńską.
    PiS zajmuje się wszystkim, co najważniejsze dla Polski. Katastrofa to ułamek naszej aktywności. Wie o tym każdy, kto obserwuje życie polityczne. Jednak do społeczeństwa trafia ten zafałszowany nasz obraz, który przytoczyli państwo przed chwilą. Dzieje się tak dlatego, że te ośrodki nie chcą, byśmy w ogóle zajmowali się katastrofą. Chcą nas zmusić, byśmy udawali, że jej nie było. Dla mnie to szczególnie nikczemne. 10 kwietnia straciłem Brata bliźniaka i Bratową – Leszka i Marylkę – i wielu przyjaciół, ludzi, których szanowałem. Będę dążył do wyjaśnienia przyczyn katastrofy i upamiętnienia jej ofiar nie tylko z czysto ludzkich powodów, ale także dlatego, że tego wymaga interes mojej ojczyzny.

    Ale takie głosy pojawiają się też w Pana partii. Są politycy PiS, którzy mówią, że za bardzo angażujecie się w sprawę smoleńską.
    To bardzo smutne. Prawo i Sprawiedliwość jest szeroką formacją. Są w niej ludzie o różnych poglądach. Jednak jestem przekonany, iż ci doradzający niezajmowanie się katastrofą są w niewielkiej mniejszości.
    Przypomnę jednak, że i w PO są politycy, którzy nie mówią głosem przytłaczającej większości tej partii. Pani minister Elżbieta Radziszewska nie tak dawno powiedziała, że szkoły katolickie nie muszą zatrudniać nauczycieli, którzy w sposób demonstracyjny obnoszą się ze swoją orientacją seksualną. Podpisuję się w pełni pod jej słowami. Jednak za tę wypowiedź spotkała ją ostra krytyka macierzystej partii – zdania odrębne obecne są zatem nie tylko w PiS.

    Jaka jest dziś Pana opinia o przyczynach katastrofy smoleńskiej?
    Dla mnie kluczowym momentem było zapoznanie się ze stenogramami rozmów załogi rządowego Tu-154. Od tego czasu rzeczywiście mam wyrobione zdanie na temat przyczyn tej tragedii. Nie będę jednak mówił o tym publicznie. Czekam na postępy polskiego śledztwa i prace sejmowego zespołu.

    Czy może Pan powiedzieć w takim razie, że piloci zostali wprowadzeni w błąd?
    Sądzę, iż to jest jasne dla każdego, kto w miarę uważnie przeczytał zapis rozmów między załogą rządowego Tu a wieżą kontroli lotów w Smoleńsku. Tak, uważam, że polscy piloci zostali wprowadzeni w błąd.

    Jak Pan ocenia kampanię medialną przeciwko ludziom, którzy co miesiąc upamiętniają ofiary katastrofy smoleńskiej w całej Polsce? Są nazywani faszystami, porównuje się ich do zwolenników Adolfa Hitlera, nawet wzywa się władze, by zastosowały wobec nich metody niedemokratyczne.
    To kolejna odsłona wymuszania niezajmowania się katastrofą smoleńską. No i ta niebywała bezczelność, to przekonanie – my mamy prawo obrażać, a nas nie wolno zaczepić, sądy nas poprą. Brutalna próba kneblowania ludzi. Ale jeszcze raz stanowczo podkreślam – nikt nie zmusi mnie do tego, bym nie zajmował się wydarzeniem z 10 kwietnia. Nikt nie zmusi mnie do tego, bym nie brał udziału w uroczystościach upamiętniających ofiary tej tragedii. Nikt nie zmusi mnie do rezygnacji z podejmowania kwestii odpowiedzialności politycznej za katastrofę. Nie wycofam się także z działań, których celem jest wyjaśnienie przez gremia międzynarodowe
    przyczyn rozbicia rządowego Tu. Traktuję swoje działania jako obowiązek. Nie tylko wobec Brata i Jego Żony, ale przede wszystkim wobec Polski.

    W trybie nagłym, bez podania powodów został zdjęty z anteny program „Misja specjalna”. Przez ostatnie tygodnie „Misja” pokazywała, w jaki sposób Rosjanie zajmowali się badaniem wraku rządowego tupolewa, m.in. wybijając łomem szyby czy rozrywając większe kawałki kadłuba.
    Likwidacja tego programu to także przejaw wyciszania sprawy smoleńskiej katastrofy. W najlepiej pojętym interesie naszego kraju leży wyjaśnienie wydarzenia z 10 kwietnia, uniezależnienie Polski od dostaw
    rosyjskiego gazu – tym przecież też zajmowała się „Misja specjalna”. W interesie Kremla jest zapomnienie o katastrofie rządowego Tu, o śmierci prezydenta RP i 95 osób oraz uzależnienie od swoich surowców energetycznych. Czas pokaże, czyj interes jest dla polityków Platformy ważniejszy.

    Całość wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim w najnowszym wydaniu tygodnika “Gazeta Polska”
    http://niezalezna.pl/artykul/polscy_piloci_zostali_wprowadzeni_w_blad/40397/1

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • mik :

    Przytocze jeszcze komentarz pod w.w artykulem “noktowizora”: cały kraj i naród w ciemnej dolinie

    Wraz z pilotami, w błąd wprowadzony został cały kraj i naród. I obyśmy go w porę spostrzegli i nie rozbili się w ciemnej dolinie. Bo na mistrzostwo pilotażu obecnego Premiera i sparalizowanego strachem rządu nie ma co liczyć. Podstawą wprowadzenia załogi samolotu
    w błąd było zakłócenie pracy fałszywe informacje płynące z kontroli lotu. Społeczeństwo polskie jest obecnie zdane na zakłóconą pracę rządu i fałszywe informacje płynące z jednego państwa zewnętrznego.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters