Raport co kwartał

Publikacja w serwisie: 12 February 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , ,

Zobacz także:

» "List z Polski" » Ostateczny raport MAK już w środę » Politycy komentują raport MAK » Raport MAK nie wiąże Polski » Raport MAK: bezpośrednie przyczyny katastrofy » JAROSŁAW KACZYŃSKI: RAPORT MAK TO KPINA Z POLSKI » Na początku przyszłego tygodnia raport MAK w sprawie katastrofy 10 kwietnia » Warzecha: Jeśli polskie uwagi są fundamentalne, to raport można wyrzucić » Ewa Błasik – Raport MAK to Haniebna próba szkalowania pamięci mojego męża » Radosław Sikorski – Raport o przyczynach katastrofy musi przekonać opinię publiczną » Dziurawy raport MAK » Raport dr. inż. Grzegorza Szuladzińskiego » Protokół opóźni raport? » Raport MAK za zamkniętymi drzwiami » A co dziś wstrzymuje raport? » RAPORT ROSYJSKICH PSYCHIATRÓW » Oskarżać pilotów i nie pytać o raport » Raport Zespołu Ekspertów Niezależnych (ZEN) » Alicja Zając – Raport MAK nas rozczarował » Bronisław Wildstein, Lekceważący raport MAK » Katastrofa Tu-154M – raport wstępny » Raport MAK nie mówi nic o kontrolerach lotu » Piloci wściekli na rosyjski raport » Raport Millera to była świadoma manipulacja » Komisja Millera redaguje raport ws. katastrofy » Raport MAK powstał wbrew międzynarodowym przepisom » Polski raport inny, czyli jaki? » “Kommiersant”: Polski raport surowszy niż rosyjski » USA: polska odpowiedź na raport MAK-u przeszła bez echa » Raport MAK nie spełnia wymogów konwencji chicagowskiej » RAPORT MACIEREWICZA o działaniach żołnierzy i pracowników WSI … » Dopiero za dwa miesiące poznamy raport MAK w sprawie katastrofy » Tusk: “Liczę, że raport Millera uda się zaprezentować w czerwcu” » Raport Jerzego Millera zawiera sprzeczne dane » Raport Millera dopiero po 17 lipca, są problemy z tłumaczeniem » MSZ: Nie komentujemy “białej księgi”; będzie rzetelny raport » Jutro poznamy odpowiedź MAK-u na raport komisji Millera » “Raport MAK-u nie jest dla nas wiążący, nie musimy się od niego odwoływać” » Inżynier Wróbel miał pomóc analizować raport MAK » “TUSK ODPOWIADA ZA RAPORT MAK” – pikieta pod Kancelarią Premiera » Ukraińscy eksperci uważają, że raport MAK jest tendencyjny » Raport MAK nie wskazuje ani jednej prawdziwej przyczyny katastrofy smoleńskiej » Raport Millera starannie pomija odpowiedzialność premiera Tuska » Miller: Raport ws. katastrofy smoleńskiej pierwszy otrzyma premier » Morozow: “Proszę czytać raport MAK. Tam są odpowiedzi na wszystkie pytania” » Wstępny raport przed 10 października. Bez zapisów rozmów z wieży? » Tusk: Jeżeli raport będzie gotowy, zostanie opublikowany » Warto rozmawiać – 04.01.2011 – dlaczego raport MAK jest nie do przyjęcia » Raport komisji Millera na biurku premiera, liczy 300 stron » Raport Millera wywołał w Polsce trzęsienie ziemi i szok » Małgorzata Wassermann: Raport MAK w kilku punktach mówi wprost nieprawdę » Ewidentne zacieranie śladów » emerytowany oficer CIA: TO NIE BYŁ WYPADEK

Prawo i Sprawiedliwość proponuje, by rząd prezentował Sejmowi kwartalne raporty na temat badania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Drugi postulat to niezwłoczne zwrócenie się do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego, Komisji Europejskiej i Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego. Oba postulaty znalazły się w projekcie rezolucji wzywającej rząd do podjęcia działań na forum międzynarodowym w celu prezentacji polskiego stanowiska w sprawie badania przyczyn katastrofy Tu-154M na terytorium Federacji Rosyjskiej 10 kwietnia 2010 roku.

“W przeddzień pierwszej rocznicy największej tragedii, jaka spotkała Państwo Polskie po 1945 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej dostrzega konieczność dogłębnego i pełnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy, w której tragiczną śmierć ponieśli Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz wybitni przedstawiciele Narodu Polskiego, w tym piętnastu posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej reprezentujących wszystkie siły polityczne. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża swój sprzeciw wobec sposobu prowadzenia przez Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) badania przyczyn katastrofy samolotu Tu-154M na terytorium Federacji Rosyjskiej oraz jego wniosków zawartych w raporcie końcowym. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stwierdza, że odpowiedzialność za wyjaśnienie przyczyn tej katastrofy ponosi Rada Ministrów” – czytamy w projekcie rezolucji, który PiS złożył wczoraj w Kancelarii Marszałka Sejmu.
- Strona polska, działając poprzez akredytowanego przedstawiciela, wyznaczonego zgodnie z załącznikiem 13 do konwencji z Chicago, wielokrotnie zwracała się do strony rosyjskiej o udostępnienie danych i dokumentów istotnych z punktu widzenia badania przyczyn wypadku lotniczego, nie otrzymując większości z nich do chwili obecnej. Dlatego KP Prawo i Sprawiedliwość wzywa Radę Ministrów do niezwłocznego podjęcia działań na forum międzynarodowym w sprawie badania przyczyn katastrofy polskiego statku powietrznego, która miała miejsce 10 kwietnia 2010 roku. Odpowiedzialność za wyjaśnienie przyczyn tej katastrofy ponosi Rada Ministrów – mówił na wczorajszej konferencji prasowej w Sejmie Jerzy Polaczek, były minister transportu. Jego zdaniem, rząd powinien niezwłocznie zwrócić się m.in. do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO) z wnioskiem o zbadanie, czy Federacja Rosyjska, łamiąc załącznik 13, nie naruszyła uznawanej na świecie zasady obiektywizmu eksperckiego. – Komitet w trakcie badań nie stosował się do postanowień aneksu 13 do konwencji, który wymaga, żeby polski akredytowany przedstawiciel i jego doradcy mieli dostęp do wszystkich badań i dokumentów – mówił. Jak przypomina ekspert międzynarodowego prawa lotniczego prof. Marek Żylicz, do ICAO można się odwołać wyłącznie w kwestii, czy MAK nie naruszył przepisów załącznika 13. ICAO nie mogłaby podważyć raportu, tylko stwierdzić, że MAK naruszył kolejne procedury tego załącznika. ICAO nie mogłaby więc ani weryfikować dokumentu merytorycznie, ani wydać raportu zastępczego, a nawet stwierdzić, że coś w raporcie MAK zostało napisane niewłaściwie. Wśród postulatów, jakie KP PiS zawarł w projekcie, jest też ten wzywający Radę Ministrów do wystąpienia do Komisji Europejskiej oraz do Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) z wnioskiem o możliwość zastosowania prawa europejskiego do zbadania przyczyn katastrofy z 10 kwietnia. Chodzi o rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 996/2010 z 20 października 2010 r. w sprawie badania wypadków i incydentów w lotnictwie cywilnym oraz zapobiegania im, które weszło w życie 2 grudnia 2010 roku. Dokument obliguje stronę polską do włączenia do prac polskiej komisji badającej okoliczności katastrofy EASA. Do jej obowiązków należałyby oględziny miejsca katastrofy, szczątków maszyny i uzyskanie kopii wszystkich powstałych w toku dochodzenia dokumentów. PiS postuluje też, by w tej sprawie rząd, “który do tej pory nie umiał zaprezentować jakiejkolwiek polityki informacyjnej wobec polskiej opinii publicznej”, został też zobowiązany do przedstawiania Sejmowi kwartalnych raportów z postępów prac nad badaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej. – Jak dotąd państwo polskie na arenie międzynarodowej jest państwem, które nie umiało przedstawić własnych racji, nie przedstawiło na ten temat żadnych rzetelnych informacji. Czas to zmienić – oceniał Polaczek.

Anna Ambroziak

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110211&typ=po&id=po12.txt

11 lutego 2011

Oceń artykuł:
(5.00)
głosów: 2
tagi: , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters