Udokumentowali identyfikację tylko 76 ofiar

Publikacja w serwisie: 09 November 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Tylko ból rodzin nie był na pokaz – świat usłyszy tylko to, co powinien. » Z Rosjanami tylko na piśmie » MAK usunął tylko fragmenty » Prognoza z Siewiernego tylko na telefon » Archeolodzy znaleźli prawdopodobnie szczątki ofiar i elementy maszyny » Polscy lekarze nie brali udziału w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej – Ewa Kopacz » Tylko imperium » Pod wrak tylko w rosyjskim mikrobusie » Grzegorz Jasiński – Tak tylko pytam » Pancerna limuzyna tylko dla Tuska » Nie tylko polski samolot miał problemy? » Zaginął nie tylko laptop Aleksandra Szczygły » Arabski: Atakują mnie za Smoleńsk, bo tylko ja żyję » Schetyna o raporcie Millera: Możemy tylko prosić o cierpliwość » Odwołani piloci pozostaną w wojsku, jeśli tylko będą chcieli » Na spotkanie z Obamą zaproszono tylko tych, którzy nie zadają kłopotliwych pytań » Prof. Andrzej Nowak: Tylko całkowite odrzucenie tego raportu, bez żadnej z nim polemiki, jest jedynym sensownym i właściwym działaniem » Rosjanie potraktowali ciała ofiar jak odpady » W Krakowie staną cztery popiersia ofiar katastrofy? » Rosjanie zmuszają rodziny Ofiar do składania zeznań? » Usłużni dla Rosjan, asertywni wobec rodzin ofiar » Rosjanie przeprowadzili sekcje zwłok wszystkich ofiar katastrofy » Lista pokrzywdzonych w śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej liczy ok. 160 osób i instytucji – Rodziny ofiar proszą o spotkanie z komisją Millera » Ekshumacje ofiar Tu-154M » Krewni ofiar już w Rosji » 121 ofiar MON Bogdana Klicha » Rodziny ofiar w miejscu katastrofy » Telefony dla rodzin ofiar katastrofy » POMNIK OFIAR SMOLEŃSKA… NA WĘGRZECH » Pierwsze pogrzeby ofiar katastrofy Tu-154 » 96 ofiar katastrofy, 320 protokołów sekcji » Rosjanie włączali laptopy ofiar » UK: protest ws hołdu dla ofiar katastrofy » Polonia: Nie tak traktuje się rodziny ofiar » Gotowy wniosek o ekshumację ofiar » Jest projekt pomnika ofiar katastrofy Tu-154 » Kolejne pożegnania Pogrzeby 12 ofiar katastrofy Tu-154 » Nie widziałem, by ktoś strzelał do ofiar katastrofy » Nazwiska ofiar katastrofy rozbrzmiały w Smoleńsku » Dzisiaj pożegnamy osiem ofiar katastrofy » KONFERENCJA PRASOWA RODZIN OFIAR SMOLEŃSKA » Kto przeszukal mieszkania ofiar katastrofy 10.04.2010? » Zamieniono ciała ofiar katastrofy smoleńskiej? » Śledczy rozwiewają wątpliwości rodzin ofiar » Rodziny ofiar chcą poznać prawdę » Pochowano prochy ofiar smoleńskiej katastrofy » ABW zaraz po katastrofie weszła do biur ofiar » UK: koncert ku czci ofiar smoleńskiej katastrofy » Rzecznik ofiar: nie potwierdzam dobrej woli Rosjan » Wniosek rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej odrzucony » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Potwierdzają się nasze wcześniejsze informacje, że polski rząd nie zadbał o udział naszych patomorfologów w sekcji zwłok i identyfikacji ofiar smoleńskiej katastrofy

Polscy biegli z zakresu medycyny sądowej nie byli obecni przy identyfikacji wszystkich ciał ofiar katastrofy samolotu Tu-154M. Uczestniczyli w tych czynnościach do 16 kwietnia br. i w ich obecności zidentyfikowano 76 ofiar. W efekcie eksperci wrócili do Polski z niepełną dokumentacją, a dalsze czynności poprowadzili Rosjanie. Kilka dni wcześniej, tuż po katastrofie, polscy patomorfolodzy nie zdążyli dojechać do Moskwy na badania sekcyjne, podczas których rosyjscy specjaliści pobrali materiał do badań DNA.

Udział polskich specjalistów w czynnościach związanych z badaniami sekcyjnymi oraz identyfikacją ofiar kwietniowej katastrofy polskiego Tu-154M był mniejszy, niż wynika z relacji złożonej w Sejmie przez Ewę Kopacz, minister zdrowia. Kilka dni temu wojskowa prokuratura oficjalnie potwierdziła, że materiał do badań DNA był pobierany przez rosyjskich specjalistów w trakcie przeprowadzanych sekcji zwłok ofiar katastrofy, przy których nie było polskich biegłych. Wówczas także minister Kopacz przyznała, że polska grupa lekarzy dotarła do Moskwy 11 kwietnia br., kiedy Rosjanie rozpoczęli już pierwsze czynności przy ciałach ofiar katastrofy. Polscy lekarze – owszem – “stanęli z rosyjskimi lekarzami do stołu”, ale po to, by pomóc “przygotować ciała do pokazania” rodzinom. Jednak i tej misji polscy medycy nie wypełnili do końca. Z korespondencji wymienionej pomiędzy Wojskową Prokuraturą Okręgową w Warszawie a jedną z osób, która w katastrofie straciła współmałżonka, wynika jasno, że polscy biegli z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Warszawie byli obecni przy identyfikacji tylko 76 ciał ofiar katastrofy. Ich praca w Rosji została zakończona 16 kwietnia. W efekcie do WPO przekazano niepełną dokumentację fotograficzną procesu identyfikacji. Jak wyjaśniała prokuratura, “czynności identyfikacji ciał pozostałych ofiar katastrofy przeprowadzone zostały w terminie późniejszym, bez udziału polskich biegłych”. Pozyskanie tej części materiałów zostało więc uzależnione od tego, jak Rosjanie odniosą się do polskich wniosków o pomoc prawną.

Jak wynika z komunikatów Komitetu Śledczego przy Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej, do 16 kwietnia “w zasadzie zakończono czynności dochodzeniowe bezpośrednio na miejscu katastrofy samolotu”. Do tego czasu zidentyfikowano 76 ofiar. 21 kwietnia rosyjska minister zdrowia i rozwoju społecznego Tatiana Golikowa poinformowała, że zakończyła się ekspertyza genetyczna wszystkich ofiar – dopiero tego dnia do Rosji ponownie wyjechała polska delegacja z minister Kopacz na czele.

Marcin Austyn

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101109&typ=po&id=po31.txt

9 listopada 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 2
tagi: , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters