Do ostatniej śrubki

Publikacja w serwisie: 14 January 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , , , , , , , ,

Prowadząca śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej prokuratura posiada ekspertyzę mówiącą, że pierwsze zeznania kontrolerów z Siewiernego są pełnowartościowe – poinformował prokurator generalny Andrzej Seremet. – Od samego początku to mówiłem – komentuje pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego, mecenas Piotr Pszczółkowski.

- Kilka miesięcy temu na konferencji prokurator Ireneusz Szeląg informował, że jest ekspertyza uniemożliwiająca uznanie zakwestionowanych przez Rosjan zeznań kontrolerów. A teraz Andrzej Seremet mówi to samo, co ja – podkreśla z satysfakcją mecenas Pszczółkowski. Wówczas prokuratura poinformowała, że zgodnie z przepisami musi uznać decyzję Rosjan o unieważnieniu zeznań rosyjskich kontrolerów z kwietnia. – Jestem zadowolony, że ktoś zweryfikował ten nietrafny pogląd – dodaje Pszczółkowski.
Jak zachowa się Naczelna Prokuratura Wojskowa wobec tej pozytywnej ekspertyzy? Pytani przez nas prokuratorzy zachowują wstrzemięźliwość. – Nie ma zmiany stanowiska, o sprawie zdecyduje prokuratura prowadząca śledztwo – mówi Zbigniew Rzepa, rzecznik NPW.
Pełnomocnicy rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej podkreślają, że prokuratura nie wydała żadnej formalnej decyzji o unieważnieniu zeznań płk. Pawła Plusnina i mjr. Wiktora Ryżenki, które nadal znajdują się w materiale dowodowym – i z tej racji nie musi się z niej wycofywać. – Te zeznania były, są i będą ważne – podkreśla Pszczółkowski.
Prokuratura podtrzymuje wniosek do Rosjan o wycofanie decyzji o unieważnieniu zeznań, ale jak na razie nie wpłynęła w tej sprawie żadna odpowiedź. – Nadal nie mamy odpowiedzi – potwierdza w rozmowie z “Naszym Dziennikiem” Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej.
Seremet poinformował także, że w najbliższych dniach zostanie wystosowany kolejny wniosek do rosyjskiej prokuratury z ponowieniem prośby o czasowe wypożyczenie stronie polskiej oryginalnych czarnych skrzynek do badań, względnie, aby badania z udziałem polskich biegłych zostały przeprowadzone w Rosji.
- Wnioskowałem o to już w maju – wskazuje pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego. – Ale te skrzynki muszą przyjechać do Polski, nasi eksperci w Rosji pracowaliby na sprzęcie Rosjan i nic by nie zrobili – dodaje.
Prokurator generalny mówił ponadto, że trwają przygotowania do sprowadzenia do Polski wraku tupolewa. – Wytypowano już osoby, które będą brały udział w oględzinach tego samolotu i w opisie szczątków tego samolotu. Chcemy sprowadzić do kraju ten samolot w całości, łącznie z ostatnią śrubką – powiedział Seremet w TVP Info.
Prokuratura podda ocenie raport MAK. – Prokuratura jest na etapie kompletowania zespołu biegłych, którzy m.in. będą mieć za zadanie ocenić te wszystkie informacje, które wynikają z raportu końcowego MAK. Nie wykluczam możliwości powołania w skład takiego zespołu ekspertów międzynarodowych spoza Polski – stwierdził prokurator generalny.

Zenon Baranowski

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110114&typ=po&id=po04.txt

14 stycznia 2011

Oceń artykuł:
(3.00)
głosów: 2
tagi: , , , , , , , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters