Prokuratura wyklucza, by Tu-154M w chwili katastrofy w Smoleńsku pilotował gen. Andrzej Błasik

Publikacja w serwisie: 19 November 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Archeolodzy odnaleźli w Smoleńsku szczątki ofiar katastrofy Tu-154M » Andrzej Seremet: Nie ma pewności, że w Tu-154M rzeczywiście padła komenda “odchodzimy” » Prokuratura: Tu-154M był prawidłowo wyważony » Prokuratura zajmie się sprawą niszczenia wraku Tu-154M » Prokuratura dostała “nowe” zdjęcia z lotniska w Smoleńsku » Rosjanie nie mogą dyktować, co powinien robić generał Błasik » Wrak TU-154M w Smoleńsku [amatorski film] » Prokuratura uznała, że wystarczy to, co robią Rosjanie » Gazeta Wyborcza: Prokuratura nie znalazła osób, które można obarczyć odpowiedzialnością za przygotowanie wizyt premiera i prezydenta w Smoleńsku w kwietniu 2010 roku » Prokuratura: 4 wersje przyczyn katastrofy » Miała lecieć z prezydentem. W ostatniej chwili zrezygnowała » Szef kontrolerów wieży lotów na lotnisku Siewiernyj trzy dni po katastrofie polskiego Tu-154M przeszedł na emeryturę. » Komentarz Ewy Błasik do raportu MAK » Andrzej Seremet: To mógł być zamach » Prokuratura ujawniła cztery badane wersje katastrofy » RMF FM: Z dokumentów wynika, że gen. Błasik był w kokpicie » “Są dowody, że gen. Błasik był poza kokpitem” » Generał Błasik nigdy nie pchał się do kokpitu » Trzy hipotezy katastrofy Tu-154M » Porównanie 2 filmów z katastrofy TU-154M » Ił-76 i godzina katastrofy w Smoleńsku » Macierewicz: kontrolerzy winni katastrofy Tu-154M » Przyczyny katastrofy Tu-154M nie w najbliższym czasie » ABW bada film z miejsca katastrofy Tu-154M » Ewa Błasik – Raport MAK to Haniebna próba szkalowania pamięci mojego męża » Minęły już trzy miesiące od chwili, gdy – zgodnie z zapowiedzią premiera – posłowie powinni otrzymać odpowiedzi na swoje pytania » Nazwiska ofiar katastrofy rozbrzmiały w Smoleńsku » Zidentyfikowano wszystkie ofiary katastrofy w Smoleńsku » W Smoleńsku ponownie zbadano teren katastrofy » Zgromadzenie Obywatelskie w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Sejm: Nie będzie uchwały ws. katastrofy w Smoleńsku » “Komsomolskaja Prawda”: Tajna instrukcja przyczyną katastrofy Tu-154M? » Aleksandr Aloszyn KŁAMAŁ w sprawie katastrofy polskiego Tu-154M » Ofensywa w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy polskiego Tu-154M » Najnowsza rekonstrukcja katastrofy samolotu w Smoleńsku (wideo) » Kolejne manipulacje medialne dotyczące katastrofy w Smolensku » Znaleziono szczątki ofiar w miejscu katastrofy w Smoleńsku » Prokuratura wojskowa zleci audyt dokumentacji medycznej ofiar katastrofy smoleńskiej przekazanej przez stronę rosyjską » Tragedia w Smoleńsku. Zagraniczne gazety spekulują na temat przyczyn katastrofy » Wstrząsająca “relacja” strażaka z katastrofy Tu-154M – od razu było jasne, że nikt nie przeżył. » Philip Crowley – “Przykro jest to mówić, ale w tej chwili jest to sprawa między Rosją a Polską” » Apel: wzywamy społeczność międzynarodową do dokładnego zbadania okoliczności katastrofy w Smoleńsku » Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego podczas Zgromadzenia Obywatelskiego w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Przemówienie Harveya Kushnera podczas Zgromadzenia Obywatelskiego w sprawie katastrofy w Smoleńsku » Andrzej Seremet: ŚLEDZTWO NA PÓŁMETKU » Kropka Nad I: Andrzej Seremet (08.07.2010) » Ekspert: gen. Błasik niekoniecznie pił alkohol » Gen. Błasik nigdy nie latał na takich samolotach » Gen. Błasik non é mai volato sugli aerei simili. » Adwokat Ewy Błasik: Rosjanie zrobili to, o co się do nich zwrócono » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

“W chwili katastrofy za sterami nie siedziały osoby trzecie”

Prokuratura wyklucza, by Tu-154M w chwili katastrofy w Smoleńsku pilotował gen. Andrzej Błasik. Polscy śledczy chcą kolejnych zeznań rosyjskich kontrolerów lotu; stare unieważnili sami Rosjanie. W polskim śledztwie nie będzie zeznawał szef MON Bogdan Klich.

O takich m.in. ustaleniach śledztwa Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie tragedii w Smoleńsku poinformowano w piątek podczas kolejnej cyklicznej konferencji prasowej.

Uszkodzenia ciał pierwszego i drugiego pilota wskazują, że w momencie katastrofy siedzieli oni na swych miejscach, brak jest więc podstaw do spekulacji, aby ich fotele zajmowała osoba trzecia - poinformował szef WPO płk Ireneusz Szeląg. Wcześniej niektóre media spekulowały, że dowódca sił powietrznych, gen. Błasik, mógł pilotować samolot w końcowej fazie lotu. Szeląg powołał się na otrzymaną od Rosjan ekspertyzę nt. załogi.

Biegli uznali, że wyniki badań upoważniły ich do stwierdzenia, iż uszkodzenia ciał członków załogi mają cechy charakterystyczne dla osób, które zasiadały w fotelu pierwszego i drugiego pilota – powiedział prokurator.

Konieczne jest kolejne przesłuchanie kontrolerów z wieży w Smoleńsku

Według niego konieczne jest kolejne przesłuchanie wszystkich osób z wieży kontrolnej w Smoleńsku przy udziale polskiego prokuratora; wnioskujemy o to do strony rosyjskiej, a pytania cały czas się konkretyzują – tak Szeląg odniósł się do informacji, że Rosja unieważniła pierwsze zeznania dwóch kontrolerów (ponieważ oba protokoły miały ten sam czas przesłuchania). Na mocy konwencji międzynarodowych będących podstawą polsko-rosyjskiej pomocy prawnej, stanowisko Rosjan jest wiążące dla polskiego śledztwa, a pierwsze zeznania nie będą w nim dowodem w sprawie.

Rosja przesłała już nowe protokoły ich przesłuchań z sierpnia br. Według “Rzeczpospolitej” nowe relacje Pawła Plusnina i Wiktora Ryżenki różnią się od tych z kwietnia. Plusnin twierdził wtedy, że przekazał załodze Tu-154 informację, że widoczność na lotnisku wynosi 400 m, choć – jego zdaniem – sięgała 800 m. Tłumaczył, że podał mylne dane, by zniechęcić załogę do lądowania. Według “Rz” teraz Plusnin zeznał, że widoczność faktycznie wynosiła 400 m. Zdaniem gazety Ryżenko w nowym protokole nie wspomina, że oprócz niego i Plusnina w wieży był też Nikołaj Krasnokutski, pułkownik z jednostki w Twerze (o czym świadek mówił w kwietniu). W nowych zeznaniach kontrolerzy mieli też zeznać, że Tu-154 był sprowadzany na ziemię według procedur cywilnych; z kontekstu kwietniowych relacji gazeta wywnioskowała, że obowiązywały procedury wojskowe.

Szeląg nie chciał skomentować doniesień “Rz”. Nie oceniam tego, co jest, z tym, co nie może być w świetle prawa brane pod uwagę – dodał.

Prokuratura nie przesłucha Bogdana Klicha

WPO oddaliła wniosek o przesłuchanie Klicha – o co wnosił pełnomocnik części rodzin ofiar. Szeląg zastrzegł, że uzasadnienie pierwszy musi poznać sam wnioskodawca. Prokurator podał tylko podstawę prawną odmowy: że nie przeprowadza się czynności nie mającej znaczenia dla śledztwa lub gdy została ona już udowodniona zgodnie z wnioskiem.

Prokuratura wojskowa wciąż nie ma…

Prokuratura wojskowa wciąż nie ma informacji od Rosji o statusie lotniska w Smoleńsku, nagrań z wieży, czarnych skrzynek, zeznań świadków i wykazu rosyjskich przepisów o zasadach lotów (zdobywa je także z innych źródeł).

Szeląg przypuszcza, że nie wszystkie ekspertyzy sekcji zwłok lub fragmentów ciał ofiar są w posiadaniu polskiej prokuratury. Jest zaś przygotowany zweryfikowany materiał co do 23 ofiar katastrofy, który można już udostępniać rodzinom. Chodzi nam o to, żeby nie było żadnych wątpliwości, że jeżeli udostępniamy opinię sądowo-lekarską (…), żeby to był na pewno protokół dotyczący danej ofiary – powiedział prokurator.

Dodał, że nadesłane z Rosji ekspertyzy są bardzo szczegółowe. Prokuratura nie widzi żadnego odchylenia od standardów: takich do jakich jesteśmy przyzwyczajeni, ani od takich, jakich byśmy oczekiwali – podkreślił Szeląg. Zapowiedział wniosek do Rosji o przesłanie całej dokumentacji postępowania ze zwłokami aż do chwili dostarczenia ich na pokład polskich samolotów.

Prokurator, pytany o liczbę ofiar, odnośnie których brak jest ekspertyz sądowo-medycznych, powiedział, że nie da się tego jednoznacznie określić. Zaznaczył, że prokuratura nie ma jeszcze przetłumaczonych ostatnich materiałów, które przyszły z Rosji na początku listopada. Przyznał, że udało się ustalić, do których ofiar należały szczątki, znalezione na miejscu katastrofy smoleńskiej przez polskich turystów.

Są wnioski o ekshumację dwóch ofiar katastrofy

Szeląg potwierdził, że dotychczas wpłynęły wnioski rodzin o ekshumację dwóch ofiar katastrofy. Będą one rozpatrywane po pełnej analizie nadesłanych z Rosji w listopadzie opinii sądowo-medycznych. Szeląg dodał, że polska prokuratura oczekuje także na uzupełniające protokoły oględzin miejsca katastrofy. W grudniu ma być znana opinia biegłych o tzw. polskiej czarnej skrzynce TU-154M.

Prokuratura ustaliła, że na lotnisku w Smoleńsku byli dwaj oficerowie BOR z ambasady w Moskwie, ale nie mieli oni zadań związanych z ochroną prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Podjęliby je w razie potrzeby – zapewnił Szeląg.

Poinformował też, że do prokuratury powszechnej już trafiły bądź trafią materiały wydzielone przez WPO, które mogą wskazywać na niszczenie wraku samolotu przez Rosjan.

W ramach polskiego śledztwa zgromadzono 90 tomów akt, przesłuchano 390 świadków. 2 grudnia prokuratorzy ponownie spotkają się z rodzinami ofiar i ich prawnikami. Naczelny Prokurator Wojskowy gen. Krzysztof Parulski przyznał, że nie będzie mógł im powiedzieć, by nastąpił przełom w śledztwie.

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-w-chwili-katastrofy-za-sterami-nie-siedzialy-osoby,nId,308466

19 listopada 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 2
tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • Lora :

    Tak naprawdę nie do końca rozumiem, dlaczego rodziny ofiar musza składać wniosek o ekshumacje do prokuratury. W zasadzie wogóle tego nie rozumiem, choc te kwestie stawia się jako oczywistość.

    Zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2000 r. Nr 23, poz. 295) ekshumacja zwłok i szczątków może być dokonana na umotywowaną prośbę osób uprawnionych do pochowania zwłok za zezwoleniem powiatowego inspektora sanitarnego.
    źródło: http://www.eporady24.pl/ekshumacja_zwlok___kto_ma_do_niej_prawo_i_jak_wyglada_taka_ekshumacja_,pytania,8,31,1961.html

    I tyle w tej kwesrii. Na jakiej zasadzie (oprócz tego, ze Rosjanie nie pozwolili) rodziny ofiar wogóle muszą pytac się o pozwolenie WPO?

    Thumb up 0 Thumb down 0

  • Jan z Polski :

    Tytułem komentarza odnośnie przyczyn:[[Pytanie zasadnicze nadal jest tylko jedno: dlaczego maszyna na autopilocie, z systemem nawigacji tej klasy znajdowała się – zanim do czegokolwiek doszło – 70 do 100 metrów poniżej prawidłowej wysokości. [lotnik- ekspert od katastrof skomentował: Innych pytań już nie trzeba do udowodnienia zbrodni, jakkolwiek te pytania nie byłyby słuszne]

    Kilkakrotne powtórzenie przez kontrolerów z „wieży kontrolnej” lotniska Siewiernyj, iż samolot jest „na ścieżce i na kursie” wskazuje na świadomy udział tych osób, może podszywających się pod „kontrolerów”, w utrzymywaniu załogi i szczególnie pilota na błędniej, katastrofalnej trajektorii. Takie pozorne „przesunięcie” płatowca i jego skutki możliwe są jedynie przy równoczesnym zaistnieniu trzech czynników: nagła mgła, meaconing oraz zapewnienie ze strony załogi „wieży kontrolnej”, że samolot jest „na kursie i na ścieżce”.

    Dynamika wystąpienia nad lotniskiem Siewiernyj gęstej mgły znana jest posiadaczom zdjęć i filmów satelitarnych wykonanych przez CIA, armię USA oraz NATO. Techniczne sposoby na wygenerowanie takiej mgły oraz ich zastosowanie praktyczne znane są co najmniej od kilkunastu lat.]] – Źródło: Mirosław Dakowski, “Prawa zachowania fizyki a oficjalna dezinformacja

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters