Tajemnica telefonu ze Smoleńska

Publikacja w serwisie: 08 November 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Tajemnica Smoleńska » Jutro Jarosław Kaczyński zostanie przesłuchany przez prokuraturę w sprawie telefonu śp. Lecha Kaczyńskiego » TAJEMNICA SMOLEŃSKICH KONTROLERÓW » Czy USA mają rozmowy z telefonu tupolewa? » Rosjanie będą zeznawać ws. telefonu prezydenta? » Telefony ze Smoleńska jednak dzwoniły PO KATASTROFIE » Gdzie są ranni ze Smoleńska? » Tusk pozorował działanie w sprawie Smoleńska » Izabella Sariusz-Skąpska w TVP Info: Porównywanie Smoleńska do Katynia to nadużycie » Znikające SMS-y ze Smoleńska » Smoleńska elegia » Smoleńska pastorałka » Smoleńska odpowiedzialność. » URZĘDNIK MSZ O RANNYCH ZE SMOLEŃSKA » 150 osób przesłuchanych ws. Smoleńska » BOR fałszował dokumentację ws. Smoleńska? » WYSTAWA SMOLEŃSKA W WIEDNIU » PE: debaty ws. Smoleńska nie będzie » Kto wymazał połączenia ze Smoleńska? » Jak Turowski przygotowywał lot do Smoleńska » Smoleńska droga podejścia » Niezidentyfikowani spod Smoleńska » Co słychać na filmach ze Smoleńska? » 400. rocznica zdobycia Smoleńska » Macierewicz apeluje do Polonii ws. Smoleńska » Jest ekspertyza filmu ze Smoleńska » Wiadomo z kim kontaktowali się kontrolerzy ze Smoleńska » ROZMOWA Z KONTROLEREM LOTU ZE SMOLEŃSKA » ABW: Nie przetrzymywaliśmy materiałów dotyczących Smoleńska » Polscy eksperci wrócili ze Smoleńska » Katastrofa smoleńska i zacieranie śladów? » Piszemy do Komisji Europejskiej ws. Smoleńska » KONFERENCJA ZESPOŁU DS. SMOLEŃSKA (2 posiedzenie) » Grupa Macierewicza żąda akt dot. Smoleńska » Tragedia smoleńska pół roku później » Sensacyjne zeznania kontrolera ze Smoleńska » Kolejny tajemniczy zgon ws. Smoleńska » Kontroler lotów ze Smoleńska: czy kogoś się boi? » NIK obciąża Arabskiego za katastrofę smoleńską » PROKURATURA ZAKNEBLUJE DZIENNIKARZY WS. SMOLEŃSKA? » Czy linia nr 602 zasilała smoleńską wieżę? » Prezydentowa chce jechać do Smoleńska » Dziś petycja w sprawie Smoleńska » INTERPELACJA WS. SMOLEŃSKA, ODPOWIEDŹ WE WRZEŚNIU » Rozmowy kontrolerów ze Smoleńska ujawnione » Rosjanie z zarzutami za katastrofę smoleńską? » MSZ przekazało rodzinom tablicę ze Smoleńska » Katastrofa smoleńska 10 dowodów na zamach » KONFERENCJA ZESPOŁU DS. SMOLEŃSKA (1 posiedzenie) » Smoleńska katastrofa to papierek lakmusowy!!! » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

ABW nie potrafi odzyskać wiadomości posła Deptuły

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że nie potrafi odzyskać wiadomości, jaka nagrała się na poczcie głosowej telefonu komórkowego wdowy po pośle PSL Leszku Deptule. Eksperci, z którymi rozmawiał “Nasz Dziennik”, uważają jednak, że jest to możliwe.

“Nasz Dziennik” powołuje się na zawartość akt śledztwa smoleńskiego. Z notatki urzędowej sporządzonej 13 kwietnia br. przez Departament Postępowań Karnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wynika, że wiadomość otrzymana prawdopodobnie 10 kwietnia 2010 r. o godz. 9:46 została bezpowrotnie skasowana tego samego dnia o godz. 11:01. Wiadomość trwała 15,5 sekundy, ale odsłuchane zostało tylko 7 sekund – pisze “Nasz Dziennik”.

W ocenie ABW, biorąc pod uwagę około godzinne przesunięcie pomiędzy prawdopodobnym czasem katastrofy a czasem nagrania wiadomości, należy przyjąć za prawdopodobne następujące hipotezy:

Po pierwsze – nagranie nie pochodziło z telefonu posła Leszka Deptuły,

Po drugie – nagranie pochodziło z jego telefonu, ale nastąpiło już po katastrofie poprzez przypadkowe wybranie np. ostatniego wybieranego numeru w trakcie akcji ratowniczej poprzez nadepnięcie na leżący telefon lub wybranie połączenia przez osoby, które znalazły aparat,

Po trzecie – godzina w systemie operatora była nieprawidłowo ustawiona.

Agencja wnioskuje w związku z tym o uzyskanie przedmiotowego raportu do śledztwa oraz przesłuchanie przedstawiciela operatora w celu ustalenia, z jakiego numeru telefonu nastąpiło połączenie, a także zweryfikowanie hipotezy o błędnej godzinie w systemie.

Z notatki sporządzonej przez ABW 12 kwietnia wynika, że informację o tym, że żona posła Deptuły otrzymała w dniu katastrofy wiadomość na pocztę głosową swojego telefonu komórkowego, Agencja miała już dzień po katastrofie, tj. 11 kwietnia. Zwróciła się do operatora o zachowanie zapisu.

ABW podaje, że skasowana przez użytkownika wiadomość jest przechowywana w systemie do godz. 23:00 dnia, w którym nastąpiło skasowanie. Wynikałoby z tego, że wiadomość, jaką otrzymała żona posła PSL, została wykasowana z systemu 10 kwietnia o godz. 23:00 i nie ma możliwości technicznych jej odzyskania. Podczas lotu 10 kwietnia poseł PSL miał przy sobie dwa telefony: zarejestrowany w Plusie oraz aparat służbowy zarejestrowany w Orange. Czy rzeczywiście nie ma żadnych technicznych możliwości, by nagranie odtworzyć?

Zdaniem ekspertów z dziedziny kryminalistyki Uniwersytetu Warszawskiego, takie możliwości istnieją. Dzisiaj odzyskuje się z nośników różne informacje, ale zależy to od stopnia zniszczenia nośnika – twierdzą rozmówcy “Naszego Dziennika”. Potwierdza to także Bogdan Święczkowski, były szef ABW.

oprac. Grzegorz Wierzchołowski / Źródło: “Nasz Dziennik”

http://gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/54/3896/tajemnica-telefonu-ze-smolenska

7 listopada 2010

Oceń artykuł:
(4.88)
głosów: 8
tagi: , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • anna :

    Ewentualne nagranie posła Deptuły na poczcie głosowej zachowane jest nie na nośniku telefonu, a na nośniku poczy głosowej operatora, czyli jego serwerze. Nawet jeżeli zostało skasowane automatycznie, to jak wiemy, dane z twardego dysku, czy dysku sieciowego operatora są do odzyskania. Pod warunkiem, że się tego chce, bo jak nie-to rzeczywiście skasowanie jest w 100 % ostateczne.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • kruka :

    Myślę,że dałoby się więcej wyjaśnić w sprawie powyższego telefonu – może nie treść ale z pewnością dokładną godzinę i numer z jakiego dzwoniono:

    “Przechowywanie przez operatorów publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawców publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych przez okres 2 lat danych transmisyjnych abonentów oraz użytkowników końcowych w celu zapewnienia realizacji przez uprawnione organy zadań i obowiązków na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego reguluje w Polsce ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (dalej: „pr. tel.”), (Dz.U. z 2004 r. Nr 171 poz. 1800 ze zm.). Okres przechowywania z dniem 9 lutego 2006 r. został wydłużony z 12 miesięcy do 2 lat.”

    A to link do całości artykułu:

    http://www.e-radcaprawny.org/eshop,3,19,19,320,szczegoly,0,1,1,2,1.html

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • Inka :

    kruka ciekawe co powiedzieliby na Twój komentarz główni matacze w Polsce ;) Co teraz stanowiłoby ich wymówkę..?

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • sirpablo :

    Matactwa i kłamstwa w sprawie Smoleńska są już tak daleko posunięte, że nawet gdyby okazało się, że to faktycznie dzwonił poseł Deptuła już po katastrofie i gdyby nawet powiedział, że jest cały, jak i połowa pasażerów, nawet gdyby było słychać w tle strzały, i sam poseł by powiedział, że ktoś do nich strzela to i tak pojawi się informacja, że zapewne poseł dzwonił poprzedniego wieczoru i opowiadał żonie film jaki ogląda własni w kinie, a to, że nagranie pojawiło się po katastrofie wynika z faktu, że filam był produkcji australijskiej, a w australii była wówczas już 9 rano i wiadomość czekała zawieszona w czasoprzestrzeni aby dotrzeć o odpowiedniej porze, i zapewnić autentyczność opowieści. A na poważnie, to często się zastanawiam, czy w TV nadawane są jakieś przekazy podprogowe, czy społeczeństwo mamy aż tak ciemne, że nie dostrzega prawdziwego obrazu sytuacji. Ponadto ciekawym jest fakt, że z ogromną częstotliwością pojawiają się informacje o wypadkach drogowych (które zdarzały się zawsze i zdarzać będą), czy wypadkach awionetek czy innych samolotów tak jakby w celu utwierdzenia ludzi w przekonaniu, że wypadki się zdarzają i często sami ludzie w rozmowach sobie wymieniają i powtarzają jak mantrę, “ten rok to same wypadki, polski autokar w Niemczech, a to bus pod Nowym Miastem nad Pilicą, a to niemiecka awionetka , czy wreszcie “wypadek” w Smoleńsku”………i tak to się kręci.

    Thumb up 1 Thumb down 0

  • kruka :

    Inka,sądzę,że Sirpablo udzielił za mnie doskonałej odpowiedzi.Niestety z ich matactwami mamy do czynienia od samego początku,a najgorsze jest to,że wszystko uchodzi im do tej pory na sucho- pozostaje nadzieja,że tylko do czasu…

    Thumb up 1 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters