Prognoza z Siewiernego tylko na telefon

Publikacja w serwisie: 23 November 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Tylko ból rodzin nie był na pokaz – świat usłyszy tylko to, co powinien. » Sensor satelity nie objął Siewiernego » Wieża miała obowiązek zamknięcia Siewiernego » Nie chcieli dać, teraz mówią, że jej nie ma – Rosjanom „wcięło” taśmę z Siewiernego? » Nazwiska oficerów BOR, którzy 10 kwietnia czekali na płycie Siewiernego » Wszystko zmienił telefon Putina? » Udokumentowali identyfikację tylko 76 ofiar » Telefon posła Deptuły » Tylko imperium » Gdzie jest telefon satelitarny z Tu-154? » MAK usunął tylko fragmenty » Z Rosjanami tylko na piśmie » Telefon smoleńskiej ofiary – obnażenie kłamstwa » Telefon BOR-owca działał po katastrofie. Jak to możliwe? » Grzegorz Jasiński – Tak tylko pytam » Pancerna limuzyna tylko dla Tuska » Pod wrak tylko w rosyjskim mikrobusie » Zaginął nie tylko laptop Aleksandra Szczygły » Nie tylko polski samolot miał problemy? » “Dear Andrzej, what we can do together?” Halicki 10 kwietnia miał telefon z Rosji » Arabski: Atakują mnie za Smoleńsk, bo tylko ja żyję » Schetyna o raporcie Millera: Możemy tylko prosić o cierpliwość » Odwołani piloci pozostaną w wojsku, jeśli tylko będą chcieli » Na spotkanie z Obamą zaproszono tylko tych, którzy nie zadają kłopotliwych pytań » Małgorzata Wassermann chce, by prokuratura wyjaśniła, kto i kiedy włączył telefon jej ojca na terenie Rosji. » Prof. Andrzej Nowak: Tylko całkowite odrzucenie tego raportu, bez żadnej z nim polemiki, jest jedynym sensownym i właściwym działaniem » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Od około roku służby meteorologiczne Wojska Polskiego mają trudności w pozyskiwaniu danych meteo z niektórych lotnisk wojskowych Federacji Rosyjskiej, w tym z lotniska Smoleńsk Siewiernyj. Choć kwestia wymiany tych danych jeszcze wiosną była podnoszona na najwyższym szczeblu wojskowym, to dotąd nie wypracowano systemowego rozwiązania gwarantującego niezawodność ich pozyskiwania. Wojskowi ratują się telefonicznymi monitami do służb meteorologicznych Federacji Rosyjskiej.


- W przypadku braku danych meteorologicznych z lotnisk wojskowych Federacji Rosyjskiej przyjęto zasadę pozyskania ich poprzez Dyżurną Służbę Operacyjną Centrum Operacji Powietrznych, która zwraca się telefonicznie do Dyżurnej Służby Operacyjnej Stanowiska Dowodzenia Sił Powietrznych Floty Bałtyckiej Federacji Rosyjskiej. Ponadto większość lotów wojskowych statków powietrznych odbywa się na lotniska Federacji Rosyjskiej zapewniające dostęp do danych meteorologicznych w ramach sieci Aeronautical Fixed Telecommunication Network (AFTN) – podkreślił ppłk Robert Kupracz, rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych.
Problem pozyskiwania danych meteorologicznych z niektórych lotnisk wojskowych Federacji Rosyjskiej, w tym głównie z lotniska Siewiernyj w Smoleńsku, pojawił się jesienią 2009 r., kiedy rozformowano tam 103. Gwardyjski Krasnosielski Pułk Lotnictwa Transportowego.
Sprawą jeszcze w październiku ubiegłego roku zainteresowany został Departament Wojskowych Spraw Zagranicznych Ministerstwa Obrony Narodowej na wniosek Oddziału Służby Meteorologicznej Dowództwa Sił Powietrznych. Sprawa trafiła także do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, który 12 marca br. skierował do DSP prośbę o określenie oczekiwanych obszarów współpracy Sił Zbrojnych RP z Siłami Zbrojnymi Rosji.
Kilka dni później Oddział Służby Meteorologicznej DSP poinformował, że chodzi o pozyskiwanie danych meteo z lotnisk rosyjskich w ramach współpracy w obszarze geografii wojskowej. Sprawa została podniesiona w Moskwie na spotkaniu szefów Sztabu WP i FR 22-24 marca br., kiedy przedstawiono projekt komunikatu dotyczącego współpracy międzynarodowej między siłami zbrojnymi obu krajów.
Jednak jeszcze 6 i 7 kwietnia br., przed wizytą premiera polskiego rządu w Katyniu, szef OSMDSP musiał prosić w moskiewskim attachacie o dane meteo i numer telefonu na lotnisko w Smoleńsku – bezskutecznie. W efekcie prośba o odpowiednie kontakty i fakt istniejącej potrzeby uzyskania stosownych danych meteo zostały umieszczone w nocie dyplomatycznej.
Do kolejnej próby wypracowania modelu współpracy doszło 24-25 sierpnia br. Wówczas w Polsce z oficjalną roboczą wizytą przebywał gen. armii Nikołaj Makarow, szef Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej. Jeszcze przed jego przyjazdem Wojskowa Służba Meteorologiczna zgłosiła propozycję współpracy pomiędzy Polską i Rosją w zakresie meteorologicznego zabezpieczenia lotów. Jak poinformowało “Nasz Dziennik” Dowództwo Sił Powietrznych, chodziło w szczególności o pozyskiwanie danych meteorologicznych z rosyjskich lotnisk (w tym wojskowych) nieobjętych wymianą międzynarodową w formie depesz: METAR, SPECI, SYNOP (obserwacje) i TAF (prognoza), pozyskiwanie wyników obserwacji oraz prognoz z lotnisk, na których zabezpieczenie meteorologiczne nie jest realizowane w sposób ciągły, określenie bezpośredniego kontaktu pomiędzy centralnymi komórkami Służby Meteorologicznej realizującymi zadania meteorologicznego zabezpieczenia lotnictwa i nawiązanie współpracy dwustronnej w dziedzinie meteorologii.
Efekt? – Na chwilę obecną jedynym sposobem pozyskania przez Wojskową Służbę Meteorologiczną danych z lotnisk wojskowych Federacji Rosyjskiej, w tym także z lotniska Smoleńsk – Siewiernyj (o ile nie są one dostępne w sieci AFTN), jest zwrócenie się do Dyżurnej Służby Operacyjnej Stanowiska Dowodzenia Sił Powietrznych Floty Bałtyckiej Federacji Rosyjskiej poprzez Dyżurną Służbę Operacyjną Centrum Operacji Powietrznych z prośbą o przekazanie tych danych – zaznaczył ppłk Robert Kupracz.

Marcin Austyn

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101123&typ=po&id=po01.txt

23 listopada 2010

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 1
tagi: ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • WiT :

    Tak wygląda polsko-rosyjska współpraca po wielkim “pojednaniu”.

    Thumb up 0 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters