Rosyjscy eksperci bronią kontrolerów ze Smoleńska

Publikacja w serwisie: 20 January 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Rosyjscy eksperci: Załoga samolotu Tu-154 nie zrobiła tego, co należało » ROSYJSCY “EKSPERCI” USTALILI » Katastrofa 10 kwietnia: Rosyjscy i polscy eksperci polecieli do USA » Rozmowy kontrolerów ze Smoleńska ujawnione » Polscy eksperci wrócili ze Smoleńska » Rosja: Sprawa kontrolerów lotu ze Smoleńska nie istnieje » Polscy śledczy w poniedziałek mają rozpocząć przesłuchania kontrolerów ze Smoleńska. O co pytać? » Tezy MAK się nie bronią » Zbliżenie pod bronią » Posłowie bronią pobitego dziennikarza » Rosyjscy kontrolerzy cywilni czy wojskowi » Polska prokuratura nie starała się nawet zweryfikować, co naprawdę robili rosyjscy śledczy » ROSYJSCY ŚWIADKOWIE O OSTATNICH SEKUNDACH LOTU TU-154 [Anita Gargas, "Gazeta Polska"] » Rosyjscy kontrolerzy ani razu nie poinformowali załogi polskiego tupolewa, że schodzi ze ścieżki i kursu » Rosyjscy śledczy: Istniała możliwość przeprowadzenia ekspertyz medycznych w Polsce. Prokuratorzy polscy nie skorzystali » Stany Zjednoczone deklarują gotowość każdej możliwej pomocy w sprawie Smoleńska » Rosjanie wybielili kontrolerów » TAJEMNICA SMOLEŃSKICH KONTROLERÓW » Chcą wybielić kontrolerów » KLICH O NACISKACH NA KONTROLERÓW » USA: eksperci od lotnictwa zszokowani » Czy rządowi eksperci są zastraszeni? » Prokuratura: Nie rezygnujemy z przesłuchań kontrolerów » Na Korsarzu zabrakło pracy kontrolerów » Rosja unieważnia zeznania kontrolerów » Eksperci z USA wesprą zespół Macierewicza » EKSPERCI OD NAWIGACJI SATELITARNEJ: TO BYŁ ZAMACH » Operat “Logika” zniknął z zeznań kontrolerów » Polska od dawna chce przesłuchać kontrolerów » Dlaczego nikt nie pyta o naciski na kontrolerów? » Płk Klich dostał dokumenty dotyczące kontrolerów » To był zamach – mówią eksperci polski i niemiecki » Ukraińscy eksperci uważają, że raport MAK jest tendencyjny » Polscy eksperci wracają. Wrak wciąż niszczeje » Aleksiej Morozow – MAK OPUBLIKUJE PEŁNY ZAPIS ROZMÓW KONTROLERÓW » Trzej eksperci dołączyli do polskiej grupy badawczej w Moskwie » Nagrania z lotniskowego monitoringu zbadają eksperci od czytania z ruchu warg » Szef kontrolerów wieży lotów na lotnisku Siewiernyj trzy dni po katastrofie polskiego Tu-154M przeszedł na emeryturę. » EKSPERCI BARDZO OSTRO O SŁOWACH PREZESA PIS WS. KATASTROFY: “Jarosław Kaczyński tego nie pojmie. Choćby chciał” » Krakowscy eksperci kończą pracę nad opinią fonoskopijną na temat rejestratora głosu z kabiny pilotów samolotu Tu-154M » Zaraz po katastrofie międzynarodowe organizacje i eksperci zaoferowali swoją pomoc. MAK te propozycje odrzucił, a polski rząd nie zaprotestował » Nowe ’sensacje’ TVN: Kłótnia oficerów przed wylotem do Smoleńska » Jak rosyjskie media komentują informację, że w wieży znajdował się oficer FSB, który mógł mieć wpływ na pracę kontrolerów lotu i który “rozpłynął się w powietrzu”, nie będzie przez nikogo przesłuchany? » Smoleńska odpowiedzialność. » Smoleńska pastorałka » Smoleńska elegia » Tajemnica Smoleńska » Znikające SMS-y ze Smoleńska » 150 osób przesłuchanych ws. Smoleńska » 400. rocznica zdobycia Smoleńska » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Eksperci lotniczy w Rosji nie zgadzają się z polskimi zarzutami wobec kontrolerów lotów z lotniska pod Smoleńskiem, gdzie 10 kwietnia 2010 roku rozbił się polski Tu-154M. Twierdzą, oni natomiast, że polscy piloci ani nie dostali zezwolenia na lądowanie, ani nie poinformowali, że do niego podchodzą.

Według cytowanego dziś przez dziennik “Izwiestija” pilota doświadczalnego Aleksandra Akimienkowa, nikt nie zezwolił Polakom na lądowanie. “Ziemia” powiedziała: “Lądowanie dodatkowo”. Po tym pilot powinien oświadczyć: “Podjąłem decyzję, że siadam u was, zabezpieczcie lądowanie”. Jednak on o to nie poprosił – zauważył Akimienkow. Rosyjski pilot podkreślił też, że załoga polskiego Tupolewa powinna była podchodzić do lądowania sterując ręcznie, a nie na pilocie automatycznym.

Z kolei pilot lotnictwa cywilnego Władimir Gierasimow, którego także przytaczają “Izwiestija”, ocenił, że kontroler działał bardzo precyzyjnie. Gdy spostrzegł, że samolot schodzi pod ścieżkę, nie tylko ostrzegł o tym załogę, lecz również dał komendę: “101, horyzont!”. Oznacza to przerwanie zniżania i przestawienie samolotu na lot horyzontalny – powiedział. Zdaniem Gierasimowa, wszelkie opinie, że uczyniono to zbyt późno, są dyletanckie. Samolot zniżał się nie z obliczeniową prędkością wertykalną 3,5 metra na sekundę, a ponad 9 metrów. W ciągu około trzech sekund zszedł poniżej wysokości 60 metrów, wpadając w pułapkę, z której nie mógł się wydostać – wskazał pilot.

Natomiast pilot-doświadczalny na Tu-154 Ruben Esajan, do którego opinii odwołuje się rządowa “Rossijskaja Gazieta”, zwrócił uwagę, że kontroler ostrzegł polskich pilotów, że pogoda jest zła, że widoczność jest poniżej minimum. Oznacza to, że lotnisko jest zamknięte dla lądowań – zaznaczył Esajan, który jest też zastępcą dyrektora generalnego Państwowego Naukowo-Badawczego Instytutu Lotnictwa Cywilnego.

Zgodnie z przepisami międzynarodowymi, jeśli dowódca statku w takiej sytuacji podejmuje decyzję o lądowaniu, to cała odpowiedzialność spada na niego. Kontroler nie może ponosić odpowiedzialności za konsekwencje tej decyzji – oznajmił pilot, noszący tytuł bohatera Rosji. Esajan zaznaczył, że polski samolot był wyposażony w system ostrzegający przed zbliżeniem z ziemią (TAWS). W 2002 roku testowałem ten system razem z polskim pilotem. System ten początkowo – do 100 metrów – ostrzega, że ziemia jest blisko. A od 70 metrów daje komendę po angielsku: “Pull up”, czyli “Do góry”. Tu-154M zniżał się bardzo szybko, próbując doścignąć standardową ścieżkę, gdyż był za wysoko. Przy poleceniu “Pull up” powinien był zacząć nabierać wysokości, aby system się wyłączył – powiedział.

W ocenie Esajana, pilot Tupolewa spóźnił się z decyzją o odejściu na drugi krąg. Na standardowej ścieżce, na której powinien się był znajdować, prędkość zniżania wynosi 4 metry na sekundę. On zniżał się z prędkością ośmiu metrów. Przy ośmiu metrach na sekundę przy wyprowadzaniu ze zniżania samolot opada jeszcze o 25-28 metrów. Jest to standardowe opadanie dla takich samolotów (…). Sprawiło to, że znalazł się cztery metry nad ziemią. I odszedłby, gdyby nie ta brzoza, która znalazła się na jego drodze – wyjaśnił rosyjski pilot.

http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-rosyjscy-eksperci-bronia-kontrolerow-ze-smolenska,nId,319418

20 stycznia 2011

Oceń artykuł:

tagi: ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters