Pancerna limuzyna tylko dla Tuska

Publikacja w serwisie: 25 November 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » Tylko ból rodzin nie był na pokaz – świat usłyszy tylko to, co powinien. » Tylko imperium » MAK usunął tylko fragmenty » Z Rosjanami tylko na piśmie » Udokumentowali identyfikację tylko 76 ofiar » Pod wrak tylko w rosyjskim mikrobusie » Prognoza z Siewiernego tylko na telefon » Grzegorz Jasiński – Tak tylko pytam » Zaginął nie tylko laptop Aleksandra Szczygły » Nie tylko polski samolot miał problemy? » Arabski: Atakują mnie za Smoleńsk, bo tylko ja żyję » Schetyna o raporcie Millera: Możemy tylko prosić o cierpliwość » Odwołani piloci pozostaną w wojsku, jeśli tylko będą chcieli » Na spotkanie z Obamą zaproszono tylko tych, którzy nie zadają kłopotliwych pytań » Prof. Andrzej Nowak: Tylko całkowite odrzucenie tego raportu, bez żadnej z nim polemiki, jest jedynym sensownym i właściwym działaniem » STRACH TUSKA » To nie Białoruś, to Polska Tuska » Empatia Premiera Tuska » 4 KŁAMSTWA SMOLEŃSKIE TUSKA » Skandaliczne słowa Tuska » Haniebne sugestie Tuska » Jest wniosek o przesłuchanie Tuska » Zeznania Tuska sprzeczne z faktami » W raporcie MAK kapitulanctwo Tuska wyjdzie na jaw » Będzie doniesienie o przestępstwie na Donalda Tuska » Zeznania Arabskiego. Podwójna gra ekipy Tuska » RZĄD TUSKA KŁAMIE W SPRAWIE SMOLEŃSKA » Bierność czyni z Tuska wspólnika Anodiny » Rząd Tuska ukrywa zdjęcia satelitarne? » Treść listu gen. Petelickiego do premiera Tuska » List otwarty do Premiera RP Donalda Tuska » Czy Rząd Tuska brał udział w zamachu pod Smoleńskiem? » Na pogrzebie pilota Tu-154 nie było nikogo z rządu Tuska » Drugi list Rogalskiego do Tuska ws. konwencji chicagowskiej » Ewa Błasik – “PROTESTUJĘ PRZECIW BIERNOŚCI RZĄDU TUSKA” » Smoleńsk: tajne rozmowy ludzi Putina i Tuska » Jarosław Kaczyński: Rząd Tuska zachowuje się jak wystraszony piesek » Raport Millera starannie pomija odpowiedzialność premiera Tuska » LIST OTWARTY – Do Prezesa Rady Ministrów RP Donalda Tuska » Wypływają kolejne dowody udziału Tuska w Zbrodni Smoleńskiej » Przez rok i dwa miesiące rząd Tuska ukrywał zapis skrzynki ATM » Ministrowie rządu Donalda Tuska nie dopełnili swoich obowiązków » Wyszły od Tuska, nie były u prezydenta – premier obrażał część osób » Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej oburzone skandalicznymi słowami Grasia i Tuska » Będą zawiadomienia o podejrzeniu niedopełnienia obowiązków przez premiera Donalda Tuska oraz ministrów » Rzeczywistość demaskuje błędy popełnione przez ekipę Donalda Tuska w pierwszych dniach po katastrofie smoleńskiej. » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Opancerzona limuzyna z miejscem dla polskiego oficera ochrony obok kierowcy dla premiera Donalda Tuska. I zwykłe auto dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Takie były różnice w podejściu do organizacji obu wizyt w Katyniu 7 i 10 kwietnia tego roku.

We wrześniu szef polskiego MSZ Radosław Sikorski zapewniał publicznie, że kwietniowa wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu była przygotowywana w ten sam sposób, co wizyta premiera. Różnica miała polegać tylko na tym, że Donald Tusk miał zaproszenie od Władimira Putina, a Lech Kaczyński od Dmitrija Miedwiediewa – nie miał. Różnice w organizacji obu wizyt jednak były. Jak wynika z pisma Ambasady RP w Moskwie, wystosowanym 31 marca 2010 roku do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej, polska placówka dyplomatyczna zwróciła się do rosyjskiego resortu o zapewnienie – za pomocą odpowiednich struktur rosyjskich – odpowiednich środków bezpieczeństwa w przypadku obu wizyt. Zarówno szef polskiego rządu Donald Tusk, jak i prezydent RP Lech Kaczyński po wylądowaniu na smoleńskim lotnisku Siewiernyj mieli mieć zapewniony wjazd eskorty VIP na płytę lotniska bezpośrednio do samolotu i eskortę samochodów premiera i prezydenta przez milicję rosyjską. Zagwarantowano też miejsca dla polskich oficerów ochrony w samochodach jadących w pobliżu samochodu VIP, kontrolę pirotechniczną we wszystkich miejscach, w których mieli się znaleźć, oraz ochronę samolotu podczas postoju. Miała też być zapewniona ochrona z możliwością dokonania kontroli tam, gdzie mieli przebywać obaj politycy, oraz doraźna opieka medyczna dla członków obu polskich delegacji. Zasadniczą różnicą była organizacja przewozu polskich polityków. Otóż dla premiera Donalda Tuska przewidziano pancerny samochód VIP z miejscem dla polskiego oficera ochrony obok kierowcy. Natomiast dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki przewidziano już tylko zarezerwowanie samochodu VIP. Także z miejscem obok kierowcy dla polskiego oficera ochrony. Taka sama procedura miała być zastosowana wobec prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego. – Jak widać, obie te wizyty nie były traktowane równorzędnie – ocenia Karol Karski (PiS), zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Problem z otrzymaniem ze strony rosyjskiej samochodu opancerzonego dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego istniał już przed trzema laty, również podczas wizyty prezydenta na uroczystościach katyńskich.

Premier mógł lecieć CASĄ
Donald Tusk mógł lecieć do Smoleńska wojskową CASĄ-295M. Z pisma z 1 kwietnia 2010 roku wynika, że polska ambasada zwraca się do rosyjskiego resortu spraw zagranicznych o udzielenie przez właściwe organa zgody na przelot i lądowanie 7 kwietnia na smoleńskim lotnisku trzech specjalnych samolotów CASA-295M z polską delegacją, której przewodził premier Donald Tusk. Kto zadecydował o tym, że premier poleci jednak Tu-154M? Na to pytanie nie odpowiedziało nam Centrum Informacyjne Rządu, Ministerstwo Spraw Zagranicznych ani Dowództwo Sił Powietrznych. Zdaniem generała Anatola Czabana, asystenta szefa Sztabu Generalnego, wynika to przede wszystkim z faktu, iż CASA-295M to wojskowy samolot transportowy, niespełniający statusu VIP. – To statek powietrzny, zdecydowanie wolniejszy od Tu-154M, ale wyposażony w najnowocześniejsze systemy nawigacji GPS, radiolokacyjne stacje ostrzegawcze oraz wyrzutnie flar i pasków folii odbijających fale radarowe do zmylania i zakłócania systemów naprowadzania rakiet przeciwlotniczych. Ale nie może wozić personelu o statusie VIP – tłumaczy Czaban. Polska posiada obecnie 11 samolotów tego typu. Wszystkie znajdują się na wyposażeniu 13. Eskadry Lotnictwa Transportowego bazującej na krakowskim lotnisku Kraków Balice. Tu-154M to samolot pasażerski średniego zasięgu. Po katastrofie smoleńskiej na wyposażeniu 36. SPLT znajduje się jedna maszyna tego typu.
Anna Ambroziak

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101125&typ=po&id=po51.txt

25 listopada 2010

Oceń artykuł:
(4.00)
głosów: 4

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters