Rekonstrukcja kłamstwa w teatralnym emploi

Publikacja w serwisie: 19 January 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » [Kłamstwa MAK] Pijany generał » [Kłamstwa MAK] Teza o “presji” i “naciskach” » [Kłamstwa MAK] MAK kręcił nawet przy polisach » [Kłamstwa MAK] Nawigator nie mógł przestawić ciśnieniomierza » Rekonstrukcja lotu wykonana przez MAK [film] » Najnowsza rekonstrukcja katastrofy samolotu w Smoleńsku (wideo) » Czy pilota mógł zmylić wąwóz? Rekonstrukcja rosyjskiego dziennikarza » 4 KŁAMSTWA SMOLEŃSKIE TUSKA » Seremet wspiera ruskie kłamstwa ?! » [Kłamstwa MAK]: Lot z prezydentem nie miał statusu HEAD » Od kłamstwa do nienawiści » Koalicja kłamstwa » Kolejne kłamstwa? » Zakładnicy kłamstwa smoleńskiego? » KŁAMSTWA TVN, TOK FM I INNYCH MEDIÓW » Kogo przekonały kłamstwa rządu » E. Klich : “Kłamstwa, bzdury, manipulacje” » Telefon smoleńskiej ofiary – obnażenie kłamstwa » „Katastrofa Smoleńska” – kłamstwa i zwalanie winy… » Sekcje zwłok i inne rosyjskie kłamstwa » Antonii Macierewicz o raporcie Millera: fałszerstwa i kłamstwa » Zatrzymany odmówił czy jemu odmówiono – kolejne kłamstwa z Moskwy » Nie można w Polsce przeprowadzić wyborów parlamentarnych “w cieniu rosyjskiego kłamstwa smoleńskiego” » Dlaczego MON nie broni swojego generała? » Raport MAK nie wskazuje ani jednej prawdziwej przyczyny katastrofy smoleńskiej » Nie można poważnie rozpatrzyć hipotezy zamachu, z góry zakładając bezsensowność zamachu » Rząd się nie odwoła od raportu MAK – NIE MA PODSTAW PRAWNYCH » Bierność czyni z Tuska wspólnika Anodiny » Kanadyjska centrala ICAO: Nie możemy komentować raportu MAK » 68 przypadków smoleńskich » Polskie śledztwo warte funta kłaków… » Komorowski, Sikorski, Tusk – nie kwestionują ustaleń MAK » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Twórcą propagandowego sukcesu MAK jest Donald Tusk. Państwo polskie nie zdobyło się na – delikatnie mówiąc – dopilnowanie śledztwa

Z dr. Tomaszem Sommerem, socjologiem, ekspertem Instytutu Globalizacji, rozmawia Paulina Jarosińska

Jak ocenia Pan pod względem wizerunkowym konferencję MAK w Moskwie?
- Patrząc “na sucho”, czyli tylko na aspekt wizualny i – nazwijmy to – “teatralny”, było to przygotowane bardzo sprawnie. Dzisiaj trudno już się dziwić temu, że na konferencjach, zwłaszcza na tych, na których są przedstawiane kontrowersyjne tezy, osoby je reprezentujące korzystają z wszystkich technik i metod marketingu politycznego i manipulacji, dzięki którym określone treści zostaną przyjęte przez opinię publiczną. W przypadku konferencji MAK wszystkie te narzędzia zostały wykorzystane – począwszy od sposobu prezentowania – całość wystąpienia była w pewnym sensie uporządkowana, to znaczy trzymała się głównych tez przyjętych przez Komitet. Ponadto dramaturgii dodawała rekonstrukcja ostatnich minut lotu, dzięki czemu całość była “wciągająca” dla odbiorców. Najważniejsze części obszernego raportu zostały zaprezentowane, choć oczywiście ich ocena i wszystkie wątpliwości z nim związane to inna sprawa. Natomiast, jeśli mówimy tylko o tym aspekcie wizualnym, to trzeba przyznać, że udało się MAK przedstawić własne tezy o przyczynach katastrofy – to, co chcieli – w zręczny sposób. Ich wizja jest oczywiście korzystna dla nich, a inną sprawą jest jej zgodność z prawdą. “Niekorzystna” dla wizualnego czy wręcz propagandowego wymiaru konferencji była decyzja o tym, by Tatiana Anodina ze swoim specyficznym emploi była cały czas w centrum.

Widać było, że cała konferencja jest pewną układanką, misternie zbudowaną. Na pytania o kontrolerów lotu generał Anodina odpowiadała, chwaląc się swoim życiorysem…
- A czy Donald Tusk odpowiada na pytania dziennikarzy? Tatiana Anodina prezentowała własne tezy i to, co mogło im jakkolwiek zaprzeczyć albo nawet w małym stopniu zagrozić ich wiarygodności, musiało spotkać się z jej strony z unikami.

Przekaz Międzypaństwowego Komitetu poszedł propagandową ścieżką w świat…
- Z tego, co wiemy, są to już ostatnie słowa pani Anodiny. MAK już nic więcej nie będzie mówił i komentował w tej sprawie. Co do propagandy, to pamiętajmy o tym, że tak jak w czasach Związku Sowieckiego, tak i obecnie ludzie rządzący Rosją znają dobrze różne narzędzia “odpowiedniego” kreowania rzeczywistości. Dziś jest to bardziej wyrafinowane.

Zachodnie media już zaakceptowały tezy MAK o przyczynach katastrofy. Konferencja była więc również makiawelicznie skuteczna. Presja i alkohol, w dodatku niewystarczające wyszkolenie – oto teraz przyczyny katastrofy w oczach świata.
- Tak, w tym sensie mamy do czynienia niewątpliwie z sukcesem propagandowym. Pamiętajmy jednak, komu zawdzięczamy zaistniałą sytuację – jej inicjatorem jest sam premier Donald Tusk. Państwo polskie nie zdobyło się na – delikatnie mówiąc – dopilnowanie śledztwa…

Coraz więcej osób mówi ponadto, że błędem było przekazanie dochodzenia MAK…
- …jednak teraz jest oczywiste, że ważniejsze z punktu widzenia międzynarodowej opinii publicznej jest to, co mówi Międzypaństwowy Komitet, nawet o tak dziwnych powiązaniach, niż obiekcje Polski, zwłaszcza negatywnie zdefiniowanych przez zachodnie media środowisk. I jest to rezultat konkretnych decyzji. Sądzę, że niestety sprawa w taki sposób zostanie zamknięta. Natomiast co do mówienia o alkoholu we krwi gen. Błasika, tym rzekomym “pijaństwie” – jest to niesprawiedliwy, krzywdzący chwyt propagandowy. Swoją drogą, ciekawe, co by wykazały badania trzeźwości kontrolerów…

W Pana opinii reakcja na raport MAK wpisała się w logikę tej propagandy?
- Tak, niestety się wpisała, choć z małymi wyjątkami. Myślę jednak, że znamienne jest w tym wszystkim zachowanie premiera Tuska, który doskonale wiedział, kiedy będzie przedstawiony raport. Wyjechał jednak na wczasy, co pozwoliło mu uniknąć odpowiedzi na pytania od razu po publikacji. Musiałby zorganizować konferencję prasową na gorąco. Jednak premier wypowiedział się dopiero po tym, jak opadły największe emocje, jak już jest więcej komentarzy, po konsultacjach ze swoimi ministrami. Dodam jeszcze, że sam raport MAK może być pretekstem do uciszenia dyskusji wokół katastrofy. Ten raport stanie się głównym punktem odniesienia w debacie na temat przyczyn katastrofy. MAK odniósł więc ogromny sukces.

Dziękuję za rozmowę.

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110118&typ=po&id=po11.txt

18 stycznia 2011

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 7
tagi: , , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters