Remont w trakcie śledztwa

Publikacja w serwisie: 10 January 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce

Zobacz także:

» "List z Polski" » “Hieny ze Smoleńska” płaczą w trakcie przesłuchań » Wniosek o zbadanie przetargu na remont tupolewa » Sędzia we własnej sprawie nie dopełnił obowiązków przed i w trakcie katastrofy smoleńskiej? » Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych zaprzecza, jakoby w trakcie akcji ratunkowej na Siewiernym zginął jeden z jego funkcjonariuszy » Katastrofy nie powinien badać MAK ponieważ certyfikował remont samolotu, zakład remontowy, producenta, projektanta i sam samolot. » Niewygodne śledztwa » Koniec śledztwa ws. BOR » Domagamy się rzetelnego śledztwa » Odsunięty od smoleńskiego śledztwa » Oddanie śledztwa to upokorzenie » To Polacy powinni być gospodarzami śledztwa » Rosyjskie materiały ze śledztwa są sfałszowane » PROKURATOR GENERALNY RELACJONUJE TOK ŚLEDZTWA » Wdowa po J. Kurtyce: to mistyfikacja śledztwa » Szef MON zapoznał się z przebiegiem śledztwa » Ujawniamy zeznania ze śledztwa smoleńskiego » Rozmontowywanie każdego z elementów śledztwa » List do Rosjan z zastrzeżeniami co do śledztwa » Zawalczą o gwarancje skutecznego śledztwa » Kalendarium polskiego śledztwa smoleńskiego » KOMISJA EUROPEJSKA ZAJMIE SIĘ BADANIEM ŚLEDZTWA? » “Kilka hipotez”? – efekt śledztwa ws. katastrofy Tu-154 » Kongresmen chce międzynarodowego śledztwa ws. Smoleńska » Poważne braki w dokumentach ze śledztwa smoleńskiego » Rosjanie wstrzymują się z przekazaniem kolejnych akt smoleńskiego śledztwa » Jesteśmy zdziwieni i poważnie zaniepokojeni przebiegiem śledztwa… » Pasionek złoży odwołanie ws. odsunięcia go od śledztwa smoleńskiego » Edmund Klich narzeka na współpracę z Rosjanami ws. śledztwa » Żaden z prokuratorów cywilnych nie nadzoruje już śledztwa smoleńskiego » RODZINY OFIAR POZNAJĄ AKTA SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA? » KOMUNIKAT PROKURATURY ZE SMOLEŃSKIEGO ŚLEDZTWA – wersja tvn24 » Wniosek Stefana Hambury do Komisji Europejskiej w sprawie śledztwa » Wniosek o przywrócenie możliwości wykonywania fotokopii z akt śledztwa smoleńskiego » Ofensywa w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy polskiego Tu-154M » Największym błędem polskiego rządu było oddanie śledztwa MAK » Seremet odrzucił zażalenie Pasionka ws. odsunięcia go od smoleńskiego śledztwa » Antoni Macierewicz na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – 24.09.2010 » KARA ZA PRZECIEK? Rodziny ofiar katastrofy nie będą już mogły kopiować akt śledztwa » Podsumowanie uzasadnienia decyzji o umorzeniu cywilnego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej » Prokurator Andrzej Seremet na konferencji prasowej: Przybyło nowych słów ważnych dla śledztwa » Komisja Europejska umyła ręce w sprawie śledztwa smoleńskiego – nie chce zadzierać z Moskwą » Siergiej Ławrow chwali służby swojego kraju za skandaliczne niedopatrzenia w prowadzeniu śledztwa » Mecenas Rafał Rogalski zarzuca stronie rosyjskiej utrudnianie śledztwa przez zacieranie śladów przestępstwa. » MAK nie daje dokumentów – Premier Donald Tusk nie widzi powodów do podejmowania interwencji u premiera Władimira Putina w sprawie śledztwa smoleńskiego » Wrak jest niezabezpieczony, ale mówiąc brutalnie, nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla śledztwa – Paweł Graś, rzecznik rządu » PIŁOWANIE TUPOLEWA, PIŁOWANIE ŚLEDZTWA » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Kilka dni po katastrofie na Siewiernym wymieniono cały system oświetlenia drogi podejścia – ustalił “Nasz Dziennik”

Jeszcze w dniu katastrofy po południu rosyjskie ekipy wymieniły żarówki w światłach podejścia lotniska Siewiernyj w Smoleńsku. Nie tylko żarówki. Kilka dni później zamontowano całe nowe oświetlenie drogi lądowania. Podczas oblotów kontrolnych prowadzonych przez komisję MAK 17-24 kwietnia 2010 roku światła były zupełnie inne niż podczas katastrofy.

Na zdjęciach wykonanych 10 kwietnia około godz. 19.00 czasu miejscowego widać, jak rosyjscy funkcjonariusze niosą reflektory i szpule z kablem do rozstawienia świateł podejścia. Nie wiadomo zatem, jakie oświetlenie ścieżki podejścia funkcjonowało w dniu katastrofy i czy było sprawne. Jak wyjaśnia mjr rez. Michał Fiszer z miesięcznika “Lotnictwo”, były pilot wojskowy, takie przenośne systemy są w Rosji popularne. Przygotowywano je z myślą o wojnie, żeby móc szybko zainstalować oświetlenie nawigacyjne na obcym lotnisku.
Rosjan coś musiało zaniepokoić, skoro jeszcze w dniu katastrofy zmienili oświetlenie w rejonie tuż przy progu pasa. Na innej fotografii żołnierz wkręca żarówkę. Oświetlenie jest już gotowe. Okazuje się, że to nie wszystko. Zdjęcie przedstawiające dokładnie to samo miejsce, ale wykonane 21 kwietnia, pokazuje, że system oświetlenia został jeszcze raz wymieniony. Nadal mamy do czynienia z jego wersją przenośną, ale reflektory wyraźnie się różnią. Nowe są innego kształtu, na oko wyglądają solidniej, inaczej się do nich podłącza kable. W tym samym czasie na lotnisku pracowała komisja MAK, która weszła tam 17 kwietnia, a prace zakończyła 24 kwietnia.
Światła mają, szczególnie przy braku zaawansowanych pomocy nawigacyjnych, ogromne znaczenie. Chodzi o zapewnienie załodze kontaktu wzrokowego z infrastrukturą lotniska. Dla kapitana, który wykonuje ostanie manewry pilotażowe, najważniejsze jest, żeby ustalić położenie progu pasa. Ma swoją długość i samolot ma też swoją długość drogi lądowania. Celem jest wylądowanie jak najbliżej progu, żeby samolot zdołał zahamować i nie wypadł z pasa.
Co ciekawe, światła podejścia i tzw. światła wejściowe są na Siewiernym nietypowe. Na lotniskach wojskowych w Rosji powinny świecić na czerwono, tymczasem w Smoleńsku są żółto-pomarańczowe, tak jak na lotniskach cywilnych. Być może zmieniono kolory, gdy rozformowany został pułk lotnictwa transportowego i Siewiernyj stał się lotniskiem przyzakładowym miejscowych Lotniczych Zakładów Remontowych. Jest to jednak o tyle dziwne, że lotnisko położone jest wciąż na terenie jednostki wojskowej i jego obsługa składa się z oficerów rosyjskich sił powietrznych.
Rosyjscy funkcjonariusze wykorzystali elastyczność przenośnego wariantu oświetlenia do wykonania “generalnego remontu”, jak to określił kpt. Janusz Więckowski, były pilot. Działo się to jednak w trakcie, a wręcz na samym początku dochodzenia prowadzonego przez MAK, przez rosyjską prokuraturę oraz równolegle przez odpowiednie organa Polski. – Każda zmiana na miejscu zdarzenia może rodzić podejrzenia, że umyślnie podjęto jakieś działania zafałszowujące rzeczywistość, i to znacznie utrudnia dotarcie do prawdy. Takie rzeczy oczywiście nie powinny mieć miejsca – mówi prawnik prof. Piotr Kruszyński. – Takie postępowanie to jak podpis pod tym, że to lotnisko nie było przygotowane do przyjęcia samolotu. Nigdy nie widziałem, żeby na odcinku pomiędzy bliższą radiolatarnią a progiem pasa były jakiekolwiek zarośla, a tak jest w Smoleńsku. Do dziś ich nie usunięto – podsumowuje kpt. Więckowski.
Piotr Falkowski

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110110&typ=po&id=po15.txt

10 stycznia 2011

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 9

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters