Dozorca Graś przeprasza Ewę Kochanowską .. w Jerozlimie

Publikacja w serwisie: 25 February 2011
Klikaj przycisk +1, aby osoby z listy kontaktów widzieli Twoje rekomendacje w wyszukiwarce
tagi: , , , ,

Uważam za zamkniętą sprawę spotkania Donalda Tuska z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej 11 grudnia 2010 r. – stwierdził rzecznik rządu Paweł Graś. Dodał, że przeprasza wdowę po Januszu Kochanowskim, jeżeli – jak zastrzegł “jego przeprosiny mogą cokolwiek wnieść”. Podkreślił też, że premiera “bardzo dotknęły” słowa Ewy Kochanowskiej wypowiedziane na grudniowym spotkaniu.

“Super Express” dotarł do nagrania, na którym słychać jak zdenerwowany premier krzyczy na wdowę po Rzeczniku Praw Obywatelskich Januszu Kochanowskim na spotkaniu z rodzinami ofiar katastrofy w Smoleńsku, do którego doszło 11 grudnia. W spotkaniu uczestniczyli także szef MSWiA Jerzy Miller oraz minister zdrowia Ewa Kopacz. Według “SE”, całe spotkanie odbywało się w nerwowej atmosferze. Prawdziwa burza rozpętała się, gdy Ewa Kochanowska zapytała Donalda Tuska o oskarżenie pod adresem swojej córki, jakie miała usłyszeć od litewskiego europosła Vytautasa Landsbergisa.

Pana premiera bardzo boleśnie dotknęły te słowa

Zarówno pan premier jak i większość obecnych na tym spotkaniu bardzo dotknęły te słowa, bardzo boleśnie pan premier to odczuł i stąd jego reakcja. Ja uważam, że sprawa jest zamknięta, jeśli moje przeprosiny mogą coś wnieść, to oczywiście panią Kochanowską przepraszam. Odebrałem te słowa jako zarzut pod adresem rządu, zarzut takiego najwyższego kalibru – powiedział dziennikarzom w Jerozlimie rzecznik rządu.

Graś pytany, czy premier będzie przepraszał, odpowiedział: “trudno mi powiedzieć”. Przypomniał, że Donald Tusk wyrażał już ubolewanie, że spotkanie “przynajmniej w części było emocjonalne”.

Z relacji uczestników spotkania wynikało, że spotkanie rodzin smoleńskich z premierem przebiegało w nerwowej i “ostrej” atmosferze. Część rodzin oceniła, że szef rządu obraził Ewę Kochanowską, mówiąc, że jej pytanie było “bezczelne”. Graś pytany wówczas, czy premier powiedział do Ewy Kochanowskiej – tak jak relacjonowała część rodzin – “pani jest bezczelna”, powiedział: Nie, niedokładnie. Na pewno nie powiedział, “pani jest bezczelna”, nie pamiętam dokładnie, jak to zostało sformułowane, ale rzeczywiście to słowo tam się pojawiło, ale nie było skierowane bezpośrednio do pani Kochanowskiej, tylko dotyczyło tego typu grupy zarzutów i postulatów.

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-gras-przepraszam-pania-kochanowska-sprawa-jest,nId,325694

23 lutego 2011

Oceń artykuł:
(4.50)
głosów: 2
tagi: , , , ,

Komentarze są zablokowane.

Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem. Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. – Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Co się dzieje

Stało się
i dzieje w dalszym ciągu
i będzie dziać nadal
jeśli nic się nie stanie co to wstrzyma.



Niewinni nie wiedzą o niczym
bo są zbyt niewinni
Winni nie wiedzą o niczym
Bo są zbyt winni



Biedni nie pojmują tego
bo są zbyt biedni
Bogaci tego nie pojmują
bo są zbyt bogaci



Głupcy wzruszają ramionami
bo są zbyt głupi
Mądrzy wzruszają ramionami
bo są zbyt mądrzy



Młodych to nie obchodzi
bo są za młodzi
Starych to teź nie obchodzi
bo są zbyt starzy



Dlatego nic się przeciw temu nie dzieje
i dlatego to się stało
i dlatego to się dzieje
i dziać będzie nadal



- Erich Fried -
free counters