Tusk “nie powinien brać własnej propagandy za rzeczywistość. Po raporcie MAK w głębi duszy i tak jest pewnie rusofobem”

Publikacja w serwisie: 01 February 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Tusk powinien odejść z polskiej sceny politycznej – uważa lider PiS » 1/3 POLAKÓW – TUSK JEST ZDRAJCĄ! » Tusk ocenił, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej jest “najbardziej otwartym i z największym dostępem opinii publicznej do informacji” » Rzeczywistość demaskuje błędy popełnione przez ekipę Donalda Tuska w pierwszych dniach po katastrofie smoleńskiej. » Sędzia we własnej sprawie nie dopełnił obowiązków przed i w trakcie katastrofy smoleńskiej? » “Taka osoba absolutnie nie powinna brać udziału w tym pozorowanym i manipulowanym śledztwie” » W raporcie MAK kapitulanctwo Tuska wyjdzie na jaw » Prezydencki tupolew w ogóle nie powinien startować » Szeremietiew: Minister Klich powinien podać się do dymisji » Złamał konstytucję – powinien stanąć przed Trybunałem Stanu » Rosjanie nie mogą dyktować, co powinien robić generał Błasik » Ktoś powinien dać odpowiedź na pytania, które nie padły na konferencji MAK » Eksperyment na raporcie » Rafał Rogalski: Jest nagranie rozmowy Błasik-Protasiuk, to nie jest nacisk na załogę » Philip Crowley – “Przykro jest to mówić, ale w tej chwili jest to sprawa między Rosją a Polską” » Fałszerstwa w raporcie Millera » Co będzie w raporcie Millera » Sprzeczności w raporcie Millera » Czego nie znalazłem w raporcie Millera » MAK: W raporcie 72 wnioski o przyczynach katastrofy » Błędy w raporcie MAK należy zgłosić w ICAO » Katastrofy nie powinien badać MAK ponieważ certyfikował remont samolotu, zakład remontowy, producenta, projektanta i sam samolot. » Antonii Macierewicz o raporcie Millera: fałszerstwa i kłamstwa » MAK: Nic nowego w raporcie Millera, wady lotniska opisaliśmy wcześniej » Schetyna o raporcie Millera: Możemy tylko prosić o cierpliwość » Żadnych nazwisk w raporcie – “To analiza faktów, a nie rozpatrywanie winy” » To nie piloci są winni katastrofy smoleńskiej. W odpowiednim momencie nacisnęli przycisk, który powinien był spowodować odejście samolotu na drugi krąg » TUSK POD SĄD » Tylko ból rodzin nie był na pokaz – świat usłyszy tylko to, co powinien. » Co ukrywa premier Tusk? » Co Tusk zezna w prokuraturze? » Czy Tusk poniesienie odpowiedzialność?! » Tusk zaorał specpułk » Czy Premier Tusk boi się odpowiedzieć? » Tusk kłamał w prokuraturze » Tusk straszy wojną » Tusk z Komorowskim będą się tłumaczyć » Premier Tusk oszukuje Polaków » Macierewicz: Tusk wie więcej, niż mówi » Tusk drwi z rodzin smoleńskich » Tusk pozorował działanie w sprawie Smoleńska » Gene Poteat, CIA: Tusk to rosyjska marionetka » Premier Donald Tusk marszczy brew » Lipiński: Tusk chciał być przed Kaczyńskim » Tusk po rozmowie z Putinem: Drobny kryzys » Komorowski, Sikorski, Tusk – nie kwestionują ustaleń MAK » Tusk – NIE JESTEM ZDRAJCĄ – Nie negocjowałem z Miedwiediewem » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » TUSK MOŻE TRAFIĆ PRZED TRYBUNAŁ STANU » Premier Tusk w Sandomierzu – jak kłamią media, jak kłamie władza » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

“Tusk nie powinien własnej propagandy na temat stosunków z Rosją brać za opis rzeczywistości. Po upokarzającej prezentacji raportu MAK w głębi duszy i tak jest już pewnie rusofobem” – pisze na łamach „Rzeczpospolitej” Piotr Gursztyn.

Gursztyn zauważa, że “nie miejsce tu na Schadenfreude”, choćby dlatego, że duża część krytyków postawy Tuska wobec Rosjan stała się mądra po fakcie. Jak, ocenia “Rzecz w czym innym”:

Tusk należy do bardzo długiej galerii polskich polityków, którzy z ogromną naiwnością sądzili, że będą tymi pierwszymi, którzy znormalizują stosunki polsko-rosyjskie. Tej naiwnej wierze ulegali chyba wszyscy polscy politycy po 1989 roku.

Gursztyn ocenia, że “wszyscy się rozczarowywali, choć Tusk jest pierwszym, który został tak boleśnie upokorzony”:

Sprawia wrażenie, że chce dalej iść tą samą drogą, co nie jest dziwne, gdyż nikt nie lubi przyznawać się do własnych błędów. Być może dla potrzeb wyborczych zmieni kiedyś retorykę na bardziej ostrą wobec Rosji. Choć to akurat zdaje się mało prawdopodobne. Bowiem w Polsce – wbrew obiegowym twierdzeniom – tzw. rusofobia nie jest nośnym hasłem wyborczym.

Tusk dobrze wiec wyczuwa oczekiwania społeczne, zauważa Gursztyn. Problem w tym, że łaknący pojednania lud tym razem nie ma racji:

Horribile dictu – ale tak jest właśnie w sprawie stosunków z Kremlem. Postsowiecka Rosja nie jest partnerem przewidywalnym ani lojalnym. (…) Na razie paradoks polega na tym, że Kreml nie premiuje za rusofilstwo. Przeciwnie – mimo marzeń ludu o powszechnym pokoju polskim politykom na dłuższą metę bardziej opłaca się rezerwa wobec Moskwy.

Gursztyn słusznie przypomina, że “żaden z polskich polityków po 1989 roku nie był traktowany przez Rosję jako godny partner”. Z jednym wyjątkiem:

Wobec żadnego Kreml nie zachowywał się lojalnie. Prawie każdy wcześniej czy później został oskarżony przez tamtą stronę o rusofobię. Jest tylko jeden charakterystyczny wyjątek, ale dotyczy on osoby, której żadną miarą nie można określić mianem demokratycznego polityka. Z niezmiennym szacunkiem i lojalnością Kreml odnosił się tylko do Wojciecha Jaruzelskiego. Można to potraktować jako miarę oczekiwań rosyjskiej polityki wobec Polski.

Warte zauważenia jest przypomnienie “przygody” Andrzeja Leppera z Moskwą:

Andrzej Lepper głosił tak chętnie hasła przyjaźni z Rosją, że aż sam uwierzył, że Kreml mu się za to odwdzięczy. Gdy został ministrem rolnictwa, zapewniał, że to jemu uda się nakłonić Rosję do zniesienia embarga na polskie mięso. Jednak boleśnie zderzył się z kremlowską ścianą, kolejny raz udowadniając, że Moskwa nie potrzebuje w Polsce polityków przyjaznych, tylko uległych.

A jak trzeba, to Moskwa zawsze znajdzie pretekst do awantury:

W 1994 r. rządzili w Polsce postkomuniści, gdy minister Czernomyrdin odwołał wizytę z powodu pobicia rosyjskich pasażerów na Dworcu Wschodnim. Tych Rosjan pobili inni Rosjanie, ale winna była cała Polska. Tak samo było, gdy za rządów Marka Belki i Aleksandra Kwaśniewskiego chuligani obrabowali dzieci rosyjskich dyplomatów.

Tak więc “cokolwiek Donald Tusk by zrobił, Kreml zawsze znajdzie dobry powód do zepsucia stosunków”:

Tusk jest poniekąd zakładnikiem tego, co mówił wcześniej. Przynajmniej w sferze słów. Nie powinien jednak dłużej brać własnej propagandy za opis rzeczywistości. Po upokarzającej prezentacji raportu MAK w głębi duszy i tak jest już pewnie rusofobem.

Sil

31 stycznia 2011

http://www.wpolityce.pl/view/6697/Gursztyn__Tusk__nie_powinien_brac_wlasnej_propagandy_za_rzeczywistosc__Po_raporcie_MAK_w_glebi_duszy_i_tak_jest_pewnie_rusofobem_.html

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 1
tagi: ,

Jeden Komentarz: »

Jeśli uważasz że któryś komentarz nie powinien się tutaj znaleźć zgłoś to na adres:

admin@smolensk-2010.pl
  • andrew001 :

    tschusk wykazuje ewidentnie ze powaznie cierpi na syndrom szwedzki.

    Thumb up 3 Thumb down 0

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters