Archeolodzy znaleźli ludzkie szczątki?

Publikacja w serwisie: 26 October 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , ,

Polscy archeolodzy, którzy przeszukują miejsce katastrofy pod Smoleńskiem, odnaleźli szczątki kości i elementy maszyny – poinformował ppłk Tomasz Mackiewicz z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Po oczyszczeniu kości zostaną poddane badaniom DNA, by stwierdzić, czy należały do ofiar katastrofy.

– Mogę potwierdzić, że zostały ujawnione fragmenty elementów kostnych, najprawdopodobniej ludzkich, które w tej chwili znajdują się w prosektorium smoleńskim – powiedział Mackiewicz. Będą tam poddane analizie i badaniom DNA.

Polscy eksperci pracują w miejscu, gdzie rozbił się prezydencki samolot Tu-154M (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

Polscy eksperci pracują w miejscu, gdzie rozbił się prezydencki samolot Tu-154M (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

Prokurator poinformował także, że w sumie odnaleziono kilka tysięcy fragmentów elementów konstrukcyjnych samolotu, jego wyposażenia i rzeczy osobistych ofiar.

Do tej pory polscy archeolodzy i eksperci przebadali gigantyczny teren – miejsce katastrofy to prawie półtora hektara podmokłej łąki. Badania prowadzone są przy użyciu najnowocześniejszych metod, pozwalających odnaleźć najdrobniejsze przedmioty nie tylko na powierzchni, ale i pod ziemią.

Wyniki wykopalisk są jednak objęte tajemnicą, a archeolodzy nie mają prawa ujawniać szczegółów. Część znalezisk może zostać ujawniona dzięki wstępnej zgodzie nadzorujących prace rosyjskich prokuratorów. Polskim ekspertom udało się przeszukać ponad 90 procent wyznaczonego terenu.

http://tvp.info/informacje/swiat/archeolodzy-znalezli-ludzkie-szczatki/3125590

26 października 2010

Oceń artykuł:

tagi: , , , , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters