“Nieznane fakty ws. katastrofy smoleńskiej”

Publikacja w serwisie: 13 December 2010
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » SMOLEŃSK: NOWY ŚWIADEK, NOWE FAKTY » Mnóstwo “drażliwych pytań” » Cywilne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej umorzone » Sędzia we własnej sprawie nie dopełnił obowiązków przed i w trakcie katastrofy smoleńskiej? » Tusk drwi z rodzin smoleńskich » Premier współwinny katastrofy smoleńskiej » Wniosek rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej odrzucony » Miller: Raport ws. katastrofy smoleńskiej pierwszy otrzyma premier » Raport MAK nie wskazuje ani jednej prawdziwej przyczyny katastrofy smoleńskiej » Polscy lekarze nie brali udziału w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej – Ewa Kopacz » Tusk ocenił, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej jest “najbardziej otwartym i z największym dostępem opinii publicznej do informacji” » Premier przyznał, że rząd nie opracował agendy działań po katastrofie smoleńskiej, bo był weekend » PiS ma zespół ds. katastrofy smoleńskiej » Mam wrażenie, że mataczą ws. katastrofy smoleńskiej » Są kolejni winni smoleńskiej katastrofy » “Nie ma jedynej przyczyny katastrofy smoleńskiej” » Pierwsza ugoda ws. katastrofy smoleńskiej » Prezydent Rosji m.in. o materiałach dot. katastrofy smoleńskiej » NOWY WSTRZĄSAJĄCY FILM Z KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ (OD 18 LAT) » “Skandaliczny koniec badania katastrofy smoleńskiej” » Zamieniono ciała ofiar katastrofy smoleńskiej? » Nikt nie ukryje przyczyn katastrofy smoleńskiej » Pochowano prochy ofiar smoleńskiej katastrofy » UK: koncert ku czci ofiar smoleńskiej katastrofy » Druga część “białej księgi” ws. katastrofy smoleńskiej » Fizyk, Prof. M. Dakowski w sprawie katastrofy smoleńskiej » Są już cztery ugody ze Skarbem Państwa ws. katastrofy smoleńskiej » Komorowski – “Przyczyny katastrofy smoleńskiej są arcyboleśnie proste” » Materiały z sekcji ofiar katastrofy smoleńskiej są już w Polsce » MAK przekazał projekt raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej » Kolejne akta ws. katastrofy smoleńskiej trafią do Rosji » Rzeczy ofiar katastrofy smoleńskiej wracają do ich krewnych » Spotkanie Komorowskiej z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej » Sejm przyjął informację dot. działań ws. katastrofy smoleńskiej » ABW rozpoczęła pobieranie próbek DNA od rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej » Analiza katastrofy Smoleńskiej – Wywiad: prof. Wiesław Binienda » Rosjanie: Trzy ofiary katastrofy smoleńskiej błędnie zidentyfikowane » ‘NOWY FILM Z KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ’ zostanie poddany analizie » Przyczyny katastrofy smoleńskiej według raportu komisji Millera » Kwiatkowski zabiegał w Rosji o szybkie przekazanie akt dot. katastrofy smoleńskiej » Cztery miesiące po katastrofie… miejsce katastrofy zaczyna porastać trawą » Posiedzenie RBN ws. katastrofy smoleńskiej dopiero po zakończeniu prac komisji Millera » Rosyjska wersja katastrofy smoleńskiej jest sprzeczna z prawami fizyki ! » Antoni Macierewicz na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – 24.09.2010 » Wciąż brakuje kilku protokołów z sekcji ofiar katastrofy smoleńskiej » Polscy śledczy nie mają pełnej dokumentacji ws. ofiar katastrofy smoleńskiej » MAK – przekazanie projektu raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej [KONFERENCJA PRASOWA] » Rosjanie celowo poinformowali o błędach w identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej » Bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej chcą interweniować u prokuratora generalnego » Edmund Klich będzie dalej wyjaśniał sprawę katastrofy smoleńskiej » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

- Tusk zachowywał się buńczucznie, bardzo nerwowo. Wszystko odbywało się według formuły jaką zaplanowała strona rządowa. Na sali było kilku panów, którzy mieli mikrofony. Wyglądało na to, że mają zakaz udostępniania ich rodzinom ofiar, które chciały dopytać o coś premiera – relacjonuje spotkanie premiera Donalda Tuska z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik siedmiu rodzin. Przyznaje, że podczas spotkania padło kilka nieznanych dotąd informacji nt. katastrofy smoleńskiej

Chodzi m.in. o opinię polskiej prokuratury o braku prawnej możliwości prowadzenia wspólnego śledztwa w ramach zespołu prokuratorskiego złożonego z polskich i rosyjskich prokuratorów.

Mecenas Rafał Rogalski

– Osobiście nie zgadzam się z tym. Różnimy się bowiem w rozumieniu zasady wzajemności, na której mógłby być oparty zespół prokuratorski – tłumaczy mec. Rogalski. Zaznacza, że podawane rodzinom informacje pokazują, jak bardzo państwo polskie nie było przygotowane do właściwego reagowania na tego typu katastrofy, jak bardzo zawiódł aparat państwa. Miejscami zaniechania odpowiednich służb są wręcz niebywałe, uważa mec. Rogalski.

Mieli zakaz udostępniania mikrofonów?

Zdaniem Rogalskiego w przeciwieństwie do pierwszego spotkania z Donaldem Tuskiem, które miało miejsce 10 listopada, atmosfera na sobotnim posiedzeniu od początku była bardzo zła. Mówi o „pewnej taktyce” premiera. – Tusk udzielał odpowiedzi w głównej mierze na pytania, wcześniej skierowane do niego drogą mailową. Odpowiedzi padały w pewnym ciągu, a same pytania były uszeregowane – relacjonuje Rogalski. Uniemożliwiało to, jego zdaniem, dopytanie premiera w sytuacji, gdy odpowiedź była dla osoby pytającej niesatysfakcjonująca. Zdaniem mecenasa często dochodziło do sytuacji, w której osoby chcące dopytać o coś premiera, nie dostawały mikrofonu. – Posiedzenie odbywało się w ogromnej sali, więc komunikacja była bardzo utrudniona. Dochodziło do przekrzykiwań. Na sali było kilku panów, którzy mieli mikrofony. Wyglądało na to, że mają zakaz ich udostępniania – mówi Rogalski.

“Dementuję słowa pana Deresza”

Mecenas odniósł się również do słów Pawła Deresza, męża Jolanty Szymanek-Deresz, posłanki SLD. Jego zdaniem na spotkaniu nie działo się nic nienormalnego. – Była ostra dyskusja ze strony rodzin, a pełnomocnicy rodzin wykazywali nadmierną aktywność – ocenił Deresz w rozmowie z PAP.

- Dementuję słowa pana Deresza – mówi Rogalski. – Nie sądzę, żeby była duża aktywność pełnomocników. Owszem oni też zadawali pytania, ale rodziny również. Ze strony pełnomocników nie widziałem na pewno żadnych zachowań nagannych. Zachowywali się jak najbardziej kulturalnie, w przeciwieństwie do premiera Tuska – ocenia.

Po spotkaniu z premierem Beata Gosiewska, żona posła PiS Przemysława Gosiewskiego, mówiła, że premier na spotkaniu z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej obrażał część osób. – Premier chciał wykpić nasze pytania, posądzał nas o obłudne insynuacje. Zachowanie premiera było niedopuszczalne, pokazał brak kultury – powiedziała PAP Gosiewska.

Rogalski, będący jednocześnie pełnomocnikiem Beaty Gosiewskiej, potwierdza, że były pewne zaczepki słowne co do części rodzin ofiar katastrofy utożsamianych przede wszystkim z PiS. – Parafrazując, Tusk powiedział na przykład, że wie, iż część z rodzin chciałaby go już widzieć w więzieniu. Nie wiem, jaki miał być sens tych zaczepek premiera. Były wypowiedziane ni to żartem, ni serio – mówi Rogalski.

Podczas spotkania z Tuskiem miało też paść pytanie o to, dlaczego rodziny nie zostały poinformowane o tym, że mogą uczestniczyć przy wkładaniu zwłok do trumien i ich zamykaniu. W ramach odpowiedzi – relacjonuje Rogalski – usłyszeli cytaty aktów prawnych i komentarz premiera, że nikt nie zakazywał rodzinom obecności podczas wkładania zwłok do trumien.

- Dopiero po nagabywaniach i ogromnego wzburzenia zgromadzonych, strona rządowa przyznała, że nie do końca dobrze postąpiła, nie informując wcześniej rodzin, że mogą uczestniczyć przy wkładaniu zwłok do trumien. Jednak ta pierwsza odpowiedź, że „nikomu nie zakazywali” była jak uderzenie tych rodzin w twarz – mówi Rogalski.

Tusk zachował się skandalicznie

Podczas spotkania premier miał obrazić Ewę Kochanowską, zarzucając jej „obłudną insynuację”. – Ewa Kochanowska de facto zapytała go, czy ona może czuć się bezpieczna, jak głośno mówi o katastrofie smoleńskiej, bo obawia się zamachy na swoje życie. Tak można jej wypowiedź skrócić, to znaczy pytała: panie premierze, czy pan wydał rozkaz zamordowania mnie i tych, którzy śmią zadawać głośne pytania o Smoleńsk. To jest bezczelność, trudno to inaczej nazwać – mówił w programie „Siódmy Dzień Tygodnia” w Radiu Zet rzecznik rządu Paweł Graś.

Rogalski, nie będący pełnomocnikiem Ewy Kochanowskiej, jest oburzony.

– Tusk zachował się skandalicznie i niegodnie bycia premierem. Ewa Kochanowska zapytała, czy zadawanie pytań dotyczących katastrofy smoleńskiej jest niebezpieczne. I to wyprowadziło premiera z równowagi, który wprowadził się w stan niezrównoważeni emocjonalnego, mimo że premier podczas spotkań wielokrotnie prosił o powściągliwość w emocjach. Zaczął krzyczeć do mikrofonu, nakręcał się. To właściwie była słowna napaść przy użyciu obraźliwych słów – mówi Rogalski Miał powiedzieć Kochanowskiej jedno z dwóch sformułowań: „jest pani bezczelna”, albo „to jest bezczelność”, a także, że uprawia „obłudną insynuację”.
– Te słowa były wypowiadane w naprawdę dużym wzburzeniu premiera. To było właściwie krzyczenie do mikrofonu i każde kolejne zdanie przynosiło nowe inwektywy w stronę Ewy Kochanowskiej i całej sytuacji – mówi Rogalski.
Jego zdaniem zachowanie premiera w stosunku do Ewy Kochanowskiej było niegodne piastowanego urzędu premiera, wręcz skandaliczne. Tusk powinien wyrazić skruchę i szczerze przeprosić Ewę Kochanowską. Podobnie jak Paweł Graś za obraźliwe insynuacje, co do interpretacji pytania Ewy Kochanowskiej i usprawiedliwiania wzburzenia premiera – uważa Rogalski.

“Wystąpię o udostępnienie stenogramów”

W niedzielnym programie „Kawa na ławę” w TVN24 Adam Hofman z PiS zaproponował, by upublicznić stenogram z rozmowy. – Żądam od pana i od pana premiera polskiego rządu ujawnienia stenogramu z tego spotkania albo nagrania z tego spotkania – zwrócił się Hofman do rzecznika rządu Pawła Grasia.

Rogalski zapowiada, że wystąpi do premiera o udostępnienie stenogramów ze spotkania. Choć przyznaje, że nagranie ma też na prywatnym dyktafonie. – Mam nadzieję, że będzie można odtworzyć na nim dokładne fragmenty. Z całą jednak pewnością premier był bardzo wzburzony i nie było to bynajmniej usprawiedliwione okolicznościami – mówi mecenas.

Jego zdaniem stenogramy powinny być udostępnione rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej. Jeżeli takie byłoby życzenie rodzin, nie widzę najmniejszego problemu. Oczywiście musiałbym skonsultować to wcześniej z rodzinami, choć bardzo wątpię, żeby było to sprzeczne z ich wolą, dodaje Rogalski.

Zdaniem mecenasa podczas listopadowego spotkania premier zachowywał się godnie, a samo spotkanie nie wzbudzało niesmaku. Inaczej niż sobotnie. – Tusk zachowywał się buńczucznie, bardzo nerwowo. Od początku było widać, że wszystko jest przygotowane tak, żeby spotkanie odbywało się według formuły jaką zaplanowała strona rządowa. To właściwie uniemożliwiało rodzinom dowiedzenie się więcej niż premier chce powiedzieć. Wszelkie próby były skazane na niepowodzenie, dlatego że mikrofony były zabrane. Odpowiedzi były wielokrotnie bardzo krótkie, niewyczerpujące – mówi Rogalski.

Mec. Rafał Rogalski jest pełnomocnikiem siedmiu rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Gosiewskiej, Katarzyny Putry i Jacka Natalli-Świat.

Oprócz premiera, ministrów z jego kancelarii Tomasza Arabskiego i Michała Boniego, minister zdrowia Ewy Kopacz, w spotkaniu z premierem Tuskiem uczestniczył także szef MSWiA Jerzy Miller. Kolejne odbędzie się w styczniu.

Anna Kalocińska, Wirtualna Polska 13.12.2010r

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nieznane-fakty-ws-katastrofy-smolenskiej,wid,12942153,wiadomosc.html#czytajdalej

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 4
tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters